Watykan – religijny okupant słowiańskich ziem

Watykan-Okupant


Trzeba przyznać, że Polska jest bardzo uduchowionym krajem. Można powiedzieć, że pewne rzeczy mamy we krwi i rodzi się oczywiste pytanie, skąd się to bierze? Życie z Bogiem to dla nas coś więcej niż tradycja, to część codziennego istnienia, która w mniejszym lub większym stopniu, tworzy obraz postrzegania świata duchowego. Duchowość może być jednak zniszczona, poprzez chęć posiadania władzy absolutnej.

POWRÓT DO BOGA. Zaskakujący jest fakt, że środkowo-wschodnia część Europy wciąż bardzo mocno utożsamia się z Bogiem – jakkolwiek go rozumujemy.

Wbrew nowemu trendowy „nowoczesności” – jaki dyktuje Unia Europejska, kraje takie jak Polska, Węgry czy Czechy posiadają na swych terenach dziesiątki tysięcy kościołów i o wiele więcej wyznawców. Mało tego, ostatnimi czasy obserwujemy wzrost ludzi, którzy deklarują wiarę w istnienie sił wyższych decydujących o tym, jak wygląda życie tutaj.

DUCHOWE PRZEBUDZENIE. Równolegle coraz więcej ludzi budzi się do postrzegania życia w świetle zupełnie innych dogmatów, nich, chociażby tych, które dyktuje wiara katolicka. Każdego dnia tysiące ludzi na całym świecie próbuje swojej pierwszej medytacji.

Można stwierdzić, że cywilizacja powoli zaczyna poznawać, czym jest świat postrzegania pozazmysłowego i obserwując ilość powstających portali wiedzy alternatywnej w samej Polsce, śmiało możemy powiedzieć, że społeczeństwo coraz to mocniej zaczyna domagać się wiedzy prawdziwej, niż tylko uwarunkowanej przez chory system.


Czytaj dalej

Noc Kupały – Sobótka – Noc Świętojańska – Świętorujańska

Noc-Świętojańska-Noc-Kupały


Letnie Przesilenie, kosmiczne święto czczone przez Słowian od starożytności do dnia dzisiejszego. Krasz, Kupalia, Kupała, Kopernocka, Sobótka-Samobudka, Stado, Świętoruja, Wianki, Noc Świętojańska, Czara-Czarkan – Niebiańskie Dzikie Łowy Lata.

Wydawałoby się, że o Sobótce i Nocy Świętojańskiej, zwanych też Kupaliami nie da się powiedzieć już nic nowego. Wszystko podobno zostało napisane i powiedziane. Jak się przekonacie nic bardziej mylnego. Pisano bowiem dużo, lecz z sensem nie napisano dotychczas prawie nic. Na temat tego święta pisze się mnóstwo, lecz zawsze nieodmiennie płytko, jakby z punktu widzenia „obcych”, którzy zostali zrzuceni w desancie z uczelni wyższych „cywilizowanego świata” pomiędzy „słowiańskich buszmenów”. U nas w Polsce za opisami tymi stoi przeważnie ideologia któregoś z trzech modnych współcześnie światopoglądów, dominujących w cywilizacji Zachodu: „naukowego”, ateistycznego, lub chrześcijańskiego.

Obrzędy Kresu, zwanego też Krestem, Kraszeniem, Kryszeniem, Wiankami, Kupaliami, Kupalnocką, Kupernocką i Sobótką – jak i wszystkie pozostałe obrzędy publiczne wielkich świąt wiary przyrodzonej słowiańskiej, zawierają w sobie pełne symboliczne odniesienia do całościowego obrazu jaki daje człowiekowi praktyczna obserwacja świata. Płyną one wprost z tejże obserwacji i są odwzorowaniem zjawisk naturalnych  uosobionych w postaciach i przedmiotach świętego spektaklu, który jest odbiciem symbolicznym obserwowanych interakcji między mocami i żywiołami rządzącymi przyrodą naszej planety. Obrzędy te i symbole są żywymi odpowiednikami pojęć z Mitologii Słowian przeniesionymi ze sfery jej treści/zapisu  w sferę uświęconych czynności, uświęconych przedmiotów i obrazów wyrażanych przez modły medytacyjne, pieśń i taniec transu oraz muzykę-hudbę zbiorowej ekstazy.  Mit wierzeniowy Wiary Przyrody nie jest nigdy fałszem ani baśnią, jest poetyckim, holistycznym zapisem obserwacji przyrodniczej.


Czytaj dalej

Dziwożona

Dziwożona-Diva


„Dziwożony, Dziwożonki, Dziwne Baby, Dziwy, Samodivy, Divy, Żworunki. Spotkać je można tylko w takie noce, gdy światło księżycowe bez przeszkód dociera do ziemi gdy niebo jest jasne i czyste, bez chmur. Dziwożony mają wesołe usposobienie, tańczą dużo, przekrzykują się wzajemnie, klaszczą w dłonie, pohukują, a w tańcu zarzucają sobie piersi na plecy i często je sobie przydeptują, kręcąc się w koło zapamiętale… Lubią okolice górskie.”

Baśniowa postać kobieca, stara, z długimi, obwisłymi piersiami, brzydko ubrana, o przerażającym wyglądzie, bywająca jednak zwodniczo piękna i mamiąca przez to młodych mężczyzn, porywająca małe, niegrzeczne dzieci, mieszkająca na mokradłach, trzęsawiskach, w jamach wydrążonych w nadrzecznych skarpach, zabierająca szczęście od domu.


Czytaj dalej

JARUHA – Premiera płyty – Demo utworów


Z wielką Ra-dością komunikuję Wam że premiera płyty odbędzie się na najbliższej Harmonii Kosmosu 22-24 czerwca 2018. Płyta jest już w trakcie tłoczenia. Zapraszam do wysłuchania demówki  składającej się z krótkich fragmentów wszystkich utworów znajdujących się na płycie. Na płycie mam ogromny zaszczyt i przyjemność jako jedynego gościa mojego pierwszego i wyjątkowego w życiu albumu, gościć Harevisa, który jest  czarodziejem fletu i honorowym członkiem plemienia  Majów Quiché oraz wtajemniczonym strażnikiem czasu. Bardzo Ci dziękuję Tomku za Twoją wyjątkową energię dodaną do utworów. Ogromnie mnie cieszy, że poprzez subtelną wibrację dźwięków zagranych na albumie spłynęła na mnie pradawna wiedza Majów i przekazuję ją dalej moim sympatykom, aby moc ich ducha zasilał nieuchronnie zbliżającą się Erę Prawdy.

Płyta będzie dostępna tylko u mnie na stronie więc wiąże się z tym pewien czas oczekiwania. Na pewno najszybciej będzie wejść w jej posiadanie poprzez uczestnictwo w Harmonii lub innych imprezach tego typu o których będę Was informował w nowościach. Dodatkowa korzyść z to niższa cena płyty na imprezach. Album zawiera 10 utworów wraz z wersją MP3. Niestety więcej się nie zmieściło i przepraszam moich gości, że nie udało zawrzeć na tej płycie utworów, które mieliśmy razem nagrać. Co się odwlecze to nie uciecze. Pomysły na kolejną płytę czekają i na niej wspólnie zaszalejemy 🙂 Zapraszam do monitorowania stronki, subskrypcji lub kanału Jara Wiedza.

Przemilczane zbrodnie żydowskie na Polakach!

Zbrodnie-żydowskie


Ujawniło się, że ogół żydowski we wszystkich miejscowościach, a już w szczególności na Wołyniu, Polesiu i Podlasiu (…) po wkroczeniu bolszewików rzucił się z całą furią na urzędy polskie, urządzał masowe samosądy nad funkcjonariuszami Państwa Polskiego, działaczami polskimi, masowo wyłapując ich jako antysemitów i oddając na lup przybranych w czerwone kokardy mętów społecznych.

(Dowódca AK, gen. Stefan Rowecki-„Grot”, 25 września 1941 r.). Żydzi „są dla NKWD nieocenionym wprost biczem przeciw ludności polskiej”.

(Komendant Okręgu Walki Zbrojnej AK – ppłk., później generał, Nikodem Sulik, 25 lutego 1941 r.) Dlaczego (…) dotąd oficjalne koła żydowskie nie potępiły jawnej zdrady i innych zbrodni, jakich się wobec Polski i polskich obywateli dopuszczali przez cały czas okupacji sowieckiej?

(Gen. Władysław Sikorski, 11 czerwca 1942 r.) Wśród kolaborantów, którzy przybyli, aby pomagać sowieckim siłom bezpieczeństwa w wywózce wielkiej liczby niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci na odległe zesłanie i przypuszczalnie śmierć, była nieproporcjonalnie wielka liczba Żydów.


Czytaj dalej

Czytajmy Długosza uważniej – ta baśń jest wiedzą

Ivan-Carewicz-i-Żmij


Przede wszystkim czytajmy od nowa to co nauka uznała za mity, z których nie chce wyciągać wniosków. Powtórzona, za biblią i tradycją z zamierzchłych czasów, długoszowa genealogia Polaków zaczyna się pokrywać z wędrówką Indoeuropejczyków z Bliskiego Wschodu nad Wisłę, którą odtwarzają genetyka, antropologia, archeologia i językoznawstwo.

Zacznijmy od czasu po potopie. Jan Długosz w swoich „Rocznikach…” pisze: „Jakoż ród wszystek Noego mieścił się początkowo w Chaldei, Damaszku Syryjskim i Armenii większej…”.

Genetyka genealogiczna wyznacza jako ważny etap w wędrówce populacji haplogrupy R1a – z Azji Środkowej na Bałkany – terytorium Anatolii i południowo-wschodniej Turcji na pograniczach Syrii i Palestyny, z najstarszymi ośrodkami rolnictwa i osiedli o charakterze miejskim, np. Göbekli Tepe (kurdyjskie Girê Navokê – może Góra Nawii Oka po polsku) i Çatal Höyük.

Anatol Klyosov i Giancarlo Tomezzoli w pracy „DNA Genealogy and Linguistics. Ancient Europe”dotarcie Indoeuropejczyków przez Anatolię na Bałkany wyznaczyli między 10 a 8 tys. lat temu. Zdaniem obu naukowców, przedstawiciele tego ludu następnie przeszli przez Europę i środkową Azję, by przybyć do Indii. Taką drogę potwierdziły też ustalenia Petera Underhilla oraz innych genetyków, o czym pisaliśmy m.in. już tu. Te same wnioski zawarł Robin J. Ryder w dysertacji doktorskiej obronionej w Oxfordzie „Phylogenetic Models of Language Diversifcation”, pisząc: „[…], all our results agree with the Anatolian hypothesis that the spread of the Indo-European family started around 8000 BP.”

Wybitny amerykański genetyk Peter Underhill przyjmuje wyodrębnienie się R1a z rodu R na około 20 tys. lat p.n.e. w rejonie Iran zachodni – Azja Mniejsza wschodnia. Z kolei polski genetyk Tomasz Grzybowski mówi o pochodzeniu rodu H (najpopularniejszego wśród Polek i szeroko rozpowszechnionego w całej współczesnej Europie) z tego samego terenu (Środkowy Wschód – tereny Iranu i Iraku) – i tego samego okresu. Tam wówczas zaczęły powstawać pierwsze kultury Indeuropejczyków, które następnie ogarnęły również tereny bardziej na zachód, a więc i Anatolię.


Czytaj dalej

Kurhany, obrzędy i odcisk sznura


Zabytki naszej kultury takie sobie megalityczne jakieś 11 000 lat, kultura jakaś tam 5000 lat, kultura jeszcze inna tylko 3000 lat. Co to ma wspólnego z polakami ano zdaniem archeologów nic. Tylko badania genetyczne temu przeczą. A jak się o te zabytki dba zobaczcie sami piękne zboża. ” Duch mój tańczyć będzie wiecznie, Na tych łąkach na tym wietrze. W kłosach zbóż ujrzysz me spojrzenie, W szumie rzeki me westchnienie. ” Sati Sauri – O Drzewa – Ballada Słowiańska – jest na YT.


Książka która zainspirowała mnie do nakręcenia odcinka na ten temat: http://bit.ly/mojaeuropejskarodzina http://bit.ly/czytaj-mojaeuropejska

Ujęcia z drona: http://www.facebook.com/okiemdrona Facebook.com/PrzygodowaTV Instagram.com/przygodowatv/ Najważniejsza literatura z której korzystałam podczas przygotowywania tego odcinka: Burchard Barbara, „Badania grobowców typu megalitycznego w Zagaju Stradowskim w Południowej Polsce” Sprawozdania Archeologiczne t. 50, 1998 Czebreszuk J. i Szyt M. ” Kurhan, rów i palisada w tradycji kultury ceramiki sznurowej.

Próba rekonstrukcji „scenariuszy rytualnych” [w] „Kurhany i obrządek pogrzebowy w IV- II tysiącleciu p.n.e.” Kraków, Warszawa 2011 Gurba Jan „Grób psa kultury ceramiki sznurowej we wsi Strzyżów gm. Horodło, pow. Hrubieszów” Malinowska- Sypek A. et al. „Przewodnik archeologiczny po Polsce” Warszawa 2010 Śliwa Joachim, Wielka Historia Świata tom II, Stary i Nowy Świat. Od rewolucji neolitycznej do podbojów Aleksandra Wielkiego, Kraków 2005 Włodarczak Piotr „Kurhany i kultura ceramiki sznurowej nad dolną Nidą” [w] „Kurhany i obrządek pogrzebowy w IV- II tysiącleciu p.n.e.” Kraków, Warszawa 2011 Włodarczak Piotr „Kultura ceramiki sznurowej na Wyżynie Małopolskiej” Kraków 2006 Zdjęcia oraz grafika: Czebreszuk J. i Szyt M. ” Kurhan, rów i palisada w tradycji kultury ceramiki sznurowej. Próba rekonstrukcji „scenariuszy rytualnych” [w] „Kurhany i obrządek pogrzebowy w IV- II tysiącleciu p.n.e.” Kraków, Warszawa 2011 Gurba Jan „” Grób psa kultury ceramiki sznurowej we wsi Strzyżów gm. Horodło, pow. Hrubieszów. Włodarczak Piotr „Kultura ceramiki sznurowej na wyżynie małopolskiej” Kraków 2006 http://www.videvo.net
http://www.archeologia-sandomierz.pl/?sekcja=kultura_ceramiki_sznurowej

Największe sekrety: Hyperborea – Lechina

R1a-genetyka-haplogrupy


„…Skąd się więc w tym tyglu wzięli Słowianie i zniknęli Wentowie, Scytowie i Sarmaci? Zakończone w 2013 r. międzynarodowe badania genetyczne wykazały, że jesteśmy na ziemiach polskich autochtonami. Prog. dr. Grzybowski w z UMK w Bydgoszczy ogłosił, że Polacy mają zarówno w linii żeńskiej jak i męskiej genetyczną haplogrupę R1a1a7 in situ od conajmniej 7 tys. lat. Inne badania wskazały na obecność tej haplogrupy na ziemiach polskich o 10, 7 tys. lat – czyli od pierwszej osadniczej fali neolitycznej! Oznacza to, że lud Wenetów-Pomorzan był ludem prasłowiańskim. (Co potwierdza średniowieczne przekazy np. gockiego kronikarza Jordanesa mówiące, że Wenetowie byli odłamem Słowian.)”

Co znajdowało się na ziemiach Polski i sporej części Europy Środkowo-Wschodniej zanim nastała na nich era chrześcijańska? Według oficjalnej wersji od VI-VII w. osiedlali się na tych terenach Słowianie, którzy przyszli z Ukrainy, a skąd się wzięli nad Dnieprem nie wiadomo. Słowianie przejęli tereny od różnych plemion, z których część była bliżej nie zidentyfikowana, część germańska a część celtycka. W VI w. nad całym regionem miał panować koczowniczy lud Awarów, który wziął się znikąd, najeżdżał Europę Zachodnią i Południową, zostawił po sobie niewiele śladów i rozpłynął się bez śladu (jeśli nie liczyć zamieszkującego Dagestan małego narodu Awarów).

Wraz z Awarami Europę mieli najeżdżać Słowianie. Przed Awarami rządzić mieli w Europie Środkowo-Wschodniej Hunowie – koczowniczy lud, który przybył znad chińskiej granicy, najeżdżał Europę Zachodnią i Południową po czym rozpłynął się bez śladu. Współcześni historycy wskazują coraz częściej, że Hunowie nie byli jednolitym etnosem ale pospolitym ruszeniem ze stepów. Wśród Hunów byli przedstawiciele najrozmaitszych ludów, w tym Słowiańskich a także rzymscy dezerterzy. Wraz z Hunami Europę najeżdżali ich słowiańscy sojusznicy – Serbowie i Chorwaci. (Według oficjalnej chorwackiej historiografii, Chorwaci żyli na przełomie V i VI w. przed n.e. na pograniczu Iranu i Turkmenistanu.) W IX i X w. w miejsce Hunów z azjatyckich stepów przybyli na Nizinę Pannońską Węgrzy. Nie byli oni jednolitym etnosem – wśród węgierskich plemion, dwa były pochodzenia tureckiego, co z dumą podkreślają węgierscy nacjonaliści z Jobbiku. Madziarska konfederacja plemion jakoś nie rozpłynęła się w historii zamieniając się w naród węgierski, który z kolei uznawał się za dumnego spadkobiercę spadkobiercę Hunów, tak jak Polacy dawniej uważali się za spadkobierców innej koczowniczej konfederacji – Sarmatów.


Czytaj dalej

O Lechii Bieszk Janusz


Odkłamywanie przeszłości. Wiedza na temat starożytnych władców sławiańskich. O Wielkiej Lechii i niszczeniu jej przez system judeo-rzymski. Technologie z przed naszej ery… Rozprawienie się z kłamstwami na temat Sławian… O nieuctwie i wierzeniu w dogmaty naszych historyków/histeryków…  Okrycia archeologiczne. Jak odnaleźć ukrywane przed nami kurhany obok miejscowości Sława (instrukcja tutaj https://youtu.be/9zSDumwP0ms?t=40m9s).

Nie Słowianie a Sławianie – dr Jan Sas Zubrzycki

<

p style=”text-align:center;”> Książka Mówiona (dr Jan Sas Zubrzycki}.

Cracus i Vanda. Sława Bracie Sława , My Sławianie z pogranicza Małopolska – Śląsk dziękujemy Ci Bracie za Ducha jakiego tknełeś w ten materiał .Te słowa są balsamem dla naszych uszu .Łączymy się mocą Naszą z mocą tej księgi ,niech moc wypełni się w narodzie naszym .Wychodzi właśnie iskra z Narodu naszego , prosimy wszystkich Słowian ,jednoczmy się i wspierajmy .Nasza ziemia jest dana nam od Ojca Naszego i nikt nigdy i nigdzie nie odbierze jej nam .Jesteśmy straźnikami tej Ziemi ,nie możemy jej oddać nikomu ,poza naszymi potomkami .Nasze dzieci będą dziedziczyć tą ziemię taka jest wola Ojca .Każdy kto pokusi się o nią z chęci zysku i zniewolenia narodu Polskiego-Sławiańskiego ,zostanie unicestwiony .Jesteśmy dziećmi naszego Ojca i jemu ufajmy ! Moc i Chwała jednoczy się z nami .Sława bracia i siostry „Sława” .

Korzenie Europy nie są chrześcijańskie! Przestańcie kłamać!

Slavs-niszczenie-słowiaństwa


Korzenie Europy nie są chrześcijańskie! To mit historyczny a raczej kłamstwo. Korzenie Europy są pogańskie, gdzie każde zjawisko czy też każda emanacja energii miała swoją nazwę. Były to nazwy różne dla różnych kultur, ale ludy rozsiane po bezkresach i pustkowiach ówczesnej Europy, mówiły o tych samych zjawiskach, tylko używały swoich nazw!

Około 4 wieku n.e. decyzją Konstantyna powstał kościół katolicki. W tym czasie istniało tysiące mniejszych i nie związanych ze sobą kościołów chrześcijańskich, a po Cesarstwie chodziło setki „proroków” uważających się za powtórne wcielenie Chrystusa. Był to początek inwazji doktryny mojżeszowej na Europe. Trwa to po dziś dzień. Doktryna mojżeszowa to nieco zmodyfikowany rdzeń prastarych wierzeń egipskich. Wywodzą się z niej 3 okupujące i niszczące Ziemię religie – judaizm, chrześcijaństwo i islam.

Pod względem duchowym (ezoterycznym) są one podporządkowane jednej istocie, która jest okupantem naszej planety. Zwana jest ona różnymi imionami – jahwe, allah, pan bóg, szatan, marduk, demiurg, itp itd. Właśnie wtedy instytucję cesarza przemianowano na instytucję papieża. Królestwom dano dużo większą autonomię, ale obłożono je podatkiem. Królestwa i księstwa toczyły ze sobą nawet wojny, ale głos biskupa Rzymu zawsze był głosem potężnym.

Rok 966. „Państwo polskie” na ogromnych obszarach istniało od długich setek lat. Ale ówczesny król-odstępca, Mieszko I, przyjął tzw. chrzest polski, który był de facto hołdem lennym! Był to akt włączenia Polski do nowego cesarstwa rzymskiego, które nie upadło w 476 roku jak mówi oficjalna historia. Tylko przeszło organizacyjną restrukturyzację i rozpoczęło marsz ku ziemiom Słowian. Kulminacja tego marszu to słynny „drang nach ostern” w latach 1933 – 1945. Dodam jeszcze, że chrzest przyjął tylko wiarołomny Mieszko i jego dwór.


Czytaj dalej

Gdzie podziali się Germanie? – Winicjusz Kossakowski

German-Germanie


Ludy jakie przywykliśmy określać plemionami germańskimi to przemieszana ludność skandynawska I1, słowiańska R1a i celtycka R1b, którą połączyły wspólne interesy, wspólnota zamieszkiwanych terenów i wreszcie wspólny wódz, który poruszył ich do parcia na Rzym. Artykuł pod tym tytułem opublikował Analityk. Autor zaznacza że, dane do opracowania są z „Distribution of European Y- chromosome DNA ( Y-DNA) haplogroups by country in percentage”. Autor razem z naukowcami germańskimi szuka Haplogrupy chromosomu Y dla narodów uważanych za Germanów. Niżej ważniejsze cytaty z opracowania pana Analityka.

HAPLOGRUPA R1a

Poznawanie haplogrup zacznijmy od chyba dla nas najciekawszej, bo nosi ją ponad 50% obywateli naszego kraju, jak i krajów sąsiednich. Mutacja pojawiła się około 21 tys. lat temu na terenach południowej Rosji. Na naszych terenach jej przedstawiciele to kultura ceramiki sznurowej 3300 – 2500 lat p.n.e. Ekspansja tej haplogrupy związana jest z udomowieniem konia na stepach Eurazji. Ludność ta była na tyle ekspansywna, że dziś stanowi ponad 20% populacji tak oddalonych obszarów jak zachodnia część Skandynawii i Islandia. Należy dodać, że 80% populacji najwyższych kast w Indiach jest posiadaczką tej haplogrupy.

HAPLOGRUPA  R1b

Mówiąc o tej haplogrupie należy wspomnieć dzieje Europy z okresów V – VIII w. Dotychczasowa historia opisywała ten czas jako ekspansję ludów germańskich, które spychały Celtów na tereny dzisiejszej Brytanii, Walii, Szkocji. Ale  porównajmy te informacje z częstotliwością występowania  haplogrupy R1b na tych terenach. O ile w krajach dziś uważanych za germańskie(Niemcy, Austria, Szwajcaria) haplogrupa R1b występuje u 40 -50% mieszkańców, o tyle w Irlandii, Szkocji, Walii, zachodniej Francji, gdzie mówimy o potomkach Celtów, występuje ona u około 80% mieszkańców. To grupa ewidentnie skojarzona z Celtami. I co ciekawe, jest to haplogrupa młodsza od R1a, bo pojawiła się około 20 tys. Lat temu w okolicach Morza Kaspijskiego i centralnej Azji.

HAPLOGRUPA  I1

Jako pre – germańską haplogrupę niektórzy chcą określić haplogrupę I1.  Haplogrupa I, jest to najstarsza haplogrupa Europy, występowała z bardzo dużym prawdopodobieństwem u przeważającej większości ludzi z Cro – Mangan. Tak samo najstarsze budowle megalityczne tworzyli ludzie z tą haplogrupą. Później, między 10 a 5 tysięcy lat B.C. w Jutlandii i Skandynawii wyizolowała się z niej haplogrupa I1.

Jest to grupa dziś stosunkowo nieliczna. Praktycznie nosi ją 30 – 40% ludności w środkowej Skandynawii i na Islandii. W krajach przez historie określanych jako germańskie występowanie I1 odnotowuje się w zakresie 10 – 20% . Nie ulega wątpliwości, że  to lokalna, skandynawska i stara mutacja mająca  niewielkie znaczenie w dzisiejszej Europie i na pewno nie byli to ci Germanie, którzy mogliby podbijać rozwinięte cywilizacje takie jak Cesarstwo Rzymskie.


Czytaj dalej