Czesław Białczyński Księga Tura, Księga Ruty


Czesław Białczyński (ur. 26 sierpnia 1952 w Krakowie) – polski pisarz, scenarzysta, publicysta, dziennikarz, animator kultury. Ukończył technikum geodezyjne, później Wyższe Studium Scenariuszowe łódzkiej PWSTiTV. Debiutował na łamach Młodego Technika (1976) opowiadaniem Styk. Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich od 1983 r.(oficjalnie od 1989) – stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki 1985-1986 r., Stowarzyszenia Pisarzy Polskich 1987-1988 r. Członek Polskiej Akademii Filmowej.

Szczególnego rodzaju rozgłos przyniosły mu publikacje inspirowane wierzeniami dawnych Słowian, szczególnie: „Mitologia Słowiańska/Słowian – Księga Tura„. Choć nie jest to stricte opracowanie naukowe, a sam autor pisze o nim że „jest to beletrystyczna, chronologiczna opowieść o tym, co działo się od stworzenia świata, aż po czas mitycznych początków pierwszych państw słowiańskich” – to stanowi ono bogaty zasób odsyłaczy do źródeł. Sama książka w swoim układzie jest wzorowana na „Mitach greckich” Roberta Gravesa. Zebrane przez autora mity i podania z obszaru od Bałkanów po Polskę i od Połabia po wschodnie krańce Ukrainy i Rosji zostały skomponowane w jedną całość, będąc pierwszą tego rodzaju próbą stworzenia i spisania zrębu mitologii starosłowiańskiej.

Polskie runy przemówiły – polecane książki


Polskie runy – to prasłowiańskie znaki odnajdywane na artefaktach archeologicznych wydobywanych z terenu całej Słowiańszczyzny. Jest osoba która od dawna bada te znaki i znalazła kod którym posługiwali się ówcześni. Winicjusz Kossakowski – „Polskie runy przemówiły”.

Słowiańscy Królowie Lechii – Janusz Bieszk


Gościem Janusza Zagórskiego jest Janusz Bieszk – autor książki „Słowiańscy Królowie Lechii”. Rozmowa oscyluje wokół tematyki słowiańskiej, z uwzględnieniem zafałszowywanej historii Słowian i pomijania jej w oficjalnych naukowych opracowaniach. Wenedowie-Wędowie wielcy podróżnicy i zdobywcy. Słowianie utworzyli najwięcej miast na północy Europy. Słowianie panowali od Renu do Donu – Sarmacja. Historia Mazonek-Amazonek naszych słowiańskich wielkich wojowniczek. Podbijaliśmy również północną Afrykę. Kolonizacja Afryki Północnej przez ówczesnych władców Imperium Lechickiego.

Germania to była słowiańszczyzna. Germania kraj sąsiedni bratni.

Poczet Królów Lechii

wiara-przyrodzona-ikona


Jest to pierwsza publikacja w polskiej historiografii na temat organizacji władzy i funkcjonowania Lechii, czyli starożytnej Polski, zwanej inaczej Imperium Lechitów, Scytią Europejską lub Sarmacją Europejską. Na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich autor opracował, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów lechickich w okresie od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e. Dokonał także opisu terytorium Lechii, jej gospodarki, handlu, budownictwa miast, grodów, portów oraz żeglugi, transportu i bitych monet lechickich, a także głównych wojen i bitew, pominiętych dotąd.

Powyższe odkrycia były ściśle związane z wynikami najnowszych badań genetycznych Ariów – Słowian, przeprowadzonych w laboratoriach polskich i zagranicznych w latach 2010-2013, według których my Polacy, Ariowie – Słowianie zamieszkujemy tutejsze ziemie od 10 700 lat.

Potwierdziły to również ostatnie odkrycia polskich archeologów na terenie grodów, miast, osad obronnych i grobowców, wybudowanych przez naszych przodków Ariów – Prasłowian na terenie obecnej Polski.

https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8116

POCZET KRÓLÓW LECHII, czyli Kościół w Polsce od 1050 lat ukrywa przed Polakami, że jesteśmy starożytnym, antycznym wielkim imperium z XVIII wieku przed naszą erą! – a więc dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie… Poczet Królów Wielkiego Imperium Lechitów z klasztoru na słowiańskim miejscu mocy – Jasnej Górze [ZOBACZ ZDJĘCIE]


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Zapomniany holokaust

Holokaust


O antypolonizmie żydowskich historyków w USA z prof. Richardem C. Lukasem rozmawia Piotr Zychowicz. Tytuł pańskiej książki musiał w Ameryce wzbudzić spore kontrowersje. O tak, w życiu nie spodziewałbym się, że po jej opublikowaniu rozpęta się taka burza! Pisano o mnie rzeczy wręcz niebywałe. Przekręcano moje intencje i atakowano mnie poniżej pasa. Dostawałem telefony i listy z pogróżkami oraz obelgami. Od momentu wydania  Zapomnianego Holokaustu” w Ameryce przestałem otrzymywać zaproszenia na konferencje naukowe i wykłady. Pamiętam, że moja żona powiedziała wówczas: „Boże, w coś ty się wpakował?!”.

No właśnie, w co pan się wpakował?

Amerykańscy historycy dzielą się na dwie grupy. Historyków II wojny światowej i historyków Holokaustu. Pierwsi są bardzo obiektywni i profesjonalni. Ich reakcja na moją książkę była bardzo spokojna i rzeczowa. Zebrałem od nich bardzo pochlebne opinie. Druga grupa  historycy Holokaustu  składa się niemal wyłącznie z badaczy żydowskiego pochodzenia. Oni moją książkę uznali za herezję, a użycie słowa  Holokaust” za skandal.

Dlaczego? Bo uważają, że Żydzi mają patent na to słowo. A próba zestawiania ich tragedii z jakąkolwiek inną to zbrodnia. Moja książka została uznana za zbyt propolską. Trudno sobie wyobrazić, żeby ktokolwiek stawiał jakiejś innej książce zarzut, że jest zbyt prożydowska”. (śmiech) O, zdecydowanie nikt nie ośmieliłby się wystąpić z takim zarzutem. Nikt w Stanach Zjednoczonych nie postawił takiego zarzutu profesorowi Janowi Grossowi. Podział ról jest bowiem z góry ustalony. Żydzi w opowieści o II wojnie światowej są good guys , a Polacy są  bad guys.

A Niemcy? Niemcy są abstrakcją.


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

O Wielkim Dzbanie Zerywanów – mitologia słowian

Zerywania-i-Złoty-Dzban


„Dawno, trzy a może cztery tysiące lat temu, plemię Zerywanów rozpoczęło budowę tajemniczego Wielkiego Dzbana. Dzban ów miał zaiste olbrzymie rozmiary i nie był zwyczajnym naczyniem, lecz wierne kopię Złotego Dzbana zrzuconego przez Bogów z Nieba wraz z trzema innymi atrybutami boskiej władzy: Złotą Siekierką Peruna, Złotym jarzmem Prowego i Złotym Radłem Rgła. Wszystkie te święte przedmioty były darem dla plemienia złożonego z licznych rodów zerywańskich. Z ziemi mógł je podjąć bez szkody lub przekleństwa tylko człowiek godny tego, by zostać królem. Lękano się dotknąć jaśniejących darciu. Jedynym odważnym okazał się Pirst, syn starego Kołbia i mądrej Bauby. Pirst został więc pierwszym królem Zerywanów, założycielem dynastii Pierwopalcych (Pirsztuków), którzy rządzili długo i szczęśliwie.

Po nich królowali Kuksowie, a po nich Milicze (Milczę). Wśród nich jeden, brat Mrukrzy, był przeklęty; zwał się zaś Zeł. Ten wykradł niebiański Złoty Dzban, a wypędzony uszedł na pustynię z grupą wojów i kobiet. Bogowie rozpętali straszliwą burzę i wygubili niemal wszystkich wypędzonych, zaś Dzban został zasypany na pustyni, i mimo że wielu wytędzów próbowało go odnaleźć, sztuka ta nikomu się nie powiodła.

Panujący w tym czasie Mrukrza zebrał naczelników rodów i postanowiono ów boski dar odtworzyć. Budowa trwała wiele lat. Minęło wiele pokoleń, nim Dzban był w całości gotowy.”


Czytaj dalej

Czym żywili się Słowianie?

Kuchnia słowiańska


Kuchnia Słowian jest tematem, który od dawna nurtuje badaczy. Powszechne zdziwienie budzi informacja, że opiera się ona nie tylko na mięsie, ale również w dużej mierze… na owocach i warzywach. Słowianie zajmowali się hodowlą zwierząt, roślin, łowiectwem, ale także zbieractwem wszystkiego, co dało się zjeść. W trakcie badań archeologicznych pozyskano źródła potwierdzający uprawę kapusty, ogórków, rzepy. W sadach rosły śliwy, orzechy włoskie, jabłonie, grusze a nawet brzoskwinie.

Zapraszamy na rozmowę z Państwem Hanną oraz Pawłem Lis -autorami książki „Kuchnia Słowian, czyli o poszukiwaniu dawnych smaków”. Do kogo skierowana jest Państwa książka? Dla pasjonatów kultury słowiańskiej i rekonstrukcji historycznych? A może dla wielbicieli polskiej kuchni?


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Polskie runy przemówiły

Polskie-Runy


Polskie runy – to prasłowiańskie znaki odnajdywane na artefaktach archeologicznych wydobywanych z terenu całej Słowiańszczyzny. Jest osoba która od dawna bada te znaki i znalazła kod którym posługiwali się ówcześni Słowianie. Zobacz film…

Marcin Bielski – Kronika Polska

kroniki


Tatarowie wszystką Azyą przechodzili, wielkie Krole porazili, drugie pozabijali, także y żony ich. A tu zasie z naszych krain, Gotty, Wandali, Alani, Russy, Bulgary, Hunni, wszystkę Europę zwoiowali, y gdzie sie im podobało zosiadali.

Jako Wandali w Affryce, Gotty w Hiszpaniey, Hunni w Pannoniey, nuż drudzy indziey, tak aż sie im żaden nie mogł oprzeć: oprocz tylko tego, co sie sami porażali: jako Attyla z Gotty we Francyey u Tolossy…


Źródło kroniki Marcina Bielskiego – Kronika Polska


Tom I – Księga Tura


WP: Księga Tura nie jest książką to naprawdę Księga, duża, ciężka i pełna wiedzy. Czyta się ją ciągle. Polecam.


Czesław Białczyński. Polecane księgi o mitologi Słowian, Istów i Skołotów –
„Księga Tura” i „Księga Ruty”


 Księga Tura

Tutaj – w tym dziale na podstronach – będzie udostępniana w obszernych fragmentach Księga Tura w e-wydaniu Wydawnictwa Kraina Księżyca. Poniżej informacja o treści Pierwszego Tomu Czwórksięgu Wiary Przyrod(zone)y, czyli Spis Taj Księgi Tura:


Czytaj dalej