Kim są Chazarowie?


Tyle materiałów „przewertowałem” w poszukiwaniu namacalnych dowodów istnienia Chazarii i okazało się, że po prostu nie ma wiarygodnych informacji o piśmie chazarskim.

Rankiem przy kawie wpadła mi do rąk nierozwiązana krzyżówka panoramiczna, którą „męczyłem” wczoraj wieczorem z moją żoną, i na najbardziej eksponowanym miejscu było hasło „Mściciel Chazarów” na cztery litery. „Oleg” – wpisano ręką żony. Widać, że nie zapomniała jeszcze szkolnego programu. Wtedy przypomniałem sobie wizję, i jakby ktoś mnie oblał wrzątkiem. Coś jednak jest. Trzeba myśleć. Do czego doprowadziło mnie moje rozumowanie.

Co w ogóle wiemy o Chazarii? Nawet jeżeli szybko przelecimy po znanych nam faktach, to od razu powstaną bardzo poważne wątpliwości co do istnienia kaganatu Chazarskiego w tej postaci, jaki znamy z podręczników. Wszystko, absolutnie wszystko co jest znane przeciętnemu obywatelowi w tej sprawie, oparte jest na tej samej części podręcznika i mapie „starożytnej Chazarii”, którą ktoś niezasadnie namalował na współczesnej mapie w jednym kolorze.

Dzisiaj tę wersję kaganatu na terytorium współczesnej Rosji aktywnie rozdmuchują ci, którzy twierdzą, że Żydzi chcą „odciąć” od Rosji jej odwieczne ziemie pod pozorem restytucji. W ogóle, obawy są jak najbardziej zasadne. „Odłupali” oni Palestynę tylko na tej podstawie, że jakiś tam Jehowa obiecał im tę ziemię na własność, przy czym o tej obietnicy nikt nigdy prócz samych Żydów nie słyszał.



02-ksc


Wszystko co obecnie się dzieje całkowicie jest zgodne właśnie z tymi planami. Nawet jeśli plan nie istnieje, to ekspansja żydowska dla zdrowo myślącego człowieka nie może budzić wątpliwości. Zabrania się o tym mówić w „niezależnych” mediach rosyjskich, ale od faktów nigdzie nie uciekniemy. Plany budowy „Nowej Chazarii” realizowane są na naszych oczach.


03-ksc


Ale dziś mamy inne zadanie. Powinniśmy zrozumieć, jak w ogóle w historii świata pojawiły się informacje o kaganacie Chazarskim. Puszkin nie był w stanie tego wiedzieć, całkiem niedawno zmarł i nie znał prawdy jak było w rzeczywistości. Czy jakieś inne źródła pozostały? Znów wszystko jest oparte na „Opowieści minionych lat”, a dokładniej na liście Radziwiłłowskiej, w którą dzisiaj wierzy jedynie Prezydent Akademii Nauk FR, prawdopodobnie, a i co do tego mam wątpliwości.

Dalej co? Jest jeszcze jedna „pamiątka” starego żydowskiego piśmiennictwa, która nazywana jest „dokumentem Cambridge”. Właściwie nazwa już wystarczy, ale mimo wszystko opiszę.

Dokument z Cambridge lub inaczej pismo Schechtera (od imienia odkrywcy. Kto miałby wątpliwości! Dokumentu takiej wagi nie mógł by znaleźć Kirgiz.) to rękopis napisany w języku hebrajskim. Zawiera on fragment listu nieznanego Żyda, poddanego chazarskiego króla Josepha (Józefa) do bezimiennego pana z kraju śródziemnomorskiego. Jest to jeden z dwóch (obok listu króla Josepha) zabytków piśmiennictwa pochodzenia chazarskiego.

Autor w momencie pisania znajdował się w Konstantynopolu (zapamiętamy ten ważny moment!). Adresatem listu z dużym prawdopodobieństwem był dostojnik Chasdaj ibn Szaprut z Kordoby, zbierający informacje o Chazarii. Czas pisania może być datowane na około rok 949.

List zawiera unikalne informacje o historii i religii Chazarii, osiedleniu się Żydów w Chazarii, działaniach trzech ostatnich królów chazarskich: Benjamina, Aarona i Józefa. Szczególnie interesująca jest historia współczesnej autorowi rusko-chazarsko-bizantyjskiej wojny w regionie Morza Czarnego, gdzie ruski przywódca zwany H-l-g-w, w tłumaczeniu ze skandynawskiego nazywa się Oleg.

Czy jest jakaś przypadkowa wzmianki o Wieszczym Olegu w liście Schechtera? Jasne, że nie ma. Ten, kto fałszował „dokument” dokładnie znał twórczość A. S. Puszkina i dla tego żeby nikt nie miał wątpliwości o autentyczności listu, nie mógł oprzeć się pokusie aby wspomnieć w nim o Olegu. Prawdopodobnie miało to miejsce w przeddzień pierwszej wojny światowej, aby było bardzo przekonujące, ale już nie dziś.

Jest jeszcze jeden „przekonujący” dokument … składający się aż… Z jednej frazy w „starożytnym-chazarskim”:


04-ksc


Jakoby to chazarski urzędnik – cenzor podpisał kijowskie gramoty. Napis przetłumaczono jako „ja to czytałem”. I jak to można poważnie brać pod uwagę?


Tak … Co jeszcze mamy, oprócz prac historyków z XIX i XX wieku? Aha! Z pewnością jak w przypadku antycznych cywilizacji, sumeryjskiej lub egipskiej, na terytorium starożytnej Chazarii powinny pozostać monety, brosze, dzbany i pierścienie z napisami w języku chazarskim? Guzik! Wszystkie rzeczy znalezione przez archeologów w tym rejonie mają wyraźne oznaki przynależności scytyjskiej i kultury sarmackiej. Świadczy to o tym, że nie tylko Żydów tu nigdy nie było ale również, że Kumanowie z Pieczyngów nie byli Turkami lecz takimi samymi Słowianami jak otaczający ich mieszkańcy.

Zobaczcie jakie oszustwo znalazłem w „Wikipiedii”. Na stronie o Chazarii jest link z chazarskimi skarbami:

05-ksc


Odkrywcą tego arcydzieła jak można było oczekiwać, znów nie był Iwanow. Klikamy na link aby dowiedzieć się co ten Finkelstein tam znalazł. I zostajemy przeniesieni na anglojęzyczną stronę w „Wikipiedii”. Ok, nie poleniuchujemy, naciskamy na tłumaczenie strony i otrzymujemy…


06-ksc

To się nazywa chucpa samych Żydów. Dowodząc istnienia chazarskiej kultury materialnej na Kubaniu powołują się na bułgarskiego Cara! Niezwykła bezczelność!

Pięknie… co tam jeszcze mamy chazarskiego? Bez wątpienia, w wyniku ukraińskich wydarzeń wszystkim zaczęła być znana mała feneczka, o której wcześniej wiedzieli tylko specjaliści, głównie w dziedzinie prawa celnego. Jest to tamga.


07-ksc


Ludzie nie rozumieją co to jest tamga i myślą, że to starohebrajskie chazarskie pieniądze. W czym oni prawi, ponieważ samo słowo „pieniądz” pochodzi od „tamga”. Co to takiego ta tamga?

Tamga to pieczęć, którą celnik stawiał na workach z towarem, za które zostało zapłacone cło przewozowe, i żeby strażnicy nie pobrali ponownie od kupca opłaty celnej – tamgu. Zatem Tamga, to nie monety i nie trójząb, a uregulowana opłata celna, bez względu na walutę, często naturalnie płacono procenty od przewożonego towaru. Biorąc dziesięć dzbanów oleju, jeden pozostawał w urzędzie celnym, a na pozostałe dziewięć dostawał pieczęć „tamga”.

Od słowa „tamga” pochodzi słowo „celny (tamożnia)” (miejsce, gdzie tamżat – pobiera tamgę). A w ukraińskim, białoruskim, polskim i niektórych innych językach, utrwaliła się inna nazwa – „mytnia” (mitnia, mitnica), od nazwy zbieraczy daniny przewozowej – celników.

Logiczne jest, że pieczęć celnika okresowo zamieniano w celu uniknięcia podróbek. Kupcy we wszystkich czasach przystawiali lewe pieczęcie na towarach celnych. Jeśli tak, to i rodzaje tamgi – pieczęcie były widoczne – niewidoczne. Ale współcześni profesorowie tłumaczą to pytanie po swojemu, tak aby przyciągnąć fakty za uszy, żeby wszyscy wierzyli w istnienie Chazarii, i tłumaczą tą różnorodność tym, że każdy „Chazar” posiadał swoją rodową tamgę … nawet śmiać się nie chce.

Kto pierwszy zaniedbał „kaczkę”, która na rysunku powyżej uważana jest za chazarską tamgę-dziengę, nie wiem. Wiem tylko, że takie tabliczki z trójzębem nazywano wcześniej „dszczicami”, i miały funkcję mandatu, wizy i listu żelaznego. Pisze o tym Marco Polo w swojej książce „O różnorodności świata”.


08-ksc

Tu trzeba wyjaśnić. Bracia, to ojciec i wuj Marco Polo, sam Marco w czasie podróży po Wielkiej Tartarii był jeszcze chłopcem.

Tak. Tablica wcale nie była tablicą, a dszczicą. Podróżni przybyli do wielkiego chana Tartarii (dzisiaj nazwano by go Prezydentem Rosji), a ten dał im wiele dszczicy, tabliczek z jego wielu pieczęciami – nurkującym sokołem. To nie tamga. To potwierdzenie, że cudzoziemcy podróżują za jego osobistą zgodą, i że korzystają z immunitetu. Pokazując dszczicu chanom i książętom (po naszemu gubernatorom i głowom regionów) prowincji, przez których terytoria biegła droga Wenetów (Słowian apenińskich), zwanych wenecjanami, podróżni mogli liczyć na wszelką pomoc. Ochronę, pomoc, a nawet zaopatrzenie w prowiant i konie.

Dszczice różniły się metalem, z którego zostały wybite. Złote dawały maksymalne pełnomocnictwa, srebrne obdarzały właściciela mniejszymi prawami, a żelazne miało wielu ludzi w służbie. Całkiem niedawno archeolodzy w Jarosławiu znaleźli dszczicę, która należała prawdopodobnie do samego Aleksandra Newskiego. Tyle jeśli chodzi o spory na temat „Mongol-tatarskiego jarzma”. To, że Prezydent obdarza gubernatora pełnomocnictwami, obecnie nie jest uważane za jarzmo. A ten fakt, że Newski jeździł do Wielkiego Chana za dszczicą (etykietą) historycy nazywają niemal zdradą księcia!

A fakt, że książę kijowski Władymir bił monety z pieczęcią Wielkiego chana mówi nam, że najprawdopodobniej pozwolenie bicia własnych kijowskich monet uzyskał on od wielkiego chana Tartarii. Kto tam był u nas przed Czyngisem? Ano sam Iwan! Syn Japeta, rodzony wnuk Noego (WP: niestety to następne talmudyczne kłamstwo, żaden Noe nie istniał).


09-ksc


Chociaż z krwi był on najprawdopodobniej Żydem (WP: nie istnieje nic takiego jak żyd – gen żydowski. To są semici. Żydzi to sztucznie stworzony naród z ludności semickiej, perskiej. Żyd to program i zezwolenie, licencja do rządzenia, okradania i mordowania „podludzi”, gojów). Syn Żydówki klucznicy (gospodyni) Małuszki (Małki, Małanji) nie mógł być ruskim, u Żydów pokrewieństwo przechodzi po matce. Portret jego jest więcej niż wymowny.


10-ksc


 Nazwiska Małachow, Małkow, Małkin, i tym podobne, w Rosji nosili tylko Żydzi.

Wiarę „chrześcijańską” wzięli z … Konstantynopola. Pamiętacie jak na początku napisałem, że dokument z „Cambridge” napisano w Konstantynopolu? Teraz ponownie zwróćmy uwagę na fakt, że kniaź Oleg, który przeszedł do historii jako pierwszy bojownik z upiorami chazarskimi, i nawet zginął z ich rąk, swoja tarczę przybił do wrót właśnie Cargrodu (Konstantynopola). Teraz pytanie: – a dlaczego to on Chazarów moczył i tarczę Bizantyjczykom zawiesił?

Idźmy dalej. Języka Chazarskiego nie ma, przedmiotów życia, narzędzi, broni nie ma, dokumentów żadnych też, może na mapach gdzieś istnieje? I z tym jest duży problem. Kartografia okresu, do którego odnosi istnienie Chazarii (650-969 n.e.), była w zalążku. Mam mapę, z pewnym prawdopodobieństwem z VIII wieku, i na niej jest masa ciekawych szczegółów, tylko że niema na niej Chazarii.


11-ksc


To jest fragment mapy Claudia, żeby ją zobaczyć w całości, kliknij na link.

Wyspy na Azowie dawno już nie ma. Góry Ripiejskie przeobraziły się w grzbiety Północne, na terenie Ukrainy w ogóle ich nie widać. Wołga jest bardzo rozpoznawalna. Rzeki Kubań i Don pokazano dość dokładnie. Dwie inne rzeki w pobliżu też zostały zidentyfikowane, tylko że teraz są bardziej płytkie i noszą nazwę Mius i Kagalnik. Ta-dam! KAGALnik. Znaczy, że był kaganat!

A kto mówi, że nie było? Kniaź Władimir pośród innych miał również tytuł Kagan! Ale to nie znaczy, że pod koniec X wieku Kagani byli żydowskimi carami. W Biblii jest, że Żydzi są po prostu królami, czyż nie prawda?

Aha! Powiecie, to skąd się wzięły żydowskie nazwiska Kogan, Koganowicz, Cohen i Hogan? Odpowiedź macie przed oczami. Kogan pisze się przez „O”, a Kagan – przez „A” i nie wynika to z lingwistycznej transformacji. Dlatego, że w perskim, „chazar” (هَزَارْ ‎, hâzâr) oznacza „tysiąc” a „Kagan” najprawdopodobniej ma również perską (farsi) etymologię. Słowa „cezar” i „car”, według wersji A. Rona-Tas, pochodzą od słowa hâzâr. Dlaczego nie? Kogan to nazwisko aszkenazyjczyków – niemieckich i polskich Żydów, i oznacza ono … Lubimow. W ukraiński przecież do tej pory „miłość” to „kochanie”.

Reżyser teatralny Jurij Lubimow to również aszkenazyjczyk, i na pewno Lubimowymi byli jego rodzice kiedy otrzymali radzieckie dowody osobiste. W tym czasie wszyscy Koganowie (kohan) zostawali Lubimowymi, a Tsuckermanowie Sacharowymi.

Zapytacie dlaczego szukałem etymologii „Khazarii” w Perskim? To bardzo proste. Plemiona Chazarów wciąż żyją na północy Iranu, czyli w Persji i tak wyglądają:


12-ksc


13-ksc


Czy chcecie powiedzieć, że to Żydzi? Nie, kochani – demokraci… Chazarowie oczywiście byli, i nigdzie nie zniknęli. Jak i byli małym narodem, tak i zostali nim. Żadnego żydowskiego imperium pod nazwą „kaganat Chazarski” na terytorium, które zajmuje współczesna Rosja, nigdy nie było. Z pewnością potwierdzą to badania DNA-genealogii. Jeżeli przeszło 300 lat Żydzi rządzili w Sarmatii  to jak to jest, że we krwi współczesnych odwiecznych mieszkańców Kubania i północnego Kaukazu nie pozostało śladu żydowskich chromosomów?  W żaden sposób nic takiego być nie mogło, ponieważ nie mamy ani mongolskich śladów, ani żydowskich. W związku z tym, „żydowski Kaganat” to ten sam wynalazek co „mongolskie jarzmo”.

Chazarowie mogli żyć na Kubaniu, ich książęta mogli nazywać się kaganami, ale to nie byli Żydzi a sami Słowianie, którzy mówili w języku perskim, arabskim, tak jak Pieczyngowie z Połowcami. Mogli oni okresowo rabować osiedla północnych Słowian ale daniny im nikt nie płacił. A Władimir dołączył do swoich tytułów Kagana najprawdopodobniej dlatego, ponieważ został władcą Chazarów. To zwyczajna praktyka monarchów, z każdą nową zdobyczą federacji dodawał on sobie nowy tytuł.

Iwan Groźny, udał się na misję do Pleskawii i Nowogrodu, i zaraz został dodatkowo Kniaziem Pskowskim i Kniaziem Nowogrodzkim. Władimir to samo. Czyż to nie jest normalne?

Ogólnie rzecz biorąc, uzyskaliśmy odwrotność na wszystkich frontach. Ani języka. Ani pisma, ani artefaktów, niczego nie ma. Ani jednego zaczepienia dającego uzasadniony powód na istnienie żydowskiego imperium na Kubaniu i północnym Kaukazie. Może zachowały się jakieś podania o słynnym chazarskim Kaganacie lub jego wodzach? Jest. Kagan Bulan, jakoby założyciel imperium chazarskiego, ale przecież wiemy o nim z fałszywej Radziwiłowskiej listy.

O jakich jeszcze „Prezydentach” Chazarii słyszeliśmy?  Chanuka i Pascha, jakoby też byli chazarskimi przywódcami. No nie wiem, co powiedzieć. Purima tylko brakuje. A oprócz nich wspominają Józefa i Aarona. Ale oni rządzili gdzie? W Konstantynopolu. To znaczy w Cargradzie. W Bizancjum. Znowu wszystkie drogi prowadzą do Stambułu. Przypadek? Myślę, że nie. Prawdziwym państwem żydowskim było właśnie Bizancjum. Prawdziwa kultura żydowska i wchodzące z niej chrześcijaństwo ze wszystkimi atrybutami przypisywanymi obecnie Bizancjum pochodziła właśnie stamtąd. Cóż, trzeba było czymś zapełnić nieobecność w historii przez 1000 lat.

Żydzi od 150 lat bezskutecznie poszukuje śladów swojej kultury w Palestynie i na Kubaniu, a nic nie mogę znaleźć. Dlaczego? Ponieważ ich samych wpuszczono w kanał. Naopowiadali im bajek o „starożytnej Judei” wzbudzając w nich poczucie,  że ich kultura jest wyjątkowa, do żadnej innej nie podobna, a w rzeczywistości Jerozolima to nic innego jak Bizancjum. A Jezus (Isus) to prorok Isa, Jusza, który przyszedł ze wschodu ich nauczać, grzęznąć w ich zepsuciu.

Uciekli oni nie z Egiptu, a z Bosforu do Europy. Uciekli od Osmanów. Ponieważ w Azji Mniejszej splecione są geny arabskie i żydowskie. Tu się akurat wszystko łączy.

W całości potwierdza się wersja Fomienki o tym, że Jerozolima to Konstantynopol a Jezusa ukrzyżowano nad brzegiem cieśniny Bosfor.

A grób Jezusa nadal istnieje na przedmieściach Stambułu, na wzgórzu Bejkos (Beikos), które w Biblii nazywane jest Golgotą. (WP: niestety Mojżesz, Jesus, Noe, Allah, Jahwe i cała ta menażeria – nie istnieli)


15-ksc


Obraz z XVII w. „Odpoczynek mieszkańców Konstantynopola przy grobie  świętego Jezusa”. W perspektywie ruiny twierdzy Joros. To jest prawdziwa Jerozolima.


16-ksc


A tak Bejkos i Jerozolima wyglądają dzisiaj. Wygląd od strony grobu Isy Chazarina (Juszy Chazareja).


(…)

Przy wejściu jest napis: Hz. Yusa (Khazreti – święty-Yusha), wraz rzędem tabliczkami cytatów z Koranu. Niewtajemniczonym warto wyjaśnić, że w islamie Yusha – Isa (Jezus) jest bardzo czczony jako ten, który cierpiał za wiarę. Jego imię wspomina się w świętej księdze muzułmanów ponad 100 razy! (WP: tora, talmud, stary testament, nowy testament pisały te same siły – te trzy religie zostały stworzone przez te same siły – tajne bractwa, dlatego tyle razy jest wymieniany Jusza w koranie. Stara zasada dziel i rządź dlatego tak dzieje się w Europie i na świecie – konflikt religii. I dzisiejsza psychopatyczna wizja, islam ma królować nad całym światem).

(…)

Tzn. Jusza (Jezus) nie był żadnym „Nazarejczykiem”, nie z Nazaretu on był a z Chazarii. Wszystko zaczyna do siebie pasować. W Biblii zabawnie napisano, że wołchwy zobaczyli gwiazdę na Wschodzie i poszli za nią, dotarli do niemowlęcia, ofiarowali mu dary itd. Ale w tej Biblii powiedziano, że wołchwy z darami przybyli ze Wschodu. Zaraz?! Zobaczyli gwiazdę na Wschodzie i poszli na Wschód, ale ale ponownie przyszli ze Wschodu. Jak to jest?

Au! Chrześcijanie, kto podpowie skąd i gdzie szli wołchwy? Wszystko wraca na swoje miejsce, jeżeli w Cargrodzie widzieli gwiazdę, która zaświeciła na wschodzie to tak było, to był wybuch supernowej Crab Nebula, która miała miejsce w pierwszej połowie XII wieku. A potem, 33 lat później, ze wschodu przyszedł Jusza. Który od Bizantyjczyków wyróżniał się tym, że mówił prawdę prosto w oczy.

Zachodził do chrześcijańskich kościołów i gonił stamtąd popów handlujących świecami i winem. A spod drzwi świątyń przepędzał lichwiarzy siedzących na bankach (składanych krzesełkach), którzy dawali pieniądze na procent. Bankierzy siedzący na bankach, to odwieczny żydowski biznes, czyż nie tak?

I za to, że chazarski mężczyzna mógł zrujnować ich pasożytnicze życie, ukrzyżowali go 30 marca 1185 r., o czym napisano w zakazanej przez Katarzynę II ruskiej Biblii – Paleji. Do naszych czasów dotrwał tylko jeden egzemplarz tej księgi, a tu jest cytat z niej: „W 5500 roku urodził się przedwieczny król (car) i Bóg nasz Isus Christos w 25 dzień grudnia. Krąg Słońca był wtedy 13, Księżyca 10, indykcji 15, dzień tygodnia 7” (Paleja, list 275, obrót).

(…)

Wychodzi na to, że Żydzi żyli w Cargrodzie, a Jusza był od nas, z Chazarii. Na kogo wtedy szli wojować Światosław, Oleg, do kogo jeździł Władymir za błogosławieństwem wprowadzenia w Kijowie pasożytniczej religii? Jak jasno powiedziano, na Cargrad i do Cargradu. Tylko, że jeżeli nasze pacany przybywali tam aby ukarać dżumę, to Żyd Władimir nie mógł odmówić swoim współwyznawcom i rozkrzewił w zachodniej części Wielkiej Tartarii pasożytnicze chrześcijaństwo, którego nie tworzył Isus! Sam się najpierw ochrzcił zanim zaczął interpretować Żydom to, że nie prawidłowo się prowadzą.

A potem, kiedy muzułmanie dowiedzieli się co zrobili żydzi z ich ukochanym prorokiem Isojem, poszli do Jerusalim-Konstantynopola z wojną i wszystkich, którzy brali w tym udział zabili. Ale większość bankierów zdążyła zebrać 40 ton złota i uciec do Hiszpanii-Iberii i nad Ren. Pierwsi zostali sefardyjczykami, drudzy aszkenazyjczykami. Teraz stają się zrozumiałe korzenie wzajemnej nienawiści Żydów i Arabów, która tli się na poziomie genetycznym?

Z pewnością jest to nie wszystko, co chciałbym powiedzieć o Chazarach. Tak, dokładnie nie wszystko. Ale to nie jest praca naukowa, ani rozprawa, tylko myśli. Aby postawić kropkę w sprawie, którą można jedynie przerwać ale nie zakończyć, wypowiem jeszcze parę uwag.

Wydaje mi się, że współcześni Kozacy to również Chazarowie. Nie na próżno nazywa się ich w narodzie „kazarwa”! I północna gęś – kazarka również pochodzi od chazar. Husaria (husarzy), to również Kozacy – Chazarzy. Ruchomi, ostrzy, twardzi, urodzeni żołnierze, pierwsi oswoili konie.

I żadni lichwiarze.


źródło

 


https://bialczynski.pl/2016/03/14/treborok-kim-sa-chazarowie-i-za-co-bizantyjczycy-zabili-jezusa/


 

  1. ORLICKI

    Khasaria ; ‚k(a)-ha-as-aria’ od ‚hasaria’ ; ‚ha-as-ar-ja/jo’. Stąd kahan/kagan/han ; ha – an ; ha/dech/życie – An/jego ; stary tytuł słowiański świadczący o prastarej kulturze społecznej i państwowości ; władca, pan życia), skrócony przedrostek ‚k(a)’ (jak huński czy turecki/bułgarski ‚ga’ ; gar ; ga – ar ; życia – wielki), oznacza‚ koło, kało, krag’, czyli granicę, stąd ‚kraj’ od ‚ka-raj’ czy ‚ha-raj’, ‚goraj’ co daje terminowi ‚khasaria’ następujące znaczenie; ‚k(o)/kraj – ha/życie – as/wysoko – ari/Arja (społeczność staro słowiańska), czyli; ‚kraj żyjących wysoko Arjów (Ari – jo/jest). Sam termin ‚Ar-jo’ znaczy ‚jest – wysoko/górski’. Tak więc jest w tym zawłaszczonym przez turecko-mongolskie ludy jakie podbiły obszar centrum Hasari, górskie obszary Kaukazu, pamiątka po Scyto – Arjach, nazwy i pierwszych znanych nam społecznie właścicieli ich krainy, kultury – ludu prasłowiańskiego. Może to był początek dalszych zawłaszczeń historycznych i kulturowych.

  2. ORLICKI

    Skoro władca hazarski przyjął Judaizm, to władcy tej krainy przyjmowali imiona judejskie, tak jak przyjmuje je wielu amerykańskich Mormonów. Nie oznacza to jednak, że ich ziemie nie są Ameryką. Tak samo Hasaria to „wysoka Aria”. To, że społeczności hazarskiej narzucono judaizm, nie oznacza, że stali się oni Żydami. Znaczenie „Żyd”, oznaczało dawniej członka społeczności nawet nie judejskiej, tylko wiary staro mojżeszowej. Dopiero od powstania współczesnego Izraela, ok 1947r, spotyka nas wielkie, globalne oszustwo, w którym wszystkich Żydów sprowadza się do pojęcia nacji/narodu. To wielkie kłamstwo. Żydzi hazarscy byli w większości (poza imigrantami judejskimi), potomkami Arjów słowiańskich. Mongołów, Turków. Żydzi Polscy w 39r, w większości sami uznawali siebie za naród polski. Używanie przez jakiekolwiek kraje lub społeczności, środowiska, narzuconego hazarom wyznania mojżeszowego jako uprawnienia do ogłaszania Hasarii jako kraju/krainy izraelskiej, staro żydowskiej w sensie narodowym, to ogromne oszustwo. Raczej nie jest możliwe, by Putin chciałby mieć sojuszników w postaci kolonii Izraela na Kaukazie, nie pozwalającej mu kontaktować się z sojusznicza Syrią i Iranem, dawnym szlakiem chińskim.

  3. ORLICKI

    Dla mnie to przesada, z trzymaniem się na siłę układu genowego w ramach jednej rasy. Ciemni, śniadzi, żółci, tez bywają mądrzy i piękni. Rzecz w tym, aby na siłę nie budować jednej rasy lub mieszaniny ras. To się musi dziać swobodnie, w ramach natury. Wtedy, zwykle zwycięży rasa miejscowa lub ta o genach danych przez Boga do zwycięstwa.

    Gdy jest mowa o planowej agresji na białą rasę, to zapomina się powiedzieć z niewiedzy lub ideologii, że to pra Słowianie R1a, jako autochtoni Europy, tą rasę stworzyli, w powiązaniu ze staroeuropejczykami I1/I2 lub samodzielnie, nad Bałtykiem. To tutaj, mamy jej zapewne końcowe dopełnienie w postaci niebieskich oczu, oraz największy procent jasnych włosów.

    Tak naprawdę, atak na biała rasę, tłumaczy nam największy w historii holokaust. A raczej zamiar holokaustu, bo to wypalanie Słowian się nie powiedzie nigdy. Bo zniewalanie, okupywanie i mordowanie dwiema wojnami oraz religijną i kulturową agresją Słowian, to główny kierunek tego ataku.

    Tak więc naprawdę, anty rasizm kamuflujący przewrotną, lewacko – talmudyczną agresję na białych a szczególnie, rodzimych, narodowych i białych europejczyków, to celowy atak na źródło ich siły kulturowej, rasowej, intuicyjnej, puli genowej, na końcu tego wykazu:

    atak rzekomo anty rasowy; multikulti/talmudo-syjonistyczny/lewicowy > Polacy < biali ludzie < dawne narody Europy < Słowianie < Pra – Słowianie; Wenedzi, Scytowie < Raseni/Etruskowie, Borusowie, Rusowie i wielu innych z rdzeniem ‚ras/ros/rus’ czyli ‚ra-si’ ; ‚mocno-jasny/biały’ (jak ‚tabula rasa’) < Lengiel/Lechici < Vinczi. To więc atak na fundament, na rdzeń cywilizacji europejskiej, jej naturę geno – kulturową. Celtowie, R1b, jak ktoś zna Francuzów/Keltów/Galów, (a jam mam „ojczyma” rodowitego Franka), to ludzie z natury śniadzi, o innych cechach rasowych. Ci jaśni, są zapewne wymieszani dawni z Wenedami, czyli Pra – Słowianami.

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=uDGuqazaXH4

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=aI7S-T1twNI

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=j8irpaD6-L4

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=UGuZwV6v_zg


    Białczyński

    Jest pan zwyczajnie niedoinformowany – To Prasłowianie czyli Scyci okupowali Jerozolimę w 650 roku p.n.e. przez 200 lat, a potem to oni wygnali ich do Babilonu, a część uprowadzili za Kaukaz i tam osiedlili jako swoich niewolników. Pisze o tym Biblia!

3 komentarze do “Kim są Chazarowie?

  1. Miron pisze: „A spod drzwi świątyń przepędzał lichwiarzy siedzących na bankach (składanych krzesełkach)” –
    Do dziś w Danii ławka nazywa się BÆNK (czytaj benk)

    Polubienie

Odpowiedz na Jan Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s