Łużyckie karabele, scytyjskie najazdy i ekokatastrofa

biskupin


Okres przed 1200 r. p.n.e. to czas przekształcania państwa lęhickiego. Jednym ze śladów zbrojnego umacniania nowego organizmu jest słynna już bitwa nad Dołężą. Warto zwrócić uwagę, że starcie to odbyło się około 1250 r. p.n.e. Na ten sam rok szacują archeolodzy początek kultury łużyckiej. Bitwa nad Dołężą była więc jednym z końcowych wydarzeń konstruujących wspólnotę łużycką.

Wpływy tej wspólnoty docierają do Południa Europy, manifestując się m.in. w cywilizacji Etrusków. Z kolei około 400 r. p.n.e. ta kultura (i pochodna – pomorska) zaczyna zanikać. Od tej daty zaczyna się inwazja mas celtyckich na ziemie Prasłowian. W ciągu kilkunastu kolejnych lat powstrzymuje ich armia Bargiela Kraka, który poźniej porozumiewa się z wodzami Celtów w sprawie zasad osiedlenia ich w federacji. Od tego momentu zaczyna się kształtować nowa kultura – przeworska.

Okres kultury łużyckiej to zacieśnianie się pierwotnego obszaru praaryjskiego w porównaniu z pierwszą ekspansją w IV tysiącleciu p.n.e., a zwłaszcza z ekspansją w pierwszej połowie II tysiąclecia p.n.e., kiedy Ariowie z Kujaw docierają do Indii i inicjują kulturę mykeńską w Grecji. Jednak pomiędzy państwami Ariów / Prasłowian tworzą się w ten sposób olbrzymie odległości, które nawet w naszych czasach skutecznie uniemożliwiłyby pozostanie tych skupisk w jednym związku. Skutkiem tych zmian jest wyodrębnienie się elementu lechickiego w Środkowej Europie i scytyjskiego za Dnieprem i nad Morzem Czarnym. Efektem tego podziału staną się w kolejnych wiekach walki pomiędzy Lechitami i Scytami, zakończone definitywnie za Kraka Bargiela i Filipa Macedońskiego. Dzięki splotowi wydarzeń – rozbicie Scytów przez Filipa, następnie pokonanie Macedończyków przez Trybałów (zrzeszonych z Lęhami/Łużyczanami), a przede wszystkim powstrzymanie przez Bargiela Kraka ekspansji Celtów i wyłaniających się z nich później Pragermanów przez jego córkę Wędę – powstaje nowe imperium Wędów.


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Scytowie

skify-scyti-scytowie


Scytowie – koczownicze ludy irańskie wywodzące się z obszarów pomiędzy Ałtajem a dolną Wołgą, tj. z obszaru kultury andronowskiej [1], zamieszkujące od schyłku VIII lub od VII wieku p.n.e. północne okolice Morza Czarnego. Byli spokrewnieni z Sakamii Sarmatami.

Źródła wiedzy. Wiedzę o Scytach czerpiemy zarówno ze źródeł pisanych, jak i niepisanych, pozyskanych drogą badań archeologicznych. Autorem starożytnym, który w swoim dziele poświęcił najwięcej uwagi Scytom, był Herodot, który w Dziejach obszernie opisał pochodzenie Scytów, stosunki społeczne i gospodarcze u nich panujące oraz wojny z ich udziałem. Herodot wymienia rzeki scytyjskie począwszy od Dunaju a kończąc na Donie (Ἴστρος μὲν πεντάστομος, μετὰ δὲ Τύρης τε καὶ Ὕπανις καὶ Βορυσθένης καὶ Παντικάπης καὶ Ὑπάκυρις καὶ Γέρρος καὶ Τάναϊς.)[2]. O Scytach pisali także Strabon, Pompejusz Trogus, Diodor Sycylijski, Scytowie wspominani byli również w Biblii. Źródła pisane, często traktujące problematykę scytyjską zdawkowo, podające informacje niepełne lub zasłyszane, uzupełniane są danymi zdobytymi dzięki interpretacji znalezisk archeologicznych, głównie w trakcie eksploracji grodzisk i cmentarzysk kurhanowych, przy czym dane te stanowią niekiedy jedyne źródło wiedzy o wybranych aspektach życia lub historii Scytów.

Etymologia. Scytowie (gwoli ścisłości Skytowie, tak jak i Keltowie-Kiełtowie; obecna polska forma Scytowie, Celtowie pochodzi od współcześnie odczytywanego łacińskiego Scithae/Scythae, Celtae [pomimo greckiego Skytoi, Keltoi][3], starosłowiańskie Скѵѳы/Skiþy, stąd współczesne rosyjskie Скифы/Skify) to nazwa (Σκύθαι/Skýthai) tego ludu przyjęta przez Greków, a zasłyszana w Azji Mniejszej (staroperska nazwa tego ludu brzmiała Škūča; być może od *Skūtra „na przedzie”), według Herodota sami siebie nazywali Skołotami (Σκολοτοι), a Persowie według tego samego autora nazywali ich Sakami (Σάκαι).


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Syberyjskie kurhany ujawniają swe sekrety

ukokPublic domain. Powyżej rekonstrukcja grobowca

Zakonserwowane przez lód ciało 25 letniej kobiety,  zmarłej przed około 2500 lat temu w górach Ałtaj. Przeszło badania z użyciem nowoczesnych tomografów komputerowych ujawniając nam nieznane do tej pory fakty z jej krótkiego życia. Pokryta pięknymi tatuażami „księżniczka Ukok” bo tak ją nazwali naukowcy (nazwa pochodzi od płaskowyżu Ukok na którym odnaleziono kurhany), była  ciężko chorą kobietą. W celu łagodzenia bólu powodowanego przez  trapiące ją choroby używała marihuany.

Badania ciała Ukok oraz jej pochówku wniosły wiele nowego w zakres wiedzy o kulturze Pazyryk, która kwitła w górach Ałtaj na 500 lat przed naszą erą. Tatuaże na jej ciele zachwycają i zdumiewają  swą urodą a także kunsztem wykonania, stanowiąc najświetniejszy przykład tatuażu odnalezionego kiedykolwiek na starożytnej mumii. Także zmumifikowane ciała jasnowłosych wojowników Pazyryckich odnalezione w tamtym rejonie, noszą duże i skomplikowane tatuaże podobne w stylu do tatuaży scytyjskich (także grobowce kultury Pazyryk przypominają kurhany Scytów).


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Sakowie

Sakowie, Śakowie शक Sakā Σάκαι


Sakowie, Śakowie (sanskryt: शक Śaka, staropers.: Sakā, grecki Σάκαι; zwani też Scytami ałtajskimi, wschodnimi lub środkowoazjatyckimi) – koczownicze i osiadłe plemionaspokrewnione ze Scytami i Sarmatami, zamieszkujące w I tysiącleciu p.n.e. tereny Azji Środkowej.

Źródła wiedzy. Wzmianki o Sakach znajdujemy u pisarzy starożytnychHerodota, Ktezjasza, Strabona, Arriana, Ptolemeusza – oraz na staroperskich dokumentach klinowych, a także w źródłach chińskich i indyjskich. Strabon pisał, że Sakowie władali obszarem Armenii i że usadowili się w środkowym biegu Kury i nazywali się Sakasena. Jednak najwięcej o nich danych przynoszą wykopaliska i badania archeologiczne. Znaleziska związane z Sakami odkrywano w Tienszanie, Siedmiorzeczu, w górach Ałtaju (Pazyryk) i w Pamirze, w okolicach Minusińska (kultura tagarska), Ałmaty(Issyk, Tanbały Tas) i na terenach położonych nad Amu-darią, Syr-darią i Morzem Aralskim.


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Starożytna Cywilizacja Polski

venedowie-weneci-wenetowie


W nauce obowiązuje „zasada zachowania informacji” która w fizyce nie pozwala na zniknięcie informacji nawet w czarnych dziurach. Wydaje się więc, że tym bardziej ta zasada powinna obowiązywać w historii, jednak historycy twierdzą, że nie jest znana nasza historia przed X wiekiem, siłą rzeczy zgodnie z zasadą zachowania informacji w tym wypadku historycznych, nie jest to twierdzenie naukowe.

W sposób oczywisty historycy muszą się mylić, nasza historia jest znana, tylko oni nie potrafią jej odczytać z tysięcy różnych kwantów informacji i całych fragmentów tekstów, które dotarły do nas z starożytności, informacji mówiących nie tylko o naszej historii, ale o równie wysoko rozwiniętej cywilizacji co grecka czy rzymska, „zasada zachowania informacji” nie jest prawem absolutnym, ale co do głównych faktów nasza historia jest znana tylko napisana w języku niezrozumiałym dla historyków, dla nich te zachowane informacje to rzeczy przypadkowe, nie mające związku, mity, fantazje, bajki, wszystko to czego pojąć nie mogą, lub przechodzi ich pojęcie itd.

Więc oczywiście mamy takie informacje sprzed 2000 lat jak:

1. Doskonałe dużej dzielności morskie płaskodenne okręty żaglowe Wenedów, w bitwie morskiej z Rzymianami koło półwyspu bretońskiego, oraz Tysięczników i Setników z organizacji militarnej starożytnych Polaków w kronice Kadłubka, całkowicie zbieżne co do istoty organizacji z okręgami tysiąca zbrojnych Suevów w „O wojnie” Cezara, hutnictwo przeworskie czyli stal sprężynowa w starożytnych szablach, czyli dlaczego Rzymianie nie podbili starożytnej Polski.

Pomijając tragiczny los elit Wenetów w Armoryce (Bretanii) ludu dysponującego wspaniałą flotą morską i wielkim doświadczeniem żeglarskim, zadajmy sobie pytanie skąd się oni tam wzięli? Z ich zaawansowaną technologią budowy wspaniałych żaglowców. Bo z poniższego tekstu wygląda, że z swoją kulturą morską przybyli tam jak Grecy na Sycylię czy Fenicjanie do Kartaginy. Czy nie byli oni po prostu kolonią wielkiego narodu Wenedów (Wenetów) nadbałtyckich, zresztą parę plemion ich sprzymierzeńców nosi dość słowiańskobrzmiące nazwy jak Moryni czy Diablinci, a Leksowie jak łacińska kalka nazwy Słowianie (leksyka–słownictwo).


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

W scytyjskich grobach w Chinach odnaleziono krzaki marihuany

Groby Scytyjskie Słowiańskie w Chinach


Chińscy naukowcy ogłosili odkrycie nietypowego pochówku. Odkrycia dokonano w północno zachodniej części Chin w regionie Turfan. Unikalne znalezisko pomaga nam zrozumieć jak starożytne kultury euroazjatyckich stepów, używały w swych rytuałach i medycynie rośliny.

W artykule opublikowanym w magazynie Economic Botany chiński archeolog Hongen Jiang opisuje pochówek około 35 letniego mężczyzny o anatomicznych cechach rasy białej. Mężczyzna został złożony w grobie wyłożonym drewnem,  z trzcinową poduszką pod głową. Trzynaście krzaków marihuany o długości 1m zostało położone na klatce piersiowej zmarłego.

Badanie radiowęglowe zawartości grobu wskazują, że pochówek pochodzi sprzed 2800 lat. Odkrycie dodaje się do kolekcji dowodów na to, że użycie marihuany w starożytnych kulturach stepowych było bardzo popularne.

Odkryty grób jest jednym z 240 grobów odkrytych w Jiayi i kojarzony jest z kulturą Subeixi (inna nazwa to królestwo Gushi) lud ten zajmował rejon Turfan pomiędzy około 3000 a 2000 lat temu.

Fragmenty marihuany odkrywano wcześniej w grobach w tym rejonie, dziesięć lat temu odkryto w sąsiednim Yanghai grób zawierający 900 gram zmielonego suszu marihuany i nasion. Ty razem jednak naukowcy odkryli po raz pierwszy w historii całe krzaki marihuany i po raz pierwszy odnotowano przypadek użycia ich jako swego rodzaju całunu.


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Sarmackie i tokharskie-tocharskie wpływy w kulturze rycerskiej Japonii i Europy

Wiedźmin


Oto kilka uwag Sławnikowica do opowieści o Jamie Waru i Dobrym Pasterzu Jimie. To bardzo cenne i ważne spostrzeżenia etymologiczne, które rzucają nowe światło na rozwój  kast rycerskich zarówno w dalekiej Japonii – gdzie jak wiadomo ludzie nie mówią wcale językiem aryjskim, a także w Europie gdzie musiał istnieć u podstaw kultury rycerskiej duży wpływ Scytów-Skołotów i Sarmatów na kształtowanie się drużyn obronnych, ethosu wojownika a potem rycerza posługującego się mieczem.

Od nich najwyraźniej pochodzi tak japoński jak i europejski Kult Miecza. Ostatnio w ramach zupełnie innej dyskusji – na tematy genetyki i jej odkryć  otrzymałem  bardzo ciekawe najnowsze materiały, dotyczące Gotów i ich genezy oraz gockich śladów genetycznych we współczesnej populacji Pomorzan.

[To będzie osobny artykuł i trzeba się uzbroić w cierpliwość, ale już mogę wam powiedzieć, że ma charakter prawdziwej bomby, a współautor – DL – jest genetykiem, a więc fachowcem i doskonale wie co mówi. Będziemy tam zresztą odsyłać do źródeł – żadnej gołosłowności.]

Otóż w tym materiale na uboczu były linki do stron rosyjskich gdzie znów natknąłem się na Arkaim i nowe wiadomości o Arkaimie. Polecam miłośnikom tematu odkryć genetycznych tę stronę ze względu na mapę kladów i mapy migracji R1a1a1 ( www.R1a.org).


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Scytowie: nieposkromieni władcy stepów

Slavs


Dwa i pół tysiąca lat temu na stepach Euroazji królowali koczowniczy (WP: ale co ważne również rolnicy i rzemieślnicy) Scytowie, nieujarzmieni i budzący strach nomadyczni wojownicy. Budzą oni coraz większe zainteresowanie zarówno badaczy, jak i zwykłych miłośników starożytności. W Berlinie otworzono spektakularną wystawę, na którą sprowadzono unikalne przedmioty związane z kulturą scytyjską, sprowadzone z obszaru Rosji i dawnych republik radzieckich.

Rozległe stepy, rozciągające się od Dunaju w Europie aż po góry Ałtaj w Środkowej Azji, w starożytności zamieszkiwały plemiona nomadów. Starożytni Grecy nazywali je Scytami. W praktyce były to różne grupy etniczne, jednak bardzo zbliżone do siebie pod względem kultury i obyczajów. Nad Morzem Czarnym mieszkali Scytowie właściwi, dalej na wschód, nad Wołgą i na północ od Morza Kaspijskiego mieszkali Sauromaci, na wschód od Morza Kaspijskiego, w Azji Centralnej – Masageci, a Sakowie na północny wschód od Amu Darii. Jak się obecnie przypuszcza, plemiona te były pochodzenia irańskiego. Według Herodota, (historyka greckiego z V w. p.n.e.) nad Morzem Czarnym mieszkali pierwotnie koczowniczy Kimmeriowie. Jednak Scytowie, naciskani przez Masagetów, wyparli ich. Kimmeriowie przez Kaukaz dotarli na Bliski Wschód i do Azji Mniejszej, gdzie występują w kronikach asyryjskich w latach 722-715 p.n.e. Czy rzeczywiście tak było, czy też Scytowie to lud rdzenny dla współczesnych stepów Ukrainy (WP: Ukraina powstała za czasów Związku Radzieckiego) – trudno dzisiaj ocenić. Archeologia wskazuje na ciągłość kulturową tych terytoriów.

Początek historii. Scytowie raz pierwszy w historycznych zapiskach pojawiają się około 670 r. p.n.e., kiedy to jedno z plemion scytyjskich nieskutecznie zaatakowało Asyrię pod wodzą króla imieniem Iszpaki. Prawdopodobnie to jego następca, Partatua, prosi o rękę córki Asyryjskiego króla Assarhaddona. Kilkadziesiąt lat później, jak relacjonuje grecki pisarz Herodot, Scytowie pod wodzą Madyasa, syna Partatuy, wtargnęli do Zachodniej Azji przez Kaukaz i pokonali Medów, którzy byli najsilniejszym ludem na północny-wschód od Asyrii. Scytowie zajęli terytoria północnego Iranu aż po Azję Mniejszą, panując na tym obszarze przez 28 lat. Dalej Herodot podaje, że król Medów, Kjaksares, zdołał pokonać Scytów i zajął ich zdobycze na terenie północnego Iranu.

Zdaniem współczesnych badaczy Medowie byli pod bardzo dużym wpływem kultury scytyjskiej, co objawiało się na przykład w bardzo podobnym ubiorze i uzbrojeniu. Podobieństwa są na tyle duże, że niektórzy historycy sądzą, że warstwa panująca Medów składała się częściowo ze Scytów. Starożytni Persowie, którzy w odróżnieniu od Scytów i Medów prowadzili bardziej osiadły tryb życia, także wiele zapożyczyli z kultury tych nomadów. I choć w 550 r. p.n.e. Persowie pokonali Medów i włączyli ich ziemie do swojego imperium, to administracja na nowo nabytych terytoriach w dużej części została nienaruszona.


POSŁUCHAJ ROZMOWY Z PROF. JANEM CHOCHOROWSKIM – mp3 (18,36 MB)


Źródło oryginalnego artykułu


  Czytaj dalej

Sekrety Bożego Narodzenia


Czesław Białczyński, komentarz: To dobra, poważna rozmowa. Zabrakło mi tutaj głębokiej refleksji na temat nas samych, Słowian. Miejmy w każdej chwili słuchania tej rozmowy świadomość kilku rzeczy:
a) Rygweda w Indiach, najstarsza wersja religii hinduistycznych i wyrosłych z nich późniejszych odmian religii wschodu łącznie z buddyzmem, została przyniesiona z Północy co jest dowiedzione naukowo w sensie przekazu zawartego w Rygwedzie o Ariach, ich pochodzeniu, o duszy jako oparze, parach, tchnieniu, o Przesileniach Słońca i kalendarzu oraz astronomii a więc i grze Światła i Ciemności na Ziemi.
b) Mitraizm jest północnym przekazem przekształconym w Persji w wyniku odstępstwa od północnej Wiary Przyrody, a założycielami Persji są Prasłowiańskie plemiona scytyjskie: Dahów (Daków), Draków-Drakonów (Traków i Odrysów), Massagetów (Mazo-Gątów znanych znad Dunaju jako Geci lub Goci, a potem Kącini-Uglicze i Kotyni) – zapisy ich miana są zniekształcone przez Greków i Rzymian, ale są to te same plemiona Prasłowian = Scytów.
c) Hiperborea i Wielka Scytia ma przez genetykę poświadczony rodowód swoich narodzin i narodzin rewolucji rolniczej, którą ona wprowadziła, który wyprzedza dzieje Sumeru, Indii Aryjskich i Persji. Pamiętajmy więc, że Ariowie według nauki ścisłej jaką jest genetyka – wyszli grupami wojowniczymi z Ziemi Kujawskiej z Cywilizacji Amfor Kulistych (Kultury Amfor Kulistych – KAK) i Kultury Ceramiki Sznurowej. Są to nasi przodkowie, nosiciele mutacji genetycznej R1a w haplogrupie Y-DNA męskiej.
d) Tak więc to Prasłowianie są dawcami tych podań i mitów o Tajemnicy Narodzin Światła Świata, a  najgłębsze odbicie owa tajemnica znajduje w językach słowiańskich, w tym w języku polskim. Dionizos, Ozyrys, Tammuz i inni to są bogowie po-Scytyjscy, pochodzący od Słowian. Prasłowiańszczyzna nie jest młodsza od kultury Indii, Persji i Sumeru lecz jest dawczynią tych cywilizacji i kultur łącznie z ich religijnością.

Jak twierdzą najstarsze podania świata, które znajdują odzwierciedlenie również w Biblii, dwa są tylko ludy na Ziemi, które pretendują między sobą do miana najstarszego ludu Ziemi – To Egipcjanie i Scytowie.
Marek Taran specjalizuje się w innego rodzaju wiedzy i akurat ta rzecz nie jest mu znana, nie specjalizuje się w Starożytnej Słowiańszczyźnie, więc nie musi tego wiedzieć, nie jest mu to niezbędne w jego pracy.
My tutaj, w wielu artykułach na tym blogu mówiliśmy już jednak tak  o MA, jak i o RA, czy o KA. Mówiąc o osobie Marii, Marek Taran dochodzi jednakże jak słyszycie do tej samej wiedzy którą i my mamy, lecz z innej strony, od strony swojej dyscypliny. Sedno tej tajemnicy tkwi w języku polskim.
Imię Maria znaczy tyle co Ma-Ra, a więc ta która Ma RA – Ma Światło (RA) w sobie.


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Scytowie

Scytowie-Szczytowie


Dwa i pół tysiąca lat temu na stepach Euroazji królowali koczowniczy Scytowie, nieujarzmieni i budzący strach nomadyczni wojownicy. Budzą oni coraz większe zainteresowanie zarówno badaczy, jak i zwykłych miłośników starożytności. W Berlinie otworzono spektakularną wystawę, na którą sprowadzono unikalne przedmioty związane z kulturą scytyjską, sprowadzone z obszaru Rosji i dawnych republik radzieckich.

Rozległe stepy, rozciągające się od Dunaju w Europie aż po góry Ałtaj w Środkowej Azji, w starożytności zamieszkiwały plemiona nomadów. Starożytni Grecy nazywali je Scytami. W praktyce były to różne grupy etniczne, jednak bardzo zbliżone do siebie pod względem kultury i obyczajów. Nad Morzem Czarnym mieszkali Scytowie właściwi, dalej na wschód, nad Wołgą i na północ od Morza Kaspijskiego mieszkali Sauromaci, na wschód od Morza Kaspijskiego, w Azji Centralnej – Masageci, a Sakowie (WP: Sakoszanowie, Sokodawanowie, Sogdianowie) na północny wschód od Amu Darii. Jak się obecnie przypuszcza, plemiona te były pochodzenia irańskiego. Według Herodota, (historyka greckiego z V w. p.n.e.) nad Morzem Czarnym mieszkali pierwotnie koczowniczy Kimmeriowie. Jednak Scytowie, naciskani przez Masagetów, wyparli ich. Kimmeriowie przez Kaukaz dotarli na Bliski Wschód i do Azji Mniejszej, gdzie występują w kronikach asyryjskich w latach 722-715 p.n.e. Czy rzeczywiście tak było, czy też Scytowie to lud rdzenny dla współczesnych stepów Ukrainy – trudno dzisiaj ocenić. Archeologia wskazuje na ciągłość kulturową tych terytoriów.


Źródło artykułu


Czytaj dalej

Czy Scytowie byli Słowianami i czy Słowianie są Scytami? Tak!

Wiara Przyrodzona Scytowie


Ponieważ przez cały czas mamy wszyscy poważny problem ze zrozumieniem skąd się wzięły i jak ukształtowały się etnosy słowiańskie i germańskie i toczy się poważny spór w tej sprawie doszedłem do wniosku, że należy powtórzyć artykuł Czy Scytowie byli Słowianami z całą toczącą się w związku z nim nieustannie polemiką . Nie dołączam tutaj dyskusji spod artykułu o fałszerstwach Eupedii (który – sam artykuł jak i dyskusja – jest niezmiernie ważny dla zrozumienia całości) dlatego, że ten artykuł i dyskusja są świeże i każdy może zajrzeć do tego łatwo. Mam nadzieję, że po tych wyjaśnieniach zbliżymy się bardziej do istoty tego zagadnienia.


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej

Scytowie i Pazyryk

Scytowie-Skify-Sarmaci


Ludność scytyjska ciekawa jest też w innym kontekście. Podobnie, jak Medowie, Persowie i Sarmaci, należy do ludności indoirańskiej. Historia tych ludów przeplatała się przyczyniając się do wzajemnych wpływów kulturowych. Być może właśnie od ludności scytyjskiej i sarmackiej pochodzą liczne w kulturze prasłowiańskiej iranizmy: zarówno w języku, jak też w religii. Jednym z pierwszych badaczy, który zwrócił uwagę na liczne iranizmy w językach słowiańskich był Kazimierz Moszyński (2). Niektórzy badacze dopatrywali się ścisłego wpływu kultury sarmackiej na Prasłowian.


Źródło artykułu


Czytaj dalej