Lechici – wymazana historia starożytnej Polski

Lechia-Lahy-Lechici


Wielu Polaków ma dzisiaj problemy z identyfikacją swojej prawdziwej tożsamości i kultury. No i w sumie nie ma się co dziwić, ponieważ zostaliśmy brutalnie poddani zmianie tożsamości, a cała nasza historia została przekłamana i raz na zawsze wymazana z kart historii. Jedyne co nam pozostaje, to badanie naszej przeszłości i dochodzenie do prawdy na własną rękę. Możemy tego dokonać poprzez analizę szczątkowej wiedzy historycznej, która została pozostawiona przez średniowiecznych kronikarzy oraz poprzez analizę religioznawstwa i językoznawstwa słowiańskiego. Wystarczy tylko uruchomić zdolność do logicznego myślenia i powiązać ze sobą niektóre fakty w jedną logiczną całość. 

Lechici – wymazana historia Polaków

Tak więc na podstawie faktów i niektórych drobnych szczegółów, jesteśmy w stanie w przybliżeniu zrekonstruować naszą wymazaną, antyczną historię oraz zapomniany system wierzeń. Jest to jednak dość trudne, ponieważ zmieniono nam zarówno naszą tożsamość, nazwę państwa, jak i rodzime wierzenia oraz kulturę.

Polska, która przed chrztem nosiła nazwę Lechia, ma o dziwo dość skrupulatnie udokumentowaną swoją historię przez średniowiecznych kronikarzy. Większość antycznych map z zachodu zawsze pokazują Europę podzieloną pomiędzy dwa mocarstwa – Cesarstwo Rzymskie oraz białą plamę – czyli Imperium Lechitów, złożonego ze słowiańskich plemion WandaliWenetów, Polan, Sarmatów, Scytów, Gotów oraz Alanów.



lechici


W formie dłuższych historii lub wzmianek historycznych pisali o nim tacy pisarze jak:

  • Thietmar i Prokosz – X w.

  • Gall zwany Anonim i Helmold – XII w.

  • Wincenty Kadłubek, Boguchwał i Cholewa – XIII w.

  • Dzierżaw – XIV w.

  • Jan Długosz – XV w.

  • Marcin Kromer – XVI w.

  • Adam Naruszewicz – XVIII w.

  • Antoni Małecki – XIX w.

Twierdzili oni jednoznacznie, że “Lechia” to nic innego jak antyczna nazwa Polski, która obowiązywała przed chrztem w 966 r.

Zagraniczni kronikarze nazywali również Polskę (Lechię): Lachestan (Persja), Lehistan (Turcja), Lenkija (Litwa), Lahastan (Ormianie), Lengyelország (Węgry).

Na ziemiach, które są dalekie od kultury łacińskiej, Polaków nazywano “Lechitami”: Lachy (Rosja), Lehce (Turcja), Leah (Rumunia), Lengyel (Węgry), Ledianin (Serbia).
Słowo “Laszka” (dzisiaj znane jako “laska”) oznaczało “Polka”.

Od najdawniejszych czasów, sami Polacy nazywali siebie “Lechitami”. Słowo “Polacy” zostało po raz pierwszy użyte dopiero w XV w. Wcześniej używano sformułowania “Polanie”, które pojawiło się po raz pierwszy w żywocie starszym św. Wojciecha, spisanym w Rzymie pomiędzy latami 999-1001. Polska (Polonia) to katolicka/łacińska nazwa naszego kraju.

Ciekawy jest fakt, że w innych, ościennych językach przykładowo: czeski “lech” znaczy pan, wielmoża. Polacy (Lechici) byli zwani przez swoich sąsiadów Panami, wolnymi ludźmi, szlachetnie urodzonymi (tak jak Ariowie szlachetnie urodzeni).

Starożytna nazwa grecka państwa polskiego to “Lachia” – kraj Panów/Wybranych. W Sanskrycie “Lech” oznacza pan, władca, król, pasterz, bóg. “Lechistan” jest więc państwem panów, państwem bogów lub państwem pasterzy.

Z języka perskiego słowo “Lah” oznacza pana, boga i pasterza. Warto zauważyć, że słowo “Leh/Lah” można znaleźć w inskrypcjach na wielu Kurhanach w Europie i Azji. Oznaczało to, że grobowiec należał do Władcy.

Węgrzy nazywają nas “Lengyel”, które jest połączeniem dwóch słów: “Lech” – Pan oraz “Angyal” – Anioł.

Także na całym regionie bliskowschodnim można zaobserwować występowanie w słowach rdzenia “Lach”. W języku hebrajskim słowo “Lah” ma te same znaczenie i brzmienie jak “Elah”. W liczbie mnogiej będzie to “Elahim”, a w wersji staro-hebrajskiej – “Elohim”. Gorliwi chrześcijanie znają to słowo bardzo dobrze. Jest ono użyte w Biblii hebrajskiej jako nazwa Boga lub Bogów (bo jest to liczba mnoga). Kiedy czytamy Biblię, słowo “JHWH” tłumaczone na język polski jako “Jehowah”, czytane jest właśnie jako “Elohim” (Panowie/Bogowie). Słowo “Elohim” oznacza także pasterzy – nie przypadkowo więc ludzi w Biblii zwie się owieczkami.

W języku arabskim słowo “Lah” ma dodany przedrostek “Al”. Stąd podobno wziął się słynny “Allah”, co w dosłownym tłumaczeniu ma oznaczać “ten Bóg”, “Bóg właściwy”. Dlatego też “Lahestan” po arabsku znaczy również “Kraj Boga/Bogów”.

To własnie nazwy “Lechia/Lechici” oraz “Lachy/Lechistan” używano we wcześniejszym etapie rozwoju naszej rodzimej historii, która zaczynała się od panowania jej pierwszego króla Lecha I Wielkiego, króla Kraka oraz jego linii rodowej, kończąc na Popielu. Pierwsze opisy średniowiecznych kronikarzy mówią o państwie Lechitów ze swoją stolicą w Wawelu.

Pierwsi władcy i królowie Lechii


lechici


Poczet pierwszych królów Lechii


O samym królu Lechu I Wielkim, protoplaście narodu polskiego, trudno jest znaleźć jakiekolwiek informacje historyczne. Jest on raczej uważany za postać legendarną (legenda o trzech braciach – Lechu, Czechu i Rusie). Natomiast okres panowania króla Krakusa, jaki podają średniowieczni kronikarze, to 400 rok p.n.e.

Krak miał dwóch synów, jednak z powodu ich rychłej śmierci, władzę przejęła jego jedyna córka Wanda, znana także jako Wenda. Nasza królowa, która swoje dziewictwo stawiała ponad małżeństwo, znana była w całej Lechii i poza jej granicami, ze swej urody, mądrości, a podobno i z posiadania zdolności nadprzyrodzonych. To od jej imienia pochodzi nazwa rzeki Wandal (którą obecnie znamy jako Wisła) oraz ludu (Wandale) zamieszkującego tereny nad brzegiem rzeki.

Kurhanowe kopce Kraka oraz jego córki Wandy, jednych z pierwszych władców Lechii, usypane przez ich poddanych, stoją po dziś dzień w Krakowie. Kraków to dawny Wawel – stolica Lechii, którego nazwa została zmieniona ku czci króla Kraka.


lechici


Kopiec Krakusa oraz jego córki Wandy w Krakowie


Tajemnicze imperium Lechitów

Lechici Imperii – tak nazwał komórkę państwową Johann Uphagen, opisując tajemnicze Slavici Foederis Imperatorem, które potwierdza XIX-wieczny historyk August Bielowski, a który dowodzi, że wspominany organizm państwowy musiał kiedyś istnieć. Miało to być ogromne i potężne imperium, które jako jedyne było w stanie przeciwstawić się coraz bardziej rozszerzającej się potędze Cesarstwa Rzymskiego.

W polskich kronikach średniowiecznych, napisanych przez wyżej wymienionych autorów, są również opisane potyczki jakie miały miejsce z Cesarstwem Rzymskim, a nawet z samym Aleksandrem Wielkim. Potwierdzają i uwiarygadniają to również kroniki zagraniczne, np. czeskie. Według zapisów wielki i dzielny lud Lechitów, żyjący na terenach obecnej Polski, stworzył ogromne państwo od Łaby po Ural, które toczyło liczne walki z Rzymianami.

Także w innych kronikach wczesnośredniowiecznych możemy odnaleźć zapisy dotyczące naszego dziedzictwa historycznego. Potwierdzają to także: opisy antycznych wypraw geograficznych, które były poświęcone badaniu tychże terenów, opisy prowincji Lechickich pióra Adama z Bremy (żyjącego w latach 1050-1081), wydarzenia z okresu panowania cesarza Nerona oraz zachowane nazwy toponimiczne z czasów starożytnych.

Lechici (Wandale) przez kilkaset lat toczyli zaciekłe boje z Cesarstwem Rzymskim i Bizantyjskim. Były momenty gdzie nie tylko łupili, ale i władali Cesarstwem Rzymskim. Złupili także Galię (obecną Francję) oraz Hiszpanię. Przeprawili się do Afryki, gdzie założyli państwo na terenie dzisiejszej Tunezji. Pozostałości po podboju Wandali możemy odnaleźć w samej nazwie południowej części Hiszpanii. Andaluzja – „W-andaluzja”, inaczej kraj Wandali, choć sami Wandalowie już od dawna jej nie zamieszkują.

Dopiero cesarz Justynian w 534 roku rozbił Lechitów. Ich emigracja przez południową Europę została opisana przez Prokopiusza oraz Jordanesa z Italii. W VI wieku odbył się również najazd Słowian na Bałkany, który był katastrofalny w skutkach dla Bizancjum. Skutkowało to kolejnymi wojnami Justyniana ze Słowianami oraz Lechitami. To własnie armia Lechitów miała doprowadzić do upadku rzymskiego świata. Aby nie wywoływać paniki, wprowadzono cenzurę i zakazano pisania o Wandalach. Dowodzić o tym ma relacja spisana przez Prokopa z Cezarei, który opisał zdobycie miasta Toperos leżącego nad Morzem Egejskim przez Słowian. Mimo obrony miasta przez armię bizantyjską, zostało ono zdobyte, w wyniku czego życie straciło wtedy około 25 tys. wojów.

Jaki więc tak naprawdę był ten tajemniczy lud Słowian, który według relacji kronikarzy podbijał antyczną Europę, a który obecnie uważany jest za zbitek „prymitywnych plemion”, którym dopiero cywilizacja rzymskokatolicka miała podarować kulturę? Kim więc był ten lud “prymitywnych dzikusów”, którzy już kilka tysięcy lat temu stworzyli swoje pierwsze huty żelaza (np. świętokrzyskie dymarki) oraz starożytny przemysł metalurgiczny tworzący broń i narzędzia powszechnego użytku?

Badania nad DNA Słowian i Polaków

Niedawno przeprowadzone badania genetyczne nad DNA Słowian, wykazały, że zamieszkują oni swoje ziemie już od kilku tysięcy lat. Dodatkowo potwierdzono, że sami Polacy zamieszkują swoje tereny już od ponad 10 tys. lat.

Przeprowadzone badania wykazują także, że Polacy mają inną podhaplogrupę (Y-DNA R1a1a7), niż reszta Słowian.

Na podstawie badań zachodnich naukowców okazało się, że Polska posiada przeszło 10 700 lat egzystencji na terenach Wisły, Zbrucza i Dźwiny. W tych rejonach odkryto bowiem masową obecność haplogrupy R1a1a7.

Do tej pory uważano, że wszyscy Słowianie pochodzą od Indoeuropejczyków z haplogrupą R1a1. Uważano więc, że przywędrowali oni do Europy ze Wschodu, a na ziemie polskie dotarli ze środkowej Ukrainy. Okazuje się jednak, że mogło być odwrotnie – że to nasi przodkowie pierwsi chodzili po ziemi, a później wyruszyli na podbój Wschodu.

Według różnych doniesień, także megalityczne Stonehenge, które znajduje się na południu Anglii, a które powstało 3 tys. lat p.n.e, jest obiektem, który nie pasuje do kultu celtyckiego, a raczej do kultu ludów zamieszkujących centrum Europy – czyli Słowian.

Według religii, pierwsi ludzie pojawili się ok 6 tys. lat temu. Więc jak to stwierdzenie ma się do przeprowadzonych w dzisiejszych czasach badań, które odnalazły swoje potwierdzenie? Czy na podstawie tych badań nie wychodzi, że to Polscy (Lechici) istnieją jako najstarsza cywilizacja chodząca po Ziemi? Czy w takim wypadku, to nie nasz naród powinien być określany mianem “narodu wybranego”? Czy być może ktoś niesłusznie przywłaszczył sobie te zaszczytne miano? Kto wie, być może “rajskie jabłko”, które jest najpopularniejszym owocem hodowanym w Polsce, rosło właśnie na naszych ziemiach, a nie w strefach podzwrotnikowych gdzie królują cytrusy, daktyle i drzewa oliwne.

Co na ten temat mówią nasze religie. Pomińmy tutaj wszystkie religie semickie, łącznie z katolicyzmem, gdyż ich prawdziwość może budzić pewne wątpliwości. W tym wypadku powinniśmy zbadać temat powracając do naszych rodzimych wierzeń. Jednak i tutaj napotykamy trudności, ponieważ zadbano o to, aby wierzenia słowiańskie, tak jak i nasza historia oraz kultura, zostały dokładnie wymazane.


lechici


Wierzenia pradawnych Słowian

Okazuje się, że Lechici – słowiańscy Ariowie, źródło swojej wiary mają zapisane w wierzeniach Wedyjskich. Po głębszym zapoznaniu się z tematem okazuje się, że Wedy (wiedza) mają zawierać prawdziwe poznanie na temat pochodzenia człowieka, duszy/ducha oraz Absolutu (kosmosu), który dla ludów zgłębiających ich wiedzę był prawdziwym obliczem Boga. Wedy były rozprzestrzenionymi po całym świecie wierzeniami naszych przodków, które zastąpiły obowiązujące obecne religie semickie. Wed, nie nazywa się religią, tak jak obecnie panującą religię Mojżeszową (chrześcijaństwo, judaizm, islam oraz inne pochodne odłamy). Wedy były czymś pierwotnym, wiedzą duchową w najczystszej postaci.

Podstawową zasadą w wierzeniach Słowian, podobnie jak i u innych ludów indoeuropejskich (Ariów), była zasada trójdzielności rzeczywistości, która była oparta na wiedzy duchowej na temat ludzkiego ducha i jego trzech aspektów.

Taką wiedzę posiadały wszystkie cywilizacje, których wierzenia oparte były na wedyjskiej wiedzy dotyczącej ducha/duszy, Absolutu (kosmosu) i powiązań miedzy nimi. Z zasadą trójdzielności wiążą się także postacie słowiańskich oraz wedyjskich bogów posiadających trzy oblicza. W hinduizmie był to Brahma, u Słowian wschodnich – Trygław/Trzygłów, a u Słowian zachodnich – Światowid/Świętowit. Bogowie, którzy swoim cywilizacjom przynosili wiedzę i światło.


lechici


“Brahma, Trygław i Światowid”


Podstawowa zasada trójdzielności to przede wszystkim prawdziwa wiedza o człowieku i jego trzech aspektach duchowej osobowości, które wyzwalają energię dającą mu życie. To wiedza o prawdziwej naturze „Boga” (światła) i „Szatana” (cienia), zamieszkujących ciało fizyczne człowieka. Trzecim aspektem (boskim pierwiastkiem) jest ludzka dusza. Nasza osobowość (dusza) jest pozostałością po naszych bogach, przodkach i ich mitycznego Stwórcy. To właśnie od niego otrzymaliśmy wolną wolę, prawo wyboru oraz sumienie, które jest naszym wewnętrznym sędzią powstrzymującym nas od złych lub nieetycznych działań.

Ludzie obdarzeni duszą rozwiniętą na odpowiednim poziomie przechodzą ten proces świadomie, gdyż podlegają oni nieustającemu samorozwojowi korzystając z atrybutów podarowanych im przez Stwórcę. Jest nim na przykład inteligencja, za którą podąża zdolność do pojęcia tajemnicy własnego istnienia niezbędnego do świadomego i mądrego kierowania własnym życiem. Ta forma inteligencji, nazywana jest obecnie inteligencją duchową/świadomością duchową. Sprawia ona, że człowiek odkrywa w pełni swój potencjał. Wie, że jest istotą kreatywną i rozumną, która egzystuje w ludzkiej wspólnocie.

Duchowość spełnia rolę centralnego organu zarządzającego naszym życiem. Kierujemy się nią analizując i rozwiązując problemy dotyczące wartości i sensu oraz przy ocenie i postrzeganiu działań naszych i innych ludzi.

Te trzy aspekty duchowości są znane dzisiejszej nauce jako: świadomość, podświadomość i nadświadomość.

Nasi przodkowie wierzyli, że tylko całkowite zjednoczenie tych trzech aspektów pozwoli nam osiągnąć pełnię. Dzięki myśleniu i działaniu opartym na tej wiedzy, nasze trzy stany świadomości będą współpracować jako jedna całość, aby doprowadzić nas do bardziej postępowej formy życia. Śmiało można stwierdzić, że cyfra “3” była dla Słowian liczbą świętą.

Światowid – najważniejsze bóstwo Słowian

Kim jest bóg Słowian (Lechitów), który przynosił im wiedzę i światło. Znany był między innymi jako Światowid/Świętowit. Bóg posiadający kilka oblicz, uważany za Boga Najwyższego, Pana Niebios, Boga wojny, wiedzy, płodności i urodzaju. Utożsamiany był z czczonym na Rusi Trzygłowem (Trygławem), wschodniosłowiańskim Rodem oraz hinduskim Brahmą.


lechici


“Światowid/Świętowit”


Światowid (Światło Świata, Światło/Wedy) – niosący światło i wiedzę. To ten sam bóg, którego możemy odnaleźć w mitologii greckiej. Prometeusz – dobroczyńca ludzkości, który miał być uważany za stwórcę człowieka. Wiedział, że człowiekiem należy się opiekować, ucząc go życia i uprawy. Kiedy dostrzegł, że ludzie żyją w ciemnościach, odczuwają strach i zimno, przekazał im ogień, światło oraz wiedzę. W ten sposób przeciwstawiał się ciemności, którą uosabiała postać Zeusa. To właśnie Zeus miał zabrać ludziom ogień (światło, wiedzę), gdyż uważał go za przywilej należny jedynie bogom.

Tym samym bogiem w starożytnym Rzymie miał być Lucyfer (Gwiazda Poranna), dosłownie tłumaczony jako „niosący świt” lub „niosący światło”. Światło – czyli wiedzę.

W chrześcijaństwie, imię Lucyfera pojawiło się dopiero po raz pierwszy na początku V w. n.e, w Biblii przełożonej na łacinę przez św. Hieronima ze Strydonu. Przekład ten znany jest jako Wulgata. Należy zaznaczyć, że jego przekład spotkał się z krytyczną oceną, gdyż zarzucano mu odejście od oryginalnego tekstu Septuaginty. Dodatkowo tekst Wulgaty miał szybko ulec skażeniu.

W Księdze Izajasza, w oryginalnym tekście w języku hebrajskim, imię Lucyfer występuje jako helel ben-szachar, gdzie “Helel” oznacza planetę Wenus, zaś “ben-szachar” – Świetlisty Syn Jutrzenki/Poranka.

Prawdą jest, że około IV w. n.e., stolica apostolska w Rzymie zmieniła obraz Lucyfera robiąc z niego upadłego anioła, diabła, czarny charakter. Do tego czasu nie zawsze utożsamiano Lucyfera z upadłym aniołem. Przykładem może być tutaj hymn Carmen aurorae.

Lucifer w łacińskiej liturgii jest nazwą gwiazdy porannej, z którą symbolicznie utożsamiano Marię z Nazaretu. Tak jak gwiazda poranna zwiastuje pojawienie się na niebie Słońca, tak Maria zwiastuje pojawienie się Chrystusa. Jednak w późnośredniowiecznej oraz współczesnej myśli chrześcijańskiej przedstawia się Lucyfera jako diabła oraz upadłego anioła.

W mitologii gnostyckiej, Lucyfer był przedstawiany jako przeciwnik złego i ludobójczego demiruga Jahwe (oraz jego archontów), który walczył o wyzwolenie człowieka spod jego rządów.

Natomiast Powszechne Towarzystwo Antropozoficzne uznaje Lucyfera za brata Chrystusa przekazującego ludziom wiedzę i idee, które miały służyć poprawie świata i ludzkiego życia na Ziemi.

Podobne skojarzenia możemy również odnaleźć w mitologii sumeryjskiej. Po odkopaniu biblioteki w Niniwie i rozszyfrowaniu sumeryjskich tabliczek okazało się, iż są one pierwowzorami tekstów biblijnych. Traktowały one między innymi o stworzeniu człowieka i potopie. Ich treść była zbliżona do treści biblijnych Hebrajczyków, z tą różnicą, że nie zgadzała się ilość bogów.

Kiedy semiccy skrybowie (WP: głównie tzw. Lewici) preparowali swoje święte teksty podczas niewoli babilońskiej, wyrzucili oni z panteonu bogów sumeryjskich wszystkie pomniejsze bóstwa, tworząc z nich archaniołów i aniołów. Zostawili jedno, a właściwie dwa bóstwa, które połączyli tworząc jedną postać. Biblijny Jahwe to Enlil – starszy syn Anu, a Lucyfer to Enki – młodszy syn Anu (nie mylić z Szatanem). Enki to bóg ludzi, których miał stworzyć razem ze swoim zespołem genetyków. Enki miał być biblijnym “rajskim wężem”, który po stworzeniu człowieka, chciał go nauczać i przekazywać mu wiedzę (nieść światło). To właśnie on miał ostrzec Noego, kiedy to Enlil postanowił zesłać na Ziemię potop.

Wracając jednak do Światowida. On również miał być bogiem, który przekazuje wiedzę i opiekuje się ludźmi. Światowid, jest najprawdopodobniej nikim innym jak Lucyferem, którego imię utożsamione jest przez katolicyzm z diabłem. Świętowit – Niezniszczalny, Światło-Świecący – dający światło i wiedzę. To właśnie Światowid oraz Lechici, mają być nazywani przez Biblię “Wężowym Plemieniem”, gdyż w istocie jesteśmy Plemieniem Smoków/Węży/Żmijów/Drakonów. To właśnie na “Wężowe Plemię” w Biblii zrzucono winę za to, że ludzkość posiadła wiedzę poznania Dobra i Zła (owoc z Drzewa Wiedzy). (WP” więcej o naszej mitologii)

Niektórzy mieli chcieć zatrzymać tą wiedzę tylko dla siebie i faktem jest, że długo im się to udawało, ponieważ przez prawie 1500 lat kazano ludziom wierzyć, że ziemia jest płaska.

Wielka Inkwizycja, palenie na stosach, palenie ksiąg oraz pożary bibliotek (chociażby takiej jak Biblioteka Aleksandryjska) miały za zadanie pozbawić ludzkość dostępu do wiedzy. Jest wielce prawdopodobne, że tajemne archiwa watykańskie, zawierają ogromne zasoby ksiąg i dokumentów pochodzące właśnie ze zniszczonych w ten sposób bibliotek.

Słowianie – Nosiciele Światła dla Świata

Jednak Słowianie mają historię rodzaju ludzkiego zapisaną w swoich genach. To też ma być powód, dlaczego od co najmniej tysiąca lat systematycznie eksterminuje się nas. To Słowianie i ich przodkowie byli Nosicielami Światła Świata. Czcicielami Lucisferusa, inaczej Świętowita. To właśnie ideę boga Słowian, zamierzało uśmiercić judeochrześcijaństwo, a później bazując na ich historii nieudolnie podrobić to w swoich religiach.

To Słowianie byli bezdyskusyjnymi gospodarzami naszego kraju. Nasi lechiccy przodkowie żyli wedle swoich prastarych praw i obyczajów, dzięki czemu mężny i szlachetny duch naszego narodu kwitł i rozwijał się. Dopiero zdrada i knowania “obcych” popchnęła Lechitów (Po-lachów) w objęcia judeochrześcijaństwa. Obcej kultury znad Jordanu, pod wpływem której utraciliśmy naszą siłę, wolę, dumę oraz honor. Staliśmy się strażnikami nowego, obcego porządku, który jest tak daleki od naszej słowiańskiej duszy. Represje i nienawistna walka ze wszystkim co jest nasze rodzime – słowiańskie, doprowadziła do ogromnego spustoszenia w duszy każdego Słowianina. To wszystko doprowadziło do tego, że historia oraz kultura Lechitów i Słowian jest pomijana w przytoczeniach historii antycznej oraz mitologicznej. Została praktycznie całkowicie wymazana z kart historii.

Cóż to jest za absurd, zwłaszcza dla Polaków, którzy posiadają udowodnione naukowo, nieprzerwane bytowanie w Europie sięgające nawet 10.000 lat p.n.e.

Od pamiętnego roku 966, ponosimy skutki zmiany naszej tożsamości. Właśnie taki był zamiar Cesarstwa Rzymskiego, które podrzuciło nam obcą religię. Polacy nieświadomie stali się religijnie sterowanymi “anty-polakami”. Wielu z nas nie wie, że oficjalny upadek Cesarstwa zachodniorzymskiego jest tak naprawdę historycznym przekłamaniem. Imperium to trwało, przekształcając się jedynie w cesarstwo Rzymsko-Niemieckie. Przez wieki wykorzystywało ono ludy i państwa germańskie, aby kawałek po kawałku, zdobywać ziemie należące do Lechitów. Cesarstwo Rzymskie wraz z tysiąckrotnie modyfikowaną religią, trwa po dziś dzień.

Jednak pomimo usilnych prób, całkowitego wyplewienia słowiańskich wierzeń, tradycji oraz historii z naszych serc, możemy w ostatnim czasie zaobserwować nieoczekiwany wzrost świadomości u coraz to większej liczby Polaków. Pomału rozpoczął się w nas wewnętrzny proces powrotu do naszych korzeni oraz prawdziwych, rodzimych tradycji i wierzeń.

Źródło: slowianowierstwo.wordpress.com


Źródło artykułu

65 komentarzy do “Lechici – wymazana historia starożytnej Polski

  1. nigdzie w Biblii nie jest napisane że ludzie powstali 6000 lat temu, 6000 tys lat temu (ponad) ok 4128r.p.n.e. stworzono Adama czyli finalną wersje człowieka, pierwszego mężczyznę o haplogrupie R

    Polubienie

  2. Czyli powrót do bałwochwalstwa, do pogańskich wierzeń wyniesionych z Babilonu. I Jeszcze jedno. ELOHIM to liczba pojedyncza. Hebrajczycy nie mieli bogów lecz jednego Boga, który sam przedstawiał się „JA JESTEM” Nie wiem gdzie i skąd czerpiecie te informacje, ale nie są one ani prawdziwe ani właściwe. Po za tym, piszecie że Polsce odebrano tożsamość, ok, ale kto odebrał ? kto to był ten on?

    Polubienie

    • Nie wszystkie informacje są dokładne bym to raczej ujął. W końcu w tej kwestii trzeba sugerować się szczątkowymi informacjami. A kto chciałby wymazać kulturę potężnego cesarstwa? Zapewne inne potężne cesarstwo, któremu owe cesarstwo udało się w końcu pobić najwidoczniej? A dla pewności aby dumni Lechici nie wstali już z kolan trzeba im odebrać to co dawało im tyle siły. Na 99.8% władze ówczesnego kościoła maczały w tym palce, aż po łokcie. Tak myślę:)

      Polubione przez 1 osoba

    • Nieprawda ELOHIM ma wiele znaczen – jak kazde slowo w jezyku hebrajskim i mozna rowniez je przetlumaczyc jako Bóstwa – Bogowie i Boginie per se. Brawo dla autorów strony. np. „El [אל] is “God,” Eloah [אלה] is “goddess,” therefore the plural Elohim refers to “gods and goddesses,” and is commonly used to refer to Cosmocreators or Dhyan-Choans.”

      Polubienie

    • Hebrajczycy mieli wielu bogów co w starym testamencie wiele razy można przeczytać i walczył z tym m innymi Mojżesz np. schodząc z góry Synaj (znajdującej się obecnie na terenie arabii saudyjskiej) więc rozbił kamienne tablice z przykazaniami od Boga itd.. … ciekawe że jego wszechwiedzący Bóg mu o tym od razu nie powiedział… jak schodził z tej góry

      Polubienie

    • „Ten on” to według mnie był Watykan. Z tego, co mi wiadomo, oni chcieli aby Słowianie przeszli na ich wiarę i podporządkowali się ich woli (jak zwykle). Słowianie nie chcieli więc zaczęto ich mordować i rozczłonkowywać ich ciała, i rozrzucać. Szczegółów nie znam, ale z całą pewnością żyliśmy na tych ziemiach długo przed pojawieniem się katolicyzmu i Watykanu. Jesteśmy solą tej ziemi a kk to podstępny i bezwzględny okupant.

      Jestem osobą wierzącą, ale nie w kościół, który NIGDY nie był święty lecz w Boga. Kk to najbardziej zbrodnicza instytucja w historii świata (ma miliony ofiar na swoim koncie). Warto, aby ludzie wreszcie to dostrzegli, bo inaczej, wypiorą nam mózgi do reszty i całkiem sprowadzą do roli niewolnika…

      Polubione przez 2 ludzi

      • Watykan, jak każda religia, ,,prozelitował” – a w tamtych czasach szło to ramię w ramię z gorliwie chętnymi tzw rycerzami gotowymi do zdobywania nowych terenów dla wyzysku feudalnego. Czy to okrutne? Pewnie inne były standardy okrucieństwa, nie? Czy wyjątkowe? – chyba nie aż tak, zwł jak poczytasz np. o tym jak Karol tzw W. nawracał Saś. Myślę, że przekonujący jest ten pogląd, że nasi pierwsi królowie wczas zrozumieli nieodwołalność świata chrześcijańskiego (do dziś jedna z najpotężniejszych religii) i wybrali chrzest (jakkolwiek powierzchowny?)
        W perspektywie duchowej KK jest uświęcony powołaniem przez P Jezusa i obietnicą, że ,,Bramy piekła go nie przemogą”. Niestety nie jest to gwarancja bezgrzeszności, ale czy KK i jego księża mogą być inni od nas samych?
        Nie widzę tez specjalnie konfliktu miedzy nasza religią plemienną a katolicyzmem. Słowiańskie wierzenia dotyczą natury i przodków, Za to Katolicyzm to religia ZBAWIENIA, a więc z innego planu świadomości.

        Można szukać punktów niezgodnych i różnic – o to łatwo; ciekawiej znajdywać zbieżności i punkty wspólne: życie każdego człowieka jest dość podobne do życia innych ludzi. Pozdrawiam.

        Polubienie

    • ELOHIM to liczba mnoga, źródeł pełno na stronach internetowych, w książkach, wykładach traktujących o etymologi języków starożytnych.
      To JHVH przedstawiał się jako ‚Ja jestem’, ‚jestem, który jestem’ a nie ELOHIM. A propo: nie mówi się i nie pisze: goje właśnie GOIM, końcówka ‚im’ typowa dla liczby mnogiej.
      „Poza tym piszecie, że Polsce odebrano tożsamość, ok., ale kto odebrał”?
      Ależ My nie napisaliśmy, że KTOŚ ją Nam odebrał tylko, że Nam ją ODEBRANO. O ‚KTOSIU’ napisałeś Ty….

      Polubione przez 1 osoba

    • Hej, zabłądziłeś. To jest blog słowiański ” Słowianie i wiara przyrodzona? Nie możesz spokojnie usiedzieć tylko wchodzisz do cudzego domu i mącisz po swojemu. Wstyd! Nic mnie twoje bóstwa: kozły, barany i gołębie nie obchodzą. Są wymyślone na podstawie innych. Musisz się z tym pogodzić.Hebrajczycy nic nie mieli, tylko ściągali od innych. Tu była , jest i będzie POLSKA, i jej słowiańscy bogowie! Nie chcemy waszych! I nie przymuszamy was do naszych! Koło Fortuny wciąż się toczy.
      Słowianie, oni wciąż do nas przychodzą by nas skłócać.Nie pozwólmy im na to.

      Polubienie

    • TIUITERAZ Babilon to wspaniałe osiągniecie nauki i kultury, budzące zazdrość wśród ciemnoty. Dlatego napadli na to miasto, wymordowali ludzi i pokradli złoto i wszystko co się dało. Natomiast mam tu kilka cytatów rodem z Biblii, które na pewno się spodobają :V księga mojżeszowa, 12
      1.Oto są ustawy i prawa…które starannie będziecie spełniać, którą Pan ,Bóg twoich ojców,dał tobie w posiadanie po wszystkie dni życia waszego na ziemi.
      2..Doszczętnie zniszczycie wszystkie miejsca na wysokich górach, na pagórkach i pod każdym zielonym drzewem, gdzie służyły swoim bogom narody, którymi zawładniecie.
      3.Zburzycie ich ołtarze potłuczecie ich pomniki, popalicie ich święte drzewa,porąbiecie ich podobizny rzeźbione, i zetrzecie ich imię z tego miejsca.

      Polubienie

    • Babilon to szczyt nauki i kultury. Budził zazdrość dlatego go napadli i złupili. Oto cytaty z Biblii.
      V księga mojżeszowa, 12
      1.Oto są ustawy i prawa…które starannie będziecie spełniać, którą Pan ,Bóg twoich ojców,dał tobie w posiadanie po wszystkie dni życia waszego na ziemi.
      2..Doszczętnie zniszczycie wszystkie miejsca na wysokich górach, na pagórkach i pod każdym zielonym drzewem, gdzie służyły swoim bogom narody, którymi zawładniecie.
      3.Zburzycie ich ołtarze potłuczecie ich pomniki, popalicie ich święte drzewa,porąbiecie ich podobizny rzeźbione, i zetrzecie ich imię z tego miejsca.

      Polubienie

      • Jeszcze trochę cytatów ze „świętej” księgi.V księga Mojżeszowa.29. Gdy Pan, Bóg twój, wytępi przed tobą narody, do których idziesz, aby nimi zawładnąć, i opanujesz je, i osiedlisz się w ich ziemi.
        V księga mojżeszowa 14
        2.Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, twego Boga, i ciebie wybrał Pan spośród wszystkich ludów, które są na ziemi , abyś był jego WYŁĄCZNYM ludem.(Rasizm!!)
        19.
        1.Gdy Pan , Bóg twój wytępi narody, których ziemie Pan Bóg, ci daje w posiadanie, i ty je pokonasz, i zamieszkasz w tych miastach i tych domach.
        2. Wydzielisz sobie trzy miasta w swojej ziemi,
        3.Przygotujesz sobie drogę i podzielisz na trzy części obszar twojej ziemi/../ aby mógł tam schronić się każdy zabójca.
        II księga mojżeszowa/,34
        13. Przeciwnie, zburzcie ich ołtarze , potłuczcie ich pomniki, i wytnijcie ich święte drzewa.
        14.Gdyż nie będziesz się kłaniał innemu bogu.Albowiem Pan , którego imię jest „Zazdrosny”, jest bogiem zazdrosnym.
        16.Pochłoniesz wszystkie narody , które Pan /../ tobie je da. Nie pofolguje im twoje oko, nie będziesz służył ich bogom/../
        20. Ześle na nich Pan /../ szerszenie, aż wyginą ci, którzy pozostali, i ci którzy się przed tobą ukryli.
        21. Nie lękaj się ich, gdyż Pan, Bóg twój, jest pośród ciebie, Bóg wielki i straszny.
        22. Lecz Pan/../ będzie wypędzał te narody przed tobą po trosze( kurwa , co za jebany żydowski demon!) nie będziesz mógł ich szybko wytępić, aby dzikie zwierzęta nie rozmnożyły się przeciwko tobie.
        23.Pan/../ wyda je tobie i sprawi wśród nich wielkie zamieszanie, aż zostaną wytępione.
        24. Wyda też w twoje ręce ich królów, a ty wymażesz ich imię pod niebem, nikt się nie ostoi przed tobą aż ich wytępisz.
        25. Posągi ich bogów spalisz ogniem,. Nie pożądaj srebra i złota które jest na nich, abyś się przez nie nie usidlił, gdyż jest to obrzydliwością dla Pana, Boga twego.

        Polubienie

  3. Przeczytajcie sobie książki Z. Sitchina a szczególnie „Zaginiona księga Enki” oparte na zapisach tabliczek glinianych w Sumerze (Iraku). Wynika z nich, że człowiek został stworzony na ziemi przez królewską rodzinę przybyłą o obcej planety jako krzyżówka zastanych to form życia (prawdopodobnie małp człekokształtnych) i ich kodu DNA. Wszak powiedziano, że Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo. Rodzina ta była podzielona na dwa obozy chcące uzyskać dominującą władzę na ziemi. Jedni byli ludziom przychylni inni nie. Tworzyli też swoje odrębne rasy ludzi, których wspierali i wysyłali na ludzi przeciwnej strony rywalizując w ten sposób między sobą. I jak w naszej polityce, jedne partie upadają inne powstają podobnie posłowie przechodzą z jednej partii do drugiej. Tak samo było wśród obcych przybyszów (Bogów) Wszystkie religie i wierzenia dotyczą tych samych postaci w różnej konfiguracji i tylko inaczej nazywanych i przedstawianych co zaprezentowano w powyższym tekście. Charakterystyczne jest, że Ci sami Bogowie tworzą podobnych mentalnie ludzi a więc nastawionych pokojowo lub agresywnie. I tak np. słowiańscy Bogowie są również bogami Persów, Ormian, Greków, Hindusów, może jeszcze kogoś… A ich naczelnym Bogiem był sumeryjski Anu (król i ojciec przybyszów) Ten sam Anu w Persji nazywał się Achura Mazd w Lechii-Światowidem, w Indii-Brachmanem, itd. Przy czym nie we wszystkich kulturach poszczególne obce persony zajmowały tą samą pozycję wśród Bogów. Np wschodni Słowianie jako głównego Boga uważali Roda. Gdzie indziej czczono Peruna, itd. Odnośnie wiary w jednego Boga u Żydów czy chrześcijan. Przyjrzyjcie się całej armi występujących u nich Aniołów, Archaniołów, Serafinów, itd. To nikt inny jak bogowie i bóstwa w wierzeniach Słowian, tylko inaczej nazwani. Nie mówiąc o całej armii „świętych”, których w naszej wierze przyrodzonej nie ma. Myli się i popełnia bluźnierstwo ten kto tą pierwotne wierzenia Słowian nazywa Pogaństwem a lechitów Poganami.

    Polubione przez 3 ludzi

    • Większość komentarzy to wpisy ludzi, którzy nie za bardzo orientują się w tematyce Słowian, a już w ogóle w tematyce biblijnej. Jednak Ty przerosłeś wszystkich w totalnych bzdurach. Po co tworzyć takie karkołomne ewolucje? A skądże się wzięli ci Twoi kosmici? Stworzyli ich starożytni kosmici, którzy przybyli z układy planetarnego z Aldebarana? A ci skąd? I wypraszam sobie – jeśli Tobie pasuje, to sobie pochodź od małpy – ja sobie wypraszam

      Polubienie

      • @ Krzysztof. W nieco żartobliwy sposób, ale oddałeś treść dość ważnego wątku; mianowicie,, nasze liczne już przecież channelingi, objawienia, meldunki z zaświatów i doniesienia z podróży poza ciałem – nic z tego nie ujawniło żadnych ostatecznych wyjaśnień! Na temat cąłego Stworzenia /rzeczywistości w cąłości i jej bytu panuje dość milkliwa konstenacja. Owszem, namnaża się przeróżne Bóstwa, Bogi, bożki , Anioły i Poziomy, obszary … ale na temat Źródła tego wszystkiego żadni kosmici nic przekonującego nie mieli dotąd do zakomunikowania. Pozostaje więc właśnie to przecież zagadkowe pojęcie i nazwa Źródła, które jest po prostu postulatem i niewiele więcej o nim wiemy. Ciekawe, że Pan Jezus zwykle uchylał się od mówienia o plemiennym bóstwie żydowskim (a właściwie Medianitów z czasów Mojżesza?) o ,,bezimiennym imieniu” Jahwe. Zwykle używał słowa ‚,,Ojciec”, co miało znaczyć początek, punkt wyjścia, i właśnie opiekuńczą życzliwość. Nic ponadto.

        Polubienie

  4. Im wiecej prawdy tym więcej odczujesz odrzucenia/oburzenia czytelnikow… Prawda jest jedna… Nie każdy jest gotów na wiedzę lecz pierwszym etapem jest odrzucenie/wyparcie… Nowe wierzenia są już tak głęboko zakorzenione że większość chodź by i dostała czarno na białym to będzie bronić tego co im narzucono bo kim będą gdy to odrzuca? syndrom sztokholmski 😉

    Do autora: Nie przestawaj szukać i się dzielić
    Do czytelnikow: Wszystko co w dzisiejszych czasach czytamy trzeba brać na poważnie ale i nie łykać wszystkiego bo zaufanie do autorytetów może pogrążyć w dezinformacji.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Ps. Odnośnie jednobóstwa chrześcijan czy żydów. Po prostu jeden z Bogów osiągnął pozycję dominującą u nas nazwalibyśmy go dyktatorem i nie jest to znowu taki rzadki przypadek we współczesnej historii, zawsze jednak wiąże się z agresją.

    Polubienie

  6. Bóg jest w każdym z nas.Jedni to widzą inni nie. W co i jak wierzysz jest obojętne.Najważniejsze, że pozwalasz innym iść swoją drogą i za wiarę nie zabijasz.Zrozumienie wszechświata na obecnym etapie naszego rozwoju jest niemożliwe

    Polubione przez 1 osoba

  7. Cztając część komentrzy zastanawiam się skąd ich autorzy czerpią wiedzę🤔 chyba z Watykańskich ksiąg🤣

    Według oficjalnie dostępnych historia Polski zaczyna się od 966 roku kiedy to Jagieło sprzedał poddanych wialmożnym BARBARZYŃCOM w czarnych kitlach. To początek nowej władzy i zagłady pamięci i historii o państwie LECHITÓW!!! Kłania się tu Stara Baśń mały ułamek prawdy mordy, zdrady , grabieże i wszystko w imię wiary jakiej? Katolickiaj!!!
    Kościół Katolicki ma ma swym sumieniu więcej istnień ludzkich niż wszyscy tyrani tego Świata. Ostatnią czarownicę spalono w Europie jakieś 200 lat temu gdzie? W Polsce. Więcej o Lechii i Lechiach wyczytamy w kronikach historycznych innych krajów niż w podręcznikach historii Polski🤔. Więc co było wcześniej przed 966 r. Może KACZY GRÓD ?
    Kwa kwa🤔

    Polubione przez 3 ludzi

    • dopisuję kilka ciekawostek ze Stolicy Apostolskiej – Amen)Hotep)
      X w. – Odo z Cluny głosi: „Obejmować kobietę to tak, jak obejmować wór gnoju…” Cała Europa znajduje się pod panowaniem papieży. 95 procent ludności nie umie ani czytać, ani pisać; ludzie żyją w ciemnocie i brudzie; wodę uważano za szkodliwą dla zdrowia, a mycie się za grzech; kwitną przesądy i gusła. Załamuje się aktywność na polu medycyny, techniki, nauki, edukacji, sztuki i handlu. Trwa mroczny okres w historii Europy.
      904 papież Sergiusz III morduje swoich poprzedników (Leona V i Krzysztofa) i dzięki protekcji Teodory Starszej obejmuje papiestwo. Sergiusz wkrótce uwiódł córkę swej mecenaski i kochanki, piętnastoletnią piękną Marozję, która dała mu syna, jednego z przyszłych `ojców świętych” Jana XI.
      911 papież Sergiusz umiera `nagłą smiercia’ a jego miejsce zajmują kolejno trzej figuranci z nadania Teodory, a zarazem, jej kochankowie: Anastazy III (911-913), Lando (913-914) i Jan X (914-928). Po tym pontyfikacie głównie skrzypce w polityce papieskiej należą już wyłącznie do Marozji (jej matka zmarła).
      1099 r. – Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie (w tym ok. 70 000 Saracenów). Kronikarz Rajmund d’Aguilers pisał: „Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp. Jedni zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni. To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to wypełnione było krwią niewiernych” („Historia Francorum qui ceperunt Jeruzalem”).
      1109 r. Kolejna bitwa o Jerozolimę. Oto relacja naocznego świadka: ” Wkrótce wszyscy obrońcy uciekli z murów poprzez miasto, a nasi ścigali ich, pędzili ich przed sobą, zabijając, wyrzynając, aż do świątyni Salomona, gdzie doszło do takiej rzezi, iż nasi brnęli po kostki we krwi… Niebawem krzyżowcy rozbiegli się po całym mieście, przywłaszczając sobie złoto, srebro, konie i muły; plądrowali pełne bogactw domy. Potem zaś, szczęśliwi, płacząc z radości, poszli nasi oddać cześć grobowi naszego Zbawiciela. (…) Pozostali przy życiu Saraceni wywlekali zmarłych z miasta i złożyli ich na stosach, których wysokość dorównywała wysokości domów. Nikt przedtem nie słyszał i nie widział podobnej rzezi wśród pogan”.
      1116 r. – Sobór Laterański ustanowił spowiedź „na ucho”.
      1147 – wyprawa krzyżowa na Słowian (krucjata połabska). Krucjata kończy się fiaskiem ale zapoczątkowuje proces którego efektem staje się eksterminacja i starcie z map tych narodów słowiańskich, które nie poddały się chrystianizacji.

      Polubienie

  8. Cztając część komentrzy zastanawiam się skąd ich autorzy czerpią wiedzę🤔 chyba z Watykańskich ksiąg🤣

    Według oficjalnie dostępnych historia Polski zaczyna się od 966 roku kiedy to Jagieło sprzedał poddanych wialmożnym BARBARZYŃCOM w czarnych kitlach. To początek nowej władzy i zagłady pamięci i historii o państwie LECHITÓW!!! Kłania się tu Stara Baśń mały ułamek prawdy mordy, zdrady , grabieże i wszystko w imię wiary jakiej? Katolickiaj!!!
    Kościół Katolicki ma ma swym sumieniu więcej istnień ludzkich niż wszyscy tyrani tego Świata. Ostatnią czarownicę spalono w Europie jakieś 200 lat temu gdzie? W Polsce. Więcej o Lechii i Lechiach wyczytamy w kronikach historycznych innych krajów niż w podręcznikach historii Polski🤔. Więc co było wcześniej przed 966 r. Może KACZY GRÓD ?
    Kwa kwa🤔

    Polubienie

  9. Panie Czesławie odwrócić zdjęcie mandali słowiańskiej na czele strony. ramiona wszystkich swastyk powinny być prawoskrętne. Teraz daje bardzo negatywną energię.

    Polubienie

    • A nie jest ważne jak się mówi dziś – ważne jest od kiedy tak się mówi./ Wiesz chociaż od kiedy i dlaczego Turcy nazywają Polskę Lechistanem? Oczywiście, że nie wiesz, powtarzasz tylko turbowskie pierdy.

      To sobie wyobraź, że w j. tureckim słowo to powstało na przełomie XIV i XV wieku, jako przeróbka ruskich Lachó. A jeszcze później od Turków przejęli je Persowie. Więc niby na co to ma być dowód>

      Polubienie

  10. Jak zwykle bzdury i kłamstwa. Przed drugą połową XII wieku nikt nie pisał o Lechitach czy Lechii – nie pisał Thietmar (nota bene z XI wieku, a nie X), nie pisał Kadłubek, nie pisał czeski Kosmas, nie pisał ruski”Nestor” (pisał o Lachach, a nie Lechitach). Dalej: żadne mapy (poza wszą przeróbką w paincie) nie pokazują Europy podzielonej między Imperium Rzymskie i wymyślone Imperium Lechitów.

    I tak można rozebrać każde zdanie tego żenującego bełkotu…

    Polubienie

    • Lechici to nazwa Narodu, Lachy to jego rodzaju męskiego, Laszki-żeńskiego. Czepianie się takich szczegółów, mówi jak tendencyjne są twoje wywody. Jeżeli twoje intencje dotarcia do prawdy będą szczere, w internecie znajdziesz jeszcze sporo informacji o naszej przed chrześcijańskiej historii, trzeba pamiętać, że od kilkuset lat jest ona systematycznie zakłamywana przez niszczenie oryginalnych dokumentów i wprowadzanie fałszywych. Na szczęście coraz więcej śladów naszej historii odkopują archeolodzy i genetycy różnych nacji co trudno zakwestionować. A poza tym każdy genetycznie czysty Polak czuje to, ma to w genach, stąd wniosek, że ty lub twoi przodkowie już swoje wymieszałeś stąd bliżej Ci teraz do multi-kulti i grender niż do tradycji wolności i godności dumnego narodu Polskiego (Lechickiego).

      Polubione przez 1 osoba

  11. A ja gdzieś czytałem że najważniejszym Bogiem (może Bogiem Bogów ) był Jessa Sam Ja Jestem tym który jestem w swym jestestwie. Według mojego rozumowania Bogiem jest Jestestwo każdego z nas. To jest łącznik z Bogiem albo raczej to my w swym Jestestwie jesteśmy jednością z Bogiem samym w sobie. Bo kiedy pomyślimy o naszym Jestestwie czy też Jaźni to ona jest pozbawiona pewnych (różnych i złożonych) naleciałości ludzkich – wydaje się być taka sama u wszystkich ludzi tzn. nasze Jaźnie są takie same, nie różnią sie miedzy sobą, wiec są ze sobą tożsame tym samym są jednością se sobą tworząc jedna wspólną jaźń (wspólne) jestestwo które jest Bogiem. Jest też poczucie że Jaźń jest nastawiona na odbiór informacji, jak by chłonie to co spotyka nas kiedy żyjemy tu na ziemi, Jaźń nie poddaje ocenie napotkanych sytuacji godzi się z dolą, akceptując bez warunkowo to co zachodzi – napotkane sytuacje – to kolejna kwestia która scala Jaźń, Jestestwo, Boga i Nas w jedność. Nawet czytałem próby interpretacji że Jessa Sam to Jezus moja pierwsza myśl wydaje się być właściwsza. Maiłem jeszcze przykład z fizyki kwantowej potwierdzający moje rozumowania ale przy złożoności powyższego wywodu uleciał mi z głowy.

    Polubienie

    • Masz racje Sławku a przynajmniej też tak sądzę. Tyle, że prawdopodobnie jest to znacznie bardziej skomplikowane niż nam się wydaje. Jeżeli chodzi o Jesse, to na pewno był jednym z głównych Bogów, czy najważniejszym?, wszak miał tylko 2 twarze(głowy) (Czarnogłów i Białoboga po 3 a Światowid-4. Nie sugerowałbym się grą słów jego imienia, to prowadzi na manowce. Poza tym wydaje mi się, że wszyscy Bogowie nazywani z Imienia we wszystkich wierzeniach, religiach i sektach świata są fizyczni . Coś mi się wydaje, że wywodzą swój rodowód od mitologicznej Nibiru a ich historia spisana na glinianych tabliczkach odnalezionych w Sumerze i wykorzystana w książkach Sitchina bardzo pasuje do innych narodowych, starożytnych eposów. I tak np. Światowid, Ahura Mazda, Brahman pasują do króla Nibiru – Anu, neutralnego i zrównoważonego, który jednakoż rzadko przebywał na ziemi; Białoboga pasuje do Ninchursag (może być błędnie napisane) – jego córki, zaś Jesse do jego syna Enlila, istotnie dominującego przez większość z 450.000 lat ich obecności na ziemi, Bogowie Ci toczyli między sobą ciągłe wojny (nawet z użyciem atomu) o dominację na ziemi, opisywanych obszernie np w Hinduskich księgach. Po jednej z takich wojen władze nad ziemią objął syn Enkiego, wnuk Anu – Mardruk czczony jako Bóg Słońca w Egipcie, być może to słowiański Swaróg? W każdym razie przybysze z Nibiru prawdopodobnie opanowali całą ziemi i są Bogami wszystkich wierzeń i religii w różnych konfiguracjach personalnych czyli w każdej z nich kto inny może być Bogiem głównym. W chrześcijaństwie niby monoteistycznym mamy wiele aniołów, archaniołów, serafinów, cherubinów, którzy są odpowiednikami Bogów i Bóstw słowiańskich, Greckich, Rzymskich, Egipskich, itp. inaczej tylko nazwanych. Wszyscy oni rządzą światem materialnym, Wyższa Jaźń, Świadomość, Duch, Dusza, Istota-Człowiek Duchowy,. to zupełnie inna Bajka i nie ma nic wspólnego z naszymi ciałami oprócz tego, że je zamieszkują jednak jak napisałeś jako obserwatorzy, nie ingerując w nasze doświadczenie gdy są już w ciele. Natomiast wybierają je sobie, być może sami tworzą poza ciałem zanim w nie inkarnują. Tak ja to widzę ale nie dam złamanego grosza, że tak jest. Wszystko jest możliwe.

      Polubienie

  12. nie powinno się toczyć dysput z ludźmi o IQ mniejszym niż temperatura ciała 😉 jak ktoś napisał, czy to ważne jak nazywa się Bóg? u Indian inaczej, u chrzecijan inaczej, u nas – Słowian jeszcze inaczej. Ale to ten sam gość. A tak na serio … zauważcie jedną rzecz … wszędzie piszą,że chrześcijaństwo w Polsce chrześcijańskie święta wprowadziło w miejsce świąt Słowiańskich, żeby to niby lepiej z ludem się dogadać. Ciekawe, że wszędzie na świecie chrześcijaństwo przyjęło te same daty co w Polsce, a nie np.w Meksyku wg.Ich lokalnych świąt przedchrześcijańskich … dziwne, nie? 🙂 Pozdrawiam Lechitów pozdrawiam Polaków 🙂

    Polubienie

    • Widocznie nigdy nie zawołałeś na widok pięknej Polki (widziałem wiele różnych ładnych kobiet z innych narodowości – najpiękniejsze są Polki, a najwięcej pięknych Polek mieszka w Małopolsce): „Ale laska!” – u nas nigdy nie znaczyło „Ale miłość”. Jak wiadomo, dzisiejsze Polki, to Laszki. Do tej pory tak mówią w krajach nie zawojowanych przez niemiecko-rosyjską propagandę. Znam pewnego Ormianina, który potwierdza, że u nich nazywają nas „Lachy” albo „Lechy”. A język czeski wyodrębnił się z j. starosłowiańskiego, jak i polski. Jeszcze w średniowieczu rozumieliśmy się doskonale. Nie ma więc mowy o tym, że słowo „laska” z jego znaczeniem przeniknął do j, polskiego. Po prostu Ci się coś przyśniło. Jak chcesz być w tym temacie mądry, to postudiuj językoznawstwo, a swoje „wymyśliny” najpierw rzetelnie zweryfikuj.

      Polubienie

  13. „Kiedy czytamy Biblię, słowo “JHWH” tłumaczone na język polski jako “Jehowah”, czytane jest właśnie jako “Elohim” (Panowie/Bogowie).”
    Bardzo dobry artykuł, ale wiedza biblijna do poprawki.Nigdy tetragramu JHWH nie czytało się „Jehowa”, ani tym bardziej „Elohim”. W Biblii Hebrajskiej występują w różnych miejscach, w zależności od tzw. Tradycji: Jahwistycznej, Elohistycznej, czy Kapłańskiej, bo Pismo Święte powstawało w ciągu wielu wieków. To właśnie niedouczeni „bibliści” tak piszą. Początkowo, do ok. VI w naszej ery istniał zapis tekstów biblijnych tylko w systemie spółgłoskowym. Trzeba było pamiętać, jak odczytać spółgłoski w danym miejscu. W okresie VI – IX w. n.e. uczeni żydowscy, zw. masoretami opracowali system kropek i kresek umieszczanych pod, nad lub obok znaków spółgłoskowych. Ponieważ z czasem wprowadzono zakaz wymawiania świętego imienia Bożego (tylko raz w roku trzykrotnie wypowiadał je w miejscu najświętszym arcykapłan) dopisano z zachowaniem pewnych zasad ortograficznych samogłoski od słowa Adonai (Pan). O tym, że wymawia się imię Boże „Jahwe” świadczy chociażby tekst Septuaginty, w którym brzmi ono: „Jabe” – ze względu na brak litery „h’ (to jest w greckim przydech przed samogłoską). W miejscu, w którym istnieje w Tekście Masoreckim zapis ze spółgłoskami od „Adonai”, Septuaginta ma „Kyrios” – „Pan”. Tłumaczenie zwane Septuagintą powstało między r. 250 a 150 p.n.e. w Egipcie, gdzie żyła znaczna diaspora żydowska.
    Proponuję się douczyć albo nie ruszać tego wątku, którego Autor nie zna bądź nie pojmuje.

    Polubienie

  14. „Kto wie, być może “rajskie jabłko”, które jest najpopularniejszym owocem hodowanym w Polsce, rosło właśnie na naszych ziemiach, a nie w strefach podzwrotnikowych gdzie królują cytrusy, daktyle i drzewa oliwne”. Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że rzeczony owoc to ‚jabłko”, więcej, nie jest nazwany jakimkolwiek „jabłkiem czy bananem” choć w zależności od kraju chętnie posługują się wszelkimi owocami, zapewne, by zwolnić ludzi z myślenia. W moim odczuciu tu chodzi o „owoce wiedzy”.

    Polubienie

    • jablko jest symbolem zycia, symbolem przetrwania, przechowania, zachowania tajemnicy. W moim pudelku na pierscionek jest maly Symbol Jablko zamiast pierscionka, symbol wiedzy, i jasnowidzenia jako droga rozwoju, ktora jest przeciwna samozniszczeniu, unicestwieniu np. poprzez powtarzanie schematu malzenstwa i pustego rozmnazania sie zamiast rozwoju duszy ludzkiej jako calego organizmu.

      Polubienie

  15. Lechitów nie należy utożsamiać a Polakami, którzy są raczej mieszanką Polan z nachodzców, Lechici są autochtonami, natomiast Polanie dopiero wyłonili się z plemion lechickich, które z kolei wykształciły się po rozłamie grupy bałtosłowiańskiej z wcześniejszych Prasłowian. Polanie to już jest domieszka zachodnio-słowiańska- germańska, ale to już całkiem inne etapy. Lechici są nawet dziś całkiem inni, różnią się wyglądem od Wielkopolan, natomiast wśród Polan są Lechici, ale nie wszyscy Polanie są Lechitami.

    Polubienie

    • Gdy siła argumentów się kończy to używasz argumentu siły? Jesteś polakiem? Czujesz się nim? Jeśli tak to kto Cie nauczył bać się i wypierać opcje inne niż te których Cie nauczono za młody gdy miałeś umysł chłonny jak gąbka i pewnie rodzice Cie szkolili (może nawet zaprowadzali Cie do kościoła?)

      Polubienie

  16. Ciekawi mni temat tych plemion warcianskich i srodkowej Polski, moja babka miala cechy wygladu egipskiego tylko jakby zmodyfikowanego na warunki europejskie, a prababka wygladala troche na arabke, jakby kurdyjke a moze Turczynke. Czy ktos zna Historie, antropologie tych ziem, bp ja szukam swoich korzeni.

    Polubione przez 1 osoba

  17. święta inkwizycja :1493 r. – Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, okaleczano i rabowano. Gdy katoliccy „misjonarze” zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów ludzi. Podczas pobytu w tamtych stronach, papież JPII nazwał ta zbrodnie przeciwko ludzkości „dziełem ewangelizacji i pokoju”.

    1450-1750 r. – Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zamęczono setki tysięcy kobiet posądzanych o czary. Standardowe tortury obejmowały : wieszanie za ręce, biczowanie, łamanie stawów i kości kołem, przypiekanie, gotowanie w oleju, wbijanie kolców w oczy, wlewanie wrzątku do uszu, wyrywanie obcęgami piersi i narządów płciowych, sadzanie na rozżarzonym żelazie lub węglach. Dzieci można było również oskarżać o czary: dziewczynki po ukończeniu 9,5 lat, chłopców po ukończeniu 10 lat. Młodsze dzieci torturowano w celu uzyskania zeznań obciążających rodziców. W procesach o czary brane były pod uwagę `zeznania’ dwulatków!
    1466 – Papież Paweł II, homoseksualista lub transseksualista, nazywany przez swojego poprzednika, Piusa II, „dobrą Marysią” a przez kardynałów „Naszą Panią Żałosną” rozpoczął krucjatę przeciwko husytom.

    20 października 1939 r. Pius XII wyraża poparcie dla hitlerowskiej napaści na Polskę. W bulli papieskiej „Summi Pontificatus” ogłasza: „Jeśli zło pochodzi z walki o SPRAWIEDLIWSZY PODZIAŁ DÓBR, które Bóg przydzielił ludziom, to główna przyczyną owego zła jest /nie faszyzm, tylko/ to, że ludzie odchodzili od zasad jedności wiary i nauki, kierujących niegdyś życiem dzięki niestrudzonej, dobroczynnej działalności Kościoła.” (pewnie inkwizycji). W całej bulli nie ma słowa potępienia Hitlera.

    Polubienie

Odpowiedz na selena Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s