Propagandowe kłamstwa o Słowianach rodem z Niemiec w The Poland Times

Slavs-Słowianie-Slavian


„Podrzucono mi niedawno tekst o Słowianach opublikowany w w The Poland Times.

http://thepolandtimes.com/slowianie-ich-wedrowki-siedziby-i-otoczenie-etniczne-we-wczesnosredniowiecznej-europie-czesc-i/.

Niestety nie nadaje się on do opublikowania go, a jedynie do zdemaskowania zawartych w nim bredni. Autorem jego  jest Adam Sengebusch (WP: samo nazwisko wskazuje komu służy i kto jest jego panem). Sili się on na „uczoność”, cytuje starożytnych historyków, ale wypisuje niedorzeczności o napływie Słowian na nasze ziemie w wiekach VII i VIII. Starożytni „historycy” nie wymieniali Słowian, bo tego terminu nie znali. A wiele wymienianych przez nich ludów (Wenedowie, Sarmaci, Dakowie, Panończycy a nawet Scytowie(WP: przede wszystkim Scytowie, nasi praprzodkowie-Prasłowianie – korzeń, rdzeń – haplogrupa R1a) to były ludy słowiańskie. Także Sklawinowie czy Antowie wymieniani przez Prokopiusza czy pseudo-Maurycjusza to też Słowianie. Ogromną przysługę sprawili Niemcom Piliniusz i Tacyt pisząc o Germanii. Tyle, że to co oni nazywali Germanią było Słowiańszczyzną Zachodnią. A Germanie była to mieszanina Słowian i napływowych Celtów i Skandynawów pomiędzy Renem a Łabą.

Dominującym żywiołem Europy środkowej opisanej przez Pliniusza i Tacyta jako „Germanii” byli Słowianie a nie Germanie (WP: Germanie to również Słowianie – w większości to Nordowie, Skani). Osadnictwo słowiańskie sięgało Renu. To ze Słowianami Rzymianie walczyli, a nie z „Germanami”. Tyle, że wtedy tej nazwy jeszcze u łacinników nie używano. Nie wiadomo kto pierwszy użył słowa „Germanie”, ale w czasach Rzymskich była to mieszanina Słowian, Celtów i Skandynawów.”



sc582owianie


Mam zresztą ogromne wątpliwości co do autentyczności „dzieła” Tacyta. Tak się jakoś dziwnie przypadkowo złożyło, że jedyny rzekomo zachowany egzemplarz tego dzieła odnaleziono nagle w XV wieku w opactwie Hersfeld w Niemczech. Wcześniej nikt go w niemieckim opactwie nie zauważył, nikt o nim nie wiedział, aż nagle się „odnalazł”. Przypomnę w tym miejscu, że w klasztorach na masową skalę fabrykowano i fałszowano na korzyść kościoła dokumenty. Najbardziej znanym takim fałszerstwem jest tzw. „Donacja Konstantyna„. Czy niemieccy mnisi byli w stanie sfabrykować także „dzieło” Tacyta? Dawało ono niemieckim katolikom alibi do podboju słowiańskich ziem. Bazując na dziele Tacyta nie był to podbój a „powrót” na pradawne germańskie (czytaj – niemieckie) ziemie, odebrane Niemcom rzekomo przez Słowian we wczesnym średniowieczu. W tym miejscu należy przypomnieć wyniki badać szwajcarskich genetyków, którzy stwierdzili, że w Niemczech „germańskie geny” posiada ledwie 6 % Niemców. Słowiańskie zaś 30 %.

„Tylko sześć procent Niemców ma germańskie korzenie. Aż 30 procent Niemców pochodzi od Słowian.”

http://www.dw.de/w-niemczech-niewielu-german%C3%B3w/a-2971289

Największy odsetek stanowią potomkowie Celtów (40-50 %). Wcześniej haplogrupę celtycką (R1b) Niemcy uważali za germańską. Okazało się jednak, że „… w Irlandii, Szkocji, Walii, zachodniej Francji, gdzie mówimy o potomkach Celtów, występuje ona u około 80% mieszkańców.” Natomiast „…w krajach dziś uważanych za germańskie (Niemcy, Austria, Szwajcaria) haplogrupa R1b występuje u 40-50% mieszkańców.”
http://interia360.pl/artykul/gdzie-podziali-sie-germanie,52055

Ostatecznie nie wiem, jaką haplogrupę szwajcarscy genetycy przypisali „Germanom” , ale jak widać jest ich w Niemczech w sumie tylko garstka (6 %). Tak więc niemieckość nie ma nic wspólnego z germaństwem, a Germania nie była ziemiami zamieszkanymi przez domniemanych protoplastów Niemiec – Germanów.
Pisanie o Słowianach w oparciu o Tacyta a bez uwzględnienia genetyki jest nieporozumieniem. Genetycy z Torunia wykazali bezspornie, że Słowianie na naszych ziemiach żyją od co najmniej 4 tys. lat.

„Wbrew opinii części archeologów, Słowianie nie przybyli do Europy dopiero we wczesnym średniowieczu. Tak przynajmniej wynika z badań genetycznych zespołu badawczego prof. Tomasza Grzybowskiego z Collegium Medicum Uniwersytetu M. Kopernika w Bydgoszczy.

– Raczej skłanialibyśmy się ku autochtonizmowi Słowian, ale zastrzegając mocno, że cechy genetyczne wcale nie muszą być tożsame z charakterystyką kulturową właściwą dla tych populacji – mówi prof. Grzybowski w „Naukowym zawrocie głowy”. Badania trwały prawie 10 lat. Naukowcy przebadali materiał genetyczny pobrany od 2,5 tys. osób z różnych populacji narodów słowiańskich. Okazało się, że przodkowie niektórych z nich żyli w Europie już w epoce brązu  – czyli 4 tysiące lat temu, a może nawet już w Neolicie, siedem tysięcy lat temu.”

http://www.polskieradio.pl/7/179/Artykul/823726,Slowianie-byli-tu-zawsze-Archeolodzy-w-szoku.

W rzeczywistości pierwsi Słowianie – (pra)Słowianie przybyli do Europy środkowej jeszcze wcześniej. Prakolebka Słowian mieściła się prawdopodobnie w Azji centralnej. Gdy kończyła się ostatnia epoka lodowa małymi grupkami (pra)Słowianie ruszyli na zachód, przeszli Ural i stopniowo zaludniali Europę środkową aż po Ren. Małe grupki dotarły na Skandynawię, inne na Bałkany, a niektóre za Ren i na Wyspy Brytyjskie. W sumie 2/3 kontynentu zdominowane zostały żywiołem słowiańskim. Do dzisiaj jeszcze występowanie słowiańskiej haplogrupy pokazuje zasięg prehistorycznego osadnictwa słowiańskiego w Europie.


.
słowiański gen


Tutaj jest jeszcze inna mapka w zasadniczych zarysach pokrywająca się z pierwszą mapką.


Frequency_of_R1a_in_Europe


Specjalna mutacja R1a1a7 sugeruje, że na terenach dzisiejszej Polski (pra)Słowianie byli już prawie 11 tys. lat temu:. „…w Polsce 10,7 tys. lat pojawiła się mutacja, której posiadacze co najmniej od tego czasu zamieszkują tereny dzisiejszej Polski. I właśnie stąd ta mutacja rozprzestrzeniała się na zewnątrz m.in. na Bałkany, do Grecji, na Kretę, gdzie występuje u 2-3% populacji. Prowadzone badania antropologiczne kultur zamieszkujących Polskę zdają się to potwierdzać.”
http://interia360.pl/artykul/gdzie-podziali-sie-germanie,52055
.
Inne grupy (pra)Słowian ruszyły z Azji na południe docierając do terenów obecnego Iranu (Persji). Na mapie nie ma zaznaczonej migracji Słowian do Indii, gdzie w wyższych kastach także dominuje „słowiańska” haplogrupa. Jeszcze w starożytności, na długo przed Piliniuszem i Tacytem na ziemie zajęte od tysiącleci przez Słowian napływać zaczęły z zachodu Celtowie. Przekraczali oni Ren i szli na wschód. Zaludnienie u Słowian było wówczas niewielkie, dużo było pustych obszarów i pokojowo nastawionych obcych Słowianie tolerowali obok siebie. Nie wszyscy jednak obcy byli pokojowo nastawieni. Niektórzy z nich trudnili się napadami i grabieżą. To w obronie przed nimi powstał ok. 3000 lat temu odnaleziony niedawno w Niemczech niedaleko Kemberg, w pobliżu Wittenbergi (Saksonia-Anhalt) gród obronny typu biskupińskiego.

„W miejscowości Kemberg, w pobliżu Wittenbergi (Saksonia-Anhalt), polsko-niemiecki zespół archeologów przebadał najdalej na zachód położony gród należący do społeczności kultury łużyckiej z epoki brązu i wczesnej epoki żelaza – poinformował PAP prof. Zbigniew Kobyliński, dyrektor Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (UKSW).

Relikty grodu położone są na wschodnim skraju miasta. W terenie widoczne są jako niewielki, owalny pagórek otoczony podmokłymi łąkami. To tam w czasie wykopalisk archeolodzy znaleźli doskonale zachowaną wielowarstwową platformę wykonaną z desek i belek, tworzących zapewne podstawę wału chroniącego niegdyś osadę. Przed konstrukcją odkryto słupy wbite w piaszczyste podłoże, co może wskazywać na obecność ogrodzenia lub palisady.

Jak wyjaśnia prof. Louis Daniel Nebelsick, jeden z naukowców kierujących badaniami, odkrycie pochodzi z końca epoki brązu, z okresu między 1000 a 800 lat p.n.e., co stanowi najwcześniejsze uzyskane datowanie grodzisk typu biskupińskiego.

Grody typu biskupińskiego cechowała zwarta wewnętrzna zabudowa w postaci regularnie rozplanowanych domostw w równoległych rzędach. Przedzielały je ulice wyłożone deskami. Dodatkowy trakt komunikacyjny przebiegał po wewnętrznej strony umocnień – wałów o konstrukcji skrzyniowej otaczających osadę. Co ciekawe, archeolodzy nie natrafili dotąd w osadach typu biskupińskiego na konstrukcje, które wyróżniałyby się wielkością od innych i wskazywały na zamieszkiwanie przez przywódców i elitę.”

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,404204,archeolodzy-przebadali-relikty-grodu-typu-biskupinskiego-w-niemczech.html.

Jest on starszy od grodu odkrytego w Biskupinie, co wskazuje na zagrożenie idące z zachodu.

„Na podstawie badań elementów konstrukcyjnych osiedla (drewnianych bali, zob.dendrochronologia) stwierdzono, że powstało ono najprawdopodobniej zimą 738 roku p.n.e.Założono je na podmokłej wyspie na jeziorze Biskupińskim (obecnie półwysep), o kształcie w przybliżeniu owalnym i powierzchni ok. 2 ha (w obrębie wałów mieściło się ok. 1,3 ha powierzchni). Wyspa wznosiła się 0,8 – 1,2 m ponad wody otaczającego jeziora. Gród biskupiński był zasiedlony przez 150 lat.”

http://pl.wikipedia.org/wiki/Biskupin_%28stanowisko_archeologiczne%29.

Cechą charakterystyczną tych dwóch grodów jest panujący w nich egalitaryzm. Ani jedno domostwo nie wyróżniało się okazałością od pozostałych. Co pokazuje, że wszyscy mieszkańcy grodu byli równi znaczeniem i majątkiem.


.
biskupin-1966-32


Pamiętając o badaniach genetyków można śmiało stwierdzić, że oba grody były słowiańskie i że mieszkańcy należeli do tej samej kultury. Widoczny u nich egalitaryzm dotrwał u niektórych plemion słowiańskich do czasów historycznych. Wiemy, że np. Wieleci aż do podboju ich ziem przez mściwych, zachłannych, niemieckich katolików nie znali instytucji księcia. Na codzień kierowała nimi starszyzna rodowa, najważniejsze decyzje podejmował wiec, a w przypadku wojen obierali sobie wodza/wodzów. Poza tym panowała u nich równość.

Część Celtów zaszła aż na tereny dzisiejszej Polski. Ale z powodu przyrostu ludności słowiańskiej zostali wyparci z czasem z powrotem. Część tylko pozostała stapiając się z ludnością słowiańską. Jedynie między Łabą i Renem Celtowie pozostali w sporej ilości. Doszły tam jeszcze grupki Skandynawów ciągnące od półwyspu Jutlandzkiego. I taką mieszaninę Słowian, Celtów i trochę Skandynawów Piliniusz i Cezar nazwali „Germanami”. Później – już w czasach podboju przez Franków tereny te zdominowała ludność celtycka, nazwana germańską. Choć domieszka Słowian była tam zawsze duża.

W artykule Sengebusz napisał: „…a obszary na zachód i północny-zachód od Bugu dzierżyły z kolei plemiona w przeważanej mierze germańskie”.

Jest to kompletna bzdura wymyślona przez niemieckich szowinistów. Już o tym powyżej pisałem. Wymyślili ten idiotyzm, aby niemiecki Drang nach Ost miał usprawiedliwienie – Niemcy tylko „odzyskują” ich „germańskie”  tereny odebrane im rzekomo przez napływowych Słowian. Bug był mniej więcej granicą między Słowianami wschodnimi i zachodnimi – a nie między Słowianami i Germanami. Podobnym idiotyzmem jest stwierdzenie: „bardzo niski poziom wczesnosłowiańskiej kultury materialnej, który w przypadku przyjęcia tejże lokalizacji jawi się jako trudny do zrozumienia lub wręcz niewytłumaczalny”.

Jest to kompletna bzdura – Słowianie znali metalurgię brązu i żelaza. Byli świetnymi rzemieślnikami. Niestety ich kulturę materialną archeolodzy przypisują wszelkim innym możliwym ludom – np wymyślonym i nieistniejącym „Germanonm” a nie Słowianom. Bazowanie na wymysłach archeologów przy tematyce słowiańskiej to ślepa uliczka. Wykopują oni różne artefakty, skorupy, wyroby rękodzielnicze, narzędzia, odgrzebują stare belki, wały grodziska (i kości) dając znaleziskom nic nie mówiące nazwy jak kultura łużycka, przeworska, trzciniecka, ceramika sznurowa itp. A tymczasem wszystkie one są kulturą słowiańską. Nawet niemiecki Spiegel przyznał wysoką jakość materialnej kultury i rzemiosła Słowian (przypominając przy okazji także typowe propagandowe niemieckie bzdury o ich napływie we wczesnym średniowieczu):

„Niemieccy” rzemieślnicy z kolei podglądali u Słowian technikę i sztukę. W znaleziskach ceramicznych z wczesnego średniowiecza w górnej Frankonii widać wyraźnie wpływy słowiańskie na kształty i ozdoby „niemieckich” wyrobów ceramicznych. Biżuteria, kolczyki ze srebra, korale ze szklanych paciorków, szklane pierścionki, bransolety ze srebra, diademy zdobione charakterystycznymi pętlami w kształcie litery S pokazują, że Słowianie byli obeznani w produkcji i używaniu biżuterii i ozdób w średniowieczu i nadawali ton modzie.”

https://opolczykpl.wordpress.com/2012/08/09/niemiecki-spiegel-o-slowianach-polabskich/

Takiego mistrzostwa w rzemiośle żaden lud nie uczy się w ciągu jednego pokolenia. Zdobywane jest ono na przestrzeni wielu, wielu pokoleń. Zadaje też kłam katolickiej propagandzie, zgodnie z którą Słowianie to była prymitywna „dzicz” odziana w skóry i żyjąca nieomal na drzewach. I że dopiero katolicyzm przyniósł im kulturę. Katolicyzm na wieki zniszczył wcześniejszą wysoką słowiańską kulturę i rzemiosło. Wolnych Słowian zniewolono i zapędzono do pracy na możnowładców i kler. Zaganiano ich też do „pokuty”, „umartwiania się”, poszczenia” i oczywiście płacenia podatków. Wszystko to razem wzięte zniszczyło przepiękną kulturę i rzemiosło słowiańskie..

W artykule z The Poland Times jedynie fotografia Słowianek nadaje się  do tekstu o Słowianach (i dlatego zamieściłem ją na górze). Druga rycina przypomina bardziej chłopów pańszczyźnianych tyrających na pana lub kler, a nie wolnych Słowian. A gród na kolejnej rycinie nie jest słowiański, a krystowierczy.


grod-i-podgrodzie_68254


Widać w nim ekstra część dla kleru z kościołem, oraz zróżnicowanie społeczne typowe w krystowierczej Europie – oddzielnie ekstra rezydencja dla władcy/możnowładcy, oddzielna dla bogatszych mieszczan i oddzielna dla biedoty/służby. Jak ogromna różnica jest między tym „stanowym” grodem krystowierców a egalitarnym grodem Słowiańskim. Następna rycina bardziej przypomina Celtów czy Galów (tych od Asterixa) niż Słowian. A mapka jest kompletnie zafałszowana..

Nie pojmuję, dlaczego wydawana dla polonii w USraelu gazeta The Poland Times publikuje tak niepoważne i okradające Słowian z należytego szacunku teksty. Działa tym na korzyść Niemiec dając im alibi do Drangu nach Ost. Autor – Adam Sengebusz – niech zajmie się czymkolwiek innym, byleby nie pisaniem o historii Słowian.

.


Źródło oryginalnego artykułu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s