Zielone świątki

Zielone-Świątki


Zielone świątki, pięćdziesiątnica lub Zesłanie Ducha Świętego, a tożsamość wierzeń Słowian i Dacian.

Dążenie do prawdy. Dekonstrukcja słowa i tożsamości, za pomocą narzucenia tradycji chrześcijańskiej i metod przekształceniowych. Ewolucja władzy nad umysłem pełnym strachu i wiary: Zesłanie Ducha Świętego (gr. πεντηκοστή [ἡμέρα], pentekostē [hēmera], łac. Pentecoste) – według Dziejów Apostolskich wydarzenie, które miało miejsce w pierwsze po zmartwychwstaniu Jezusa święto Pięćdziesiątnicy. Na zebranych w wieczerniku apostołów zstąpił Duch Święty. Apostołowie zaczęli przemawiać w wielu językach (ksenolalia) oraz otrzymali inne dary duchowe – charyzmaty (Dz. Ap. 2,1-11). Wydarzenie to zostało zapowiedziane przez Jezusa przed jego Wniebowstąpieniem.

(Warto zrozumieć, że czas powstania dziejów apostolskich, jest iluzją czasu fantomowego, w skład którego wchodzą stworzone przez fałszerzy mity i legendy wieków wcześniejszych … http://ligaswiata.blogspot.com/…/czas-ktory-nigdy-nie-istni…)

Potocznie święto symbolizowane gołębica nazywane jest zielonymi świątkami.

Wehikuł czasu zabierze nas teraz od narzuconej tradycji do tożsamości rdzennej: Zielone Świątki, to polska ludowa (WP: nie ludowa ale sławiańska, nasza. Tysiące lat temu obchodzona o wiele huczniej, barwniej w osadach, siołach, wioskach, grodach i na łonie Przyrody – jeden z piękniejszych darów Matki Ziemi na tym łez padole – Wesna/Wiosna) nazwa święta majowego lub czerwcowego, według wielu badaczy pierwotnie związanego z przedchrześcijańskimi – pogańskimi – obchodami święta wiosny (z siłą drzew, zielonych gałęzi i wszelkiej płodności), przypuszczalnie pierwotnie wywodząca się z wcześniejszego święta zwanego Stado (jego pozostałością jest ludowy odpust zielonoświątkowy), a obecnie potoczna nazwa święta kościelnego Zesłania Ducha Świętego. Cofamy się w czasie, do czasów późno słowiańskich.


Czytaj dalej

Luty, Lutycy i nasze wilcze korzenie

Lutycy


Racjonalista.pl: Mariusz Agnosiewicz – Luty, Lutycy i nasze wilcze korzenie. Spis treści: Święty Walenty — patron zakochanych wilków. Wilcza bogini Leto, matka Latynów. Lutycy — dzieci Wilka. „Ponieważ żyli prawem wilka Historia o nich głucho milczy”. Skąd się wzięła nazwa Polski? Gromniczna — Wilcza Matka Boska.

Nazwę miesiąca luty tłumaczy się jako „srogi” [mróz], bo słowiański luty to także srogi. W rzeczywistości luty pochodzi od wilka, bo w słowiańskiej kulturze był to wilczy miesiąc. źródło: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10157/

Święty Walenty — patron zakochanych wilków. Nazwę związku Lutyków sporadycznie tłumaczy się jako „dzicy”, ale zdecydowanie dominuje tłumaczenie Wilcy. Związek naszego kraju z wilkami sięga jednak znacznie głębiej. Wśród historyków za najstarszą pisaną informację o ziemiach polskich [ 1 ] a zarazem za najstarszą wzmiankę o likantropii, uznaje się fragment Herodota o Neurach (wywodzonych z okolic Narwi): „Ludzie ci wydają się być czarodziejami. Opowiadają bowiem Scytowie i zamieszkali w Scytii Hellenowie, że stale raz do roku każdy z Neurów na kilka dni staje się wilkiem, a potem znowu przybiera dawną postać. Ja wprawdzie w to nie wierzę, niemniej tak oni utrzymują i na to przysięgają.” (Herodot IV, 105). Plemię ludzi-wilków żyło zatem na polskich ziemiach w VI w. p.n.e. 1500 lat później mamy u nas potężne plemię uważające się za dzieci Wilka.


Czytaj dalej

Gonur – Stara Koliba Zerywanów sprzed ponad 6500 lat

Gonur


Gonur – Stara Koliba Zerywanów (haplogrupy R1a1a) sprzed ponad 6500 lat. O Gonurze i innych ośrodkach aryjskiej cywilizacji, które odkryto na terytorium dzisiejszego Turkiestanu niewiele sobie poczytacie w języku polskim w internecie, więc niestety siłą rzeczy większość materiału będzie po angielsku. Z Gonurem, Merv i innymi starożytnymi grodami  związany jest ośrodek cywilizacyjny, w którym upatruje się nową kolebkę cywilizacji, starszą i potężniejszą być może niż cywilizacja Międzyrzecza – czyli tak osławiona i rozreklamowana jako kolebka wszystkiego Mezopotamia. Olbrzymie terytorium, rozprzestrzeniające się od  Morza Koszów (Koszpijskiego) i rosyjskich stepów Azji Centralnej po rzekę Okosz (Oxus) i Jezioro Orol (Aral) było najprawdopodobniej usiane kwitnącymi ośrodkami, które mogły bez problemu konkurować z wielkimi metropoliami Międzyrzecza. Wiele wskazuje na to, że dotychczasowy pogląd, który tradycyjnie wskazywał na Mezopotamię, dolinę Nilu i dolinę Indusu, jako kolejne miejsca powstania pierwszych cywilizacji, musi ulec zmianie.

W Polsce poświęcono tematowi nieco uwagi w roku 2007, kiedy te rewelacje wstrząsnęły środowiskiem archeologów. Dzisiaj, gdy wiemy, że tamten region jest i był obszarem, który uważa się za  Kolebkę Prasłowian, ludu który możemy określić jako nierozdzielone jeszcze grupy Ariów-  Słowian, Ariów Indyjskich i Ariów Irańskich, nie pisze się w ogóle na temat tamtego regionu, odkryć archeologicznych, skarbów kultury i wytworów materialnych jakie tam odkryto. Podobnie nikt prawie nie pisze o Arkaimie – innym ośrodku związanym z kulturą archeologiczną Andronovo  – uważaną dzisiaj za prasłowiańską.


Czytaj dalej

Piramidy w Bośni – historia odkrycia


Pewnego dnia, dokładnie 15 kwietnia 2006 roku, stacja CNN podała wiadomość o piramidzie odkrytej w Bośni przez Semira Osmanagicia. Informacja jak lawina przetoczyła się przez cały świat, by w dwa dni później zawitać w serwisach informacyjnych w Polsce. Rozpoczęły się dyskusje o przełomie w archeologii, odkryciu niemożliwego, o pierwszych tak potężnych piramidach w Europie, dorównujących egipskim. Jednak niemal jednocześnie z romantycznym zrywem ku odkryciu tajemniczej cywilizacji budowniczych piramid pojawiły się wątpliwości i sceptycyzm. Z jednej strony być może twory naturalne, z drugiej – zdjęcia kamiennych bloków poukładanych jak na rzymskiej drodze. O co tu chodzi? Jeśli to nie piramidy, to co? Kto to zbudował? Kiedy? Czy nie można tego sprawdzić raz a dobrze?


Czytaj dalej

Łaźnie i higiena u dawnych Słowian

Bania-Łaźnia-Izba


Łaźnie przeważnie kojarzą się nam ze starożytnymi rzymskimi termami oraz ze współczesnymi saunami. Słowianie też mieli swoje łaźnie, które były szczególnym miejscem zarówno dla ciała i duszy. Jak wyglądały łaźnie u naszych dawnych przodków? Zapraszam do lektury.

Słowiańskie tradycje łaźniowe są bardzo stare to, ale nikt nie wie naprawdę kiedy dokładnie, pojawiła się słowiańska łaźnia w formie jaką ją dziś znamy. Biorąc pod uwagę to, jak bardzo jest ona powiązana z historią Słowian, można by sądzić, że była ona obecna w tej kulturze od zawsze.

Pierwsza historyczna wzmianka o stosowaniu łaźni przez Słowian pochodzi z X wieku od żydowskiego podróżnika i kupca Ibrahima ibn Jakuba (WP: handlarza niewolników):

„Nie mają oni łaźni, lecz posługują się domkami z drzewa. Zatykają szpary w nich czymś, co bywa na ich drzewach, podobnym do wodorostów, a co oni nazywają: meh. Służy to zamiast smoły do ich statków. Budują piece z kamienia w jednym rogu i wycinają w górze na wprost niego okienko dla ujścia dymu. A gdy się piec rozgrzeje, zatykają owo okienko i zamykają drzwi domku. Wewnątrz znajdują się zbiorniki na wodę. Wodę tę leją na rozpalony piec i podnoszą się kłęby pary. Każdy z nich ma wiecheć z trawy, którym porusza powietrze i przyciąga je ku siebie. Wówczas otwierają się im pory i wychodzą zbędne substancje z ich ciał. Płyną z nich strugi [potu] i nie zostaje na żadnym z nich śladu świerzbu czy strupa. Domek ten nazywają oni: al-istba.”


Czytaj dalej

JARUHA PRAWII – Chanuka i synagoga w sejmie


Polska to jedyny kraj na świecie gdzie od wielu lat obchodzi się żydowskie święto Chanuka!
WŁACZ NAPISY PL
Przywódca Chabad Lubawicz i jego wytyczne jak zgładzić Słowian oraz krwawe rytuały żydowskie, WAŻNE TEMATY PORUSZANE W ODCINKU:
02:36 – Duchowy ojciec Chabad Lubawicz – jak wykończyć Słowian
09:06 – Kim są prawdziwi faszyści i ONZ o Syjoniźmie09:51 – Syjonizm faszystowski – powiedział Rebe
18:33 – Okrutny i obrzydliwy RYTUAŁ OBRZEZANIA
LINK DO MATERIAŁU NA INNYM PORTALU NIE DO SKASOWANIA: https://bit.tube/play?hash=QmP57u4tVv…
Po więcej rewelacji i sposobie myślenia żydów zapraszam na moją stronę http://www.jaruha.pl do działu media.RABIN MENACHAM MENDEL SCHNEERSON
https://www.proroctwa.com/objawienie/…
PLAN BERMANA http://niezaleznemediapodlasia.pl/45-…


Węgrzy w V-X wieku

XII-wieczna kronika Gesta Hungarorum wywodziła Węgrów od Scytów. Jak podkreślał Henryk Łowmiański, znawca wszystkiego, co scytyjskie i trubadur prototeizmu, było to zgodne z prawdą. Według niego opisani przez Herodota Jyrkowie, prowadzący globalny handel futrami, byli przodkami Węgrów.

Masowe polowania dały Ősmagyarom zaprawę w strzelaniu z łuku, którą ich geny przekazują do dzisiaj. Wyobraźmy sobie sytuację: myśliwy czatuje na ruchliwe, małe zwierzę, ukryte na drzewie czy ziemi przed nim. Jeśli się ruszy – spłoszy je. Gdy zwierzę samo się pokaże, będzie za mało czasu na naciąg, celowanie i jeszcze do tego przytrzymanie naciągniętej strzały. Wobec tego naciąg, celowanie i strzał bez przytrzymania musi być jedną czynnością, trwającą nie dłużej niż sekundę.

Obecnie w czołówce konnego łucznictwa oprócz Węgrów są Polacy, potomkowie Scytów i Sarmatów(o czym wie minden nemes Magyar – każdy prawy Węgier, podczas gdy większość Polaków dała się nabrać na kłamstwo Habsburgów i czerwonych o „słowiańskości”).


Czytaj dalej

Biały Ląd – Prasłowianie


Eddie Słowianin i Grzegorz Skwarek psychokinetyczny czas. EDDIE SLOWIANIN GRZEGORZ SKWAREK o Wpływie Psychokinetycznego Czasu na wydarzenia historyczne, Ario Słowianie, Atlanci i ich wpływ na Europę, R1a1 Haplogrupa, Kroniki, mapy i wiele innych.
cz 1 https://www.youtube.com/watch?v=7W3zG…
cz.2. https://www.youtube.com/watch?v=Ih36F…
cz3. https://www.youtube.com/watch?v=KF5Xn…

Słowiańska Dolina Królów – 3000 lat p.n.e.

Dolina-Krółów.jpg


Słonowice: Unikatowe w skali europejskiej stanowisko archeologiczne obejmujące zespół wielkich grobowców megalitycznych (megaksylony) sprzed ponad 5 tysięcy lat. Znaleziska, które tu odsłonięto są o 1500 lat starsze od tych z Teb Zachodnich w Egipcie. Jest to kolejne potwierdzenie, że nasze ziemie zamieszkiwały ludy stojące na wysokim poziomie rozwoju zarówno społecznego jak i gospodarczego.

Archeolog jest jak dziecko, któremu trafiło się pudełko z układanką pozbawioną większości części. W dodatku są tam elementy z innych układanek, niepasujące do całości i utrudniające ułożenie obrazka. Nasza wiedza historyczna jest dziurawa jak sito, a przeszłość znacznie bardziej tajemnicza i niejednoznaczna, niż uczymy się w szkole.

Badacze epok, w których posługiwano się już pismem, są w trochę lepszej sytuacji niż pradziejowcy, skazani na wyciąganie wniosków z tego, co uda się znaleźć w ziemi. Ale również badania archeologów zajmujących się epokami historycznymi mogą mnóstwo zmienić – w końcu zachowane teksty bywają przesiąknięte propagandą, nie wyjawiają całej prawdy albo ją wykoślawiają. Wykopaliska mogą weryfikować teksty, dostarczać nowych szczegółów i uzupełniać.

Często słyszymy o kolejnych sensacyjnych odkryciach – czasami mają one znaczenie lokalne, innym razem globalne. Przy próbie wybrania tych „najważniejszych” bardzo trudno znaleźć obiektywne kryteria. W zasadzie każdy archeolog może mieć swój własny ranking. My postanowiliśmy przedstawić te badania polskich archeologów z ostatnich lat, które z różnych względów stały się kamieniami milowymi w badaniach historii i punktami odniesienia dla reszty naukowego świata. (…)


Czytaj dalej

Wielka Lechia i klątwy rzucane na Lechitów


Wielka Lechia i klątwy rzucane na Lechitów oraz klątwa UE rzucona na nasze Imperium Lechitów. Film ten jest o osłabieniu sił witalnych Narodu Lechitów poprzez różne zabiegi propagandowe, Czarno-Magiczne, militarne, trucicielskie i ekonomiczne. Także o blokach fizycznych i psychicznych, które ciągle jeszcze nosimy w sobie na skutek tych praktyk. O bloku założonym na nasz seks, czyli naszą Podstawową Siłę Życiową, która pozwala na przeżycie i rozwój każdego narodu, każdego człowieka. Ogólnie o próbach zniewolenia i depopulacji Lechitów. Oraz przede wszystkim o tym jak wyjść z tego kryzysu. Będzie też opis rzucania klątwy na Polaków i o tym, jak ich Błogosławić Światłem Świata. http://slowianieiukrytahistoriapolski… ☼ Wasze wsparcie dla portalu Słowianie i Ukryta Historia Polski oraz dla filmów w kanale Youtube: MarianNosalTV ☼ Szczegóły pod linkiem: http://slowianieiukrytahistoriapolski…

Wiedza i dzieje ukryte w naszych słowach – część 1

Rod


ROD. „Jest bogiem, który czuwa i troszczy się o rodzinę, ród, plemię-naród. Posiada złote koło i złątą trąbitę. Postać Roda personifikuje zbiorowość ludzi i symbolizuje odwieczną spójnię świata ducha i ciała.”  cyt. Jerzy Przybył.

Czym, dla każdego Polaka o słowiańsko-Lechickim RODowodzie, jest RODzina, nie trzeba tłumaczyć. Ciekawe, że mało kto wie o RODowitych powiązaniach pośRÓD naszymi słowami i w naszej RODzimej mowie. RODzenie dzieci albo naRODzenie człowieka, dziecięcia, członka RODziny jest radosną powinnością i RODzicielskim obowiązkiem, każdej RODzicielki RODu i każdego bRODatego właściciela przyRODzenia. A uRODzony nowoRODek razem z RODzonym RODzeństwem ma pomagać by RÓD rósł w siłę i aby naRÓD się rozrastał.

Osobne RODziny tworzyły RODy a te jeszcze liczniejsze naRODy. RODy budowały gRODy i tam licznie w śRODku, zasiedlały domostwa a śRODek gRODu był zawsze ważnym ośRODkiem (osią grodu ze świętym drzewem).

GRODy były gRODzone wokół tegoż śRODka a wewnątrz przegRODzono go drogami. Podobnie w domostwach budowano przegRODy dzieląc posiadłości RODowe na izby czy pokoje. Można powiedzieć że to taki RODzimy charakter naszego budownictwa. Dodatkowo wszyscy naRODzeni w Lechii poza miłością i poszanowaniem wśRÓD RODów mieli od małego uświadamianą, naturalną miłość i poszanowanie do to tego, co nas otacza, do przyRODy.


Czytaj dalej

Cześć i Sławienie Pamięci Zmarłych w kulturze Polski

Dziady-I-Baby


Ogień palony Zmarłym powinien być otwarty. Przykrycia i osłony ognia w naszym klimacie są stosowane od dawna, jednak pamiętajcie, aby ten ogień był otwarty przez czas modłów i naszego połączenia się z Dziadami, Bogami/Energiami i Wszystkimi Zmarłymi – jako pomost z iskier pomiędzy  Ziemią i Niebem, jako łącznik z ognia i światła oraz z dymu kadzideł, pomiędzy naszym światem a innymi Wymiarami RzeczyIstności. Zawsze istniały osłony dla „wiecznego” ognia i używanie ich zamiast pochodni albo świecy to nic złego, nic gorszego. Symbole i czynności stosowane w rytach czarowniczych i magii nie są bez znaczenia – mają na celu usunięcie „przeszkadzającego Ego”, jego wytłumienie przez rodzaj hipnozy i wprowadzenie umysłu w stan skupienia przez powtarzalne gesty.

Że Naszych Dziadów/Baby powinniśmy czcić pisałem wielokrotnie. Jak powinniśmy ich czcić, to znaczy jakich dokonać obrzędów w Święto Pamięci Naszych Dziadów  – można przeczytać w kilku miejscach – także na tym blogu. Kazimierz Moszyński pisał o tym pięknie, ale trochę infantylizował wiarę naszego ludu. W ogóle „naukowcy” mają tendencję do eksponowania własnego ego i okazywania publicznie swojej mądrości co dobrze wypada, kiedy się przedmiot swoich rozważań przedstawia kontrastowo – w odwrotnym oświetleniu. Stąd Ich odkrycia są zawsze epokowe, problematyka Ich dyscypliny zawsze jest zawikłana i tajemnicza, a ICH poglądy filozoficzne zawsze mają pozycję wyższą w porównaniu do tych opisywanych – niższych.

Powiem tutaj  zaraz jak ja ich czczę, Moich Dziadów, w tych nowych trudnych warunkach rzeczywistości zastanej, kiedy większość z nich leży na chrześcijańskich cmentarzach, w otoczeniu grobów katolickich, nie mając nawet tego podstawowego komfortu, żeby spoczywać w adekwatnym do ich wiary otoczeniu – jak np. Żydzi czy Ewangelicy, czy Prawosławni, czy Mahometanie, którzy mają przecież w Polsce swoje cmentarze. Mają też na cmentarzach katolickich swoje wydzielone sektory Ateiści. Tylko Polacy o rdzennej, korzennej, starej Wierze Przyrod(zone)y – nie mają w Polsce swoich smętarzy ani żalników. Budowanie żglisk – spopielarni idzie jak krew z nosa. W Krakowie budują to już 25 lat!!!! Czyżby to był wpływ Czarnych na Czerwonych, czy też Czerwoni w ten sposób podlizują się katolikom, chcąc dalej kontynuować PRL-owskie rządy? Powiem jak Czczę Wszystkich Zmarłych , czyli Wszystkie Istoty Żywe, które kiedykolwiek żyły w Ziemi Matce – Naszej Świadomej Rodzicielce, w jej Przyrod(zone)y Przestrzeni-Zonie.


Czytaj dalej