Pochodzenie Rodu Gojdź

Gojdz-Gojdź


W celu zweryfikowania przekazu rodzinnego, wykonałem badania genetyczne Paternal Line (linia ojcowska) Y DNA 67 markerów. Y-Chromosome DNA (Y-DNA) jest przekazywana w liniach prostych tylko przez ojców i tylko swoim synom od pierwszego praojca, „chromosomalnego Adama” aż do dziś, czyli pozwala odszukać wszystkich kuzynów. Próba 67 markerów potwierdza pokrewieństwo prawie w 100%. Z badań wynika, że nasza (męska) Y DNA Haplogrupa to I-P37 (I2a), tzw. wenedzka charakterystyczna dla Staroeuropejczyków, dziś głównie słowiańska. Oznacza to, że jesteśmy paleoeuroejczykami przedlodowcowymi.

Haplogrupa I (litera i) powstała 28 tys. lat temu w epoce przedlodowcowej. Nasi przodkowie byli to Wenetowie/Wenedowie czyli rdzenni Europejczycy. Przetrwali epokę wielkiego zlodowacenia i rozprzestrzenili się po całej Europie. Obecnie ok 15 % populacji Europy. Jesteśmy pierwszymi Europejczykami, ludem przedindeuropejskim, nie przybyliśmy z Azji lecz bezpośrednio z terenów Afryki, gdzie około 250.000 lat temu żył wspólny przodek wszystkich obecnie żyjących mężczyzn, czyli tzw. „Y-Adam”, Y DNA haplogrupa A.

Mirosław Gojdź. Wynik badania  genetycznego Y DNA 67 markerów, Paternal Line. Więcej na stronie:https://www.familytreedna.com/login.aspx oraz ciekawa strona:http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/pol_dunajec.htm#Haplogrupa_I1

Na obecnych ziemiach polskich byliśmy wiele tysięcy lat przed ukształtowaniem się etnosu Słowian. Nasi przodkowie to autochtoni Europy, stworzyli wiele kultur. Udało się ustalić pierwszych wspólnych przodków dla poszczególnych populacji haplogrupy I2. Wspólny przodek dla obecnej populacji I2 w Europie Wschodniej łącznie z Polską żył na tych ziemiach 14200 lat p.n.e.



miroslaw-gojdz-dna-certificate

i-haplogroup-migration-map

y-dna-human-migration-haplogrups


Wenetowie/Wędowie. Naszymi bezpośrednimi przodkami byli starożytni Wenetowie Bałtyccy, co oznacza że przodkowie Gojdziów zasiedlili tereny w okolicach Niemna na tysiące lat przed ukształtowaniem się Bałtów i Słowian, zanim dołączyła do niej młodsza, przybyła z zachodnich Bałkanów, znad Dunaju lub od Karpat, populacja tzw. słowiańska (haplogrupa R1a).


Imperium wenetów

kolebka i praojczyzna słowian


Zasięg Wenetów.  Mapy przedstawią sytuację od 8000 p.n.e. do 4000 p.n.e. Link: http://bialczynski.pl/tag/wenedowie/

Po połączeniu staroeuropejskiej populacji I2 z młodszą populacją R1a powstał wspólny etnos słowiański. To znaczy, że etnos Słowian stworzyły dwie haplogrupy R1a oraz I2. Słowianie zaczynają się dopiero po połączeniu tych dwóch grup. Więcej na stronie:

https://slowianiegenetykahaplogrupy.wordpress.com/2017/01/.

Wenetowie bałtyccy uczestniczyli w ewolucji Prabałtów i kształtowaniu wspólnoty bałto-słowiańskiej, a od początku jej rozpadu  (ok. 1500-1300 r. p.n.e.), brali udział w powstawaniu prasłowiańszczyzny w okresie trwającym około 2000 lat, do rozpadu wspólnoty językowej prasłowiańskiej (VI-VII wiek n.e.). Współtworzyli ludy Bałtów (Prusów, Jaćwingów, Litwinów, Łotyszy). Populacja I2a żyła nad Niemnem od dawna, ale na przestrzeni tysiącleci używała różnych języków. Więcej: Genetyczne odkrycia 2010-2017 – Nowa Genealogia Słowian i innych ludów Białego Lądu (Europy). Link: http://bialczynski.pl/2010/02/17/genetyczne-odkrycia-2010-nowa-genealogia-slowian-i-innych-ludow-bialego-ladu-europy/

„Język i tożsamość etniczna nie są uwarunkowane genetycznie. Zmiana dominującego języka następowała wiele razy”. – Prof. Tomasz Grzybowski.

„Należy zwrócić uwagę na często czynioną pomyłkę : Nie powinno się równać etnosu z haplogrupą. Etnos słowiański jako składnik jest wszędzie tam gdzie występuje ta haplogrupa w składzie etnicznym na danym terytorium. On jest słowiańskim wkładem w „cywilizację” na danym obszarze, ale etnos jest współtworzony przez wszystkie występujące tam haplogrupy w ramach mieszania się ludności, a więc np w Polsce do 60 % R1a1 (złożonej z M458 i Z 280) dochodzą głównie R1b1 i I2 , a w Indiach inne haplogrupy, w Macedonii występuje równowaga R1a1, R1b1, I1, I2 oraz E. Ci ludzie mówią po słowiańsku i identyfikują się ze słowiańskością ale pochodzą od różnych haplogrup które razem stworzyły etnos Macedoński. To samo dotyczy Skandynawii i dzisiejszych Niemiec które są współtworzone przesz Słowian od zarania swego istnienia…” – Czesław Białczyński


Wenedowie 3


https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2016/09/28/wenedowie-ludzie-morza/


„Mianem Wenetów określa się trzy starożytne, europejskie ludy i kultury oddalone od siebie geograficznie. To jedni z mieszkańców Italii, Bretanii i bałtyckiego Pomorza Słowian. Badacze przypisują im zarówno pochodzenie iliryjskie, w Italii, jak i celtyckie, w Bretanii. Domyślamy się, że to właśnie Wenetowie założyli Wenetię czyli Wenecję. Ponadto pradawna nazwa Zatoki Gdańskiej – Wenedzka, Wenedyjska – również nie wzięła się znikąd, a wyraźnie wiąże się z ówczesnymi mieszkańcami tych ziem. W książce prof. Witolda Hensela „Polska starożytna” wykazano podobieństwa kulturowe pomiędzy „naszymi” Wenedami i italskimi Wenetami, choćby w zakresie tzw. urn twarzowych. Nie wiemy czy to właśnie szlak bursztynowy przywiódł tutaj Wenetów.


Kupiec rzymski u Wenedów.jpg


Kupiec rzymski u Wenedów


Gdański trójząb i Neptun czyli Posejdon to sugestywna poszlaka na związek ziem Pomorza z kulturą tzw. ludów morza, które w starożytności nawiedziły Europę. Jak twierdzą historycy były to ludy… nieznanego pochodzenia. Nie jest jasna etymologia nazwy własnej Wenetów. Jedni wywodzą to słowo od ich ilości, a konkretnie mnogości tego ludu. Inni doszukują się związku z łac. słowem „veni”, czyli przybyć, albo fińskim „veni” – rodzina, lub galijskim „vend” – ród, rasa…

Być może więc Wenetowie to miano nadane tym ludziom przez sąsiadów, oznaczające, m.in., po prostu „przybysze”. Wtedy moglibyśmy nazwać Wenecję po polsku np. słowem „Przybyszowo”. Wenecja, Gdańsk i Bretania to krainy wyraźnie związane z morzem. Według Herodota Weneci przybyli ze Wschodu, zaś wg Liwiusza pojawili się wraz z Trojanami. Dziś badacze wskazują, że do Italii przybyli… z Europy Środkowej. Być może więc to szlak bursztynowy zawiódł ich znad Bałtyku do Adriatyku, a nie na odwrót… Ich pismo miało być podobne do etruskiego, a to wiedzie nas już na wody coraz szersze. Być może nawet poza Europę.

Do tych, którzy potrafili przemierzać morza, a może i oceany. Byli tacy. Nazywano ich Fenicjanami, a ich język to jeden z protoplastów łaciny. O samych sobie mówili, iż są dziećmi Kanaanu. Ciekawostką pozostaje okoliczność, że jeszcze w XX w. Niemcy słowem „Wenden” określali Słowian. Dziś ponoć jeszcze czasami stosują tę nazwę do Serbów łużyckich, zamiennie ze słowem „Sorben”. Czyżby język naszych sąsiadów przekazywał nam echa rodowodu Słowian? Być może to nieistotne, gdyż większość z nas i tak jest mieszańcami. Pradawne korzenie nikną nam z oczu i z podręczników. Jednak pień drzewa nie zrozumie siebie bez korzenia. Właściwie wszystkie ludy europejskie są „nie stąd”, jednak nie wszystkie przybyły ze Wschodu. To chyba istotna poszlaka wiodąca nas do globalnej pra-kultury. Nie rozstrzygniemy intrygujących hipotez. Starożytni Wenetowie, bliscy kulturze Celtów, Rzymian i Słowian Zachodnich, pozostają tajemniczym pomostem pomiędzy światem dawnym i bardzo dawnym.” – Tomasz Buwelski 2015.

Ostatnia bitwa Wenedów. Bitwa w zatoce Morbihan (zwana także bitwą u ujścia Loary) – starcie zbrojne, które miało miejsce u wybrzeży Bretanii w roku 56 p.n.e. pomiędzy flotą rzymską dowodzoną przez Decymusa Juniusza Brutusa, jednego z oficerów rzymskiego prokonsula, a od kwietnia namiestnika Galii Gajusza Juliusza Cezara, a flotą zjednoczonych plemion galijskich z Armoryki, którym przewodziło plemię Wenetów:


Bitwa między flotą rzymską a Wenetami w zatoce Morbihan, 56 r. p.n.e.


Bitwa między flotą rzymską a Wenetami w zatoce Morbihan, 56 r. p.n.e. miniatura francuska, pierwsza połowa XV w.


Cezar przybył do Galii w kwietniu roku 56 p.n.e. Sytuacja tu zastana nie wyglądała dobrze. Otwarcie przeciw Rzymowi wystąpili Wenetowie, lud galijski mający swe siedziby w Aremoryce (dzisiejszej Bretanii). Poparli ich Morynowie oraz Menapiowie. Belgia, podbita zaledwie kilka miesięcy wcześniej, zaczęła się buntować, donoszono Cezarowi o sojuszu Belgów z Germanami. Antyrzymskie nastroje panowały na południu Galii w Akwitanii, donoszono także o posiłkach mających nadejść z celtyckiej Brytanii. Cezar wysłał do Belgii rzymską jazdę pod dowództwem Tytusa Labienusa. Publiusz Krassus z 12 kohortami został skierowany do Akwitanii. Do Normandii Cezar wysłał Sabinusa, sam ruszył zaś przeciwko Wenetom. Kampania wydawała się prosta, osiedla Wenetów nie były duże i słabo umocnione, jednak wszystkie one zbudowane zostały nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego, na niewielkich cyplach, do których wiodła wąska droga z wybrzeża.

Zdobycie takiej osady, przy takich warunkach terenowych, nie mogło się udać bez machin oblężniczych. Gdy zaś Rzymianie zbudowali takowe machiny i przystępowali do szturmu na osadę, mieszkańcy spokojnie odpływali do kolejnego rozsianego na wybrzeżu miasteczka i oblężenie trzeba było zaczynać od nowa. Legiony były wymęczone forsownymi marszami, które nie przynosiły żadnych rezultatów. Cezar zdawał sobie sprawę, że bez okrętów wojennych nie pokona plemienia Wenetów, rozkazał więc rozpocząć u ujścia Loary budowę swojej floty. Kiedy flota rzymska znalazła się na pełnym morzu, z jednego z portów kontrolowanych przez powstańców wypłynęła na wprost Rzymian flota wenetyjska: „…około dwieście dwadzieścia jego (tzn. wroga czyli Wenetów) wspaniale wyposażonych we wszelkiego rodzaju uzbrojenie okrętów wyszło z portu w pełnej gotowości bojowej i ustawiło się na wprost naszych”. Obie floty stanęły naprzeciwko siebie, a ich dowódcy skrupulatnie oceniali siły oraz uszykowanie przeciwnika do bitwy. Dowodzący rzymską flotą Brutus obawiał się, że zbudowane z armorykańskich dębów kadłuby okrętów wenetyjskich wytrzymają uderzenia taranów trirem i tym samym cały wysiłek wioślarzy rzymskich, zmierzający do wymanewrowania wroga tak, by ustawić triremy dziobami skierowanymi w burty przeciwnika, spełznie na niczym.

Bitwa rozpoczęła się. Wenetowie, usadowieni za wysokimi nadburciami swych okrętów, zaczęli zasypywać strzałami z łuków pokłady rzymskich trirem. „Jedno tylko urządzenie zastosowane przez naszych było bardzo użyteczne, mianowicie dobrze na końcu wyostrzone sierpy, nasadzone i przymocowane do żerdzi, przypominające wyglądem osęki murowe. Gdy liny, którymi reje były przymocowane do masztów, zostały nimi zahaczone i przyciągnięte, po puszczeniu w ruch naszego statku przy pomocy wioseł ulegały rozerwaniu. Po ich przecięciu reje musiały opaść, a ponieważ sprawność wszystkich galijskich statków zależała od żagli i olinowania, po ich zniszczeniu okręty traciły w jednej chwili całą przydatność bojową”. „Po zerwaniu, jak powiedzieliśmy, rei nasze dwa lub trzy okręty brały w środek ich pojedyncze statki i wówczas nasi żołnierze z całych sił starali się wedrzeć na nieprzyjacielskie okręty”. Rzymskie triremy miały zdjęte maszty i nie posiadały w czasie bitwy żadnego ożaglowania, a ich jedynym napędem były wiosła. Wenetowie popełnili błąd wpływając do zatoki, gdzie w ścisku bitewnym okręty rzymskie miały przewagę, gdyż były zwrotniejsze dzięki napędowi wiosłowemu, a przestrzeń zatoki ograniczała jednostkom wenetyjskim manewry.

Jednocześnie „Gdy barbarzyńcy spostrzegli, co się dzieje, że wiele okrętów zostało zdobytych i że nie mogą znaleźć żadnych środków zaradczych przeciw tej taktyce, poczęli szukać ratunku w ucieczce. I gdy zwróciwszy okręty chwycili wiatr, nastała nagle tak wielka cisza morska i spokój, że nie mogli ruszyć z miejsca. Przypadek ten był nader korzystny dla doprowadzenia zadania bojowego do końca: albowiem nasi zdobywali w pościgu poszczególne okręty wroga, tak że po bitwie, która toczyła się prawie od godziny czwartej (tj. między 9 a 10 rano) aż do zachodu słońca, tylko nieliczne z całego ich mnóstwa dotarły z nastaniem nocy do lądu”. Starcie morskie między flotami rzymską i wenetyjską skończyło się całkowitym zwycięstwem tej pierwszej. Stało się tak zarówno dzięki opracowanej przez rzymskich dowódców lepszej taktyce jak i dzięki czynnikom pogodowym. W chwili kiedy – widząc nadchodząca klęskę – dowódcy galijscy dali sygnał do odwrotu, ich okręty nie mogły wykonać manewru z powodu ciszy morskiej, która nagle nastała. Na pewno też błędem Wenetów i ich sprzymierzeńców, znających miejscowe warunki nawigacji, była decyzja stoczenia bitwy w zatoce, gdzie przewaga liczebna ich okrętów nie mogła być w pełni wykorzystana. Zwycięstwo Rzymian było całkowite, a flota powstańców uległa prawie całkowitej zagładzie. Klęska skłoniła Wenetów do rozpoczęcia rokowań, które skończyły się dla nich tragicznie – cała starszyzna została zgładzona, a reszta plemienia została sprzedana w niewolę. Link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_w_zatoce_Morbihan .


Bitwa między flotą rzymską a Wenetami zatoka Morbihan, 56 r. p.n.e.


Bitwa między flotą rzymską a Wenetami w zatoce Morbihan, 56 r. p.n.e.


Bałtowie – indoeuropejska grupa ludnościowa, zamieszkująca obszar Europy Środkowej, głównie południowo-wschodnie wybrzeża Morza Bałtyckiego i posługująca się językami bałtyckimi, należącymi do języków bałtyjsko-słowiańskich. Na podstawie wyników badań archeologicznych i językoznawczych określono, że Bałtowie przybyli z dorzecza górnego Dniepru i obszaru na południe od środkowej Dźwiny. Prawdopodobnie od Scytów przejęli umiejętność wytopu żelaza z rud błotnych. Z kultur archeologicznych z dużą dozą prawdopodobieństwa z ludami bałtyjskimi identyfikowana jest np. kultura zachodniobałtyjska, czasami również kultura ceramiki sztrychowanej. Najstarszy zachowany zapis historyczny pochodzi z I wieku z Germanii Tacyta: „Zwracając się więc w prawo, spotykamy na wybrzeżu Morza Swewskiego (Morze Bałtyckie) oblane nim gminy Estów (Bałtów), którzy mają zwyczaje i strój Swewów, lecz język zbliżony bardziej do brytańskiego.” W okresie od II do IV wieku dzięki rozwojowi handlu z Cesarstwem Rzymskim nastąpił rozkwit cywilizacji Bałtów. Upadek Rzymu i przejęcie handlu morskiego przez wikingów przyniósł kryzys i znaczną utratę znaczenia plemion Bałtów.

Próby odzyskania pozycji, m.in. poprzez wysłanie grupy kupców z bogatymi darami bursztynowymi do króla Ostrogotów Teodoryka Wielkiego, zakończyły się niepowodzeniem. W X wieku podjęta została pierwsza próba chrystianizacji Bałtów – zakończona niepowodzeniem misja św. Wojciecha. Chrystianizacja została przeprowadzona w XIV wieku przez zakon krzyżacki. Książe Kondrat Mazowiecki sprowadzając Krzyżaków na pogranicze polsko – pruskie nie docenił roli Zakonu jako zaplecza dla żywiołu niemieckiego, zainteresowanego ekspansją w rejonie Bałtyku. W następnych wiekach Niemcy eksterminując Prusów przywłaszczyli sobie ich tożsamość tworząc po upadku państwa krzyżackiego Prusy Książęce. Nazwą Prusy posługiwali się przez kilka wieków. Niemcy z Prusami posiadają tylko jedną wspólność – pierwsi wymordowali drugich i przyjęli ich tożsamość. Z plemion bałtyckich zachowały samodzielność etniczną i kulturową jedynie Litwini i Łotysze.


Narody bałtyckie:

Litwini

Łotysze

Dawne plemiona bałtyckie:

Łatgalowie

Zemgalowie

Zelowie

Kurowie

Prusowie

Jaćwingowie

Galindowie


https://pl.wikipedia.org/wiki/Ba%C5%82towie


ludy-baltyjskie-ok-1200-r


Jaćwingowie lub Jaćwięgowie (Sudowie) – wymarły w XVI wieku lud bałtyjski, blisko spokrewniony z Prusami i Litwinami (czasem uważany za jedno z plemion pruskich), zamieszkujący Jaćwież (Sudowię) leżącą obecnie w większości na terenie północno-wschodniej Polski. Posługiwali się językiem jaćwińskim (jaćwieskim) lub dialektem języka pruskiego.

Nazwy. W zależności od źródeł (polskie, krzyżackie, ruskie, litewskie) oraz form wymowy, lud ten nazywany był inaczej jako:

  • pol. Jaćwingowie, Jaćwięgowie, Jaćwięgi, Jadźwingowie, łac. Jaczwangos, Jentousi, lit. Jotvingiai, biał. Яцьвягі, ros. Ятвя́ги, niem. Jatwinger, Jadwinger, Jotwinger, Jatwägen.

  • pol. Sudowowie, Sudawianie, łac. Sudovia, lit. Suduviai, niem. Sudauer,

  • pol. Polekszanie, Połekszanie, łac. Pollexiani, niem. Pollexaner (możliwe, że pozostałością tej formy jest nazwa regionu Podlasie oraz Polesie i nazwa Poleszucy; wiąże się ją również z nazwą rzeki Łek, obecnie Ełk),

  • lit. Dainaviai, pol. Dajnowie

nie wiemy jakim mianem samych siebie określali.

Według niektórych uczonych, każda z nazw dotyczyła pierwotnie tylko części terenu zamieszkanego przez Jaćwingów lub jednego z ich plemion i została przeniesiona na całą Jaćwież przez sąsiadujące z nimi narody. Według tego poglądu Polekszanie zajmowali tereny południowe (obecne Podlasie), Dajnowie tereny dzisiejszej południowej Litwy, Jaćwież właściwa (Sudovia) obejmowała Suwalszczyznę. Sudowianami zaś mieli być nazywani również Prusowie zajmujący teren na wschód od Wielkich Jezior. Naukowcy nie są zgodni co do pochodzenia tych nazw. Sudowowie byli identyfikowani ze wspomnianymi przez starożytnych pisarzy Sudinoi (np. Klaudiusz Ptolemeusz), jednak tak jak w przypadku Galindów nazwa ta była błędnie używana przez średniowiecznych kronikarzy, ponieważ nie ma naukowych przesłanek by łączyć Jaćwignów z Sudinoi.

Teren zamieszkania. Jaćwingowie wyodrębnili się z bałtyjskich Prusów najwcześniej w X wieku n.e. Pierwotnie zamieszkiwali teren pomiędzy Wielkimi Jeziorami Mazurskimi na zachodzie, rzeką Niemen na wschodzie i na północy oraz Narwią na południu. Pod wpływem walk z Polakami, Krzyżakami i Rusinami i prowadzonej przez nich akcji kolonizacyjnej terytorium Jaćwieży kurczyło się i w XIII wieku ograniczało się do tzw. Jaćwieży właściwej, czyli rejonu Suwałk, Sejn, Augustowa, Olecka i Ełku. Żyli oni też na terenie Twarogów Lackich. Na mocy traktatu melneńskiego z 1422 Jaćwież została podzielona pomiędzy Królestwo Polskie, Zakon Krzyżacki i Wielkie Księstwo Litewskie. Przypuszczalnie głównym ośrodkiem Jaćwieży był gród w miejscowości Szurpiły.

Zwyczaje pogrzebowe. Jaćwingowie swoje cmentarze lokalizowali w sąsiedztwie swoich osad, co wskazuje, że w odróżnieniu od Słowian nie obawiali się swoich zmarłych. Charakterystyczne są też dla nich pochówki koni przy swoich właścicielach.

Taktyka walki. Jaćwingowie unikali staczania walnych bitew oraz zdobywania fortyfikacji i swoją taktykę opierali na szybkich atakach na terytorium nieprzyjaciela i powrót z łupem na Jaćwież. Wyprawy odwetowe musiały się liczyć z ciężkimi warunkami terenowymi na Jaćwieży, ponieważ były to tereny zalesione, bagniste, z licznymi rzekami, jeziorami i wzgórzami morenowymi co ułatwiało organizowanie zasadzek przez Jaćwingów. Kroniki średniowieczne podkreślają waleczność wojowników jaćwieskich.

Dzieje:

  • od II wieku n.e. – kultura sudowska występowaly na terenie jaćwingów

  • II wiek Ptolemeusz natomiast pisał o „Sudinach”

  • przed X wiekiem n.e. – Jaćwingowie (Sudowowie) są częścią ludów bałtyjskich, (nazywanych Estami).

  • X wiek – Bolesław I Chrobry sprzymierza się z Jaćwingami w walce przeciw Rusi i pozostałym plemionom pruskim; pierwsze wzmianki kronikarzy ruskich o najazdach Rusinów na teren Jaćwieży.

  • nieudane próby chrystianizacji Jaćwieży przez Brunona z Kwerfurtu (1009 rok).

  • XI-XII wiek – walki Jaćwingów z Polakami i Rusinami, czasowe koalicje z Polakami przeciw Rusinom i Prusom (w wyniku wspólnych najazdów została zniszczona pruska Galindia). Najazdy na Mazowsze, a nawet na lubelską Małopolskę spowodowały odwetowe najazdy książąt polskich. Bolesław V Wstydliwy zorganizował najazd na ich ziemie i pokonał ich w bitwie pod Brańskiem. Kilkanaście lat potem powracający z łupami zagon jaćwieski został rozbity przez Leszka Czarnego. Ich los przypieczętowała przegrana bitwa nad rzeką Nurzec.

  • XIII wiek – wspólne akcje książąt polskich, ruskich i zakonu krzyżackiego przeciw Jaćwingom. W 1248 roku najechali ich książęta ruscy Daniel i Wasylko, wspomagani przez piastowskich książąt Siemowita i Bolesława Wstydliwego (małopolskie wojska Bolesława prowadzili wojewoda Sąd i kasztelan Sięgniew). Ostateczna klęska w 1283, w którym to poddał się im ostatni ich wódz Skomand. Resztki Jaćwingów zostały przesiedlone przez Zakon Krzyżacki na Sambię (tzw. kąt sudowski), emigrowały na Litwę i Grodzieńszczyznę, gdzie zostały wchłonięte przez Litwinów w XIII i XIV wieku, oraz na południe od Biebrzy i na Mazowsze.

  • W 1283 ostatni wódz Jaćwingów, Skudro, zabija Friedricha von Holle. Był to ostatni uczestnik krucjat, zabity w Europie Północnej przez wojowników pogańskich. Skudro zbiegł do południowej Polski.

  • 1283-1422 – tzw. pustka plemienna; ziemie jaćwieskie są w dużym stopniu wyludnione, pokrywa je puszcza (niem. Wildenis – pustkowie), która jest miejscem polowań i terenem rozgraniczenia wpływów Litwinów, Polaków i Krzyżaków.

  • Ziemie Jaćwingów pokojem melneńskim w 1422 roku podzielono między Królestwo Polskie, zakon krzyżacki i Wielkie Księstwo Litewskie. Początek ponownego zasiedlenia terenów Jaćwieży.


Jaćwingowie.


Jaćwingowie (według archeologów z Polskiej Akademi Nauk). Link: http://www.suwalki24.pl/article/1,wielki-kongres-w-wigrach


Charakterystyka. Jan Długosz opisując w swych „Rocznikach” wyprawę Bolesława Wstydliwego na Jaćwingów w 1264 r. taką zawarł ich charakterystykę: „Mieszka zaś naród Jaćwingów w północnej stronie, graniczy z Mazowszem, Rusią i Litwą i ma język w dużej mierze podobny do języka Prusów i Litwinów i zrozumiały dla nich, a ludy dzikie, wojownicze i tak bardzo żądne sławy i pamięci, że dziesięciu spośród nich walczyło ze stu wrogami, zachęconych tą jedyną nadzieją i świadomością, że po śmierci i zagładzie ziomkowie będą ich sławić pieśniami o dzielnych czynach. To usposobienie przyprawiło ich o zgubę, ponieważ mała garstka łatwo ulegała liczebnej przewadze tak, że powoli niemal cały ich naród wyginął, ponieważ nikt z nich nie cofał się przed nierówną walką, ani nie starał się uciec po wdaniu się w walkę.” (Jan Długosz, Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego ks. VII-VIII, przeł. Julia Mruwkówna, oprac. Danuta Turkowska i Maria Kowalczyk, PWN, Warszawa 1974, s. s. 177-180). Link:https://pl.wikipedia.org/wiki/Ja%C4%87wingowie . Więcej: Bractwo Jaćwiejskie : Link:http://morten.neostrada.pl/zrodla.html#Stopka

Czy Gojdziowie byli Jaćwingami (Jadźwingami, Sudowianami)? Przodkowie Gojdziów starożytni Wenetowie bałtyccy w następnych wiekach zasymilowali się z ludnością napływową i uczestniczyli w ewolucji Prabałtów współtworząc ludy Bałtów (Prusów, Jaćwingów, Litwinów, Łotyszy). Dlatego hipotetycznie można przyjąć, że przodkowie Gojdziów także współtworzyli lud Jaćwingów, których wschodnie terytoria opierały się o rzekę Niemen (bezpośrednie sąsiedztwo gniazda rodowego Gojdziów w Jasłowiczach).  W następstwie ostatecznej klęski wraz z resztkami Jaćwingów uszli na Litwę i Grodzieńszczyznę, gdzie zostali wchłonięci przez Litwinów w XIII i XIV wieku. Adam Boniecki w wiekopomnym dziele „Herbarz Polski”: Link :http://www.przodkowie.com/pl/ind_naz/naz_g.shtml  , wymienia rodziny szlacheckie pochodzenia jaćwiejskiego osiadłe na Litwie: Kierbedź, Bołądź, Grodź, Gruźdź, Godź (w wielu przypadkach w księgach metrykalnych nazwisko Gojdź błędnie zapisywano w odmiennym nieco wariancie fonetyczno – morfologicznym jako Godź). Tadeusz Gajl w „Herby szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodów”: Link: http://ornatowski.com/wykazy-nazwisk/herby-szlacheckie-rzeczypospolitej-obojga-narodow/s-herby-szlacheckie-rzeczypospolitej-obojga-narodow/ , wymienia nazwisko Sugowdź herbu Prus III niewątpliwie pochodzenia jaćwiejskiego (sudowskiego).

Natomiast wieś Rachowiec w parafii Wsielub, po lewej stronie rzeki Niemen, od wieków  do dnia dzisiejszego zamieszkiwana jest przez rodzinę Sugojdź. Rachowiec położony jest zaledwie 4 km od „gojdziowego” Chochłowa oraz ok. 10 km w linii prostej przez Niemen do jednego z gniazd rodowych Gojdziów; Miszukowicze, Jasłowicze, Helenów, Helenówka. Związek nazwisk Godź i Gojdź wydaje się bardzo prawdopodobny. Natomiast podstawy nazwisk Sugojdź i Gojdź niewątpliwe posiadają wspólny rodowód. Osadnictwo na terenach zamieszkałych przez Gojdziów i Sugojdziów należało przede wszystkim do wojskowego osadnictwa litewsko-jaćwieskiego (sudowskiego). Zapewne dalsze badania genealogiczne i genetyczne pozwolą w niedalekiej przyszłości zweryfikować tę hipotezę.


metryki par. Wsielub Joanna Sugojdź 24.10.1797. chrzest. Rachowiec podkrerślone


Joanna Sugojdź urodzona (ochrzczona)  w dniu 24.10.1797 r., córka Mikołaja Sugojdzia  i Marianny (Carokownej). Rachowiec.


metryki par. Wsielub Julinanna Sugojdź matka. chrzest syna Rachowiec podkreślone


Stefan Kuncewicz urodzony (ochrzczony)  w dniu 06.01.1798 r., syn Floriana Kuncewicza i Julianny z Sugojdziów. Rachowiec.


Herb Prus III


Herb Prus III. Link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Prus_III


Wielkie Księstwo Litewskie. „Po raz pierwszy nazwy Litwa użyto w stosunku do ziem zamieszkałych przez Bałtów i terenów dzisiejszej Litwy, także Bałtowie – przodkowie dzisiejszych Litwinów zapoczątkowali tworzenie Wielkiego Księstwa Litewskiego, które obejmowało ziemie (od morza do morza, od Bałtyku po Morze Czarne) dzisiejszej Litwy, Białorusi, północno-wschodniej Polski i większej części Ukrainy, zachodnich kresów Rosji od XIII w. do 1795 r.


Herb Wielkiego Księstwa Litewskiego


Herb Wielkiego Księstwa Litewskiego


Pierwszą stolicą Litwy był Kiernów (do 1230 r.), później Troki, a za rządów Giedymina stolica Litwy została przeniesiona do Wilna. Król Mendog natomiast rezydował w Nowogródku. Wielkie Księstwo Litewskie zamieszkiwały przede wszystkim narody słowiańskie (przodkowie dzisiejszych Białorusinów i Ukraińców), zaś plemiona bałtyckie (przodkowie dzisiejszych Litwinów) zasiedlały głównie tereny dzisiejszej Litwy. Językiem urzędowym był słowiański język ruski (w tym języku spisano m.in. Statuty Wielkiego Księstwa Litewskiego i prowadzono Metrykę Litewską) do 1699. Następnie na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego urzędowym był polski, posługiwano się również łaciną i litewskim .

W XIII w. król Mendog zjednoczył Litwę i utworzył małe, ale szybko rozwijające się państwo ze stolicą w Nowogródku. Litwa, konkurując z Wielkim Księstwem Moskiewskim, jednoczyła księstwa ruskie pod swoim zwierzchnictwem. W 1320 r. Giedymin zawarł sojusz z księciem twerskim. Wykorzystując osłabienie księstw ruskich swój protektorat Litwa narzuciła Smoleńskowi (przed 1326), Pskowowi (1322), księstwu Halicko-Wołyńskiemu (ok. 1320–1324) oraz Kijowowi (1325).

Lokalni książęta (kniaziowie) zachowywali swoją władzę, ale podlegali wielkiemu księciu. W pewnym momencie granica Wielkiego Księstwa Litewskiego zbliżyła się do Moskwy na około 130 km. Litwini dwukrotnie oblegali Kreml moskiewski w latach 1368 i 1370. W połowie XIV wieku Księstwo składało się z Litwy etnicznej (Litwa właściwa, Litwa Zawilejska, Litwa Powilejska, Żmudź – razem około 80 000 km², czyli około 10% terytorium kraju) oraz z ziem ruskich (Księstwo Kijowskie, Księstwo Czernihowsko-Siewierskie, Księstwo Wołyńskie, Księstwo Podolskie – pozostałe 90% powierzchni kraju). Litwa etniczna liczyła około 300 000 mieszkańców, ziemie ruskie około 1 700 000 mieszkańców. Giedymin miał siedmiu synów. Dwaj z nich (Kiejstut i Olgierd) ostatecznie podporządkowali sobie braci i ustanowili wspólne rządy na Litwie. Kiejstut był ojcem Witolda, a Olgierd Jagiełły.


Polska i Litwa za panowania Władysława II Jagiełły (1386 - 1434)


Polska i Litwa za panowania Władysława II Jagiełły (1386 – 1434). Źródło;  https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9423686


W Polsce przyjął się nie do końca zgodny z rzeczywistością pogląd, iż w XIV w. Litwa była już jedynym niechrześcijańskim państwem w Europie. Fakt ten mieli wykorzystywać sąsiadujący z Wielkim Księstwem Krzyżacy jako pretekst do napaści na to państwo. Litwini wchodzili w konflikty także z Polską (Koroną), ale nie przybierały one tak dużych rozmiarów. Napaści Krzyżaków stały się na tyle uciążliwe, że władający Litwą Jagiełło postanowił przyjąć za pośrednictwem Polski chrzest. Królem w Polsce była wówczas niepełnoletnia Jadwiga Andegaweńska. Oba państwa miały wspólny interes – ich wrogiem był zakon krzyżacki. Na zjeździe w Krewie (niedaleko Wilna) podjęto decyzję o chrzcie Litwy i małżeństwie Jadwigi z Jagiełłą (na chrzcie przyjął imię – Władysław).

Doszło do tego, że Jagiełło władał oboma państwami jako król Polski i wielki książę Litwy. Korona Polska i Wielkie Księstwo Litewskie zawarły unię personalną (unia w Krewie w 1385 r.). Państwa były połączone pod panowaniem jednego władcy, ale zachowały odrębność. Zastrzeżenie było takie, że państwa nie mogą znaleźć się pod panowaniem różnych władców. W Polsce przyjął się nie do końca zgodny z rzeczywistością pogląd, iż w XIV w. Litwa była już jedynym niechrześcijańskim państwem w Europie. Fakt ten mieli wykorzystywać sąsiadujący z Wielkim Księstwem Krzyżacy jako pretekst do napaści na to państwo. Litwini wchodzili w konflikty także z Polską (Koroną), ale nie przybierały one tak dużych rozmiarów. Napaści Krzyżaków stały się na tyle uciążliwe, że władający Litwą Jagiełło postanowił przyjąć za pośrednictwem Polski chrzest. Królem w Polsce była wówczas niepełnoletnia Jadwiga Andegaweńska.

Oba państwa miały wspólny interes – ich wrogiem był zakon krzyżacki. Na zjeździe w Krewie (niedaleko Wilna) podjęto decyzję o chrzcie Litwy i małżeństwie Jadwigi z Jagiełłą (na chrzcie przyjął imię – Władysław). Doszło do tego, że Jagiełło władał oboma państwami jako król Polski i wielki książę Litwy. Korona Polska i Wielkie Księstwo Litewskie zawarły unię personalną (unia w Krewie w 1385 r.). Państwa były połączone pod panowaniem jednego władcy, ale zachowały odrębność. Zastrzeżenie było takie, że państwa nie mogą znaleźć się pod panowaniem różnych władców. Powyższy, powszechnie przyjęty w Polsce, pogląd na chrystianizację Litwy jest nie do końca zgodny z rzeczywistością z uwagi na fakt, iż absolutna większość ziem wchodzących w skład Wielkiego Księstwa była ziemiami ruskimi, które zostały schrystianizowane w 988 r. w obrządku prawosławnym, wraz z przyjęciem chrztu przez Ruś Kijowską.

Wielkie Księstwo Litewskie za panowania Jagiełły było państwem pogańskim jedynie na ziemiach rdzennie litewskich, które stanowiły około 10% powierzchni państwa. Sam Jagiełło został po urodzeniu ochrzczony, przez swoją matkę – ruską księżniczkę Juliannę, w Kościele prawosławnym. Jagiełło był już więc chrześcijaninem, gdy w wieku dorosłym ponownie przyjął chrzest w Kościele katolickim. W 1401 brat stryjeczny Jagiełły, Witold, podpisał akt unii wileńsko-radomskiej, uzyskując tym samym dla siebie tytuł wielkiego księcia Litwy. Jagiełło został jednak księciem zwierzchnim Wielkiego Księstwa Litewskiego i to on był wodzem naczelnym sił polsko-litewskich w bitwie pod Grunwaldem (1410 r.). Witold bezskutecznie próbował rozbić Złotą Ordę, ponosząc klęskę w bitwie nad Worsklą (12 lub 16 sierpnia 1399). Wielkie Księstwo Moskiewskie parło na zachód, podbijając w 1478 Nowogród Wielki, w 1485 Iwan III oderwał od Litwy tereny nad górną Oką i Wiaźmą (1494), w latach 1500-1503 Rosjanie opanowali ziemię czernihowsko-siewierską oraz Smoleńszczyznę ze Smoleńskiem (1514). W wielu wojnach (1512-1522; 1534-1537) Litwa odzyskała jedynie Homel i Starodub (wojny litewsko-rosyjskie).

Rzeczypospolita Obojga Narodów. W 1569 r., za panowania Zygmunta Augusta, na sejmie w Lublinie doszło do zawarcia unii realnej między dwoma państwami. Bezskutecznie sprzeciwiała się temu część litewskich magnatów, bojących się o utratę dominującej pozycji na Litwie.


Herb Rzeczypospolitej Obojga Narodow


Herb Rzeczypospolitej Obojga Narodów


Postanowienia unii lubelskiej były następujące:

  • wspólny sejm i władca Korony i Litwy,

  • wspólna polityka zagraniczna,

  • odrębne wojska, prawo, skarby i urzędy,

  • do Korony przyłączono południowe województwa Wielkiego Księstwa (ziemie dzisiejszej Ukrainy).

Od zawarcia unii lubelskiej każdy nowo koronowany król Polski automatycznie zostawał władcą Litwy i nigdy nie był podnoszony na Wielkie Księstwo Litewskie. Oba państwa utworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów, ale wciąż zachowywały pewną odrębność. Herb Litwy wraz z polskim Orłem stanowiły wspólny Herb Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Obecnie na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego funkcjonują samodzielne państwa – Litwa, Białoruś, częściowo Ukraina i Łotwa, skrawki należą do Polski i Rosji. Pomimo że w doktrynie państwowej jedynie Republika Litewska odwołuje się do dziedzictwa Wielkiego Księstwa Litewskiego, przywołując w preambule do Konstytucji z 2 listopada 1992 r. Statuty Litewskie, to dziedzicami są również Polacy, zarówno mieszkańcy tej części współczesnej Polski, która należała przez wieki do Wielkiego Księstwa, jak i mieszkający na Litwie i Białorusi, oraz w pewnym stopniu rozproszeni po wysiedleniach na inne ziemie polskie. Na dziedzictwo w nie mniejszym stopniu niż dzisiejsi Litwini mogą się powoływać Białorusini (za czasów Wielkiego Księstwa polsko- i ruskojęzycznych mieszkańców księstwa zwano Litwinami, a mieszkańców większości terytorium dzisiejszej Litwy – częściej Żmudzinami; (zob. Litwini w znaczeniu historycznym). Z dawnego przedrozbiorowego Wielkiego Księstwa o powierzchni około 320 000 km² dwie trzecie należy do dzisiejszej Białorusi, a język ruski (zwany obecnie starobiałoruskim albo staroukraińskim, a wtedy też litewskim był w pierwszych wiekach jego istnienia językiem kultury i dworu, a aż do 1699 r. językiem urzędowym. Pomimo rozbiorów poczucie wspólnoty Wielkiego Księstwa i Rzeczypospolitej przetrwało niemal do drugiej połowy XIX w. Jeszcze na początku XX w. polskojęzyczni patrioci Wielkiego Księstwa Litewskiego (krajowcy i federaliści) dążyli do jego odbudowy, ale ich wysiłki rozbiły się o mur młodego nacjonalizmu litewskiego. Dziedzictwo wielkiego i wielokulturowego państwa miało stać się wyłączną domeną małego narodu zrekonstruowanego na gruncie ściśle etnicznym i językowym. Dziś na ziemiach b. Wielkiego Księstwa mieszka ponad 13 mln mieszkańców, z czego Białorusini stanowią 8 mln, Litwini (w dzisiejszym znaczeniu tej nazwy) 2,5 mln (w tym 0,5 mln Żmudzinów) i Polacy 2-2,5 mln.” Żródło: Wikipedia, link:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielkie_Ksi%C4%99stwo_Litewskie

Gojdziowie, starodawny bałtycki ród na ówczesnej Litwie w późniejszych czasach zaliczany do bojarów, podobnie jak większość starych rodów na terytoriach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Terminem tym określano niższą szlachtę (poniżej kniaziów i panów) oraz otrzymujących ziemię na prawach służebnych. Wówczas na Litwie nie było herbów rodowych. Po zawartej w dniu 02.10.1413 r. Unii Horodelskiej i prawnym zrównaniu szlachty litewskiej i ruskiej ze szlachtą polską, najzamożniejsze rody zostały przyjęte do herbów polskich.  Z upływem czasu, pozostałych bojarów (bojarzynów), na wschodnich terenach Rzeczypospolitej zaczęto zapisywać jako wolnych chłopów. Podobnie Gojdziowie, nie byli odnotowywani jako nobilitowani, raczej jako „ludzie wolni”. Kwestię tę mogą wyjaśniać cytaty z poniższych publikacji: Czesław Jankowski, Powiat Oszmiański, Materiały do dziejów Ziemi i Ludzi Część Trzecia, Petersburg 1898 r., str. 36.: „Bojarowie były to resztki szlachty litewskiej pogańskiej, zostającej w lennej uległości względem swoich książąt i obowiązani do służby wojennej z posiadanej ziemi.

Owi dawni litewscy bojarowie (bajoras) była to klasa osobna mieszkańców powstała pod wpływem ocierania się Litwy z Rusią, gdzie bojarowie (na Rusi przyp. M.G.) stanowili klasę wybitną. Gdy wytworzyła się na Litwie szlachta na wzór szlacheckiego stanu polskiego, szlachta ta nowa, osiągnąwszy niebawem znaczenie polityczne, zaczęła pogardzać stanem bojarskim, datującym się z czasów pogańskich. Ci tędy bojarowie, którzy, albo nie chcieli albo nie mogli nowego polsko-litewskiego szlachectwa pozyskać, przechodzić jęli z wolna w gmin pospolity, tracąc feodalne swoje prawa i swobody. Stan bojarów osiadłych na gruntach pańskich odpowiadał stanowi ludzi pochożych. W najdawniejszych czasach żadnej nie było społecznej różnicy między ziemianami  i bojarami rozumie się, miedzy bojarami, którzy wylegitymować się zdołali, nie tylko z tego, że przodkowie ich wyłącznie służbę wojenną odbywali ale i z tego, że ci przodkowie ziemię na własność posiadali. W przywileju wydanym w 1386 roku przez Jagiełłę litewskim bojarom, słowo „bojar” tłumaczone jest: armiger”.


bojar-litewski


Bojar litewski


Drobna Szlachta Podlaska w XVI-XIX wieku, Ośrodek Badań Historii Wojskowej Muzeum Wojska w Białymstoku, Polskie Towarzystwo Heraldyczne, Białystok 1991 r.:

„Na podstawie popisu z 1529 roku możemy przebadać występowanie na Rusi Litewskiej /grodzieńsko-nowogródzkiej/ elementu o pochodzeniu bałtyckim. Ta część bojarów litewskich, a zapewne również pruskich i jaćwieskich, która nie uległa zupełnej rusyfikacji, w ciągu XIV wieku została przez Władysława Jagiełłę zmuszona, nawet w przypadku wcześniejszego przyjęcia prawosławia, do chrztu katolickiego. Bojarzy ci przyjmowali wraz z wyznaniem katolickim język i kulturę polską, gdyż duchowieństwo, nawet pochodzenia litewskiego, posługiwało się nawracając pogan lub „schizmatyków” językiem polskim i nadawało im imiona używane w polskiej postaci językowej.” … „Powyższe osadnictwo należało przede wszystkim do wojskowego osadnictwa litewsko-jaćwieskiego. Dzięki przyjmowaniu przez bojarów pochodzenia bałtyckiego chrztu katolickiego powstała na Rusi Litewskiej już w XV wieku sieć parafii katolickich. Uważamy zatem że, półtora wieku wcześniej, w dobie chrystianizacji Litwy element wojskowy pochodzenia bałtyckiego był na Rusi Litewskiej dominujący, a z biegiem czasu uległ on może w wyższym stopniu polonizacji językowej i kulturowej niż rusyfikacji nie tracąc jednak świadomości narodowej i państwowej w wypadku pozostawania przy katolicyzmie”.

Po latach dociekań i setek rozmów z członkami rodziny doszedłem do wniosku, że najbardziej wiarygodny w badaniach dziejów jest przekaz rodzinny. Tylko należy go właściwie zinterpretować. Tak było z wieloma rodzinnymi historiami, także z bitwą pod Grunwaldem.


jan-matejko-bitwa-pod-grunwaldem


„Bitwa pod Grunwaldem”. Jan Matejko


Przekaz od wielu osób z różnych gałęzi Gojdziów głosił, że nasi przodkowie brali udział w tej bitwie. Traktowałem to jako legendę, dlatego, że nie potrafiłem go odpowiednio odczytać. Po badaniach DNA jestem pewien, że to prawda. Nie byli rycerstwem wojsk królewskich, lecz wojami – bojarami litewskimi księcia Witolda.


powrot-litwinow-ilustracja-michala-elwiro-andriollego-do-konrada-wallenroda


„Powrót Litwinów”. Ilustracja Michała Elwiro Andriollego do „Konrada Wallenroda”.


Gojdziów spotka się także w Rosji, w spisach bojarów sporządzonych za panowania cara Iwana Groźnego. Źródło: Onomastikon.ru, link: http://www.onomastikon.ru/proishogdenie-familii-goiydz.htm Фамилия Гойдзь является довольно малораспространенной на пространстве России. В сохранившихся значимых старинных материалах граждане с этой фамилией были известными деятелями из русского московского боярства в XVI-XVII в., имевших значительную власть и почести. Древние упоминания фамилии можно обнаружить в указателе переписи населения Древней Руси во время Ивана Грозного. У правителя имелся специальный реестр привилегированных и благозвучных фамилий, которые давались близким в случае особого расположения или награды. Тем самым эта фамилия пронесла личное индивидуальное обозначение и является уникальной. W księgach kościelnych osady Ustjug (Region Riazański) – odnotowany jest stolnik (honorowy urząd ziemski) Sidor Gojdź (Сидор Гойдзь 1858): https://unotices.com/page-families.php?id=109633

Ziemie przed tysiącami lat zasiedlone, nazywane później Litwą były ich ojcowizną. Znany litewski narodowy prozaik Vydas Astas (Tautvydas Galinis) w artykule: „Projektas atšaukti valstybinę lietuvių kalbą “, który ukazał się w dniu 15.05.2015 w dzienniku „Pro Patria“, link: http://www.propatria.lt/2015/05/vydas-astas-projektas-atsaukti.html , broni tożsamości języka litewskiego i domaga się jego ochrony prawnej, jako najstarszego żyjącego języka indoeuropejskiego. Podając dawne nazwiska litewskie, które pod wpływem polonizacji w XV wieku uległy zniekształceniom obok nazwisk Radvila przekształconego na Radziwiłł, Giedraitis przekształconego na Giedrojć, podaje starolitewskie nazwisko Gaidžiūnas, które w wyniku polonizacji przekształcone zostało na Gojdziun lub Gojdź. W nadesłanym liście, zgadza się z tym poglądem prof. Leszek Bednarczuk, jeden z największych autorytetów w dziedzinie językoznawstwa polskiego i indoeuropejskiego autor dzieła „Stosunki językowe na ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego”. Jak podaje „można wytłumaczyć wahania gajd-/gojd(ź)”.

Natomiast Wileńska Komisja Archeograficzna powołana do przeanalizowania akt z XVI wieku, w publikacji tomu XXXII „Акты Вилкомирского гродского суда.” z 1907 roku stwierdza, że w wyniku polonizacji słowiańskiego języka ruskiego w 1596 roku przekształcono m.in. nazwę miejscowości Гойдяны na Гойдзяны (Gojdziany). Co sugeruje, że poprzez analogię przekształcono nazwisko Гойдь na Гойдзь. Strona XXVI, link:https://books.google.gr/books?id=BP0fBwAAQBAJ&pg=PR26&lpg=PR26&dq=%D0%93%D0%BE%D0%B9%D0%B4%D1%8F%D0%BD%D1%8B&source=bl&ots=_9KWNt0wNo&sig=4BIm-VUcpeUnD6pG62dzClULo50&hl=en&sa=X&redir_esc=y#v=onepage&q=%D0%93%D0%BE%D0%B9%D0%B4%D1%8F%D0%BD%D1%8B&f=false

Naczelnik Polski Marszałek Piłsudski, nasz „krajan”, uważał siebie za starożytnego Litwina, związanego z Litwą geograficzną. Podobnie nasz wielki wieszcz i „krajan” Adam Mickiewicz w pierwszych frazach jednego z najbardziej niezwykłych polskich tekstów „Litwo! Ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie”… myślami wracał do Ziemi Nowogródzkiej, tak bliskiej naszej rodzinie. Trzynastozgłoskowym rytmem układającym się w naturalny kunszt niemalże dziesięć tysięcy wersów stworzył najważniejszą polską opowieść „Pan Tadeusz”, zwaną ostatnim eposem literatury światowej. Ci, którzy nie rozumieją, zastanawiają się dlaczego na początku poematu jest wezwanie do Litwy, a nie do Polski. Nietrudna to odpowiedź, tak wówczas, nasi przodkowie rozumieli Ojczyznę, Ziemię Ojców. Dlatego poniższe wersy z „Pana Tadusza” jako epitafium przeniosłem na nagrobki moich przodków.

Tymczasem, przenoś moją duszę utęsknioną

Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,

Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;

Nazwisko Gojdź w XVI wieku na terenach Nowogródczyzny było już mocno zakorzenione. W tej formie mogło być zapisywane miano właścicieli w okresie kształtowania się bojarskich i szlacheckich nazwisk na Rusi Litewskiej w XVI–XVII wieku. Chłopi pozostawali wtedy przy swoich nazwach osobowych głównie odapelatywnych i patronimicznych niezapisywanych i jeszcze niedziedziczonych.

Gojdziowie z pewnością zamieszkiwali okolicę lub kolonię o nazwie Gojdzieniszki (Goydzienszki), położoną w Powiecie Lidzkim i Oszmiańskim. „Dwór Gojdzieniszki” nazywał się także pobliski majątek, nad rzeką Żyżmą wpadającej do Gawji, prawego dopływu Niemna. Drogą sukcesji, zastawów lub kupna, a przede wszystkim w następstwie mariaży dobra Gojdzieniskie przechodziły w ręce coraz to innych właścicieli. Pierwsza o nich wiadomość pochodzi z 1562r., gdy zostały one nadane Łukaszowi Łęskiemu, łożniczemu Jego Królewskiej Mości wkrótce jednak, bo już w 1589 r. sprzedał on je Sebastianowi Pakoszowi, od którego nabył je kolejno około 1600 roku Piotr Nonhart horodniczy wileński, z pochodzenia Holender.  Za zasługi położone w czasie wojen batoriańskich uzyskał w 1590 nobilitację i polski indygenat i w latach 1611 – 1612 wybudował w Gojdzieniszkach warowną rezydencję – zameczek na wzorzec zachodni. Muratorem zameczku był inny Holender, Van Daden. Inwentarz majątku spisany został w 1648 roku. Dokument przechowywany jest w Archiwum Radziwiłłów, Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie.



Gojcieniszki (Gojdzieniszki.) Zamek Rymszów dawniej Nonhartów – obraz Napoleona Ordy. 1877.


Widok od strony podjazdu. Zamek dwukondygnacjowy, z trzykondygnacjowym ryzalitem bramnym i cylindrycznymi basztami na narożach; z lewej strony parterowy budynek mieszkalny. Dat.: 28 Czer. 1877. Napis: Własność niegdyś Sakenów. Romuald Rymsza; Gojcieniszki rz. Żyzma; napis na podkładzie: Gojcieniszki G. Wileńska. Grób w Kościele Kalwińskim – Piotr Nonhart żona Mrzygłódówna Szewetowa r. 1614. Własność niegdyś Sakenów teraz Romualda Rymszy. 1877. Rys. ołówkiem podmalowany akwarelą. 21 x 30 cm. Muzeum Narodowe, Kraków. III-r.a. 3990. (Teka Wileńska).



Zamek, dwór Gojcieniszki (Gojdzieniszki), przed 1914. Fot. Jan Bułhak.


W późniejszych latach nazwa Gojdzieniszki, Goydzieniszki została przekształcona na Gojcieniszki, Goycieniszki, Hajciuniszki (biał. Гайцюнішкі, Hajciuniški, lit. Gaičiūniškėse).

Link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gojcieniszki orazhttps://pl.wikipedia.org/wiki/Dw%C3%B3r_obronny_w_Gojcieniszkach.Jednak oryginalne dokumenty z inwentarza spisanego w 1648 roku, są niezbitym dowodem na to, że jeszcze w XVII w., majątek oraz pobliska kolonia zapisywane były Goydzieniszki. W dokumencie tym w nazwa Goydzieniszki jest wielokrotnie wymieniana.



Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie. Archiwum Radziwiłłów. Pierwsza strona spisu inwentarza majątku Gojdzieniszki z 1648 roku.


Historyk profesor Ryszard Kiersnowski opisuje historię Gojcieniszek w tekście „Gawęda Gojcieniska”: „Wśród niezbyt licznych zabytków architektury militarnej znajdujących się na północno-wschodnich Kresach Rzeczypospolitej szczególne miejsce zajmuje zameczek w Gojcieniszkach, miejscowości położonej o 45 kilometrów na południe od Wilna, dzisiaj w granicach Republiki Białoruskiej. …” . Uroku Gojdzieniszkom dodaje fakt, że profesor Kiersnowski badając twórczość Adama Mickiewicza, doszukał się w zabytku pierwowzoru zamku Horeszków z „Pana Tadeusza” w Soplicowie. Opinię tę podziela wielu innych badaczy i pasjonatów historii tych ziem. Nazwa Gojdzieniszki jest starsza niż sam zamek. Profesor Kiersnowski zaznacza: „Gojcieniszki nie powstały jednak na całkiem surowym korzeniu. O około pół kilometra od zamku, również nad brzegiem Żyżmy znajduje się miejsce noszące potoczną nazwę ,,Stary Zamek” lub ,,Stare zamczysko”. Wypada stąd mniemać, że uprzednio istniał tam jakiś podobny obiekt przeciwstawiany w tradycji. Nie jest on jednak znany z żadnych źródeł pisanych ani też nie ma tam śladów jakiejkolwiek budowli, a widoczny jest tylko niski wał dochodzący do Żyżmy oraz niewielkie wzniesienia nadrzeczne porośnięte rzadkimi krzewami. Może to wskazywać, że było tu jakieś starsze grodzisko. Żaden archeolog nie zagłębił tam jednak łopaty, a jak zapewniają ostatnie właścicielki i mieszkanki Gojcieniszek na międzywojennych nierzadko pojawiały się wilki, czyżby zwabione zagadką tego uroczyska.”

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że „Stare Grodzisko” położone w na styku rzek Żyżmy i Gierwienia, jest pozostałością wojskowego osadnictwa litewsko-jaćwieskiego. Lokalizacja grodziska na dogodnych terenach styku rzek, nasypach z rowem, podmokłych terenach w otoczeniu nieprzebytych lasów jest typowa dla tego osadnictwa. Wdaje się uprawnioną hipotezą, że istnienie starego grodziska w kolonii Gojdzieniszki jest związane z rodem Gojdziów i jest to nasze starodawne gniazdo rodowe. Do czasów drugiej wojny światowej w okolicach zamieszkiwali Gojdzie. Na cmentarzu parafialnym w pobliskich Solecznikach Małych znajduje się grób Marcina Gojdzia ur. 1859 – zm. 12.04.1921 r. Przynależny do Gojdzieniszek las nazywał się Helenów. Wieś Helenów koło Iwia, w parafii Dudy była założona przez Gojdziów prawdopodobnie w XV wieku.  Być może Gojdziów zamieszkujących okolice miasteczka Iwie, sprowadzono z Gojdzieniszek, jako osadników ludzi pochożych (wolnych). Podobieństwo jest uderzające. Zweryfikowanie tej hipotezy jest możliwe, ale niezbędne są dalsze badania genealogiczne i genetyczne.

Zamek Gojcieniski, poza nazwą nie ma związku z rodziną Gojdź, jednak warto zapoznać się barwną gawędą o tym miejscu. Być może w Gojcieniszkach (Gojdzieniszkach) powinien kiedyś odbyć się zjazd Rodu Gojdziów?!. Link: http://www.forum.zamki.pl/viewtopic.php?t=1408  Link: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=472239&page=83



Miejscowości zamieszkiwane przez Gojdziów. Mapa topograficzna WIG arkusz Wielkie Soleczniki, 1935. Małe Soleczniki. Kolonia i dwór Gojcieniszki (Gojdzieniszki) oraz Stare Grodzisko (zaznaczone czerwoną strzałką).


Najstarsze metryki z XVII wieku potwierdzają, że nazwisko Gojdź było już wówczas w pełni ukształtowane. Prawdopodobnie Gojdziowie mieszkali w wsi Gojdziany położonej w Powiecie Rossieńskim, zapewne któryś z Gojdziów był właścicielem zaścianka Gojdzianiszki k. Wilna. Obie miejscowości wymieniania Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich. Link:http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_I/3  


slownik-geograficzny-krolestwa-polskiego-i-innych-krajow-slowianskichgojdzianiszki-slownik-geograficzny-krolestwa-polskiego-i-innych-krajow-slowianskichgojdziany-slownik-geograficzny-krolestwa-polskiego-i-innych-krajow-slowianskich


Nasi bezpośredni przodkowie byli katolikami, uważali się za Polaków i tak byli zapisywani w metrykalnych księgach parafialnych. Pomimo niełatwej pisowni nazwisko nigdy nie zostało zniekształcone. W kilku przypadkach pojawia się jako Godź. W księgach metrykalnych katolickiej parafii Indura najstarsze zapisy z nazwiskiem Gojdź odnotowują Szymona Bartłomieja Gojdzia i i Fiedorę(?) Szagdaj ze wsi Prokopowicze, którym w dniu 01.01.1699 r. urodziła się córka Apolonia Gojdź oraz Bartłomieja Gojdzia i Urszulę Szagdaj z wsi Prokopowicze, którym w dniu 24.03.1700 r. urodził się syn Marian Gojdź (prawdopodobnie z tych samych rodziców co Apolonia).


wypisy-metryk-parafialnych-parafi-indura-1699-1796-urodzenia-zgony-malzenstwa-apolonia-gojdz-ur-1-01-1699-1


Apolonia Gojdź, urodzona w dniu 01.01.1699 r., córka Szymona Bartłomieja Gojdzia (w orginale Godzi) i Fiedory(?) Szagdaj. Prokopowicze.


wypisy-metryk-parafialnych-parafi-indura-1699-1796-urodzenia-zgony-malzenstwa-marian-gojdz-ur-24-03-1700


Marian Gojdź, urodzony w dniu 24.03.1700 r., syn Bartłomieja Gojdzia i Urszuli Szagdaj. Prokopowicze.


Natomiast w księgach metrykalnych katolickiej parafii Iwie oraz filii Dudy najstarsze zapisy z nazwiskiem Gojdź odnotowują Bartłomieja i Zofię Gojdziów ze wsi Strzyżnieta, którym w dniu 03.06.1702 r. urodziła się córka Krystyna Gojdź oraz Krzysztofa i Elżbietę Gojdziów ze wsi Jasłowicze, którym w dniu 03.12.1702 r. urodziła się córka Zofia Gojdź. Sarszych ksiąg chyba nie ma.


wypisy-metryk-chrzestnych-parafia-dudy-1-01-1701-31-12-1797-krystyna-gojdz-3-06-1702-skan


Krystyna Gojdź, urodzona w dniu 03.06.1702 r., córka Bartłomieja i Zofii Gojdziów. Strzyżnięta.


wypisy-metryk-chrzestnych-parafia-dudy-1-01-1701-31-12-1797-zofia-gojdz-3-12-1702-skan


Zofia Gojdź, urodzona w dniu 03.12.1702 r., córka Krzysztofa i Elżbiety Gojdziów. Jasłowicze.


Od XVII wieku, w każdym pokoleniu Gojdziów tradycją było nadawanie imienia Józef lub Jan jednemu z synów. Dlatego, takimi imionami posługiwało się najwięcej męskich członków naszej rodziny. Wielokrotnie, taka sytuacja powodowała szereg komplikacji związanych z odgadnięciem, do której gałęzi rodu Gojdziów należy dany Józef syn Józefa, a często wnuk Józefa. Dotyczyło to nawet bliskich kuzynów mieszkających w tej samej miejscowości. Wówczas imię i nazwisko matki rozstrzygało ten dylemat.Ja miałem pra,pra,pradziadka Józefa, pradziadka Józefa, brat mojego dziadka był Józef, mój brat jest Józef. Mój syn jest Radosław Józef, po wielkiej przegranej przeze mnie utarczce z żoną, kompromisowo otrzymał Józef na drugie imię, którego nie lubi. Niestety tradycja ginie. Oczywiście wśród moich stryjecznych pradziadków, dziadków  i kuzynów oprócz Józefów jest cały szereg Janów. Jak mawiają moje ciotki „u nas tylko Jany i Józefy!”.

W XVII wieku zdecydowana większość Gojdziów mieszkała w kilku wsiach zlokalizowanych na terenie parafii Iwie oraz w miasteczku Iwie (kościół św. apostołów Piotra i Pawła), a także na terenie parafii Dudy (filia kościoła Iwie), głownie  na terenie zlokalizowanym w okolicach rzeki Niemen. W granicach administracyjnych z 1938 roku była to Gmina Iwie, Powiat Lidzki, Województwo Nowogródzkie. Miejscowości te były oddalone od siebie w niewielkiej odległości i były rozmieszczone w promieniu do 10 km od miejscowości Iwie. Zapewne, większość się ze sobą znała, wywodzili się z tej samej okolicy, przynależeli do rodu Gojdziów, a więc byli związani węzłami krwi, pochodzili od jednego przodka w linii prostej i w liniach bocznych, czyli mieli ten sam rodowód. Pozostali Gojdziowie zamieszkiwali jedną miejscowość – wieś Prokopowicze, znacznie oddaloną od Iwia, należącą do parafii Trójcy Świętej w Indura w Powiecie Grodzieńskim.


ziemie-gojdziow-wojewodztwo-minskie-i-nowogrodzkie-1772


Tereny zamieszkiwane przez Gojdziów. Województwo Mińskie i Nowogrodzkie 1772.


Iwie okolice 1895, 1900. aktualizacja 1923 (ros).


Miejscowości zamieszkiwane przez Gojdziów (Rachowiec – wieś zamieszkiwana przez rodzinę Sugojdź). Iwie, Wsielub i okolice 1895, 1900. aktualizacja 1923 (mapa rosyjska).


woj-nowogrodzkie-ii-rzeczypospolitej-w-granicach-z-1938-roku


Tereny zamieszkiwane przez Gojdziów i Sugojdziów. Województwo Nowogródzkie II Rzeczypospolitej 1938.


Ze względu na tereny zamieszkania Gojdziów w XVII wieku, można podzielić Ród na dwie gałęzie: okolice miejscowości Iwie oraz wieś Prokopowicze w okolicach Grodna. Jednak ze względy na miejsca chrztów i pochowków można umownie podzielić Ród na trzy gałęzie:

1. Gałąź Iwiejsko – Nadniemeńska. Najliczniejsza. Prawdopodobnie najstarsza. Wiadomo, że mieszkali tam w XVII wieku (Krzysztof Gojdź ur. ok. 1677 r. Jasłowicze). Gojdziowie zamieszkiwali w trzech przyległych miejscowościach; Helenów (Helenówka, Helenowo), Miszukowicze, Jasłowicze (moi bezpośredni przodkowie). Jako pierwsza na mapach pojawia się wieś Helenów. Wszystkie te miejscowości należały do parafii Dudy p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny (była to filialna parafia Iwia). Tam byli chrzczeni i w większości brali śluby Gojdziowie Gałęzi Nadniemeńskiej. Pochówki obywały się na cmentarzu parafialnym Dudy. Natomiast od ok. 1820 roku na cmentarzach prywatnych zlokalizowanych przy miejscowościach, w których zamieszkiwali. Z Gałęzi Nadniemeńskiej pochodzi największa liczba Gojdziów. Pojedynczy Gojdziowie, zazwyczaj poprzez koligacje małżeńskie, migrowali do pobliskich miejscowości. Zamieszkiwali Starcznięta, Łazduny, Jaśkiewicze, Dębówkę, Ciepnięta, Morgiewicze, Soleczniki Małe, Bezdany k. Niemeczyna. Pojedyncze rodziny w XIX wieku osiedliły się także po drugiej (lewej) stronie Niemna w miejscowościach Chochłowo, Pukacze i Kaprysze Małe.


parafia-dudy-w-tym-kosciele-przez-kilkaset-lat-chrzczono-gojdziow


Kościół rzymsko-katolicki p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Dudach (filia parafii Iwie). Zbudowany w latach 1491-1495 .



Miejscowości zamieszkiwane przez Gojdziów mapa topograficzna WIG arkusz Lubcz 1924. Helenów, Helenówka, Jasłowicze, Miszukowicze, Chochłowo, Jaśkiewicze, Łazduny oraz Rachowiec zamieszkiwany przez Sugojdziów.


2. Gałąź Iwiejska. Gojdziowie głównie zamieszkiwali w dwóch przyległych miejscowościach; Łukoszyn (Łukaszyno), i Strzyżnięta. Wiadomo, że mieszkali tam w XVII wieku (Bartłomiej Gojdź ur. ok. 1676 r. Strzyżnięta). Pojedynczy Gojdziowie, zazwyczaj poprzez koligacje małżeńskie, migrowali do pobliskich miejscowości. Zamieszkiwali Ganowszczyznę, Szeptuny oraz miasteczko Iwie. Wszystkie te miejscowości należały do parafii Iwje, p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła. Tam byli chrzczeni i w większości brali śluby Gojdziowie Gałęzi Iwiejskiej. Pochówki obywały się na cmentarzu parafialnym.


kosciol-w-iwiu-przed-1900


Kościół rzymsko-katolicki p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Iwiu. Zbudowany w latach 1491-1495 .


okolice-iwie-miejscowosci-zamieszkiwane-przez-gojdziow-1937


Miejscowości zamieszkiwane przez Gojdziów mapa topograficzna WIG arkusz Iwie. Łukoszyn (Łukaszyno), Szeptuny, Saugucie, Ganowszczyzna, Iwie, Starczenięta, Helenówka, Helenowo,1939.


3. Gałąź Prokopowicka. Gojdziowie licznie zamieszkiwali podgrodzieńskie Prokopowicze należące do parafii Trójcy Świętej w Indura. Pojedyncze rodziny z Prokopowicz przeniosły się do Grodna, a także do Grudziądza i Warszawy. Nie ma informacji, kiedy i w jakich okolicznościach Gojdziowie znaleźli się w Prokopowiczach. Wiadomo, że mieszkali tam już w XVII wieku (Szymon Bartłomiej Gojdź ur. ok. 1674 r.). Grodno było już tylko konsekwencją bliskości z Prokopowiczami.


kosciol-parafialny-swietej-trojcy-w-indurze


Kościół rzymsko-katolicki p.w. Trójcy Świętej w Indura. Zbudowany w 1815 r. na miejscu  kościoła drewnianego z 1522 r.


indura-miejscowosci-zamieszkiwane-przez-gojdziow-1926


Miejscowości zamieszkiwane przez Gojdziów mapa topograficzna WIG arkusz Indura. Prokopowicze, 1926.


Szczegółowe lokalizacje dostępne: WIG – Mapa Taktyczna Polski 1:100 000 /1924-1939/ link:http://igrek.amzp.pl/mapindex.php?cat=wig100 .

Od XVIII wieku, Gojdziowie często występowali jako hodowcy koni. Wielu było ludźmi majętnymi: Tomasz Gojdź z Jasłowicz był właścicielem ziemskim i właścicielem stadniny koni.  Jego syn, Józef Gojdź był także hodowcą koni i właścicielem zaścianka Chochłowo (Gojdzie). Drugi z synów Wincenty Gojdź był właścicielem folwarku Bezdany k. Niemeczyna (Wilno). Franciszek Gojdź z Chochłowa był przedsiębiorcą – właścicielem cegielni i smolarni. Florian Gojdź był właścicielem zaścianka Dubówka, Marcin Gojdź był właścicielem chutoru (folwarku) Karpysze Małe k. Wsieluba oraz lasu Czeremchowo. Felicjan Gojdź był właścicielem ziemskim w Ganowszczyznie, Emilian Gojdź był właścicielem ziemskim w Ciepniętach i Morgiewiczach.



Mapa topograficzna WIG arkusz Delatycze 1938. Kolonia Chochłowo (nazywana także Gojdzie) własność Józefa Gojdzia oraz cegielnia i smolarnia własność Franciszka Gojdzia (zaznaczona czerwoną strzałką).



Mapa topograficzna WIG arkusz Nowodródek 1929. Hutor (pol. Folwark) Karpysze Małe oraz lasy Czeremchowo własność Marcina Gojdzia.


Wsielub Gojdż Marcin, właściciele ziemscy


Księga Adresowa Polski (wraz z W. M. Gdańskiem) : dla handlu, przemysłu, rzemiosł i rolnictwa, 1929. Link: http://bc.wbp.lublin.pl/dlibra/docmetadata?id=22209&from=pubstats       


Majątek Bezdan A Wincenty Gojdź .

Nemeczyn Bezdany Gorzelna Wincenty Gojdź a


Księga Adresowa Polski (wraz z W. M. Gdańskiem) : dla handlu, przemysłu, rzemiosł i rolnictwa, 1930. Link:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=11649


niemeczyn-dwor-bezdany-wlasnosc-gojdziow-1927


Mapa topograficzna WIG arkusz Niemeczyn 1927. Folwark Bezdany A, własność Wincentego Gojdzia, ur. 03.12.1872 r. w Jasłowiczach. Folwark składał się z kompleksu zabudowań mieszkalnych (dworu) i gospodarczych, gorzelni oraz ok. 200 ha ziemi uprawnej. Link: http://kresy.genealodzy.pl/programy/wykaz_z_kresow2.pdf . W dniu 14.06.1941 r. Wincenty Gojdź wraz z żoną Pelagią i bratankiem Janem Gojdziem został zesłany na Sybir w ramach deportacji rodzin polskich z Litwy uznanych za antysowieckie (losy nieznane).


wiszniew-miejscowosci-zamieszkiwane-przez-gojdziow-1927


Mapa topograficzna WIG arkusz Wiszniew 1927. Zaścianek Dubówka (Dębówka) własność Floriana Gojdzia oraz Ciepnięta i Morgiewicze w których posiadał własność ziemską Emilian Gojdź.


W XIX i XX wieku w wyniku migracji z Nowogródczyzny, pojedyncze rodziny Gojdziów znalazły się w Rosji w obecnym San Petersburgu. Kilka rodzin wyemigrowało do Stanów Zjednoczonych Ameryki głównie do Nowego Jorku. Amerykańskie służy migracyjne, ze względu na trudności z poprawnym zapisem, w większości przypadków przekształcały nazwisko podczas rejestracji na podobnie brzmiącą formę Goitz lub Goidz, w kilku przypadkach także Gojdz.

Druga Wojna Światowa boleśnie doświadczyła Ród Gojdziów. Wielu zginęło. Po zajęciu ich ziem przez Związek Sowiecki, utracili wielowiekowe ojcowizny. Większość z Gojdziów, którzy doczekali końca wojny – wracający z zesłania Sybiru i sowieckich więzień, uciekający przed prześladowaniem, wysiedlani lub nie chcący żyć w sowieckiej niewoli – osiadali na tzw. „Ziemiach Odzyskanych”. Tam w ramach tzw. „repatriacji” mieli pozostać na stałe i układać sobie nowe życie. Wcześniej, walczyli i czekali do końca, wierząc że Polska wróci. Gdy stracili nadzieję, jechali do obcej Polski, określonej w nowych granicach – najczęściej późno, gdy „Ziemie Odzyskane” były już zasiedlone. Dlatego początki były bardzo trudne. Nie łatwo było znaleźć godne zakwaterowanie. Polska Rzeczpospolita Ludowa odniosła się do nich nieufnie, podobnie jak zbiorowiska prymitywnych „rodaków”, drwiących z ich dźwięcznej nowogródzkiej gwary, nazywając „ruskimi”, nie bacząc na ich poświęcenie dla Ojczyzny i cierpienie jakich doznał Ród Gojdziów ze strony Rosji Sowieckiej. Pomimo dotkliwych przeżyć podczas wojny i okrutnego traktowania po wojnie, nigdy nie zapomnieli że są Polakami. Ostatnie transporty Gojdziów z Nowogródczyzny przybyły do Polski w 1957 roku. Niewielu pozostało w okolicach Niemna, tam gdzie przez tysiące lat kształtował się ich Ród. Gojdziowie z Gałęzi Iwieskiej osiedlili się głównie na terenach północnej Polski. Gojdziowie z Gałęzi Nadniemeńskiej osiedlili się głownie na terenach Górnego i Dolnego Śląska. Gojdziowie Gałęzi Grodzieńskiej osiedlili się głównie na terenach centralnej Polski.

Źródło: http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/gojd%25C5%25BA.html


mapa-nazwisk-gojdz


Statystyka: Liczby do nazwiska ‚Gojdź’ W Polsce są 102 osoby o nazwisku Gojdź. Zamieszkują w 20 różnych powiatach i miastach. Nazwisko ‚Gojdź’ najczęściej występuje w:

  1. Dąbrowa Górnicza (16)

  2. m. Słupsk (10)

  3. Drawsko Pomorskie (9)

  4. Warszawa (8)

  5. Lubin (8)

  6. Bytom (6)

  7. Kłodzko (5)

  8. Sztum (5)

  9. Zgorzelec (5)

  10. m. Poznań (5)


mapa-nazwisk-gojdz


Statystyka: Liczby do nazwiska ‚Gojdz’ W Polsce jest 10 osób o nazwisku Gojdz. Zamieszkują w 3 różnych powiatach i miastach. Nazwisko ‚Gojdz’ najczęściej występuje w:

  1. Puławy (8)

  2. Drawsko Pomorskie (1)

  3. Dzierżoniów (1)

W Polsce w 2007 r., mieszkało ok. 120 osób o nazwisku Gojdź – mężczyzn i kobiet, kiedykolwiek posiadających to nazwisko. Na terenie Białorusi, głównie w rejonach Iwie i Grodno mieszka ok. 50 osób, w zapisie Гойдь lub rzadziej Гойдзь. W Stanach Zjednoczonych Ameryki ok. 40 osób, głównie w Nowym Jorku o przekształconym nazwisku Goitz i Goidz oraz w kilku przypadkach Gojdz. Kilka rodzin zamieszkuje Rosję i Ukrainę w zapisie Гойдзь oraz jedna Wielką Brytanię. Chorąży lotnik Stanisław Gojdź po przybyciu do Australii zmienił nazwisko na Grant. Takim nazwiskiem posługują się jego dzieci. W sumie ok. 250 osób na świecie. Ponadto w Polsce występuje zaledwie kilka osób o nazwisku Gojdziński i Gojdzik.  Natomiast na Białorusi w Rachowcu i Lidzie przetrwała jedna rodzina o nazwisku Sugojdź (Cyгойдь) oraz kilkadziesiąt osób tym nazwisku w Rosji i na Ukrainie. Niemal wszyscy Gojdziowie porzucili zawody związane z rolnictwem. Obecnie, są lekarzami, nauczycielami, urzędnikami, przedsiębiorcami oraz wykonują wiele innych „miejskich” zawodów.


Źródło oryginalnego artykułu

2 komentarze do “Pochodzenie Rodu Gojdź

    • glupi czy z policjii?napisales r1b aktualny wladca swiata?hahahahaaaa….gdyby glupota byla karana to najwyzszy wymiar kary z chrl.jezeli ktos uwaza jeszcze ze zachodnia europa i usa z izraelem czyli r1b,czym rzadzi to powiem tak,oprocz polski,rumunii,albanii,litwy,lotwy,estonii,kosowa,tajlandii i kilku afrykanskich panstewek,to niech poczeka jeszcze troszke.to ze r1b wyksztalcilo najbardziej zbrodnicze struktury lacznie z syjonizmem,faszyzmem,komunizmem nie jest przypadkiem.genetyka nie chce mowic calej prawdy,tak jak nie ma mozliwosci pokazac dlaczego nastepowaly rozlamy we wspolnotach,wedrowki spowodowane konfliktami itp.ludzie ktorzy zbyt duzo spedzili na siedzaco i z nosem w ksiazkach rzadko maja racje,to co moga miec to zepsuty wzrok i dlugi nos.zydzi syjonistyczni to w wiekszosci zachodnioeuropejczycy,i kulturowi spadkobiercy kapitalizmu wojujacego.kretyn cejrowski zauwazyl ze wsrod arabow wystepuje wojujacy kapitalizm.czegos glupszego dawno nie widzialem,dlatego z wojciechem cejroskim sie pozegnalem,zarabia w dolarach to co ma mowic chlopina.takich jak on jest zarzesienie i ciagle przybywa.dumne r1b kulturowo powstalo miedzy r1a w trakcie mieszania sie tych pierwszych z innymi rasami.wspolczesna propaganda zydowsko-germanska-anglosaska scisle wspolpracuje w tym temacie,wiec ich wysilki widac.ja tylko z pokolenia swoich dziadkow o ktorych sie moge wypowiedziec z cala pewnoscia wiem tyle,ze kazdy pochodzil z innego narodu,tak jak ich przodkowie z tego co sie orientuje.poczatki rodziny matki siegaja 800 lat wstecz i oficjalnie nalezy ona do galezi zachodnioeuropejskiej,jednak meska linia decydujaca w tym rodzie pochodzila z dalekiego wschodu,i mimo ze oficjalnie czesc mojej rodziny posiada tytul hrabiow cesarstwa rzymskiego(swietego pominalem specjalnie) mniejszy i decydujacy glos ma w tej rodzinie mniejszosc zydowska pochodzenia ukrainskiego i kazachskiego oraz czesciowo kaukazkiego.z estrony ojca zas,przodkowie to germanie wschodni i serboluzyczanie z przodkami na czeskich morawach w bosni i serbii.nie badalem sie genetycznie bo mam to gdzies,ale wiem jedno,ze rzad polski po 89 jakiegokolwiek pochodzenia by nie byl,sprzedal polske z polakami na pienku.system socjalistyczny jaki wtedy przestal funkcjonowac z tymi ludzmi mial tyle wspolnego ile ma swinia z korytem,albo pies z miska.przelecialem kilka artykulow i powiem tak.nie bede sie przemadrzal bo nie wypada,ale wirujecie w miejscu dyskutujac o czyms co ma drugorzedne znaczenie.najbardziej pazerne i chciwe oraz zbrodnicze rzady krajow ktore sa zaraza i wrzodem na tylku swiata i ludzi,wymyslily sobie ideologie i przekonuja do niej innych.nie wygracie z nimi w ten sposob,ze bedziecie stosowac podobne metody nawet jezeli po waszej stronie jest prawda.mieszkalem w wielu krajach,widzialem jeszcze wiecej.dla mnie ojczyzna slowiansczyzny jak to nazywacie jest najwiekszy dzisiaj slowianski kraj zwany przez was kacapami.dla mnie jest on kolebka bialego czlowieka,i to ze w tej kolebce zmieszal sie z innymi rasami nic mu nie ujmuje w moich oczach.jestem tez przekonany choc rasista nie jestem,ze czlowiek nie pochodzi od jednego przodka,a kilkadziesiat gatunkow i podgatunkow dzisiejszego wspolczesnego tzw czlowieka myslacego to zlepek wszystkich poprzednikow ksztaltujacych sie niezaleznie,z tym ze jedni mieli lepsze szanse inni nie.o ze najwieksze skupiska ludzi przetrwaly w terenach gorzystych dowodzi dla mnie,ze ziemia wstrzasaly kataklizmy ktore kazaly ludziom chronic sie w gorach.na kaukazie zyje wiele roznych odmiennych grup plemiennych i jeszcze wiecej jezykow niz w calej reszcie europy,a wspolczesna propagandowa nauka lacznie z genetyka,archeologia,historia paracuja dla roznych manipulatorow,praktycznie kazdy kraj cos ukrywa i dzieli sie niepelnymi lub zafalszowanymi informacjami.wywodzenie pochodzenia narodow od genetyki to pomylka.ludzie zmieniaja nazwiska,czesm kulture co nie znaczy ze skore.osobiscie uwazam ze jak najbardziej ,r1a jest slowianskie i naleza do tej grupy ludy calej euro-azjii i polnocnej afryki.uwazam tez ze r1a nie pochodzi z afryki a z azjii.na kontynencie afrykanskim wszedzie gdzie wedrowka ludow polnocnych zaznaczyla obecnosc powstawaly odmienne cywilizacje od afrykanskiej.kto nie odroznia stylu zycia i kultury czarnej afryki od polnocnej powinien wybrac sie na dluzsza wycieczke.wyrazam osobiste zdanie i napisze tylko ze jestem amatorem entuzjasta historii starozytnej,i uwazam ze kazda cywilizacja polnocnoafrykanska zostala zalozona przez ludzi pokrewnym slowianom i od nich sie wywodzacych,jednak umiejscawianie serca slowianskich narodow na podstawie genetyki jest grubo przesadzone.zarowno sumer,assyria,egipt,palestyna,etipia,maroko,syria,liban.libia,algieria,tunezja itp sa to kraje na ktorym poczatek dala cywilizacja euro-azjatycka wywodzaca sie jednak nie z europy centralnej lub zachodniej tylko z tterenow dzisiejszej fed.ros.,oraz z bylych dzisiaj azjatyckich republik radzieckich.uwazam po 30 latach studiowania roznych zrodel cos,co moze wydac sie banalne,ale mysle ze byla jedna cywilizacja swiatowa ktora jest tworca wszystkich niewyjasnionych dzisiaj zagadek i tajemnic zwiazanych chocby z architektura i monumentami spotykanymi na calym swiecie.uwazam ze cywilizacja jest o wiele starsza tak jak pochodzenie gatunku czlowieka i nie ma nic wspolnego z malpami z afryki ktorym braklo pozywienia i zeszly z drzew ora powedrowaly do europy i japonii,jestem pewny,ze cywilzacja egipska nie jest najstarsza tak samo jak cywilizacja zyznego polksiezyca.sklanialbym sie raczej do cywilizacjii doliny indusu jako wspoltworcy cywilizacjii bliskowschodnich w pozniejszym czasie,,ale zdecydowanie twierdze ze od maroka po egipt,palestyne,syrie,persje,kaukaz sa to twory rasy bialej pochodzacej z azjii polnocno wschodniej.zyczenia polakow o wielkiej lechii,swietnosci,i niepowtarzalnosci powinno sie przepuscic przez sitko,moze byc z wiekszym okiem.uwazam cywilizacje zachodniej europy(oraz usa)za najmlodszego cywilizacyjnie szkodnika.na pewno etnos centralnej europy uksztaltowal sie wczesniej niz zachodniej,nie bede sie podpieral poszlakami czy dowodami dlaczego tak uwazam a nie inaczej bo nie mam na to czasu ani miejsca.uwazam tez zepotomkowie wszystkich starozytnych ludow zyja posrod nas,moze nie w takiej samej formie ale jednak.celtow,lacinnikow slowianskich oraz chazarow(jakis procent)uwazam takze za najwiekszych szkodnikow z mozliwych,ktorzy przerodzili sie we wspolczesnych syjonistow.oczywiste jest dla mnie to,ze narody musza powstac i zjednoczyc sie przeciwko tym bandziorom ktorzy kochaja wojne i wyzysk.napisalem slowianskich,bo nie mam tez watpliwosci ze cesarstwo rzymskie wspolzakladali slowianie,ale to akurat nie jest powodem do dumy,uwazam bowiem ze rzym byl pierwszym znanym imperium ktory doprowadzil przestepstwo na sam szczyt czyniac z patologii sztuke,tak jak czyni to dzisiaj izrael i stany zjednoczone.chcialbym zwrocic na cos uwage.smieje sie z tego czy ktos nazwie mnie trolem,muminem czy podobnym,ale uwazam ze jedynym krajem ktory realnie przeciwstawia sie i przeciwstawial zawsze syjonistycznej agendzie jest rosja.czy w imperium czy po czasie komunizmu lub w czasie federacjii,syjonisci mimo ze cos im sie tam czasem uda,na dluzsza mete pala sobie raczki na rosjii.uwazam tez,ze za czasow prl polska byla polska,polski byl przemysl,kapital i to ze zamiast obrocic sie na wschod gdzie interesy z chinami,rosja i indiami uczynilyby dzisia polske mocniejsza niz kiedykolwiek.tylko usa i miedzynarodowemu zydowstwu syjonistycznemu polska moze zawdzieczacto ze powoli znika jej kultura, tradycja,a polska nie rzadzi polak tylko zyd albo jego pionek.czlonkowie mojej rodziny walczyli na wszystkich frontach niejednokrotnie w przeciwnych sobie armiach.ja sam mieszkalem w najwiekszej jednostce powietrzno desanowej w polsce 20 lat.uwazam ze nigdy pod tak zwana okupacja soviecka polska nie byla tak wykorzystywana jak dzis.obojetne mi to,czy ktos bedzie krytykowal to copisze ze swoich osobistych przezyc,nie odpowiem,bo jak napisalem,trafilem tu przypadkowo i nie mam na to czasu,na tyle ile mam ,odpowiem teraz.pod tzw okupacja soviecka nie bylo zadnej wojny,konflikt o podzial czechoslowacjii nie powinien byc tu wliczony.jugoslawia cos moze powiedziec o zmianach planowanych w berlinie przez zydoamerykanskie elity,tak samo jak republiki kaukazkie z czeczenia i gruzja na czele.ktos kto ma pojecie tylko z prasy lub telewizjii oczywiscie moze sie odezwac,ale to ze moze niekoniecznie znaczy ze bedzie mial racje,tak samo nie znaczy ze to co sie komu wydaje jest to prawda.identycznie ma sie sprawa z tak zwana wiekszoscia.gdyby w wojsku byla demokracja lub rzadzila wiekszosc wojsko takie nie wygraloby nic,nul,zero.zero porzadku zero zwyciestw.tylko tzw rezimowi socjalistycznemu w polsce pod tzw agenda soviecka zawdzieczacie to ze dozyliscie w spokoju naszych czasow.hiroszima i nagasaki nie byly potrzebnym punktem w kampanii syjonistycznej ameryki,gdzie ludnosc ma o wiele bardziej przechlapane niz w prl polsce.bomby atomowe byly sygnalem dla rosjii,i cale szczescie ze rosja sie tego sygnalu nie zlekla i zareagowala jak zareagowala.otzw zbrodniach sovieckich mozna mowic jedynie w znajomosci okolicznosci tych zbrodni.mniejszosc niemiecka,a zreszta niemcy nie potrzebuja takiej mniejszosci bo umia kupowac i korumpowac glupich slowian tasmowo.ile lat poska zmagala sie z germanskim krzyzakiem dzieki glupocie klas panujacych?polska de facto umozliwila podboj i schrystianizowanie prus wschodnich i krajow baltyckich,i wobec tego musze napomknac,ze nic gorszego niz cudzoziemski krol lub rodzina krolewska polsce nigdy sie nie przytrafilo,a przytrafia sie od tzw poczatku polski czyli 966 roku.podzial slowiansczyzny zapoczatkowano na wieksza skale wlasnie od lachow i chorwatow,a troche wczesniej na mniejsza skale od czechow i chorwatow.czechy byly mocniejszym panstwem dlatego zniemczono ich pierwszych tworzac sztuczna austrie a pozniej zydowskie austrowegry.w czasach przed katolickich austria,wegry i rumunia byly spadkobiercami kultury slowian w szerokim tego slowa znaczeniu.ukraina nigdy nie istaniala,niemiaszki sprytnie odzielili ja od polski i od rusi.polska na poczatku drugiej wojny dokonala podzialu czechoslowacjii wraz z niemcami a dzisiaj sie twierdzi ze slowacja polske napadla.slowacjii nie bylo,to faszystowski twor,zreszta znienawidzony przez izrael dlatego szargany obecnie.pierwsza wojna swiatowa byla pomylka.ponad milion polakow w niemieckiej armii nie mowiac o niemcach.kilkaset tysiecy w armii austrackiej i ludobojstwo narodow balkanskich zwlaszcza serbow.uzbrojenie przez prusakow pilsudskiego i napuszczenie go na rosje.dzisiaj sie mowi ze pilsudski byl rosyjskim agentem.no pewni,tak samo jak pingwiny sa rosyjskimi agentami.zbrodnie na rosjanach,rozstrzeliwania w lasach oraz obozy koncentracyjne z glodzeniem na smierc zastosowali polacy wobec rosjan po wspanialej kampani prozydowskiego pilsudskiego.zydow wtedy jako agende wraz z masonami z rosjii przegnano ale najpierw odebrano im owoce ich zlodziejstwa.to samo zrobiono w polsce z ozkazu jaruzelskiego ale dzisiaj sie to przeinacza.z rosjii w tym czasie wydalono zydkow bez mozliwosci powrotu.dzisiaj sie mowi ze jaruzelski sprzedal polke sorosowi.przeciez ten wegierski zyd inwestowal pieniadze finansjery banksterskiej amerykanskeij w rosjii ale na tym stracil.jak niby rosjanie mogli zapobiec temu samemu w polsce skoro demokratycznie pozbawiono rosjan takiej mozliwosci,a po 89 weszlo do polski cia przygotowujac polske pod udzial w nato,wbre paktom z rosja zreszta.kuklinski,zostal wytypowany jako potencjalny bohater samobojca,a raczej koniowal na szpiega zdrajce.podstawiono amerykanom kuklinskiego w wietnamie pod nos.niestety,kuklinski dysponowal starymi danymi ale jankesi nie nie zorientowali i oglosili swiatu ze znaja rozmieszczenie wojsk w pakcie warszawskim.na to rosjanie mowia ze nie znaja bo oni sie stamtad juz wycofali.decyzje o powrocie do naturalnych granic zapadly 20 lat wczesniej.stalinizm byl zbrodniczy jesli chodzi o ludzkosc,zle zapobiegl rozprzstrzenieniu sie zbrodniczego panstwa usa na rosyjskie tereny i zloza surowcow naturalnych.usa planowalo eksterminowac rosjan na wzor planu general ost zawiazanego w berlinie.polakow mialo zostac wg planu niemcow 3 miliony i mileli sluzyc jako sila robocza,rosja miala zostac wielka fabryka z ludnioscia slowianska jako sila robocza.to ze dzisiaj sobie mozecie mowic o wielkiej lechii to zasluga rosjan ktorych zginelo 30 milionow.z usa w 2 wojnie swiatowej poleglo 200 tysiecy,tyle samo z wielkiej brytanii jesli nie liczyc hindusow,australijczykow,kanadyjczykow.o francuzach nie ma co pisac.powstanie warszawskie to zbrodnia na polakach sterowana z londynu,i miala na celu wiele aspektow.ucieczka polskich sanacyjnych elit i dowodztwa wojska na poczatku wojny zadecydowalo o postawie rosjii.paktow z hitlerem polska miala bodajze 3 a usa okolo 15,mial taki pakt kazdy kraj.ktos kto nie ma pojecia z jak poptezna dywersja mierzyla sie rosja w ubieglym stuleciu,z wojnami wymierzonymi wlasnie w slowian,takze w slowian poludniowych,gdzie najpierw turcy a pozniej austriacy robili co chcieli,nie powinien sie wypowiadac.wielki tzw glod na ukrainie zostal wywolany przez kupcow niemieckich i niemcy.w ten sposob chciano przejac wplywy na ukrainie stosujac najpierw nadprodukcje doprowadzajac ziemie do stagnacjii.rosja nie pozwolila wejsc niemcom na ukraine,co ci wykorzystali pozniej w propagandzie.propaganda o gwalceniu polek przez rosjan ma identyczne zrodlo.obecnie doprowadzono do rozbioru ukrainy przez zlodziejstwo jakich sie dopuscily elity zydowskie,rozgrabiono majatek panstwowy organizujac przewrot wymierzony w rosje.powtorzono scenariusz stosowany wczesniej.w 90 latach chciano dostarczyc na teren ukrainy papier na falszywe ruble zgodny z orginalem.rosyjskie sluzby sie zwachaly wiec zwalono wine na dziada a pozniej go uspiono w jednym z zakladow karnych.uspiono wielu innych,lacznie z ludzmi z polskich sluzb niezbyt gotowych sprzedawac polske i polakow.bank polski zostal doprowadzony do upadlosci na jego miejsce weszly te dobre.amerykanie nie oddali zlota ktore ukradli polsce w czasie wojny,tak samo jak btytyjczycy.irak zostal ograbiony na taka sama ilosc zlota pod pozorem szerzenia demokracjii.prowokacjie polskich patrz amerykanskich sluzb wobec rosjii trwaja od poczatku.walesa nie byl zadnym czlowiekiem rosjii.zostal umieszczony na fotelu prezydenckim zeby pokazac czym jest demokracja made in usa.przeto walesa od ameryki dostal nobla i milion dolarow z ktorego nie zaplacil podatku.dlaczego nikt z dzisiejszych elit nie upominal sie wtedy o prawde w wielu aspektach politycznego zycia?walesa mial do spelnienia jeszcze jedna role,mial uniemozliwic jakies derastyczne zmiany w polsce ktore moglyby zabolec.niestety,za jego kadencjii oraz za kadencjii najbardziej masonskiego rzadu w polsce rozbito jugoslawie,wsparto z polski rewolucje na kaukazie,oraz obecnie pseudowojne na ukrainie.jak sie ma do tego wspanialosc wielkiej polski kiedy wspomagala rozbior jugoslawii wbre miedzynarodowemu prawu,tak jak wbrew temu prawu ,stworzonemu napredce wg potrzeb zaakceptowala odzielenie kosowa.wielka lechia wspierala wbrew temu prawu terrorystyczna dzialanosc najemnikow arabskich wczeczenii.dla tej tzw solidarnosci ktora zgadzala sie na wszystko tylko zeby oni byli teraz przy korycie.zostali przy wladzy nie komunisci ani nawet nie postkomunisci tylko najgorszy sort ludzi z mozliwych.partie,lewica,prawica nie wazne.w poltyce kapitalistycznej takie rzeczy sie nie licza.liczy sie kasa i tylko kasa.w usa demokraci czy republikanie,czy o wazne.usa stosuje niezmienna poltyke oparta na grabizy i przemysle wojskowym oraz medycznym oraz na truciu gmo.czy cos sie zmienia?banki kradna i beda kradly.spolka art b ktora okradla polske na miliardy dolarow ktore nastepnie przepompowano do izraela zostaly zwrocone lobby zydowskiemu za sianie propagandy w polsce,na ktore przeznaczono sume podobna.przypomne ze prawo bankowe dla przecietnego polaka jest bez litosci.jak sie ma prawo panstwowe w stosunku do bankow?za prl to nie byloby mozliwe.bagsik i gasiorowski dostaliby czape,a zwiezionoby ich nawet z alaski.izrael nie oddal ani zlotowki.rozbito polski przemysl,zamknieto polske na handel ze wschodem i zarzucono kraj smieciowymi produktami,szczepionkami i uczyniono z polski rynek zbytu,cmentarz i szpital w jednym.5 milionow bezdomnych,wzrost zachowowan na raka,samobojstw,chorob cywilizacyjnych.zmiana charaktru na gorszy,bardziej chciwy,ambitny rzadny wladzy,nastawiony na ja ,mnie ,moje…taka dzisiaj wielka lechia pod gwiazdzistym sztandarem.zydzi rosyjscy ktorzy wywiezli z rosjii wiecej niz kilkukrotny roczny budzet polski z czasem wszystko oddali lacznie z abramowiczem na czele.ci ktorym wspolpraca z zachodnimi mocarstwami sioe znudzila i zamarzyl sie powrot do rosjii spotkal wypadek a wine zrzucono oczywiscie na rosjan.dzisiaj fabrykuje sie dowody na rzekomych pracownikow resortu silowego za probe zzabojstwa rosyjskich zdrajcow.halo?tak,tu ministterstwo obrony fr.albo jeszcze lepiej,pulkownik mianowany przez putina na bohatera i udekorowany,byly zolnierz czynny zosttaje wyslany z misja zbojstwa.no kur….waa smiech.to pokazuje jaki stosunek ma sie do ludzi na zachodzie.to jeden z wiekszych kretynizmow jaki widzialem ostatnio.za prl 80% srodkow z usa szlo na korupcje i propagande,dlatego istniala cenzura.pozniej to sobie odliczono.kiedy rosjanie odmowili splaty pozyczek zaciagnietych po wojnie amerykanie powinni uznac ze to i tak za mala cena za wspieranie ze swojej strony przemyslu niemiec.bez usa drugiej wojny by nie bylo.bez usa nie byloby embarga na polske ani stanu wojennego.wiecie o tym panowie i panie patrioci.za czasow prl jaruzelski jezdzil wizytowac wschodnie niemcy,a dzisiaj polscy generalowie salutuja niemieckim,podoba sie?mnie srednio.nie mowcie o wielkosci bo nie ma zadnej wielkosci.polska jest na kolanach,nato decyduje o wojnie albo pokoju,cia i mossad decyduje kto moze przyjechac do polski kto nie,zydowskie banki decyduja skad polak moze cos kupic i gdzie cos sprzedac.polska policja ma uprawnienia wieksze niz milicja w prl.oskarzono brunona kwietnia o probe wysadzenia sejmu ora przepchano przywileje sluzb specjalnych takiemo jakich sbekom sie nie snilo.niewinnego polaka skazano na 13 lat.dlaczego nie jest poruszana sprawa o ktorej mowil brunon.polskie sluzby namawialy go do wysadzenia synagogi a pozniej pomnika zydowskiego.na co brunon poiformowal ambasade izraela i konsulat.i co?i nic .brak zainteresowania z ich strony.czyzby polskie cymbaly z abw bez zgody przelozonego,a ten bez zgody swojego przelozonego itd moglyby dokonac takiej prowokacjii.czlowiek namawiajacy brunona do wysadzenia sejmu byl agentem rozpracowujacym srodowiska prawicowe.w srodowiskach takich jak i w zwyklych kryminalnych a awlaszcza kibicowskich jest dzisiaj agentow tyle,ze moze i wiecej niz zainteresowanych.dlaczego nie protestuje sie przeciwko policjii,sadom ,prokuraturom.w czasach prl akie patologie jak dzis nie mogly miec miejsca.nie na taka skale.prowokacje antysemickie robione rekami zydowskich sluzb to taktyka dobrzez znana.czy ktos ma watpliwosci jezeli chodzi o dwie wieze?atak na irak i planowany na iran za porzucenie dolara.zreszta porzucily dolara rownierz chiny i rosja.w niemczech stacjonuje wojsko amerykanskie w sile 150 tysiecy w europie o wiele wiecej.wiecie panowie wielkolechici co z wami zrobia jak bedziecie podskakiwac?pustynie bledowska.to nie typowo slowianski klimat.tera,moze mi ktos wskazac r1a na tej mapie politycznej?a jescze lepiej wskazcie wsrod tych elit r1b.myslicie ze oni sie przejmuja waszym profilem genetycznym albo waszym pochodzeniem.na zachodzie europy jak i w srodowiskach zydowskich syjonistycznych istnieje potezna nienawisc do slowian.on w swoich ksiegach wywodza filistynow od slowian wlasnie tak jak persow.proponuje zapoznac sie nie tylko z awesta lub wedami.poczytajcie pisma tych ktorzy maja was za wrogow,a wrzeczywistosci polowa z nich nosi wasza pule genowa.mozliwe ze wieksza polowa z nich byla kiedys w przeszlosci zwiazana z wami lulturowo.jak myslicie,obchodzi to ich w jednym procencie chocby?wyjdzcie z piaskownicy i myslcie o przyszlosci bo moga wamzrobic nowa przeszlosc o jakiej wam sie nie snilo.tak czy siak pozdrawiam i zycze powodzenia w szukaniu sladow wielkosci przodkow.nie zapomnijcie dac swoim potomkom taka mozliwosc takze.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s