Mieszko I, człowiek który sprzedał Lechię za wieczną władze

Wiara Przyrodzona


Chrześcijaństwo babilońskie, religia władzy kastowej. Przyczynek do zguby Lechii. Mieszko I (Gall Anonim nazywał go Mesco, a Ibrahim ibn Jakub – Meshekh (Meszek). Co ciekawe Meszek, to nazwa ludu wywodzącego się od biblijnego Jafeta, syna Noego. Ludu, który miał zaginąć gdzieś na północy, i którego przez długi czas poszukiwali historycy i geografowie arabscy, żydowscy, a także chrześcijańscy. Jego inne brzmiało naprawdę Mьžьka (Mieżek) – ktoś kto nie widzi, bowiem nie widział on do 7 roku życia. Dago Mesco Dux, doskonale wiedział, że nie da rady obronić swej utopijnej władzy przed braćmi Słowianami. Postanowił wyplenić wolność, za pomocą ślubu z agentką bractwa babilońskiego (grupa A-bra/h/m) Dobrawą i szybkiego przyjęcia wiary królów, babilońskiego – chrześcijaństwa. Nie będzie Watykan, pluł nam w twarz.

Mieszko I, który zapisał św. Piotrowi całe swoje państwo, jednak zaszczytu oficjalnej świętości nie dostąpił. Co stanęło na przeszkodzie? Mieszko, nie potrafił podporządkować Słowian i przekonać ich do wiary w nowego wymyślonego na potrzeby elit, Boga. Ta przemyślana decyzja zdrajcy, położyła kres Lechii i Słowiaństwu. Czym więcej wiemy o sytuacji Lechii w okresie od 7 do 10 wieku, tym jaśniej kształtuje się nam sytuacja zafałszowania współczesnej historii Polski i upadku Lechii.

Idea władzy danej elicie przez ukrytego Boga, uaktywniła religijnych psychopatów do zepchnięcia samostanowiącym społeczeństwa w cień fałszywej władzy, niosącej strach i śmierć w imię m.in. Balla nazywanego teraz Chrystusem.„Dalekowzroczność” Mieszka, była okraszona szaleństwem słowiańskiego holokaustu, trwającego od ponad tysiąca lat. Tu nie chodziło o rolę pogaństwa, bowiem ludy słowiańskie były otwarte na innowierstwo. Tu chodziło tylko i wyłącznie o władze i przymus życia w społeczeństwie niewolniczo – kastowym.


Źródło oryginalnego artykułu


Czytaj dalej