Starożytne przekleństwa

indoeur hittites


Przedstawiam nasze babcie i dziadków – to lud Indoeuropejczyków. Przyjrzyjmy się im dobrze, gdyż my Polacy (i Serbowie) mamy największą wspólną pulę genetyczną z tym starożytnym ludem (haplogrupa R1a). Lud ten obdarował swoim językiem 3 miliardy ludzi na Ziemi. Większość nowożytnych języków ma pochodzenie indoeuropejskie.

Na pierwszym zdjęciu widzimy typową osadę indoeuropejską w naszym regionie. Gdy Indoeuropejczycy wynaleźli rydwan ruszyli na zachód na podbój Europy i dotarli aż do Renu, Skandynawii, Grecji. Utworzyli nowe ludy i dali początek językowi greckiemu i łacinie.

Na wschodzie historia ta jest jeszcze bardziej fascynująca: wpadli na Bliski Wschód (po prawej Hetyci – lud indoeuropejski) oraz… do Indii. W Indiach zrobili takie zamieszanie, że miejscowy lud uznał ich za „oświeconych” – Ariów, czyli Aryjczyków, których poszukiwał Hitler (przewróciłby się w grobie gdyby się dowiedział że Polacy są z nimi najbardziej spokrewnieni). Zostawili nam ważną pamiątkę – starożytny język : Sanskryt. Gdy przeczytamy słowa Sanskrytu takie jak liczebniki to oczy otwierają się ze zdumienia – są tak podobne do polskich.


Źródło artykułu


Czytaj dalej

Radogost – inwazja na Rzym

Roma inwazja na Rzym


WSTĘP. Przyjęło się uważać, że pierwszymi przejawami wojen na tle religijnym (jeżeli nie liczyć różnych utarczek np. w starożytnej Grecji o dostęp do miejsc świętych) były chrześcijańskie krucjaty z XI wieku przeciw bliskowschodnim muzułmanom. A jednak, mocno zastanawiającym jest przypadek z V-go wieku naszej ery, który opiszemy w niniejszym eseju. Na jego podstawie można by wysnuć nieśmiało hipotezę, że pierwszymi, którzy wyruszyli na wyprawę wojenną przeciw innowiercom do ich własnego kraju byli… pogańscy Germanowie z terytoriów między Renem a Wisłą.

„Uuufffff!” – słychać już sapnięcie ulgi z ust zagorzałych obrońców chrystusowej wiary – „więc to jednak nie my zaczęliśmy! Więc jednak jesteśmy w tym aspekcie czyści”. Cóż… w ramach poniższego tekstu nie jest moim zadaniem udowadniać kto był pierwszy, a co za tym idzie – kto był lepszy czy gorszy i od kogo. Tego rodzaju światopoglądowe dyskusje należą do sfery religii, etyki, filozofii… tymi jednak nie będę się zajmował w ramach tej pracy, chyba, że pod kątem historycznym. Esej ten jest próbą nie tyle rekonstrukcji pewnych wydarzeń mających miejsce na początku V-go wieku, co raczej przypisania im innego znaczenia niż dotychczas prezentowane w naukowych rozważaniach. Nie jest to bynajmniej praca zakończona i z całą pewnością jeszcze wiele z przedstawionych poniżej hipotez i interpretacji danych historycznych może się zmienić.


Czytaj dalej

Polska przed rokiem 966

Imperium Lechickie przed chrztem


Silne państwo polskie istniało na długo przed rokiem 966 a więc chrztem Polski. Polska nie powstała wraz z chrztem, Polska to długi proces, na który składała się praca kolejnych pokoleń, budowniczych, rolników, rzemieślników, wojów, władców i poddanych. Chrzest, a w zasadzie nie chrzest, a dokument Dagome iudex, w którym Mieszko oddaje Polskę we władanie papieżowi, stając się jego lennikiem wpisuje Polskę w orbitę krajów chrześcijańskich.

Silne państwo polskie istniało na długo przed rokiem 966 a więc chrztem Polski. Dlaczego oficjalna historia ukrywa prawdę?

Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do mitu (powstałego całkiem niedawno, bo… w XX wieku), że Polska istnieje dopiero od daty chrztu. Czyli od 966 roku. A wcześniej? Z jednej strony mówi się nam, że osadnictwo Słowian zaczęło się aż 10.000 lat temu.

A z drugiej strony – aż do 966 roku naszej ery – nic, zero, null, biała plama. Jakby żadnych struktur państwowych tam nie było.


Czytaj dalej

Bogini Dziewanna


Córka Czarnogłowa i Białobogi. Włada niepodzielnie uczuciem, które nie jest sterowane rozumem lecz odczuciem, zadaje miłosne jady i je uśmierza, z tego powodu nazywana jest Łaskawą. Pani Miłości i Pani Uczucia, Pani Łaski (Łaskawa), Krasa, Kresa, Kresduna, Krestona, Pani Krasna, Pani Czerwona, Czaropani.

DZIWIEŃ (KUPAŁA) i DZIEWANNA to piękna para bogów odpowiedzialnych za sprawy Miłości, Żądzy i Uczuć (które dziś określamy emocjami). Istowie także posiadali taką parę – Goniglisa-Kaupole i Łajmę. Dziwień nosi miana Dziwienia-Kupały, Dziwienia-Kapały i Dziwienia-Wesela, zaś jego żona-siostra, Dziewanna nosi miana Dziewanny-Dziewy, Dziewanny-Dziewuny i Dziewanny-Dziwy.”Gdy na Welę przybyli Mocarze, działo się tu podobnie, jak i na Ziemi. Kiedy Dziwień-Kupała zaczął kuć na Wierchu studnię, by dobyć z głębin Źródło Źródeł, jego siostra Dziewanna otwierała w Nawiach szpary, żeby powstały małe jeziora, i skupiała w nich nieliczne wody tak, że Źródło wciąż nie mogło trysnąć…”


Czytaj dalej

Bóg Kupała-Dziwień


Syn Czarnogłowa i Białobogi. Zarządza żądzą i łowami we wszelkiej ich postaci. Ślący Wiosnę, Ścielący Światło, wesoły i słoneczny. Siewca Rozkoszy i Radości. Inne jego nazwania: Pan Żądzy i Władca Połowu, Krasz, Kreszeń, Kres, Kryszna, Lubicz, Pust. Narzędzia czarowne – oznaki władzy: Posługuje się Berło-Członem zwanym Kapałą i Piszczałką-Piszczelą (Pałającą Pieszczącą Piszczelką). Jego pomocnikami są stworze-bogunowie Kąpielniki.


Czytaj dalej

Bogini Sporza-Śrecza


Córka Czarnogłowa i Białobogi. Żona Spora. Pani Powodzenia i Szczęścia, Władczyni Pomyślności. Rządzi szczęśliwymi spotkaniami i wynikającymi z nich sporzącymi działaniami, jest boginią rozmnażającą, powielającą, przynoszącą uśmiech szczęścia. Daje tym którzy są zapobiegliwi, skrzętni, oszczędni. Pani Pomyślności, jest także Panią Spotkań, czyli boginią dającą pożytek z wszelkiej międzyludzkiej wymiany i współdziałania.


Czytaj dalej

Bóg Spor


Syn Czarnogłowa i Białobogi. Spor – dawca dostatku i bogactwa pod każdą postacią. Spor nosi przydomki (wtórne miana-imiona) Spora-Tyi (Gruba-Chrubacza), Spora-Darza (Hejdaża) i Spora-Spóra.

Wszystkie te przydomki określają Spora na tyle, że można pokusić się o opis wyglądu i przyrodzonych cech tego boga. Nie jest on wcale bogiem łagodnym, lecz ostrym, walecznym, napierającym, zadzierzystym. Jest bez wątpienia gruby i wielki, ale przy tym szybki i zwinny. Przynosi czasem nadzieję, a czasem spór-sąd – jest więc kapryśny. Kiedy już jednak obdarzy kogoś powodzeniem i szczęściem, to zawsze bez umiaru. Jest prawy, silny i męski. Jest także sprośny, rozpierający (rubaszny) i tryskający siłami życiowymi, żywotny, życiodajny i szczęśliwy.


kolovrat

SPOR-DARZ


Spor bóg Sporny czy też Pan Dostatku i Dawca Bogactwa. Jednym z nich jest Spor, zwany na Rusi Czerwonej, czyli na Ukrainie i w Małopolsce Sporyszem, a na Rusi Białej Sparyszom, a czczonym dzisiaj także w Rosji jako Sporysz.

Poddawanie w wątpliwość istnienia bogów Dostatku i Szczęścia to zaprzeczanie jednemu z najgłębszych sensów pierwotnej potrzeby religijności, której celem było wyproszenie od bóstw właśnie powodzenia, ochrony przed klęską i chorobą, dawstwo bogactwa i szczęścia.


SPOR to określenie znaczące: duży, większy, rozkrzewiony, wydatny, obfity, ale i oszczędny (w polskim skrzętny). Określenie to ma związek z rdzeniem pry, od którego wywodzą się znaczenia prawy, prosty, prawiący, pierwy (omawiamy te odniesienia przy osobie Prowego i Czstnoty-Pirwy), a także, poprzez per, pir, znaczenia „piorunowe”, „ogniowe”, „świetliste”. Od tego samego rdzenia pochodzi również krąg znaczeń sprośny, proszący, prośny, prosię, prosiniec – wiążący się z indoeuropejskimi bóstwami obfitości. Miano to zawiera również odniesienie do sprys – drąg, promień, które podkreśla męskość bóstwa, oraz do sprychny – zwinny, prędki i sprych – skok.

Przydomek Darz został omówiony przy osobie Dażboga. Pochodzące od niego słowo hejdaż podkreśla nadzwyczajną, niezwykłą obfitość, jaką Spordarzy wybranych, a także jego niebiańskie cechy i pochodzenie (dag – płonąć).

Miano Spór zawiera znaczenie wspór, co podkreśla właściwość wspierania ludzi w przedsięwzięciach przez tego boga i cechy męskie bóstwa.

Także wywodzone z indoeuropejskiego rdzenia per (zawartego również w określeniu Peruna czy Prowego i Perepułta) oznacza upór, prę – siłę, zadzierzystość, ostrość (litewskie spirti – wierzgać, niemieckie spornen – wierzgać, sporen – ostrogi, pruskie spartis – siła), opór – zapierać się, opierać się, spierać się. Spór to także sąd i sądzenie (cerkiewne prja, rasprja – spór, proces, sąpir – przeciwnik, pirenja – debata). Oznacza również nacisk, napieranie, rozgrzewanie, rozgorzenie i dosięganie (serbskie dopirati), wzlatywanie, przekraczanie, przebijanie oraz to wszystko, co się wiąże z rdzeniem per w znaczeniu prać – uderzać.

Tyja, wymieniony jako bóstwo przez „Statuty gnieźnieńskie” i powtórzony słusznie przez Jana Długosza w jego „Kronice” (wbrew prześmiewkom A. Brucknera), to przydomek zawierający wiele znaczeń wywodzących się z rdzenia tyć, takich jak tować, tuczyć – przychodzić do sił, podrastać, wzbierać, tyć – grubieć (tusza, tucha, tuk), dawać otuchę – przynosić nadzieję, pocieszać (bułg. raztusza – pocieszenie), stuchać – wróżyć, tuszyć – mieć przeczucie, nadzieję, życzenie.


Wąda była wściekła na swego męża Wodo-Wełma i Sreczę, żonę Sporową, że się spotykali, w następstwie czego Śrecza powiła Wodowi córkę – Roszę. Ale najbardziej była zła na Spora, który żony nigdy nie pilnował, chociaż mu nieraz mówiła, że z Wodem znika za często w Złotojabłkowym Sadzie. Wąda postanowiła się zemścić na Panu Powodzenia. Któregoś razu, kiedy łowił ryby w Złotnicy opodal własnego tynu, podwiesiła mu na haczyk wielkiego, tłustego okonia. Spór uradował się ogromnie z takiego połowu i czym prędzej pobiegł szukać ziół, by przysposobić okonia do wędzenia. Nadeszła Śrecza, więc i ją zaprosił do wspólnego ogniska. Spór lubił zawsze dużo gadać i się przechwalać. Uwędziwszy rybę w ogniu, jął ją pospiesznie łykać, a przy tym opowiadał Śreczy, jak to owego okonia łowił, i przechwalał się swoimi umiejętnościami. Tak był łapczywy, jak to Wąda przewidziała, bo Spór słynął z obżarstwa, a mięso ryby było wyjątkowo kruche i pachnące. Jadł nie patrząc i do tego wciąż mówił, więc łykając nie zauważył, że okoń ma rozliczne, niełamliwe ości, trzymające się twardo kręgosłupa. Skończyło się jak musiało – okoń stanął mu w gardle. Poczerwieniał Spór, bo nie mógł tchu złapać, potem zsiniał, Śrecza waliła go po plecach, grzebała mu paluchami w gębie, ale nic to nie dało.

Przez trzy dni Spór zmagał się z rybim kręgosłupem, aż już prawie nieżywy, posłał po Gogoładę-Chichołę, która pełno narzędzi miała w swojej izbicy i ręce zdatne do każdej roboty. Gogołada wyciągnęła szkielet ryby, ość po ości.

Kiedy już Sporowi ulżyło, z wdzięczności wykonał dla Gogołady wspaniały kościany grzebień, dwustronny, zupełnie jak rybi szkielet. Gogołada od tamtego czasu się z onym grzebieniem nie rozstaje, a takie ma on cudowne działanie, że komu nim bogini włosy czesze, temu się myśli w głowie zaraz przejaśniają i od razu już wszystko wie, chociaż przed chwilą był zupełnie ciemny.

Od tamtego czasu Spór już nigdy przy jedzeniu nie gadał, a szczególnie, gdy zajadał ryby. Łapczywości swej i łakomstwa jednak nie zatracił, przez co stał się najgrubszym ze wszystkich bogów. Nikomu w swojej obecności nie pozwalał przy jedzeniu mówić i zawsze wszystkim powtarzał, że każdy kęs pożywienia należy żuć jak najdokładniej. Spór zasłynął między welanami i ludźmi swoim powiedzeniem: „Im dłużej żujesz, tym dłużej żyjesz”, które wygłosił Zerywanom podczas uczty w Kolibie. Na tę ucztę przybył jako bezdomny wędrowiec i śpiewak. Powiedzenie owo było największym jego darem dla ludzi, ale oni zapomnieli o słowach bożych, a wielu w ogóle gadania starucha-łachmaniarza nie wzięło do siebie.

A przecież stosowanie się do tego prostego prawa, czy też zalecenia Spora, boga najprzychylniejszego ludziom ze wszystkich Jednogłowych, dwukrotnie wydłuża życie i czyni człeka wielokrotnie silniejszym. Dobrze wiedzą o tym i pamiętają to Pszczoły, które także były na owej uczcie.”


SPOR-DARZ

Ród: Grubowie


Zajmowany krąg:
Czwarty krąg


Pochodzenie:
Dzięgle-Działowie, syn Czarnogłowa i Białobogi


Żona-Rodzeństwo:
Żona-siostra Śrecza


Dzieci, potomkowie:
Rada Zboża – z rodu Bożów i Grubów – Córka Rodżany, Bożeboga i Spora.
Obiła – z rodu Wodów, Świstów i Sporów – Córka Stryji, Siemi, Spora i Wodo.


Postacie-wcielenia (równe miana):
Spor-Tyja, Spor-Darz i Spor-Spór


Inne nazwania jego osoby (przydomki):
Hejdaż – Pan Dostatku i Bogactwa, Bogoc, Usład, Us-Złat, Złotowąs, Złotobóg, Bóg Dawca Dostatku, Dawca Złotych Taj, Pągacz-Pagan, Pan Pągów-Pagów (Złotych Kul i Pąków oraz ZŁOTYCH KRĘGÓW, pag – okręg, opole, stąd pagus – mieszkaniec okręgu, poganin), Wielki Hospodar, Spasti Bog, Spas Bog


Funkcje, zakres działania:
Dawca dostatku i bogactwa pod każdą postacią


Narzędzia czarowne – oznaki władzy:
Wiecznie Sypiący Róg Obfitości


Pomocnicy (Stworze – bogunowie):
Kłobuki (Hobołdy, Choboldy, Chobołdy, Chobardy, Koboldy, Kobołdki, Kubołcziki, Kubołtki, Stopany, Kauki)


Funkcje psychiczne – uczucia, odczucia:


Patron dla:


Romanse:


Wrogowie:


Przyjaźnie:


Co dobrego lub złego darował, zrobił ludziom:
Spor jest najprzychylniejszy ludziom ze wszystkich Bogów Jednogłowych.
Spór zasłynął między welanami i ludźmi swoim powiedzeniem: „Im dłużej żujesz, tym dłużej żyjesz”, które wygłosił Zerywanom podczas uczty w Kolibie


Przynależny Miesiąc:


C.D.N.


Źródło artykułu – Czesław Białczyński

Czesław Białczyński. Polecane księgi o mitologi Słowian, Istów i Skołotów –
„Księga Tura” i „Księga Ruty”

 


kolovrat


Opis wyższej hierarchii w której znajduje się Spor


Tyny podległe
Tumowi Rajka-Rui

Bogowie Żywiołów:
1. Tyn Sporów-Grubów:
Spor, Sporza-Śrecza, Wołos, Rosza, Rada-Zboża
2. Tyn Simów:
Sim, Siemia-Matka Ziemia, Skalnik, Ziemiennik, Obiła

Bogowie Mocy:
3. Tyn Prowów:
Prowe, Czstnota, Prawdziwc, Sądza
4. Tyn Bożebogów-Ubożów:
Bożebóg, Uboża, Boda, Warza-Cica
5. Tyn Rgłów-Rogalów: 
Rgieł, Reża, Rgiełc, Żywia-Siwa


kolovrat

kolovrat

TYN SPORÓW (Grubów)
Żywiołowie


Przynależność:
Twer Swąta, Trzem Białobogi, Tum Ruji, Tyn Sporów-Grubów


Członkowie rodu:
Spor, Sporza-Śrecza, Wołos, Rosza, Rada-Zboża


Główność:
jednogłowy


Główny przybytek, miejsce przebywania:
Ziemia, Wela, Niebo


Atrybuty żywe:
Grusza i Jabłoń, Wół i Krowa, Groch i Grzyby, Stokrotka i Sporysz, Sroka, Żuk Gnojnik i Pszczoła


Kamień:
Diament Żółty i Jaspis


Minerał:
Sól – Kamień Jadalny


Rzecz:
Skóra, Futro


Maści (barwy):
Złotoczerwona (marchwiana)


Czerty i rezy (liczby):
Czertę 7, Liczbę 7


Taje (guzły) i gramoty (zapisy, sjenowity, wici):
Taję S, Gramotę n


Niwa (symbol):
Niwa Zaczynu  (Bagna)


Tyn:
Dwór Złoty


Miesiąc:
Lipień


Wieńce i ofiary:
Stokrotka i Groch


Obrzędowy wypiek (potrawa, obiad – potrawa obiata):
Prosiniec (pieczywo), rosół (potrawa), rostruchan-roztuchan (napój)


kolovrat


 Czesław Białczyński. Polecane księgi o mitologi Słowian, Istów i Skołotów – „Księga Tura” i „Księga Ruty”


Obrządek Słowiański

chrystus


„Jeśli ktoś myśli, że jestem niechętny chrystianizmowi to muszę powiedzieć, że uważam chrystianizm za pewną mutację naszej religii, która po przekształceniu w środowisku lewantyńskim z nowym wątkiem mesjasza, wróciła do nas rykoszetem, tak więc nie jest to całkowicie obca nam religia i pełna jest ideologii i frazeologii naszej religii, bo u nas zmartwychwstawał na Świętej Peuce Światogor, czyli najwyższy Bóg Amon.

Sam przecież chrystianizm (Chrystus się ochrzcił, więc nie wymyślił chrztu) to miszmasz zapożyczeń z naszej religii poczynając od chrztu ~ krztu ~ okrzesania, poprzez święto zmarłych do opoki piotra, (kalpy-opoki-roki tu z religii kamiennych kręgów Sziwy-Zerwana-Kronosa ~ czasu) wszystko to należy do starej religii Ludu Słowian-Ludu Ariów, jest to religia w której na przykład było drzewo życia, chrześcijaństwo na każdym kroku nawiązuje polemikę lub asymiluje te symbole, nie mając lub też nie chcąc mieć tego świadomości, każdy słyszał na pewno frazę „krzyż jest nowym drzewem życia”, do czego tu nam chrystianie piją (przygadują) i rodzi się też naturalne pytanie czym jest i jak wyglądało stare drzewo życia, oraz z jakiej pochodzi religii? Czyżby o zgrozo pogańskiej.”


Czytaj dalej

Bogini Plątwa-Przepigoła


Córka Czarnogłowa i Białobogi. Pani Zamętu i Kłótni, Pani Kołowania, robi wszystko by wprowadzić w świat nieład, a każdemu tak zakręcić w głowie by zbłądził. Nigdy nie mówi prawdy, kołuje i jest władczynią podstępu. Jako taka bywa ulubienicą wojowników. Jedna z ciemnych bogiń. Plątwa kusząca i kłocąca – tajemniczo piękna i niebezpieczna.

Miano Kłóty bierze się nie tylko z jej kłótliwości i zdolności wywoływania kłótni, ale i stąd, że jej atrybutem jest Złota Kłódka-Zatrzask, którą zamyka ofiary w sidłach kłamstw i żądzy, czyniąc spory nierozwiązywalnymi.

Plątwa, Królowa Zawiści czyni złych ludzi, którzy robią wszystko przeciw prawom świata i często też odbierają życie temu co żywe. Dzieldzielija (Dzidzilela), Pani Zazdrości nawet miłość ukształca w tym kirze, który wiedzie do unicestwienia.


Czytaj dalej

Krzysztof Pieczyński o okupacji Watykańskiej


Krzysztof Pieczyński o zakłamaniu Watykanu. O wpływie obcej nam wiary na człowieka. O manipulacji Watykanu. O wpływie na los Słowian katolicyzmu. O ciemnych wpływach Watykanu. Słowianie akceptują i szanują chrześcijaństwo w jego czystym przejawie. Walczą z wypaczonym-zwyrodniałnym „iluminacko-lucyferycznym” wdrukiem judeo-rzymskiej bajki, istniejącym od 1500 lat, licząc od 2015 roku „nowej ery”. Jednak pan Pieczyński dalej powołuje się na Biblię skompilowaną przez Lewitów i pismo nowego testamentu „wymyśloną” głównie przez rodzinę Pizonów, mającą dostęp do wiedzy.


Czytaj dalej

Bóg Przepląt-Perepłut

 

 


Syn Czarnogłowa i Białobogi. Siewca Niezgody, Pan Splotu, Władca Przypadku. Jest siewcą niezgody i robi wszystko by w wyplot Bai i nieci Mokoszy a także w samą pracę pająków na bańskiej Łące które snują śnieci losu-koszu wprowadzić nieład. Z tego właśnie powodu uchodzi za Pana Splotu, ponieważ ostatecznie dodaje cząstkę swojej działalności w uporządkowany obraz wyplatany przez Źrzebów na Bai.

Kosze dotknięcia – dotknięcia miłosne, niosące rozkosz, dotknięcia zmieniające dolę, byt, wierg (kosz) – budzące uczucia, z których powstają trwałe związki. Stąd staropolskie wyrazy koszkać – kochać, bośkać – całować, kosztować –rozkoszować się, budzić i dawać rozkosz – miłe doznania związane z kochaniem, miłością. Kosz to „przypadek”, jeden z rodzajów losu spadającego nagle, niespodziewanie, odmieniającego przyszłość.


Czytaj dalej