Bogowie Semiccy a Pogańscy

Bogowie-Słowiańscy


Judeochrześcijaństwo jest, w ostatecznej analizie, religią niewolników. Rozwinęło się ono w fazie schyłkowej Imperium Rzymskiego wśród najniższych warstw społecznych, zwłaszcza pochodzenia bliskowschodniego, lecz później przekroczyło tą barierę etniczności, w przeciwieństwie do elitarnego charakteru inicjacyjnych religii pogańskich, głosząc powszechny uniwersalizm i równość ludzi wobec boga. Wymyślony przez żydowską sektę Esseńczyków Jezus dał ludziom obietnice zbawienia i życia wiecznego w „królestwie bożym”. Dla ludzi wolnych taki przekaz był wyjątkowo nieatrakcyjny – nie potrzebują oni zbawienia z obcych rąk, wiedzą że swoimi aktywnymi czynami uczestniczą w boskim dziele stworzenia, nadając nimi kształt tego świata, a po śmierci trafią tam gdzie zasłużyli. Bogowie pogańscy wskazywali więc konkretną, heroiczną, drogę którą człowiek powinien podążać.

Judeochrześcijaństwo wprost przeciwnie. Zamiast archetypu wojownika przyjęło ideał grzesznika, który płaszcząc się przed Jahwe i licząc na jego łaskę dostępowałby „odkupienia grzechów”. Pasywny ideał chrześcijaństwa jest doskonale widoczny w jego pierwszych latach, w czasach kiedy jego wyznawcy ginęli na arenach bez prób walki o swoje ideały. Było to spowodowane buntem – ale jakże chrześcijańskim, bo pasywnym buntem – przeciwko uniwersalistycznej idei Imperium. Tolerancja religijna starożytnego Rzymu była uwarunkowana uznaniem wszystkich etnicznych grup będących pod jego panowaniem uznaniem dla Ponadludzkiej Zasady (dziś powiedzielibyśmy Tradycji) która będąc źródłem władzy cesarza była uosabiana poprzez uznanie dla jego boskości. Poprzez odmowę uczestniczenia w jego kulcie chrześcijanie stanowili element który nie mógł być tolerowany jeśli Imperium miałoby się utrzymać. Jednak mimo tej jawnej, wydawałoby się, rewolty ze strony wczesnych chrześcijan, nie miała ona w sobie nic heroicznego. Była to po prostu zamiana nadzorcy niewolników – uznanie zwierzchniej władzy szalonego semickiego bożka który nie miał nic przeciwko temu, by jego wyznawcy umierali w męczarniach. Niestety, wskutek degeneracji elit rzymskich i sprzeczności wewnętrznych kolejni cesarze by utrzymać władzę musieli coraz częściej skłaniać się ku masom – i to jest tajemnica nie tylko zwycięstwa chrześcijaństwa ale i upadku Rzymu.




Nasi bogowie prezentują zupełnie inną perspektywę. Gardzą niewolnikami, bowiem wiedzą, że niewola jest niczym innym, tylko stanem umysłu. Niewolnicze religie doskonałe pokazują relacje pan-niewolnik nawet w samym nazewnictwie. Stąd w nim ciągle słyszymy: Pan Bóg, Pan Jezus, czy wyrażenia „Bóg jest moim Panem” itp. W słowiańskich wierzeniach nie ma formy miana Pan Perun, czy Pan Weles czy Pan Światowid. W naszych przyrodzonych wierzeniach słowiańskich nie ma żadnych bogów–panów. To dla niewolniczych systemów religijnych stworzono bogów/boga jako Pana. W słowiańskiej Wierze Przyrodzonej nikt nie nazywał / nie nazywa któregokolwiek boga swoim panem. To uwłacza wolności i godności. Bogowie słowiańscy nie żądają takiego wiernopoddaństwa. Słowianie nie klękali przed swoimi bogami. Nie byli ich niewolnikami, ani własnością bogów. Sławili i czcili tylko swoich bogów zarówno swoich przodków jak i (bogów) siły i energie które uosabiały siły natury, kosmosu, absolutu, wszechświata.

Człowiek wolny, nawet zakuty w kajdany, pozostanie człowiekiem wolnym – tak jak Juliusz Cezar, w młodości schwytany przez piratów, nie tylko przejął kontrolę nad swoim porwaniem, domagając się wyższego, odpowiedniemu jego pozycji, okupu, ale w chwili uwolnienia stanął na czele wyprawy antypirackiej. Ten rodzaj ducha to cecha człowieka wolnego. Dlatego bogowie, w przeciwieństwie do semickich nadzorców, nie muszą nam dawać pocieszenia czy składać pustych obietnic. Zamiast tego wskazują drogę – drogę ku heroizmowi i wiedzy. Wystarczy porównać wizerunek naszych pogańskich Bogów z wizerunkiem ukrzyżowanego bladego, poniżonego Jezusa, która jest sprzeczna z bohaterską postawą? Bogowie naszych przodków wyglądali zupełnie inaczej; byli męscy, a każdy miał broń w ręku, symbolizujący nastawienie do życia, które jest nieodłącznym elementem naszej rasy. Jest to działanie, które bierze odpowiedzialności człowieka jego ród czy plemię.


卐 Razem będziemy walczyć o nasz lepszy i zaginiony świat. Zjednoczeni w Szlachetności – Sława – Slava – Слава – Sieg Heil – Hell Seger – Hael and Sige. 卍


 


Źródło artykułu
Źródło grafiki: http://www.bogowiepolscy.net/lela-lejla-3.html

Jedna myśl nt. „Bogowie Semiccy a Pogańscy

  1. Prawda jest jedna. Nie ma dwóch prawd: judeochrześcijańskiej i słowiańskiej. Kościół jako instytucja, powstał na bazie cesarstwa rzymskiego, stąd pozostał pod znaczącym wpływem rzymskiej filozofii i prawa. Cesarstwo wcale nie upadło, a przekształciło się w instytucję Kościoła. Jak do tego doszło oraz cały, trwający kilka wieków, towarzyszący temu proces, jest skrywany. Skrywany po to, by Kościół rzymski nie byłby postrzegany w prawdzie,, tak jak faryzeusze w czasach Jezusa, którzy usuwali prawo Boże, a zmuszali do przestrzegania tradycji ludzkich, nakładając ciężary na innych – sami ich nie przestrzegając. „I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie” (Łk 11: 45-46).

    Biblia, czyli słowo Boże, z mocą podkreśla, że miejsca Jezusa na ziemi nie zajął nikt inny, tylko zesłany Duch Święty (J 14:16-20; 16:7-15). Miejsca tego i funkcji, Biblia nie przyznaje żadnemu człowiekowi ani kościołowi. Duch Święty został posłany przez Boga, aby prowadził nas do wszelkiej prawdy (J 16:7-15), a Pismo Święte zostało nam dane dla nauczania, przekonywania, poprawiania i kształcenia w sprawiedliwości (2 Tm 3:16). Jezus Chrystus nie pozostawił Swojego Kościoła w rękach ludzi, lecz kieruje Nim Duch Święty. Jezus Chrystus w dalszym ciągu jest Głową Swojego Kościoła i nadal przemawia do jego głosicieli, Swoim, nieomylnym Słowem, przez wszechobecnego i nieomylnego Bożego Ducha Świętego. Każdy chrześcijanin powinien pamiętać, że wyłącznie Jezus Chrystus jest Opoką i Głową kościoła: Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus (1Kor 3:11). Skałą jest Chrystus (1Kor 10:4), On jest Głową Kościoła (Ef 1:22-23), a także Kamieniem Węgielnym, na którym buduje się nasza wiara (Ef 2:20). Trzydzieści cztery razy w Starym Testamencie Bóg jest nazwany „Skałą” (Opoką) lub „Skałą Izraela”. Nigdzie w Biblii nie nazwano tak żadnego człowieka! Biblia naucza również wyraźnie, że gdy Jezus założył Swój Kościół Duchowy, niewidzialny – stał się jego jedyną Głową, a Duch Święty Jego jedynym Zastępcą i Pocieszycielem wierzących, zaś Biblia jedynym i wystarczającym autorytetem w sprawach wiary i moralności. Wszyscy prawdziwi chrześcijanie tworzą PRAWDZIWY KOŚCIÓŁ DUCHOWY. Są to ci, w których zamieszkuje Duch Święty, którzy wierzą w naukę Chrystusa i są Mu posłuszni. Przy czym prawdziwi naśladowcy Jezusa Chrystusa zostali w Biblii nazwani „chrześcijanami” a nie „judeochrześcijanami”, „katolikami”, „prawosławnymi”, „protestantami” itd. (Dz 11:26 i 26:28 oraz 1 P 4:16). Ksiądz (biskup, papież) nie powinien swoją osobowością chcieć stłumić, ani zdominować Ewangelicznego Ducha Chrystusowego. Prześladowcy Jezusa, solidaryzują się jednak z takimi księżmi (biskupami, papieżami).

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s