„Cywilizacja łacińska”, „wartości chrześcijańskie” i Polska jako „bastion chrześcijaństwa”

Jude


Wielokrotnie już poruszałem temat zbrodniczej historii żydogennego krystowierstwa oraz skrajnej hipokryzji krystowierców. Niestety w Polsce (choć nie tylko) nadal funkcjonuje załgana propaganda jakoby cywilizacja łacińska była czymś wspaniałaym i domniemane zwalczanie jej przez obecny żydo-banksterski globalizm to tragedia dla ludzkości. I że niszczone „wartości chrześcijańskie” są takoż tragedią dla ludzkości. Ciągle też słychać nawoływania katolików do odbudowy Polski jako „bastionu chrześcijaństwa”.

Zapominają oni o tym, że już raz sfanatyzowana garstka szlachty zrobiła z Rzeczypospolitej bastion i przedmurze katolicyzmu – odprysku krystowierstwa. Bo tak powinno się nazywać „chrześcijaństwo” – krystowierstwo (chrystowierstwo) od wiary w „Krysta/Chrysta” a nie chrześcijaństwo (od chrztu). Jak to się dla Rzeczypospolitej to skończyło – wszyscy wiemy. Potężną Rzeczypospolitą Niemcy pokroili w trzech ratach jak tort. Piszę Niemcy, bo obok pruskiego protestanckiego Hohenzollerna i arcykatolickiej Habsburżanki (to było jej katolickie bóg zapłać za odsiecz wiedeńską) rozbiorów dokonała Niemka Sophie Auguste Friederike von Anhalt-Zerbst znana pod ksywą Katarzyna II, pełniąca obowiązki carycy.



Krzyż


W internecie krąży fragment książki H. Pająka pt. „Prawo i Sprawiedliwość – partia judaszy” źródło Wicie Polskie. Nie będę szczegółowo analizował całego tekstu. Pająka uważam za demagoga, kłamcę i dezinformatora.
https://ptto.wordpress.com/2013/03/14/putin-nie-jest-marionetka-lubawiczerow-chabad-lubawicz/. Skompromitował się publicznie w Łodzi podczas prelekcji nazywając Katyń „zbrodnią rosyjską” oraz gorliwym wspieraniem sekty smoleńskiej.

Już na pierwszy rzut oka widać jego hipokryzję – w Łodzi zachwalał „Gazetę żydo-polską” za jej ślectfo smoleńskie, a teraz nagle zorientował się, że to gazeta żydowska i pisowska. Nie widział tego wtedy?

Tekst Pająka jest w większości totalnie załgany. Już sam tytuł mówi nieprawdę. Gdyby wierchuszka PiS była polska, można by nazwać ich judaszami-zdrajcami. Ale ona polska nie jest. To przebierańcy. I stąd pasuje do niej bardziej określenie partia oszustów, udających Polaków i służących swoim żydowskim interesom i Izraelowi. A nie „judaszy”.

Także sam wstęp jest kłamstwem: Lech Kaczyński podczas jednej z jego pielgrzymek politycznych do Izraela powiedział w Knesecie, że niezależnie od tego, kto będzie w Polsce sprawował władzę, on jako prezydent będzie realizował politykę izraelską.”

Jest to bzdura – Kalkstein powiedział wtedy, że nawet jeśli PiS przegra kolejne wybory to polityka (w domyśle III Rzydopospolitej) wobec Izraela nie zmieni się. Kalkstein mógł to śmiało stwierdzić, bo wiedział, że cała banda czworga (PO/PiS/PSL/SLD) służy żydowskim interesom.


.
Dużą część wywodów Pająka stanowi katolicki bełkot o „wartościach chrześcijańskich” i „cywilizacji łacińskiej”. Pająk cytuje Annę Raźny, ale sam także jest tępogłowym katodebilem. To mnie raziło u niego zawsze. Przy czym jest on typowym przykładem zaślepienia i ogłupienia wielu katolików – wszędzie widzą oni żydowskie spiski i matactwa, wszędzie – nawet tam gdzie ich nie ma – węszą żydowskie macki, ale największego ideologicznego oszustwa żydowskiego – wymyślenia żydo-chrześcijaństwa i podrzucenia go pogańskiemu Rzymowi nie dostrzegają.

http://theendofzion.com/a-real-case-against-the-jews-marcus-eli-ravage/
http://toporzel.pl/teksty/swiatof.html
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/05/10/chrzescijanstwo-widziane-oczami-biografa-rothschildow/

I tacy jak Pająk katodebile, na okrągło demaskujący żydowskie knowania, na kolanach żebrzą o miłosierdzie, litość, zbawienie i pomyślność dla Polski u Żyda Joszue/Jezusa, Żydówki Miriam/Marii i żydowskiego (wymyślonego) ludobójcy Jahwe. W tym przypadku nie przeszkadza im, że „ich” biblię pisali Żydzi, że ich idole są Żydami, że apostołowie byli Żydami, a krystowierstwo jest kultem żydzizmu. Po prostu kompletnie to ignorują. Albo temu zaprzeczają twierdząc np. że Joszeue był Palestyńczykiem/Galilejczykiem czy wręcz „bogiem” – a więc nie mógł być Żydem. „Wolnapluskwa” opublikowała taki właśnie katodebilny bełkot:
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/prof-t-zielinski-pan-jezus-byl-nie-zydem-lecz-galilejczykiem-2012-12

Debile nie zastanawiają się nad tym, że – jak widać to na obrazku – Joszue sądzony był przez Sanhedryn. A ten mógł sądzić tylko Żydów. Nie-żydzi podlegali pod jurysdykcję Rzymu. Ponadto jewangelie pokazują Joszue w świątyni Jahwe, do której wstęp mieli tylko Żydzi. Odwiedzał też synagogi do który wstęp mieli także tylko Żydzi.

„Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.”
(Łk 4, 16)

I nie tylko chodził do synagogi, nie tylko świętował szabat (choć nie przestrzegał go ortodoksyjnie), to jeszcze czytał żydowskie „księgi prorocze”.
Wracam do Pająka. Jest to zwykły katodebilny oszołom. Choć przyznać mu należy rację w tym, że demaskuje PiS jako partię służącą żydowskim interesom. I na tym można już zaprzestać. A nie bawić się w obronę ortodoksyjnego żydogennego katolicyzmu. A Pająk to czyni. Uprawia też idiotyczą żydo-chrześcijańską propagandę. Pisze np: „…ale ani oni, ani PO, ani inne „polskie” par­tyjki nigdy nie wydały głosu w obronie setek tysięcy chrześcijan mordowa­nych przez islamistów na Bliskim Wschodzie.”

Bardzo przepraszam, ale na bliskim wschodzie mordowani są przede wszystkim (przez żydo-chrześcijańskie NATO) muzułmanie. Wojskom okupacyjnym w Iraku czy Afganistanie towarzyszyli np. katoliccy kapelani wojskowi. A to, że zbrojone i finansowane przez żydo-zachód bojówki „państwa islamskiego”.
https://pracownia4.wordpress.com/2014/09/20/ukryte-pochodzenie-isis/

Zabijają także krystowierców nie zmienia faktu, że zabijają oni również muzułmanów. I to muzułmanów najwięcej tam ginie. A nie krystowierców. Przy czym pamiętać należy, że zabijanie krystowierców przez te bojówki jest tak na prawdę na korzyść… Gwiazdy Dawida. To ona chce wojny Krzyża z Półksiężycem. Bo gdzie dwóch się bije, tam korzysta ten trzeci. Terroryści z ISIS po to zabijają krystowierców, aby zlaicyzowany w międzyczasie, ale nadal „chrześcijański” zachód nadal napadał na niepokorne państwa islamskie.

Niestety katodebile widzą tylko „swoje” ofiary. Gdy giną nie-krystowiercy – najczęściej mają ich w nosie. Dalej pisze Pająk o „barbarzyńskiej, hitlerowsko-nazistowskiej UE”. Co za idiotyzmy – jewrounia jest przede wszystkim żydo-banksterska. I to należy podkreślać. To Grupa Bilderberga nadzoruje jewronię, komisarzy i fasadowy jewroparlament. A nie hitlerowcy-naziści. Niemcy same są pod żydowską okupacją – dokładnie tak samo jak Polska. W innym miejscu pisze Pająk: „Wykluczającą się sprzeczność słów i czynów niszczy prawdę obiektywną o polskości i katolicyzmie…”

Mamy tutaj kompletny idiotyzm – stawianie obok siebie polskości i katolicyzmu. Polskość to słowiańskość, katolicyzm to żydowskość, kult żydzizmu, żydowskiej mitologii, żydowskiej biblii i żydowskich idoli.

„… a w szerszym kontekście relatywizuje podstawy cywilizacji chrześcijańskiej”

Dlaczegi nie podał Pająk, jakie były owe „podstawy”? Zrobię to więc za niego  – były to wielowiekowy ucisk i wyzysk ogromnych mas pańszczyźnianego chłopstwa wyjętego z pod prawa, terror inkwizycji, cenzura, prześladowania i mordowanie pogan, „heretyków”, „bezbożników” i każdego, kto odważył się myśleć odrobinę inaczej niż narzucała to hierarchia kk. Te „podstawy” należało zniszczyć – i dobrze, że tak się stało. Bo tacy jak ja nadal paleni byliby na stosach za „bałwochwalstwo” i „bluźnierstwa”. To krystowiercy relatywizują prawdę o katolicyzmie przerabiając zbrodnie i totalitaryzm w chwalebne „nawracanie i „głoszenie jewangelii”.

Inne przykłady bełkotu Pająka pomijam. Jest to – jak już powiedziałem – katodebil, dezinformator i oszust, który prawdę (żydowskość PiS) miesza z idiotyzmami, a zwłaszcza z katodebilizmem. Niestety jest jeszcze przy okazji tego tekstu sprawa profesor Anny Raźny cytowanej przez Pająka. Za jej postawę wobec Rosji i prezydenta Putina zasługuje ona na najwyższe uznanie. Oraz za potępianie bandyckiej kijowskiej neobanderowskiej junty. I za demaskowanie polskojęzycznych „psów wojny”.
http://konserwatyzm.pl/artykul/12766/kto-przewodniczy-polskiej-partii-wojny

Za jej podpis pod listem „dwunastu apostołów” do Rosjan i władz FR Annę Raźny spotkała wściekła nagonka żydomediów.
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3445667,burza-wokol-anny-razny-krakowska-profesor-blisko-ks-rydzyka-rosji-i-putina,id,t.html

Polskojęzyczna wiki idiotycznie zarzuca jej „zdradę”  jewrounii: ” W maju 2014 roku podpisała list (wraz z Zygmuntem Wrzodakiem) skierowany do prezydenta Rosji Władimira Putina z prośbą aby bronił Słowian i Chrześcijan przed unioeuropejskim zepsuciem. W wielu środowiskach list ten został odebrany jako zdrada Unii Europejskiej”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Ra%C5%BAny#Dzia.C5.82alno.C5.9B.C4.87_polityczna

Jest to kompletny idiotyzm – Anna Raźny ani nie brała ślubu z jewrounią, ani nie ślubowała temu banksterskiemu tworowi dozgonnej wierności – jak więc mogła jewrounię „zdradzić”? Co się zaś tyczy rzeczonego „listu do Putina” – sam miałem możliwość podpisania się pod nim, ale ze względu na zwrot „naszej chrześcijańskiej wspólnoty słowiańszczyzny” zrezygnowałem z tego.
https://opolczykpl.wordpress.com/2014/05/19/garsc-uwag-o-walkach-na-falszywych-barykadach-czyli-co-dal-nam-list-12-apostolow-polskich-do-rosjan/.

Niemniej przy całym szacunku do profesor Anny Raźny za jej postawę w politycznym węźle gordyjskim dotyczącym Polski, banderowskiej junty kijowskiej oraz Rosji i prezydenta Putina przeraża mnie jej zaślepiony fundamentalizm katolicki. Nie jestem w stanie pojąć, jak osoba tak wykształcona – profesor doktor habilitowany może mieć takie klapki na oczach. Postuluje ona np. uczynienie Polski bastionem chrześcijaństwa: „Lech Kaczyński i jego partia nie tylko stracili okazję, aby uczynić z Polski bastion chrześcijaństwa w Europie XXI wieku, ale przyczynili się walnie do jej przekształcenia cywilizacyjnego – w kierunku perspektywy ateistycznej.”
http://www.konserwatyzm.pl/artykul/11421/razny-pis-czyli-falszywa-chrzescijanska-aksjologia

Czym skończyła się dla Rzeczypospolitej „obrona chrześcijaństwa” – wiemy. Przy czym tenże termin jest po prostu oszukańczy – skatoliczona szlachta po zdobyciu supremacji politycznej broniła supremacji katolicyzmu, a jej głównymi wrogami były inne odpryski krystianizmu – prawosławie i protestantyzm. To one były najbardziej zwalczane w ostatnich dwóch wiekach istnienia Rzeczypospolitej. Tak więc Rzeczypospolita była przedmurzem Watykanu i bastionem garstki fanatycznego katolactfa. Jedynie przez szczęśliwy przypadek inkwizycja i zamordyzm papieski nie szalały w Rzeczypospolitej jak we Włoszech czy Hiszpanii. Po prostu za sprawą unii polsko-lietewskiej w skład Rzeczypospolitej Wielu Narodów weszły rozległe ziemie ruskie zamieszkałe przez prawosławnych Rusinów. Katolicyzm ledwo zakorzeniony w Koronie był przed  kontrreformacją zbyt słaby i przez to nie był w stanie prawosławia wytępić.

O słabym zakorzenieniu w Koronie katolicyzmu w tamtym czasie najlepiej świadczy liczne, nieomal masowe porzucanie przez szlachtę i magnaterię katolicyzmu na rzecz protestantyzmu. Zadaje to oczywisty kłam katolickiej propagandzie, jakoby Polacy od Mieszka byli gorliwymi katolikami. Pomijam już fakt, że polska wieś do XIX w. była praktycznie nadal pogańska. Potwierdza to np. zapis z lustracji biskupiej w Kałdusie z roku 1793:

„…nieliczni mają zwyczaj uczestniczyć w […] nabożeństwie, cały zaś lud, w tych najwięcej prawowierną religię obrażających czasach, częściowo składa ofiary Bachusowi w dolinie wsi Kałdus, a częściowo Wenerze w sąsiednim gaju. Dlatego z takiego też powodu, jak i zniszczenia niniejszej kaplicy, musiał kult zostać przeniesiony do chełmińskiego kościoła parafialnego.”

Katoliczenie Kałdusu zaczęło się najpóźniej w czasach Chrobrego, gdy zaczęto tam budować nieukończoną wczesnoromańską trójnawową bazylikę z I poł. XI wieku. Z największą dozą prawdopodobieństwa dzisiejsza Góra św. Wawrzyńca była ważnym ośrodkiem kultu pogańskiego i dlatego tak szybko chciano ją skatoliczyć (to była nagminna bandycka praktyka krystowierców).

https://opolczykpl.wordpress.com/zagrabione-swiete-miejsca/

Budowę jahwistycznej bazyliki przerwał antykościelny bunt naszych przodków.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Reakcja_poga%C5%84ska

Później, po sprowadzeniu krzyżaków do księstwa mazowieckiego przez ponad 2 wieki mieszkańców Kałdusu katoliczyli krzyżacy. Od inkorporacji Prus Królewskich do Korony  nadal katoliczył ich „polski” kler oraz ściągnięci do Rzeczypospolitej agenci papiestwa – jezuici. I z jakim skutkiem? Mimo katoliczenia przez ponad osiem wieków w Kałdusie „…nieliczni mają zwyczaj uczestniczyć w […] nabożeństwie, cały zaś lud, w tych najwięcej prawowierną religię obrażających czasach, częściowo składa ofiary Bachusowi w dolinie wsi Kałdus, a częściowo Wenerze w sąsiednim gaju. Dlatego z takiego też powodu, jak i zniszczenia niniejszej kaplicy, musiał kult zostać przeniesiony do chełmińskiego kościoła parafialnego.”

Jest oczywiście bzdurą informacja o rzekomym kulcie greckiego Bachusa czy rzymskiej Wenery w Kałdusie. Albo celowo raport nie podał imion słowiańskich bogów, albo też ignorant biskup-katolik nie znał ich imion i podał znane mu imiona z greckiego i rzymskiego panteonu. Niemniej raport ten jednoznacznie stwierdza, że w Kałdusie pod koniec XVIII w – gdzie już w XI wieku budowano bazylikę ku czci plemennego Jahwe, mimo wieków katoliczenia, mimo krzyżaków, a później jezuitów  – cały zaś lud trwał w pogaństwie a tylko nieliczni mieli zwyczaj uczestniczyć w gusłach ku czci bożka znad Jordanu. I podobnie wyglądała wtedy cała polska wieś.

Jeszcze ważniejszym czynnikiem krępującym zbrodnicze postępowanie katolików był system polityczny Rzeczypospolitej i pozycja w nim szlachty i magnaterii. Ponieważ duża jej część przeszła na luteranizm czy kalwinizm chronili oni siebie nawzajem przed katolickim motłochem. Mimo to dochodziło do wielu „tumultów” inspirowanych przez kler. Sprawców tumultów nie karano. Jeśli już to barbarzyńsko karano protestanów.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tumult_toru%C5%84ski
.
Katolicki motłoch burzył zbory protestanckie, zabijał protestantów  i bezcześcił ich groby i zwłoki.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tumult_krakowski_1574

Andrzeja Frycza Modrzewskiego pochowano w tajemnicy. Rodzina jego bała się, że i grób tego wielkiego Polaka (jego traktat o naprawie Rzeczypospolitej wylądował na kościelnym indeksie ksiąg zakazanych) spotka to samo.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Frycz_Modrzewski
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/06/07/rzecz-o-wielkich-polakach-i-o-tolerancji/

Gorliwe katoliczenie i dodatkowo polszczenie Rusi/Ukrainy (oraz próby przerobienia kozaków w chłopów pańszczyźnianych) skutkowało szeregiem powstań kozackich, co wydatnie osłabiło Rzeczypospolitą i było preludium do jej agonii. Fanatyczni katolicy mimo to doprowadzili do wprowadzenia w Rzeczypospolitej kary śmierci za odstępstwo od katolicyzmu (1668). Co też zresztą demaskuje jego słabość. Gdyby Polacy, jak chce tego kościelna propaganda, od Mieszka byli gorliwymi katolikami, to by katolicyzmu nie porzucali. A więc i kara śmierci za to byłaby niepotrzebna.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrreformacja_w_Polsce#Formy_represji_przeciwko_innowiercom

Anna Raźny (a za nią jak papuga Pająk) poruszyła też sprawę projektu ustawy o „ochronie życie od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci.” Chcieli to Polsce oczywiście narzucić katolicy. Powołując się na żydowską biblię i „naukę kościoła”. Zapominają o tym że:

– w żydowskiej biblii jest cała masa opisów czystek etnicznych, rzezi i ludobójstwa na tle rasowym, podczas których z woli i z pomocą żydowskiego ludobójcy Jahwe „naród wybrany” mordował także noworodki i kobiety wciąży. A to jest najbardziej brutalna forma „aborcji”. Sam Jahwe także np. w „potopie” czy w Sodomie i Gomorze mordował kobiety wciąży oraz noworodki. To jak można walczyć o „życie poczęte”, ale i o „naturalną śmierć” powołując się na żydowską biblię?
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/09/29/biblia-ksiega-zbrodni-2/

– w historii kk wiele jest masowych rzezi – jak choćby ta w Béziers, gdzie wymordowano ok. 20 tys. katarów – w tym także i kobiety wciąży. Jak można powoływać się więc na „nauki kk” w sprawie życia poczętego i naturalnej śmierci wiedząc, jaką to zbrodniczą instytucją był on przez długie wieki? Gdy mordował masowo życie poczęte i te już narodzone.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_B%C3%A9ziers

Przez długie wieki w krajach podległych Watykanowi panowało prawo niczym nie różniące się od muzułmańskiego szariatu. Zwłaszcza „przestępstwa” przeciwko katolicyzmowi były karane z barbarzyńskim wręcz wyrafinowaniem.

„…rozrywanie na ćwierci czterema końmi, ćwiartowanie, rozwieszenie onych ćwierci w czterech rogach rynku [katolicki szacunek dla ludzkich zwłok – przyp. opolczyk], ścięcie i spalenie na stosie, uduszenie i spalenie na stosie, spalenie żywcem, łamanie kołem żywcem, ścięcie i rozpięcie ciała na kole, odrąbanie ręki lub kilku palców i ścięcie, dodatkowe przy tym piętnowanie rozpalonym żelazem, ścięcie i zatknięcie głowy na palu, szarpanie przestępcy rozpalonymi do czerwoności szczypcami, całkowite lub częściowe odcięcie języka oraz następujące potem przypalanie warg rozpalonym do czerwoności żelazem, przybicie gwoździami do szubienicy odciętego języka lub odrąbanej ręki..
Powyższe kary nie pochodzą z wczesnego średniowiecza. Pochodzą z roku 1757 – z końcówki Oświecenia:
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/18/koszmarna-morda-katolicyzmu-1/

W tym samym czasie myśliciele Oświecenia zabiegali o sekularyzację państw, likwidację pańszczyzny i o prawa człowieka. Przy czym kler zadbał o to, aby eksterminację „heretyków”, „kacerzy”, „bezbożników” i wszystkich, którzy odważyli się myśleć i mówić choćby odrobinę inaczej niż nakazywał kk zwalić na władze świeckie. Zgodnie z zaleceniem m.in. „świętego” Tomasza.

„Heretycy popełniają grzech, z powodu którego zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła, lecz także usunięci ze świata karą śmierci. O wiele bowiem cięższą zbrodnią jest psuć wiarę, która daje życie dla duszy, niż fałszować pieniądze, które służą życiu doczesnemu. Skoro więc świeccy władcy z miejsca sprawiedliwie karzą fałszerzy pieniędzy i innych złoczyńców karą śmierci, tym bardziej heretyków można z miejsca, skoro tylko udowodni się im winę herezji, nie tylko ukarać klątwą, ale także sprawiedliwie uśmiercić.Ze strony zaś Kościoła jest miłosierdzie troszczące się o nawrócenie błądzących; stosownie do nauki Apostoła nie potępia się ich od razu, lecz dopiero: „po pierwszym i drugim upomnieniu”; po tym zaś skoro heretyk nadal trwa w uporze, straciwszy nadzieję w jego nawrócenie, mając na uwadze zbawienie innych, Kościół karą klątwy wyklucza go z swojego łona i następnie zostawia go sądownictwu świeckiemu, by przezeń był usunięty ze świata karą śmierci. Mówi przecież Hieronim: „Trzeba odciąć zgangrenowane członki i usunąć z trzody parszywą owcę, aby cały dom nie spłonął, nie popsuła się cała masa, nie zaraziło się całe stado, nie zginęła cała trzoda”.

Nie chcę więc Polski jako bastionu żydogennego krystowierstwa. Tylko ktoś niepoczytalny w tej fanatycznej nadjordańskiej dżumie widzi jakieś zalety. Nie zgadzam się także na próby przemycania do prawodawstwa pomysłów katolickich. Czasy katolickiego szariatu na szczęście należą już do przeszłości.

A wracając jeszcze do aborcji i naturalnej śmierci…
W PRL aborcja była legalna. A mimo to dzieci rodziło się dwa razy więcej niż obecnie. Wystarczy stworzyć państwo dające ludziom poczucie bezpieczeństwa socjalnego, przyjaznego rodzinom, a sprawa aborcji przestanie być istotna. Najbardziej hipokrytyczny jest w tej sprawie kler – jeśli walczy o „życie poczęte” to po co wysyła kapelanów do wojska, towarzyszących wojskom okupacyjnym choćby w Afganistanie. Wszak ofiary żołnierzy to też „życie poczęte”. Jak to więc jest  – z jednej strony kk walczy o „życie poczęte”, a z drugiej zarabia na kapelanach błogosławiących żołnierzy zabijających ludzi w bandyckich okupacjach? Co do „naturalnej śmierci” – jeśli ktoś jest ciężko chory, w podeszłym wieku i cierpi – powinien mieć prawo legalnie jednym zastrzykiem zakończyć swoje cierpienie i życie. Prawo do wyboru terminu i rodzaju własnej śmierci także powinno być w karcie praw człowieka. A to czy ma urodzić dziecko jest sprawą tylko i wyłącznie zainteresowanej kobiety wciąży i ewentualnie jej partnera. A nie knessejmu i klechów. Narzucanie w postaci ustaw przepisów ingerujących w najbardziej prywatne i osobiste sprawy to przejawczystego totalitaryzmu. I nie mam zamiaru na to się godzić. Obojętne, czy jest to totalitaryzm żydo-banksterski czy żydo-katolicki. A już kompletnie osłupiałem słuchając jednego z wystąpień Anny Raźny. Wysłuchałem go do 4 minuty. W kilku tylko zdaniach znalazłem skomasowany stek bzdur, kłamstw i demagogii katolickiej, jakie rzadko tylko można spotkać. Po czterech minutach film wyłączyłem.

Min. 2:20 – Wartości chrześcijańskie dobrem całej ludzkości.

Nie wiem o jakich to wartościach pani profesor mówi. Gdy próbowano skatoliczyć Słowian z Wolinu nie chcieli oni jahwizmu odpowiadając:

„U was, chrześcijan ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach. U nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii”.
(Kronikarz biskupa Ottona Mistelbacha)

Tak więc mamy piewrszą wartość chrześcijańską – torturowanie i okaleczanie ludzi.

“…taka panuje u nich uczciwość i wzajemne zaufanie, że nie znając u siebie zupełnie kradzieży i oszustw, schowki i skrzynie trzymają niezamknięte. Niezwyczajni zamknięć i kluczy, wielce się dziwowali, widząc juki i skrzynie biskupa pozamykane.”
(Kronikarz biskupa Ottona Mistelbacha)

Dokąd Słowianie byli poganami byli uczciwi i nie znali złodziejstwa. Nauczyli się złodziejstwa i nieuczciwości po ich „nawróceniu”. Tak więc mamy kolejną „wartość chrześcijańską” – złodziejstwo i nieuczciwość.

„...nie znaleźć u nich kiedykolwiek żebraka albo kogoś w niedostatku”
(Helmold kronikarz katolicki  z XII wieku )

Dokąd Słowianie byli poganami, nie było u nich biedy i niedostatku obok bogactwa i sytości. Nierówności społeczne, bieda i wyzysk oraz pojawienie się żebraków zawdzięczają Słowianie krystowierstwu. Czyli mamy kolejną wartość chrześcijańską – bieda i żebractwo obok przepychu i bogactwa.

Najważniejszą i najbardziej rzucającą się w oczy wartością chrześcijańską była jednak ich nieporównywalna hipokryzja. Głosili miłość bliźniego, a mordowali pogan, „heretyków” i innowierców milionami. Głosili konieczność ubóstwa, a wyższy kler żył w przepychu. Głosili nadstawianie drugiego policzka a urządzali bandyckie święte wojny i krucjaty. Głosili konieczność odpuszczania win a torturowali, okaleczali i mordowali. Głosili – nie sądźcie bo będziecie sądzeni – a sądy inkwizycyjne miały na okrąglo pełne ręce roboty. I sądziły innych. Głosili pokorę, a papieży przez wieki noszono jak władców świata w lektyce.


pokora papieży


A przy powitaniu biskupów przez wieki klękano i całowano ich pierścień. Tak wyglądała katolicka pokora kleru. Głosili też seksualną wstrzemięźliwość, a papieski Rzym był jednym wielkim burdelem.
https://slowianin.wordpress.com/2012/07/20/kurewski-kosciol/

Podobnych przykładów można by mnożyć. Ale nie o to idzie. Wystarczy wiedzieć, że nie było w historii ludzkości drugiej tak pełnej hipokryzji instytucji jak katolicyzm. Nigdzie rozdźwięk pomiędzy głoszonymi hasłami a praktyką nie był tak ogromny.

Nieprawdą jest, że „wartości chrześcijańskie” to wartości ogólnoludzkie. One są antyludzkie. I nie służą rozwojowi człowieka. One zniewalają umysły. Wierny ma obowiązek ślepo, tępo i bezrefleksyjnie wierzyć w brednie nazywane „prawdą objawioną” i „naukami kościoła”. Niektóre narody – Chińczycy, Hindusi, Japończycy, Mongołowie i narody Indochin  obroniły się przed „chrystianizacją” (i islamizacją). 1/3 ludzkości uniknęła zniewolenia i odmóżdżenia nadjordańską dżumą.


religie żydowskie


http://pl.wikipedia.org/wiki/Religie_abrahamowe


I do dzisiaj bronią się przed fanatycznymi krystowiercami chcącymi ich „nawracać”. Miejmy nadzieję, że uda im się wypędzić szczątkowy jahwizm z ich terenów. Cała natomiast reszta świata (na różowo) została religiami abrahamowymi duchowo zżydzona i zażydzona. Dzisiaj ich wpływy na szczęście maleją. Choć zastępowane są kolejną świecką nadjordańską dżumą – poprawnością polityczną. Tego samego chowu co krystowierstwo. A już szczytem katolickiej demagogii było stwierdzenie z powołaniem się na klechę Krąpca jakoby „wartości chrześcijańskie” stały się podstawą deklaracji praw człowieka.

Tak łgać, zmyślać i przeinaczać prawdę potrafią tylko katolicy i ich starsi bracia w wierze.

W rzeczywistości kościół zwalczał przez długie, długie wieki wszelkie prawa człowieka, zwłaszcza prawa do wolności słowa, sumienia i wyznania. Papiestwo zażarcie zwalczało wpływy oświecenia, kiedy to pojawiła się w nim koncepcja praw człowieka. Zaistniały one początkowo w krajach protestanckich, w których dokonano sekularyzacji. W państwach katolickich nadal szalała wtedy inkwizycja i cenzura, a chłopów pańszczyźnianych nadal wyzyskiwano i uciskano nazywając to ładem bożym. Pisma oświeceniowych myślicieli trafiały na indeks pism zakazanych i były palone. Także masoneria, cokolwiek o niej powiemy, wspierała ruch oświeceniowy i głosiła równość wszystkich ludzi. Z tego głównie powodu w krajach katolickich inkwizycja polowała na masonów. A dzisiaj kk przywłaszczył sobie hasła oświecenia i masonów i udaje obrońcę uciśnionych. I rzecznika obrony praw człowieka. Które przez wieki łamał i zwalczał. I bredzi na dodatek, że mściwy fanatyczny antyludzki barbarzyński katolicyzm był ich podstawą.

Co za obłuda i hipokryzja…

Ale jest to typowe dla chyba wszystkich gorliwych katolików. Znany i atakowany przez żydo-media jest np. biskup Richard Williamson.
http://www.nacjonalista.pl/2013/06/02/bp-richard-williamson-holocaust-jest-swiecka-religia-nowego-porzadku-swiata/

Ma on oczywiście całkowitą rację z religią holokaustu, z NWO, z 11 września 2001. Ale bredzi w sprawach katolicyzmu. Mówi z ubolewaniem o „końcu chrześcijaństwa”. I bardzo dobrze, że ten barbarzyński, totalitarny wielowiekowy rozdział historii dobiega powoli końca. Koniec banksterskiego globalizmu także nastąpi. Williamson – i słusznie – potępia globalizm nie dostrzegając tego, że katolicyzm przez wieki był takim samym zbrodniczym globalizmem dążącym tak samo do podboju całego świata. Są pomiędzy tymi tworami daleko idące podobieństwa. Obie ideologie mają żydowskie korzenie. Obie chciały/chcą podbić cały świat. Katolickie krucjaty przeciwko poganom (także Słowianom) były dokładnie tym samym, czym są agresje banksterskiego NATO na Serbię, Afganistan, Irak czy Libię.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krucjata#Przeciw_poganom

Banksterzy planują depopulację ludzkości. Krystowiercy (katolicy i protestanci) Indian z Ameryki Północnej zdepopulowali z 60 milionów do 800 tysięcy.

W czasach panowania rzymskiej szubienicy garstka bogaczy (władcy, arystokracja i wyższy kler) była właścicielem całych państw. A miliony biedoty głodowało i nie miało nic, nawet praw obywatelskich. W dzisiejszym globalnym żydo-kapitalizmie mamy to samo – garstka bogaczy mających wszystko i milionowe rzesze biedoty nie mające nic. Nawet prawa głosu. Globaliści planują zniewolić wszytkich nie-żydów. KK zniewalał wszystkich mieszkańców na terenach gdzie panowała rzymska szubienica. Globalna sitwa represjonuje przeciwników. A co robił kk przez całe stulecia? Stosował na masową skalę rzezie, tortury, okaleczanie, więzienia, stosy. Prześladowanie „wrogów kościoła” przez wieki było zjawiskiem znacznie bardziej masowym niż obecne represje wobec przeciwników globalnej sitwy i „rewizjonistów holokaustu”. Poprawność polityczna i religia holokaustu są podobnie załgane jak żydowska biblia, „nauki kościoła” i teologia.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/12/29/biblia-zydowska-ksiega-zbrodni-wyssana-z-palca/

Biskup Williamson mówi o tym, że kocha prawdę i nie lubi kłamstw. To dlaczego kłamie o przedsoborowym kościele? Dlaczego nie mówi o tym, że katolicyzm także był zbrodniczym totalitarnym globalizmem? Jest to typowe dla katolików – widzą źdźbło w oku innych, np. globalitycznej sitwy, a belki w oku katolicyzmu nie dostrzegają.

Cywilizacja chrześcijańska była wielowiekowym totalitarnym zbrodniczym tworem. Towarzyszyły mu fałszowanie dokumentów dających klerowi wpływy i bogactwa,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Donacja_Konstantyna
kołtuński kult fabrykowanych „relikwii”,
http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-wstydliwa-relikwia,nId,821615
bandyckie podboje, zniewalanie wielu ludów na wszystkich kontynentach,”nawracanie” siłą, ogniem mieczem i stosami, zamordyzm, prześladowanie jakichkolwiek przejawów samodzielnego myślenia, ucisk i wyzysk prostego ludu, chciwość kleru, masowe rzezie „heretyków” (katarów, hugenotów, husytów), rzezie pogan, przymus ślepej i tępej wiary w brednie wymyślane przez „ojcuf kościoła”, „teologów ” i kler oraz rabowanie obok ziemi i wolności także tożsamości i własnej kultury podbitym ludom poprzez przerabianie ich na duchowych żydów – wyznawców żydowskich bredni „objawionych”.

Wartości chrześcijańskie – to przede wszystkim niewyobrażalna hipokryzja o  czym pisałem już powyżej, Ale dorzucę jeszcze jeden przykład – wg krystowierców ich bóg jest nieskończenie dobry i miłosierny. Dlaczego więc całe życie trzeba na kolanach żebrać u niego w kółko i bez końca o miłosierdzie, zmiłowanie i „zbawienie”? Czy dziecko musi kochających rodziców ciągle błagać o opiekę, litość i wybaczenie win?

Kolejne wartości chrześcijańskie to fanatyzm, nietolerancja, kult ślepego posłuszeństwa wobec hierarchii kk, kult ślepej wiary w taśmowo produkowane idiotyczne dogmaty i „prawdy objawione” – czyli totalne duchowe zniewolenie. No i przerobienie wierzących w duchowych Żydów. To też jest „chrześcijańska wartość”.

Terlikowski: “Ja jako Żyd (duchowy)”
http://www.fronda.pl/a/terlikowski-ja-jako-zyd-duchowy,25468.html

Mirosław Salwowski: “Ja też jestem Żydem (duchowym)”
http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9128/ja-tez-jestem-zydem-duchowym

Aleksandra Kowal: “W sensie duchowym jesteśmy Żydami.”
http://www.katolik.pl/czy-jestesmy-zydami-,834,416,cz.html

Ale ja nie chcę być duchowym Żydem. I nim nie będę!

Czym było na przestrzeni wielu wieków papiestwo najlepiej widać na przykładzie listu Marcina V (bękarta kardynała Colonny) do Władysława Jagiełły:

„Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo [Watykan do XIX w. akceptował niewolnictwo]; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów.

Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów.


https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/20/koszmarna-morda-katolicyzmu-2/.

Czym była dla polskojęzycznego kleru Polska najlepiej widać po cytacie księdza Lutosławskiego (wychowawcy harcerzy i autora preambuły do konstytucji marcowej z 1921) z książeczki „Czuj duch”:

“Cóżby ci przyszło z wolnej ojczyzny, gdyby Kościół miał na tym stracić”.

Do jakiego stopnia katolicyzm odmóżdża i wynaradawia Polaków widać po cytatach współczesnych katolików: „Nie jest ważne czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka.”

http://pl.wikiquote.org/wiki/Henryk_Goryszewski.

Henryk Goryszewski, prawnik, nauczyciel akademicki, poseł knessejmu I i III kadencji, wicepremier w żondzie Hanny Suchockiej.

Temu katodebilowi jest obojętne, czy Polacy będą biedni i zniewoleni. Ważne jest dla niego, aby Polska była przybita do rzymskiej szubienicy.

„…przyjmując za właściwe stanowisko, iż najpierw jesteśmy katolikami, a później Polakami, gdyż naszą pierwszą ojczyzną jest Kościół katolicki.”

http://www.legitymizm.org/list-otwarty-do-piotra-skwiecinskiego

Redakcja katodebilnych monarchistów w „Od Redakcji” pod jednym z tekstów.

Ci katodebile przynajmniej nie udają patriotów i stawiają sprawę jasno – katolicyzm jest dla nich ważniejszy niż polskość. I jeśli dojdzie do konfliktu między interesami katolicyzmu i Polski wybiorą to pierwsze. Czyli jak najbardziej słuszne jest nazwanie ich renegatami polskości. Jeszcze wyraźniej przedstawił to stanowisk inny gorliwy katolik: „Jako katolik rzymski Polskę mogę poświęcić, bowiem narodowość jest kwestią incydentalną, ale na rozrzedzenie katolicyzmu rzymskiego mojej zgody być nie może.”
Adam Wielomski (proffessorek siedlecki, współpracownik „Najwyższego Czasu” i — o zgrozo — „Myśli Polskiej”.

http://blotne-abecadlo.blogspot.de/2014/10/polak-czyli-katolik.html

Zastanawia mnie, dlaczego siedzi on jeszcze w Polsce? Powiniem wyprowadzić się do Watykanu. Po powyższych cytatach widać, do czego prowadzi gorliwy katolicyzm. Sprawia on, że dla wyznawców nadjordańskiej dżumy Polska jest drugorzędna czy wręcz „incydentalna”. Przy czym pamiętać powinniśmy, że tak samo jest w przypadku wszystkich gorliwych katolików, nawet jeśli tego w tak otwarty sposób nie werbalizują. Dla nich najważniejsza jest ich żydowska religia. Polska przy niej nie liczy się. I dlatego katolicyzm jest zagrożeniem dla Polski i polskości. Ponadto – i o tym nie zapominajmy – jest on kosmopolityczną ideologią nowego narodu wybranego i nie ma z polskością absolutnie nic wspólnego. Tym bardziej ze Słowiańszczyzną. Jest jej śmiertelnym wrogiem.

Obecnie największym zagrożeniem dla nas jest oczywiście żydo-banksterski globalizm. Ale ucieczka przed nim do równie żydowskiego katolicyzmu to czyste szaleństwo. Obie ideologie należy odrzucić. Odrzucenie katolicyzmu nie oznacza, jak to przekonują katolicy, automatycznie upadku moralności i porządku. Nie jeden ateista, agnostyk czy poganin jest  o wiele bardziej moralny, etyczny i uczciwy niż niejeden gorliwy krystowierca. Prawdziwa etyka pochodzi z wnętrza człowieka a nie od zewnętrznych nakazów, zakazów i załganego dekalogu. Który zakazywał zabijać, a mimo to wyznawcy jego – judaiści i krystowiercy – mordowali ludzi milionami. Ci pierwsi robili to na polecenie i z pomocą ich rasistowskiego ludobójcy Jahwe. Nic tak nie zdemoralizowało i zepsuło ludzi jak dekalog i żydowska biblia.

Na koniec jeszcze przypomnę kilka cytatów z żydowskiej biblii:

“Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.
Rodzaju 17, 8.

Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.
Powtórzonego prawa 7, 2.

“I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”
Izajasza 61, 5-6.

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.
Izajasza 49, 22-23.

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.”
Izajasza 45, 14.

“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
Jub. 32, 18-19.

“Nie myślcie, że przybyłem, aby przynieść pokój na ziemi: Nie przynoszę pokoju, ale miecz. Gdyż przybywam, aby poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę ze swą matką oraz synową ze swą teściową i wrogiem człowieka będą ci z jego najbliższego otoczenia.”
Mt. 10 34-37.

“Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.”
Łk. 14, 26.

Katolicy i wszyscy krystowiercy powinni pamiętać o tym, że w ich ukochanej żydowskiej biblii, „piśmie świętym”, „objawionym słowie bożym” znajdują się korzenie żydowskiego rasizmu
https://opolczykpl.wordpress.com/2014/10/12/biblijne-korzenie-zydowskiego-rasizmu/

Oraz korzenie współczesnego żydo-banksterskiego głobalizmu.
https://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-globalizmu-nwo/ 


opolczyk


Ostatnio pocztę zalewają mi katodebile propagandą dot. „intronizacji” ich idola – żydowskiego włóczykija z Galilei. Nie mogę się od tego odmóżdżonego bydełka religijnego opędzić. Kieruję ten ich bełkot naturalnie do spamu, który cały czas jest zawalony taką m.in. katodebilną propagandą.

http://www.kongresdlachrystusakrola.pl/
http://www.radiochrystusakrola.pl/

Tych katodebili nic z ich amoku nie wyrwie. Tacy już umrą – żebrząc u żydowskich idoli o miłosierdzie i „zbawienie”.

https://opolczykpl.wordpress.com/2015/05/18/cywilizacja-lacinska-wartosci-chrzescijanskie-i-polska-jako-bastion-chrzescijanstwa/

2 myśli nt. „„Cywilizacja łacińska”, „wartości chrześcijańskie” i Polska jako „bastion chrześcijaństwa”

  1. wielka Lechia czyli starożytni Polacy sprzed 3000 lat rządzili Europą więc Hitler palił biblioteki gdy się o tym dowiedział bo tylko wiedza o historii stała mu na drodze że to starożytni Polacy a nie germanie rządzili w europie
    Bo niby po co inteligentny polityk miałby palić biblioteki

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s