Historia Chazarów

Fragment mojej książki Izrael: nasz obowiązek i nasz dylemat – Israel: Our Duty, Our Dilemma. Pastor Ted Pike. Czy większość Żydów stanowią potomkowie Abrahama… czy Chazarów? Największym powodem dumy „Żydów” jest ich przekonanie, że są bezpośrednimi potomkami Abrahama. Z tego przekonania wychodzi nie tylko tożsamość, ale głęboki komfort na przestrzeni wieków.

Ale nowoczesna nauka zaczęła kwestionować to czy wszyscy którzy uważają się za Żydów, faktycznie w ogóle są Żydami. Jest coraz więcej dowodów na to, że zdecydowana większość współczesnych Żydów (Aszkenazyjczycy albo wschodnio-europejscy Żydzi) to nie potomkowie Abrahama, ale wschodnio-europejskiego narodu Chazarii, nawróconego na judaizm w 740 AD.

Nie kwestionuje się konwersji Chazarii. Ale nadal wątpliwe jest to co stało się z prawie milionem Chazarów na przestrzeni wieków po konwersji. Czy oni rozpuścili się w narodach środkowej Europy? Czy też pozostają nadal stosunkowo nietknięci, migrując do takich krajów jak Polska, Litwa i Rosja, kładąc fundamenty dla ogromnych „żydowskich” populacji Europy wschodniej – źródło większości Żydów mieszkających obecnie w Rosji i Stanach Zjednoczonych?

Żeby rozpocząć rozwiązanie tej kwestii zwrócimy się do artykułów o Chazarach w Encyclopedia Judaica, Universal Jewish Encyclopedia, Jewish Encyclopedia i Encyclopedia BritannicaTrzynaste plemię [The Thirteenth Tribe, Random House, Nowy Jork), wyczerpująco przeprowadzone badanie na temat Chazarów przez wybitnego współczesnego żydowskiego pisarza Arthura Koestlera, daje nam nie tylko istotne podstawowe informacje, ale i wnioski o ostatecznym losie Chazarów, pomijanym przez encyklopedie.


 Źródło artykułu



Kim byli Chazarowie? Skąd się wzięli? Koestler:


Kraina Chazarów, ludu pochodzenia tureckiego (WP: czy na pewno li tylko tureckiego?) zajmowała kluczową pozycję strategiczną na ważnym szlaku między Morzami Czarnym i Kaspijskim, gdzie konfrontowały się ówczesne wielkie potęgi wschodnie. Pełniła rolę zderzaka chroniącego Bizancjum przed inwazjami ze strony krzepkich barbarzyńskich plemieńców z północnych stepów – Bułgarów, Madziarów, Pieczyngów itp. – a później Wikingów i Rusinów. Ale także, a nawet co jest dużo ważniejsze z punktu widzenia bizantyjskiej dyplomacji i europejskiej historii, to fakt, że armie chazarskie blokowały arabską lawinę na jej najbardziej niszczących wczesnych etapach, a tym samym uniemożliwiały muzułmański podbój Europy wschodniej (Koestler, s. 13).

Jak mówi Encyclopedia Judaica, Chazarowie mogli być potomkami Attili Huna. Jak inne tureckie ludy, stanowili największe zagrożenie wojenne, ale często mieli również geniusz komercyjny i artystyczny. W punkcie kulminacyjnym swojego dobrobytu i siły wymagali daniny od co najmniej 30 narodów Europy środkowej nad którymi mieli niekwestionowaną dominację.


W poszukiwaniu religii


Jednak w VIII wieku, Chazaria znalazła się w kłopotliwej sytuacji. Inne otaczające ją ludy przyjmowały bardziej zaawansowane monoteistyczne religie bizantyjskiego chrześcijaństwa albo islamu, a Chazaria zastygła w prymitywnych przesądach ludu nomadów i wojowników. To był czas na nową religię. W 740 AD Kagan wezwał przedstawicieli chrześcijaństwa, islamu i judaizmu, każdy miał możliwość przedstawienia swojej wiary. W końcu jako nową religię Chazarii przyjęto judaizm, prawdopodobnie dlatego, że nie wymagał obowiązku sojuszy wojskowych, tak jak bizantyjskie chrześcijaństwo i islam.

Przez ponad 400 lat, do późnych lat XIII wieku, judaizm rozwijał się jako religia państwowa ludu Chazarii. Chazarowie (których ojcem-założycielem mógł być Attila Hun) wymyślili, że nie byli potomkami „złotej hordy”, a Abrahama. Chazarowie studiowali hebrajski, wielbili Talmud i Torę, tęsknili za przyjściem Mesjasza, i faktycznie mieli nadzieję na szybkie przejęcie Jerozolimy od muzułmanów i na powrót do „krainy przodków”.

Ale już w IX wieku Wikingowie wysyłali swoje floty w dół Wołgi i Donu, zagrażając Chazarii. W latach następnych Chazarowie ostro odpierali ataki Norsemanów, chroniąc nie tylko siebie przed podbojem, ale także Bizancjum na południowym zachodzie.

Ale Norsemeni, albo „Rusowie”, przodkowie współczesnych Rosjan, stopniowo zyskiwali przewagę kiedy upadała Chazaria. Rusowie zawarli sojusz z tradycyjnym sojusznikiem Chazarii, Bizancjum, i w 1016 AD razem zdradziecko napadli na Chazarię i ją podbili, doprowadzając do końca autonomii jednego z najpotężniejszych i strategicznych ludów starożytnego świata.

W następnym stuleciu życie Chazarów ulegało dalszej degradacji poprzez najazdy „Kumansów”, dzikich barbarzyńskich hord z azjatyckich stepów. Jednak o wiele gorszy był na pełną skalę najazd w 1245 straszliwych hord mongolskich dowodzonych przez Dżyngis-chana. Przed terrorem Dżyngis-chana, nie tylko Chazarowie ale i większość mieszkańców Europy środkowej uciekała na zachód. Ale Chazarowie, tradycyjnie naród nomadów, od stuleci migrowali na zachód i północny zachód, jeszcze przed wcześniejszymi najazdami Rusinów. W czasach Mongołów społeczności chazarskie były mocno ustanowione na Węgrzech i na Ukrainie, na Bałkanach, w południowej Rosji, w krajach słowiańskich, na Litwie, a przede wszystkim w Polsce.


Polska: nowa „ziemia obiecana” Chazarów


Dzięki początkom cywilizacji w Polsce, począwszy od powstania pierwszej dynastii Piastów w 962 AD, Chazarowie, ze względu na ich doświadczenia handlowe, jako rzemieślnicy, pośrednicy i kupcy, byli szczególnie mile widzianymi osadnikami. Wkrótce w jednym polskim mieście było już pięć synagog, a w wielu miastach było co najmniej dwie. W rzeczywistości do sędziów zaczęły docierać skargi, że chazarskie synagogi, ze względu na ich wysokość i bogactwa, zaczęły zawstydzać chrześcijańskie budowle. Żądano przepisów, które ograniczałyby je co do wielkości i liczby. Mimo to, nadal w XV i XVI wieku Chazarowie nadal przybywali i rozwijali się w Polsce, czyniąc z Polski „nową Chazarię” dla około pół miliona przesiedlających się Chazarów.

Pod koniec XVII wieku znacząco zmieniono rasową izolację społeczności chazarskiej w Polsce, na Litwie i w Rosji, przez kontakty z autentycznymi potomkami Abrahama z zachodu. W czasie podbojów muzułmańskich i po żydowskim eksodusie z Babilonu w XI wieku, większość „prawdziwych” Żydów osiedliła się na ziemiach wokół Morza Śródziemnego, szczególnie w Hiszpanii. Tylko stosunkowo niewielka liczba takich Żydów zamieszkała w północnej Europie. Mimo roszczeń żydowskich historyków, że masowe migracje autentycznych Żydów odbywały się na wschód na terytoria chazarskie w wyniku takich nieszczęść jak wyprawy krzyżowe, czarna śmierć i inkwizycja, Koestler dokładnie dokumentuje brak jakiejkolwiek historycznej podstawy do takich rzekomych ruchów. Odnośnie oryginalnych społeczności żydowskich w niemieckiej Nadrenii przed i po pierwszej krucjacie, Koestler mówi:

Tradycyjna koncepcja żydowskich historyków, że krucjaty z 1096 wymusiły masową migrację niemieckich Żydów do Polski jest po prostu legendą, a raczej ad hoc wymyśloną hipotezą, ponieważ, jeśli niewiele wiedzieli o historii Chazarów, nie widzieli żadnego innego sposobu uzasadniającego to wydarzenie, tak znikąd, tej bezprecedensowej koncentracji Żydów w Europie wschodniej. Ale nie ma ani jednej wzmianki w ówczesnych źródłach o żadnej migracji, dużej czy małej, z Nadrenii dalej na wschód do Niemiec, nie wspominając odległej Polski (Koestler, s. 164.)


Prawdziwi Żydzi zostają na zachodzie


Źródła historyczne mówią, że od średniowiecza do odrodzenia prawdziwe żydostwo w Europie północnej stanowiło żałośnie małą społeczność. Ci Żydzi nie reagowali na prześladowania, jak wykazuje Koestler, migracją, ale szukali każdej lokalnej ochrony, tylko po to by wrócić do swoich splądrowanych domów i synagog. Taka sytuacja jest odwrotna do żydowskiego dobrobytu na ziemiach północnej Europy. W rzeczywistości niemieckie żydostwo w późnym średniowieczu było na skraju wyginięcia.

Wyobraźmy sobie los Żydów, kiedy w 1348, roku czarnej śmierci, wybuchły podejrzenia wśród oszalałych mieszkańców Europy, że to Żydzi rozpoczęli zarazę przez zatrucie studni pogan. Skutkiem wynikłych prześladowań było prawie zdziesiątkowanie ludności żydowskiej w Niemczech. Ale te prześladowania nie zmusiły ich do przeniesienia się na wschód. Nie ma żadnego zapisu o ich ucieczce do Polski, jak żydowscy badacze chcieliby nam wmówić. Nie ma też zapisu o tym, żeby w ciągu kolejnych stuleci tak osłabiona niemiecka społeczność żydowska stworzyła podstawy do ogromnej populacji „aszkenazyjskich Żydów” w Polsce. Po przejściu wywołanej przez szczury plagi i wznowionych prześladowaniach przez ludzi, austriacki historyk Kutschera tak opisuje sytuację w jakiej znaleźli się Żydzi w zachodniej części Niemiec:

Społeczeństwo zemściło się na nich zadając im okrutny cios losu, i ogniem i mieczem zwróciło się przeciwko tym, którzy przeżyli plagę. Kiedy epidemie ustąpiły, Niemcy, jak mówili ówcześni historycy, faktycznie pozostały bez Żydów. Mamy z tego wnioskować, że w Niemczech Żydom nie powodziło się dobrze i nigdy nie mogli zorganizować dużych i liczebnych społeczności. Jak więc w tej sytuacji mogli położyć fundamenty pod ogromne społeczności w Polsce, tak liczne, że teraz (1909 AD) przewyższają liczbę Żydów w Niemczech w stosunku dziesięciu do jednego? Jest naprawdę trudno zrozumieć w jaki sposób utwierdzono opinię, że wschodni Żydzi reprezentują imigrantów z zachodu, szczególnie z Niemiec.

Koestler komentuje także sprawę rzekomej roli czarnej śmierci w ustanowieniu wschodniego żydostwa:

Jednak oprócz pierwszej krucjaty, na czarną śmierć najczęściej powołują się historycy jako na automatyczny powód, który wygenerował wschodnie żydostwo. I tak jak w przypadku wypraw krzyżowych, nie ma żadnego dowodu na ten wyimaginowany eksodus.

Ostatecznie pierwszy szeroko zakrojony kontakt między Chazarami i zachodnimi Żydami miał miejsce w wyniku antysemickich rzezi Chmielnickiego w Polsce w latach 1648-1649. Fala migracji chazarskiej rozpoczęła się z Polski na zachód, trwała przez niemal 300 lat aż do II wojny światowej. To po tej migracji, począwszy od połowy XVII wieku tworzono żydowskie osiedla w Europie, Stanach Zjednoczonych i Izraelu.


Jidysz – język Chazarów


Co ciekawe, badanie jidysz, języka polskich Chazarów, również potwierdza brak prawdziwego żydostwa w Polsce przed połową XVII wieku. Oczywiście jidysz rozpoczął się jako żydowska „lingua franca” języka handlowego. Był mieszanką wschodnio-środkowego niemieckiego używanego przez niemiecką klasę burżuazyjną, dominującą w polskiej kulturze w okresie w którym utworzono jidysz. Koestler wskazuje, że gdyby w Polsce byli prawdziwi Żydzi kiedy rozwijał się jidysz w XV wieku i później, to w jidysz występowałyby również słowa wzięte z zachodnio-niemieckiego dialektu używanego przez Żydów na zachodzie. Ale, jak mówi Koestler, jidysz jest niesplamiony wpływem zachodnio-niemieckim. W przeciwieństwie do tysięcy słów w jidysz z hebrajskiego, wschodnio-niemieckiego i słowiańskiego, nie ma ani jednego słowa z zachodnich Niemiec, co dowodzi, że prawdziwi Żydzi nie uczestniczyli w życiu kulturalnym, które wykreowało jidysz.

Jeżeli Żydzi z zachodu nie mogli mieć wpływu na jidysz, który w okresie jego powstawania był językową „gratką” zapraszającą do wkładu w nią każdego, to czy wiarygodne jest to, że mieli znaczący wkład w genotyp polskich Chazarów? Raczej nie. Nie można zaprzeczyć, że od dnia przejścia Chazarii na judaizm Żydzi na całym świecie nie mieli wyraźnej świadomości istnienia żydowskiego państwa na wschodzie, i niektórzy mogli nawet go odwiedzać i zawierać małżeństwa. Jednak takie bardzo małe mieszanie prawdziwej krwi żydowskiej w żyłach setek tysięcy Chazarów nie byłoby porównywalne ze znacznie częstszą endogamią, która musiała nieuchronnie występować między Chazarami i otaczającymi ich Węgrami, Rosjanami i Polakami.


Okrutne oszustwo


Mamy więc najmocniejszy dowód ze źródeł historycznych i językowych, że aszkenazyjsko-chazarska ludność Europy wschodniej (kolebka większości współczesnych „Żydów”), była, jeśli nie w 100% gojowska przed połową XVII wieku, to bardzo blisko. Mając to na uwadze, żydowskie twierdzenie, że wszyscy Żydzi z Europy wschodniej mają przynajmniej trochę krwi Abrahama staje się fałszywą, brutalną próbą zachowania Żydów aszkenazyjskich przed byciem poganami, jak dekretuje werdykt historii. Odrzucając historię, chazarsko-żydowscy naukowcy chcą posklejać nawet najmniejsze roszczenia do dziedzictwa Abrahama, ponieważ jest ono niezbędne nie tylko do poczucia własnej wartości „wschodnio-europejskiego żydostwa”, ale do legitymizacji obecnych żydowskich roszczeń do Palestyny, roszczeń​ z którymi najbardziej uporczywie wychodzili ci pochodzenia chazarskiego.

Ale, jak mocno dokumentuje Koestler, najbardziej co może twierdzić każdy wschodnio-europejski „Żyd” z pewnością jest to, że jego przodkowie przeszli z pogaństwa na judaizm. Jak Koestler (sam najprawdopodobniej niemiecki Żyd pochodzenia chazarskiego) lakonicznie stwierdza: „historia o Imperium Chazarskim, jaka powoli wyłania się z przeszłości, zaczyna wyglądać na najbardziej okrutne oszustwo historyczne, jakiego kiedykolwiek dokonała historia”.

THE STORY OF THE KHAZARS

Źródło: http://truthtellers.org/alerts/The-Story-of-the-Khazars.html

Pastor Ted Pike – 18.09.2013, tłumaczenie Ola Gordon.


 Źródło artykułu


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s