Śmierć nadchodzi nocą

Krzyżacy


Krzyżacy w XIII wieku korzystali z lotnych szwadronów śmierci, które terroryzowały wrogów zakonu. Kronikarz Mikołaj von Jeroschin (lub – jak chcą inni – von Reden) nazywał ich struterami, ale Piotr z Dusburga znalazł określenie bardziej dosadne. Nazwał ich „latrunculi”, co mniej więcej oznacza tyle, co „łotrzykowie”. Pojęcie to oddaje czym struterowie się trudnili. Mordowali, grabili i palili osady tych pogan, którzy sprzeciwiali się lub nie chcieli podporządkować władzy Zakonu krzyżackiego. Struterowie tworzyli uzbrojone zgraje opryszków, które od band zbójeckich różniły się tym tylko, że nie zawsze działały dla zysku. Poza tym cieszyli się protekcją władz państwa (WP: wpływów bractw-zakonów – „Świętego Imperium Rzymskiego”), w którym przyszło im żyć.