Biblia – księga zbrodni (2) | blog polski

Nieskończenie miłosierny, nieskończenie sprawiedliwy, nieskończenie dobry… Czyżby? Prawdziwe oblicze starotestamentowego psychopaty i ludobójcy Jahwe.

Dawno przykładałem się do tego tekstu. Mam zamiar wyliczyć kilkadziesiąt wyczynów biblijnego psychopaty Jahwe. Dużą część zbrodni opisanych  w żydowskiej biblii Tanach – i w żydo-chrześcijańskim Starym Testamencie stanowią rasistowskie czystki etniczne. Ale są i “kary boże” wywierane na “narodzie wybranym”. Starotestamentowy Jahwe był mściwym, zazdrosnym, bezwzględnym satrapą. Najdrobniejsze przewinienia karał z bezlitosną surowością. Choć niekiedy bywał nadzwyczaj łaskawy. Np. podczas rzezi Jerycha, dokonanej przy jego wydatnej pomocy nakazał oszczędzić nierządnicę Rachab (i jej rodzinę) za jej wcześniejszą pomoc izraelickim szpiclom. Choć nierząd nakazał wcześniej w prawie rzekomo przekazanym Mojżeszowi na Synaju karać śmiercią. Niemniej za przysługę oddaną przez Rachab Izraelitom nierządnicy Jahwe nie nakazał ukamieniować.

A więc udajemy się szlakiem starotestamentowych zbrodniczych wyczynów Jahwe i “narodu wybranego”.

“Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. (…) A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go”.

Rdz 4, 4-8 http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/4.php

Gdyby Jahwe przyjął ofiarę i od Kaina, ten by nie zabił brata.


Biblia – księga zbrodni (2) | blog polski.


Hebrajska Biblia: Plagiat Mitologii i zbeszczeszczony Monoteizm

W hebrajskiej biblii opowiada się nam wiele różnych historyjek, ale największa z tych historii, jaką trzeba opowiedzieć, to historia tej właśnie biblii. Dr. Ashraf Ezzat.

Odsłanianie mitów. Związek z bogami/bogiem od zawsze był jednym z najstarszych ludzkich zainteresowań, i taki pozostał po dziś dzień. I choć słusznie można zakładać, że człowiek doby współczesnej posiadł postęp w filozofii i nauce o starożytnej Grecji i jej najwcześniejszych myślicielach, to jest równie słuszne, żeby przyznać wiarygodność starożytnym cywilizacjom Egiptu i Mezopotamii, gdy mowa o rozwoju religii i ewolucji sposobu religijnego myślenia.

W rzeczywistości, najwcześniejsze ślady ludzkiej wiary w Boga, jak jest to nam wiadome dzisiaj, można znaleźć w dolinie rzeki Nil oraz  na obszarze między rzekami Eufrat i Tygrys. Na pewno pierwiastki naszej wiary w najwyższego stwórcę świata odszukamy w hieroglifach i piśmie klinowym, na piramidach i w papirusach starożytnego Egiptu oraz na glinianych tabliczkach Sumeru… A nie w hebrajskiej biblii, w co wielu nadal wierzy.


Czytaj dalej

Kto kim kto rządzi

Historia, to bardzo dobra szkoła życia i właśnie dlatego historię należy dobrze znać. Kiedyś istniała grupa ludzi, których nazywano lewitami. Pomyślicie, że już pewnie wymarli, niczym dinozaury. Otóż nie, mają się całkiem dobrze i nie zanosi się na to, by im się miało pogorszyć. Zadacie mi teraz pytanie, po co się czepiam, jakichś tam lewitów. Ano, czepiam się dlatego, bo to właśnie oni, od wielu tysięcy już lat, rządzą społecznością ludzką.

Nic się o nich nie mówi i w tym właśnie, tkwi ich przebiegłość, czy mądrość, nazwijmy to jak chcemy, jednak oni istnieją. Skoro mówimy o lewitach, to trzeba powiedzieć, choć kilka słów, kim oni byli, kilka tysięcy lat temu. Wśród narodu żydowskiego istnieje jeden ród, lub kasta, można to nazwać jak się chce, bo przecież sedno tkwi nie w nazwie, dla uproszczenia nazwijmy ich lewitami.

Czytaj dalej