Kto Niemca stworzył ?

niemcy-alemani


Kiedy się tak zastanowić i trochę w temacie pogrzebać to się okazuje, że historia Środkowej Europy jest w sumie historią tylko dwóch krajów od zawsze rozdających w tej części świata karty – Polski oraz Niemiec. Jednakże historia ta, w wersji oficjalnej, jest tak mocno zakłamana, że nie ma najmniejszych szans dotarcia do historycznej prawdy opierając się tylko na źródłach oficjalnych. Cofając się zatem bardziej w przeszłość, w miarę szybko udaje się nam dotrzeć do… początków Niemca!

I co się okazuje? Okazuje się, że to jest również… początek Polski. Ciekawy zbieg okoliczności, prawda? Guzik prawda, bowiem ten „początek” Polski jest początkiem Polski oficjalnym – takim tylko i wyłącznie napisanym przez niemowę… Niemca.

Dla przypomnienia tej bajki dla dorosłych: „… dawno, dawno temu dobry guten morgen cesarz niemiecki Otto któryś tam ochrzcił na dzień dobry Mieszka Pierwszego no i dał początek państwu polskiemu, bla, bla, bla…”


Źródło oryginalnego artykułu



File 23104


Wszyscy to znamy, prawda? Pewnie że prawda, bo taka właśnie jak poniżej mapa jest w każdym oficjalnym podręczniku? (Mapki w artykule są mocno pomniejszone więc trzeba je kliknąć aby ujrzeć w całej okazałości)


File 23109


W żadnym jednak podręczniku nie ma informacji niestety że historię tę… napisał Niemiec. I tego, że jest ona niezwykle wygodna dla Niemca – bo jak widać na mapie są przecież duuuuuuże Niemcy no i taka malutka, maluteńka Polska🙂

Niemowa napisał tę bajeczkę dopiero po rozbiorach Polski, których dokonali tacy ówcześni naziści – tak zwani „zaborcy”, czyli niemiecki cesarz i niemiecka caryca do spółki z austracko-niemiecką rodziną Adamsów.

Wcześniej, czyli przed rozbiorami, każdy Polak uważał się za… potomka/spadkobiercę Lecha – Lechitę, żyjącego w Lechistanie… ale nieważne.

Ważne, że nas jednak te niemieckie brednie nie interesują, bo oszukujemy prawdy historycznej zamiast niemieckiej, no więc jak tylko się cofniemy o zaledwie jeden wiek wcześniej… tylko jeden… no to co się okazuje?

Okazuje się, proszę ja was, że nigdy wcześniej… NIE BYŁO NIGDY ŻADNEGO NIEMCA!


 File 23110


Ha… no to wiemy już w końcu, kiedy wymyślono Niemca. Teraz pozostaje nam się tylko dowiedzieć kto to zrobił, aby ustalić po jaką cholerę.

No i tak przetrząsając wiarygodne i niezależne źródełka dowiadujemy się raz dwa, że Niemca wymyślił… NAWIEDZONY IDIOTA! Maniak religijny, niejaki… Ludwik Pobożny.

„Pobożny?” Masakra.

Te wielkie Królestwo/Cesarstwo Franków sąsiadujące z Królestwem/Imperium Słowian utworzył bowiem Karol Wielki i chyba widać, że dokonał czegoś naprawdę wielkiego, prawda? Natomiast jego następca – wspomniany Ludwik Pobożny niestety był rozmodlonym kretynem i z wiekiem pogrążył się w tak głębokiej i nieuleczalnej dewocji, że o niczym innym nie myślał, tylko o tym jak dogodzić pazernemu kościołowi – i stąd właśnie jego przydomek – „pobożny” – bo przecież z dupy się on nie wziął, nieprawdaż?

Ludwik (z francuskiego Luis) był tak mocno skretyniały, że pomimo faktu, iż koronował go na cesarza jego własny rodzony ojciec Karol Wielki (z francuskiego Charles) on jakże wazeliniarsko przyjął zupełnie bez sensu koronę po raz drugi (!) z rąk… papieża.

Innymi słowy po prostu wspomniany wcześniej idiota. Zamiast mając władzę, której nikt mu nigdy nawet nie podważał, zwyczajnie rządzić swoim wielkim cesarstwem, (z francuskiego Charlemagne) on jak to religijny idiota zajmował się tylko i wyłącznie upokarzającymi czynnościami pokutnymi – między innymi leżał jak cep krzyżem po kościołach lub klęczał i całował stopy papieża… masakra – co właśnie sprawiło, że momentalnie utracił cały prestiż oraz szacunek u poddanych. Ba, nawet jego własne dzieci nie mogły po prostu patrzeć na czyny ojca – idioty, co bezpośrednio doprowadziło do konfliktów w rodzinie no i… rozpadu cesarstwa (Charlemagne). I ten właśnie rozpad okazał się nad wyraz trwały i to on konkretnie doprowadził do istniejącego aż po dzień dzisiejszy podziału na Francję i… Niemcy.

Tak więc Niemca stworzył nawiedzony idiota a formalnie stało się to dokładnie w roku 843 na mocy tak zwanego traktatu w Verdun.

Oto podział Imperium Karolingów (Charlemagne) i jak widać Ludwik „pobożny” (Luis „devoticus”: -) wyszarpał to co się dziś nazywa… Niemiec.


File 23111


Nota bene na tej samej mapie widać taką grubą czerwoną kreskę. I ta właśnie kreska jest to najdalsza granica do której Karol Wielki dotarł ze swoim podbojem. Dalej nie pozwolili mu podejść… Słowianie! Na wschód bowiem od tej kreski leżą odwiecznie rdzenne słowiańskie ziemie, co zresztą ładnie obrazuje mapa rozkładu ludności ówczesnej Europy.


File 23112


Jednakże nawet Karol Wielki nie zawsze aż tyle zdobył, bo są dane, że nasi ludzie byli nawet w okolicach dzisiejszego… Hamburga i to Słowianie właśnie… założyli te miasto! Karol je tylko w pewnym momencie chwilowo zdobył w maksimum swojej ekspansji, kiedy ścierały się w konfliktach przygranicznych nasze i jego imperia.


 File 23113


To jest ciekawa mapa, bo pokazuje jak na dłoni już po raz kolejny, że przed Mieszkiem Pierwszym oczywiście nie było Niemca (który by mógł fałszować historię), a ponadto pokazuje gigantyczne rozmiary… naszego oczywiście istniejącego już w najlepsze (!) Państwa Polskiego. Państwa, które nie dość, że istniało na długo przed Niemcem, to mogło się równać jedynie z (mającym wkrótce zniknąć : -) „królestwem” chazarów – neandertalskim tworem ówczesnych „żydów” – nękającym Słowian od wschodu. Tylko ta chazarska dzicz wówczas istniała – na sto procent NIGDY WCZESNIEJ nie istniał żaden Niemiec!

Widać więc jak na dłoni że Niemiec jako „naród” jest… tworem w pełni sztucznym – bękartem dewoty, czyli dzieckiem nawiedzonego kretyna i to jest proszę państwa, jedyny oraz najważniejszy powód, że aż tak mocno jego historia jest przed nami ukryta.

Wkrótce po tym boleśnie śmiesznym „narodzeniu” Niemca nastąpił w Europie Zachodniej niezły chaos a tytuł „cesarz” utracił dzięki kretynowi Ludwikowi na zawsze prestiż oraz znaczenie. Szybko przestano go zatem używać.

Co było dalej?

W roku 911 zmarł ostatni potomek Karola w „Niemczech”, a w 987 we Francji, gdzie w 987 tron przechwycił „hrabia” Paryża niejaki Hugo. „Niemców” czyli tę wielojęzyczną dzicz obcych sobie plemion i nie znającą nawet wspólnej mowy oraz żyjącą w luźnych i zupełnie nie zorganizowanych stadach, zaopatrzono odgórnie w kompletnie niezrozumiały język i zaczęto szkolić na… tępych i posłusznych chłopców do bicia. I od tamtej też pory tak zwany Niemiec jest używany do brudnej roboty przez kliki z Rzymu/Watykanu. Francuska nazwa Niemca – Allemagne – jest najbliższą prawdy nazwą, pomijając oczywiście te najtrafniejsze – słowiańskie określenie naszego… nieszczęśliwego Niemowy. Nazwa ta pochodzi od żyjącego w górach dzisiejszej Szwajcarii i Tyrolu niewielkiego plemienia Alemanów (Szwabów), których góralski bełkot, posłużył do stworzenia temu bękartowi Luisa Dewoty „języka” – tak zwanego języka niemieckiego, który de facto nie powinien się nazywać niemiecki tylko alemański lub… szwabski jak kto woli. Nieciekawa i brzydka jest historia Niemowy, no bo czyż nie?

Przez kogo zatem Niemiec został stworzony?

Oczywiście przez „ojców kościoła” – wspomniane kliki z Rzymu/Watykanu – starych dobrych żydów, którzy po likwidacji przez Słowian wspomnianego „królestwa” chazarów, przejęli władzę w Rzymie z myślą o wzięciu nowo powstałego „państwa” niemieckiego na króciutką smycz i użycia go do… zemsty na Słowianach.



 Rycina usunięta z polskiej Wikipedii


 Sacrum Romanum Imperium lub Sacrum Imperium Romanum


Święty Cesarz Rzymski (łac. Sancti Imperator Romanus, niem. Heiliger Römischer Kaiser) – termin używany przez historyków na określenie średniowiecznego władcy, który otrzymał tytuł cesarza rzymskiego od papieża. W historiografii używane jest również określenie cesarz rzymski narodu niemieckiego odnoszące się do tych władców królestwa niemieckiego, którzy mieli prawo do używania tytułu cesarza rzymskiego.

I co się dzieje?

I dzieje się już od tysiąca lat, czyli od powstania Niemca dokładnie to właśnie… odwet na Słowianach. Szczucie na nas wyszczekanego Niemca nie ma wręcz końca. Jak Niemiec w imieniu żyda nas nie napada to nas… oszwabia. Jak nas nie oszwabia to nas… rujnuje gospodarczo. Jak nas nie rujnuje to germanizuje lub napada – i tak w kółko. I to jest główny powód dlaczego i w jakim celu wymyślono Niemca.

A zrobili to już nieistniejący chazarzy – dzisiaj występujący pod nazwą żydzi.

To oni przecież napisali stary testament, to oni stworzyli tę jahwistyczną patologię, to oni oczywiście ten heretycki odłam judaizmu narzucili potem Niemcowi, aby ten z kolei ogniem i mieczem narzucił go w ich interesie całej reszcie. I to oni sterują od tamtej pory tępym, nieświadomym, prymitywnym Niemcem ku swojej własnej perfidnej korzyści, której cel jest od samego początku tylko jeden – wymordować i zniewolić jak najwięcej Słowian, którzy ich w przeszłości rozgromili.

W najnowszych dziejach na przykład przy pomocy pół żyda Hitlera, żydzi użyli nieświadomego Niemca do stworzenia… Izraela a z nieszczęśliwego Niemowy już po raz któryś uczynili tępe, wykorzystane naiwnie ofiary, płacące mu nieskończone alimenty. Natomiast napady i mordowanie Słowian to jest… DOSŁOWNIE CAŁA, CALUTKA i BARDZO KRÓCIUTKA HISTORIA NIEMCA!

On przecież nigdy nic innego nie robił, nieprawdaż? I dlatego właśnie cała polska władza obecnie jest wręcz zasypana obcymi agentami, których pochodzenie co przecież doskonale widać po ich prawdziwych nazwiskach jest żydowsko-niemieckie.

A w tych wyjątkowych nielicznych momentach, kiedy miłosierny Niemiec nie chciał nas akurat wymordować był łaskaw próbować nas… wymazać z mapy, zgermanizować lub przynajmniej oszwabić. I co jest niezwykle ważne – zawsze z błogosławieństwem Rzymu. Każdy jeden papież, bez żadnego absolutnie wyjątku był i to oficjalnie… za rozbiorami Polski – warto to wiedzieć!

Tak więc nie miejmy złudzeń co do natury Niemca, bo tysiąc lat żydowskiej tresury zrobiło już dawno swoje i nieszczęśliwy Niemowa jest już od dawna ułożony i posłuszny jak… owczarek niemiecki. I odkąd tylko Niemiec został wymyślony – nic innego prócz mordów i oszwabiania nam nie robi – i to jest NIEPODWAŻALNY po prostu fakt historyczny.

Nigdy zatem nie wolno zaufać Niemcowi, bo od samego POCZĄTKU on jest krótko trzymany na żydowskiej smyczy!

A Niemiec czai się. Niemiec czeka. Niemiec jest tak „uprzejmy”, że w wolnej chwili, między mordowaniami Słowian, nawet nam naszą własną historię usiadł i napisał – no miał wolną chwilę bodajże w czasie naszych rozbiorów, których zresztą dokonał w imieniu i za pieniądze żydostwa.
Ale jako, że ta niemiecka historia nas w ogóle nie interesuje – prawdziwą historię Polski poznamy w części drugiej… kiedyś tam przy okazji…

A ta jest monumentalna i paraliżująca Niemca, który najchętniej to by ją… wymazał albo zaszczekał doszczętnie!

Dla Niemca nasza historia jest niewygodna, bo nasze Państwo ma ponad 3 tysiące lat i to jest bardzo długa opowieść! Dziś powiem tylko tyle, że Mieszko Pierwszy wcale nie był… pierwszy. Był jedynie pierwszym… katolem🙂

Był przecież król Krak – który stworzył miasto Kraków, była królowa Wanda – od której pochodzi nazwa całego plemienia Wandalów, którzy z kolei zdobyli i utworzyli (na terenie dzisiejszej Hiszpanii !) prowincję Wandaluzję, (dziś się nazywa Andaluzja bo arabska dzicz nie wymawia litery „w”), był król Lech Pierwszy – nasz pierwszy władca, syn boga od którego pochodzi właściwa nazwa Polski i Polaków – Lechici i Lechistan – i tej nazwy jeszcze się oficjalnie używa dziś w niektórych krajach, na przykład w Turcji, była dynastia Popiela i bardzo wielu innych Polskich królów i władców…

Nasza historia jest tak chwalebna i tak długa jak żadnego innego kraju na świecie, no może poza Chinami, i dlatego jest ona z premedytacją przez Niemca wyniszczana odkąd tylko został przez żydów… poroniony. Niemiec już prawie od 300 lat stara się przejąć nasz system edukacji oraz informacji i naszą historię prawdziwą zepchnąć w oficjalnych podręcznikach w krainę baśni albo legend. No ale sory szwaby, bo nazwy Kraków, Wandaluzja lub Lechistan nie są legendarne – legendarne jest jedynie skretynienie waszego prawdziwego francuskiego tatusia
– monsieur Luisa Dewoty.

I do przyszłych legend niewątpliwie wejdą barwne słowiańskie opowieści jak on całował śmierdzące nóżki papieża a wy przez tysiąc lat owłosione dupy „izraelitów” z jaskiń Kaukazu🙂
Innymi słowy Niemiec to tylko fikcja – i czy się to komuś podoba czy nie, nie ma czegoś takiego! W rzeczywistości „Niemcy” to jest tylko zlepek luźnych i barbarzyńskich plemion nie znających cywilizacji albo ludzkiej mowy. Genetyczny kocioł nie spokrewniony nawet między sobą na terenie „Niemiec”.

Ponadto tak naprawdę Niemiecka Republika Federalna NIE ISTNUIEJE! Nie ma takiego tworu w świetle prawa. Jest jak już to tylko kolejny żydowski bękart, czyli tak zwana III Rzesza utworzona za pieniądze Rotschilda w latach trzydziestych ubiegłego wieku.

Dlaczego?

Bo w roku 1945 tylko Wehrmacht podpisał kapitulację, nigdy tego nie zrobiła… III Rzesza. A skoro nie zrobiła no to… nie ma traktatu pokojowego i ona… nadal istnieje.

Polacy i pozostali Słowianie powinni o tym wiedzieć jak również o czymś znacznie ważniejszym – o tym że pomiędzy III Rzeszą i aliantami nawet dziś w roku 2014 panuje jedynie… zawieszenie broni. Oznacza to, że pewne pejsate siły mogą III Rzeszę w każdej chwili ponownie uruchomić. III Rzesza jest tym samym nadal w stanie wojny bo „po wojnie” tylko Japonia podpisała z aliantami traktaty pokojowe.

Ponadto nawet te sztuczne, nieistniejące Niemcy nie są wcale suwerenne, bo ta cała tak zwana RFN to jest tylko proszę państwa tymczasowa… żydowska spółka handlowa. Ta Republika Federalna Niemiec tak naprawdę „istnieje” WYŁĄCZNIE na podstawie zarejestrowania jej na giełdzie, czyli w… izbie handlowej we Frankfurcie nad Menem jako… BRD GmbH czyli RFN spółka z ograniczoną odpowiedzialnością!

No i dlatego Niemcy nie mają konstytucji, bo przecież spółkom z o.o. konstytucje są niepotrzebne, nieprawdaż? Efekty są takie, że Niemcy to nie jest państwo tylko handlowa marionetka Wall Street – tępa maszynka do pompowania w Izrael pieniędzy – te nieszczęśliwe Niemowy nawet nie mogą obecnie zorganizować „u siebie” żadnego referendum o podłożu politycznym a wszystkie urzędy, w tym nawet… policja są… sprywatyzowane🙂

Tak więc nie miejmy złudzeń – brak traktatu pokojowego między Polską a Niemcami – oznacza że jesteśmy w stanie wojny – i to chyba widać w gospodarce, nieprawdaż?

Zresztą cała ta heca z Niemcem jako tylko handlową spółką z o. o. pokazuje nam jak bardzo jesteśmy w oficjalnych źródłach okłamywani. Ba, kłamstwa nie mają końca i zupełnie identyczna sytuacja jak z RFN, jest na przykład ze znaną wszystkim sektą świadków jehowy, no bo przyznać się z ręką na sercu: kto z osób która to czyta wie że sekta świadkowie jehowy w Polsce zarejestrowała się jako spółka z o.o. ?

Tak, tak, to również nie jest żaden „związek wyznaniowy” albo „grupa religijna” jak się oficjalnie/kłamliwie uważa, tylko spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Spółka handlowa, korporacyjna a więc nastawiona wyłącznie na zyski a nie „badanie pisma” lub „głoszenie słowa”, a ponadto zarejestrowana w… stanie wojennym – 12 października 1984 roku. Odbyło się to w Sądzie Rejonowym Gospodarczym w Warszawie przy ul. Świętokrzyskiej 12, pod numerem RHB 13748 – gdyby ktoś miał wątpliwości.

A że Niemiec od zawsze nas… chrzcił, kropił, nawracał i obdarowywał „dobrą nowiną”/”świętym słowem bożym”… no to hmm… Niemiec nam o tych wszystkich przekrętach i spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością nigdy nie opowie, nieprawdaż?

Niemiec nam nic nie opowie, no bo jak on biedny miałby niby to zrobić?
Przecież Niemiec to jest tylko… nieszczęśliwy Niemowa.

The Universal Jewish Encyklopedia pisze: „Pierwotne znaczenie Ashkenaz i Ashkenazim w jęz. hebrajskim to Niemcy – Germany [państwo] i Niemcy- Germany [naród], ponieważ ojczyzną starożytnych przodków Niemców jest Media, biblijni Ashkenaz…

AshkeNAZIm ” Von błękitnej krwi „

Myślicie że problem okupacji innych Narodów dotyczy tylko Niemiec ?
To Polecam artykuł „Rodzina panująca z niemieckim rodowodem”. Dynastie rodów królewskich wywodzą się ze starych „niemieckich rodów”. O tej części swej historii wolą jednak nie pamiętać !

” Von błękitnej krwi „

14 myśli nt. „Kto Niemca stworzył ?

  1. Hmm, mam nadzieje, ze piszesz o nacji niemieckiej, a nie o narodzie ? Troche tu jest agresji…Oczywiscie, ze politycznie masz calkowita racje!!! jednak tak po czlowieczemu, to Ci powiem, ze mieszkam od 20 lat w niemczech i mam sie dobrze.Tacy „zwykli” ludzie o tych sensacjach po prostu nie wiedza! Mysle tez, ze püolacy niepotrzebnie maja tak wiele kompleksow w stosunku do narodu niemieckiego;-)

    Lubię

    • Wiekszość polakatoli zostało już tak indoktrynowani, że gotowi są lizać tyłki Niemcom. Watykan popiera to zboczenie – „Możecie lizac tyłek Watykanowi, liżcie i Niemcom.”

      Lubię

    • O jakich „kompleksach”i Polakach piszesz Wilczyco ,tych przecwelowanych gamoniach typu TuSSek ,ktorzy za kase wlasna Matke do burdelu by wyslali …czy moze o tych biedakach nieszczesnych zatrutych chemia (zidiocialych) ,ktorzy niemieckie tabloidy sa jedynie w stanie zrozumiec? Bayer and Co. usilnie pracuja nad stworzeniem w Polsce stada idiotow i przyznac trzeba ,ze maja sukcesy . Na szczescie Swieta Polska Ziemia powolala do zycia i innych SYNOW ,ktorzy WIEDZA i Argumentami dysponuja ,przed ktorymi Teutonska pycha w sraczke sie zamienia !!!
      Powodz ostatnia PAMIETASZ ? Luknij sobie na ujecia z gory na tych przerwanych walach, to zobaczysz moja mila slady jakby gigantyczny „woz” przejechal przez te zapory !!!
      Mozemy zrobic Powtorke ……jesli tego zapragniesz siostro Laszko ,
      Wyraz zyczenie a ja postaram sie je spelnic ….specjalnie dla Ciebie , wracaj do domu ,bo okres wypasu sie konczy i miasta beda plonely a ty bedziesz w samym srodku piekla .

      Lubię

  2. Myli się pan co do określenia szwaby – „szwaby” to zniemczona nazwa „SŁAWI” czyli SŁAWIAN ! popatrzmy na wikipedie i lud „SUEBI” jest to łacińskie zmienione określe nie SŁAWI ! jak wiemy w łacinie nie ma litery Ł ani W więc zmienili Ł w UE a (W zmienili w B lub V) i stad mamy z angielskiego SUEBI lub SUEVI a są nikt inny jak SŁAWI są to SŁAWIANIE Żyjący na terenach dzisiejszych północno-wschodnich niemiec ! WARTO TO WIEDZIEĆ także wielu królów gotyckich było SŁAWIANAMI z imionami SŁAWSKIMI –

    to są zlatynizowane nazwy SŁAWSKICH czy to królów, czy to plemion czy to księstw -wszystko było przeinaczane ja to te bydlaki mają w tradycji zniemczanie nazw bez żadnej refleksji i nawet próby zrozumienia tych nazw np. moje miasto ciechanów bydlaki zmieniły w1939 na zichenau bo tak było łatwiej prymitywom srojczom wymówić – to są dojcze a nie germanie – germania (jest to rzymska nazwa nie Sławska) to kraina plemion Sławskich od łaby na wschód – oni nawet nie są szwabami bo jak mówiłem i udowodniłem że szwab to Sławianin tylko ta nazwa wyewoluowała i się przez głąbów „naukowców historyków” zmutowała i straciła sens

    https://en.wikipedia.org/wiki/Suebi

    Lubię

    • Popieram w pełnej rozciągłości. Niemcy nienawidzą Szwabów, tworząc na Ich temat niepochlebne dowcipy. Doskonale wiedzą, że jest to zupełnie inny lud niż oni.

      Lubię

  3. Naprawdę świetny tekst! ! ! fantastyczny materiał do przemyśleń i zastanowienia się nad rzeczywistością. Wielkie dzięki! Takich odważnych ludzi nam trzeba.

    Lubię

  4. Witam: Wszystko fajnie jestem nawet za zresztą nie jest to jedyne źródło z którego się czegoś o naszej historii dowiedziałem. mam tylko jedno ale – mapy którymi się państwo posługujecie pozostawiają wiele do życzenia a czemu? a no temu że są zbyt dokładne jak na mapy z 7, 8 czy 9 wieku.🙂

    Liked by 1 osoba

  5. Pingback: HISTORIOGRAFIA PANA IRENEUSZA ĆWIRKI | Mój blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s