Polska przed rokiem 966 – Zakazana Historia

Lechia Polska przed chrześcijańska

Silne państwo polskie (WP: bardziej Lechickie. Lechia, Lęchia…) istniało na długo przed rokiem 966 a więc chrztem Polski. Dlaczego oficjalna historia ukrywa prawdę?

Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do mitu (powstałego całkiem niedawno, bo… w XX wieku), że Polska istnieje dopiero od daty chrztu. Czyli od 966 roku. A wcześniej? Z jednej strony mówi się nam, że osadnictwo Słowian zaczęło się aż 10.000 lat temu.

A z drugiej strony – aż do 966 roku naszej ery – nic, zero, null, biała plama. Jakby żadnych struktur państwowych tam nie było.

W takim razie, jeśli Słowianie byli, cytuję: “nieokrzesanymi dzikusami” bez własnego pisma, to czemu tych terenów nie zajęło Imperium Rzymskie, które przez wieki musiało się zadowalać co najwyżej wyprawami handlowymi na nasze ziemie? I to też w ograniczonym zakresie?

Taki trick historyczny, że Polska istnieje od momentu chrztu w 966, ma także inne podłoże – typowo socjotechniczne. Oto bowiem podświadomie łączy organizm państwa polskiego z kościołem katolickim, a więc najbardziej zbrodniczą organizacją na świecie. Organizacją, która nie tylko błogosławiła inkwizytorów, ale także pobłogosławiła hitlerowskie tanki ruszające najpierw na podbój II RP a potem ZSRR (Cytat: “nowa wyprawa krzyżowa” – ówczesny papież).

Cytat: “Obejrzałem sobie animację produkcji zachodniej prezentującą zmiany map Europy na przestrzeni wieków i zrozumiałem, jak groźne jest twierdzenie, iż Polska powstała dopiero wraz ze chrztem Mieszka.


Źródło oryginalnego artykułu


zakazana historia Polski

Badania genetyczne wykazują wielowiekową obecność Słowian na ich ziemiach od Łaby po Wołgę, najstarsza mutacja – haplogrupa wywodząca się z naszych ziem szacowana jest na ponad 10 000 lat, ale nawet chcąc oprzeć się na dokumentach pisanych możemy wskazać „Historię wojen” Prokopiusza z Cezarei z roku 512 n.e. mówiącą o germańskich Helurach, którzy przeszli ze swych siedzib nad Dunajem przez ziemie Sklawinów. Tu warto wspomnieć, że Rzymianie wszelkie ludy zamieszkujące na terenach Środkowej Europy określali terminem Germanie, a ziemie przez nich zamieszkiwane Germanią.

Dość cennym dla opisania przedchrześcijańskiej historii naszych ziem jest dokument szpiegowski sporządzony około roku 844 dla króla wschodnich Franków Ludwika II „Niemieckiego”, czyli ponad 120 lat przed chrztem Mieszka. Dokument ten zawiera listę ludów zamieszkujących na wschód od państwa wschodnich Franków, wraz z podaniem liczby osad i grodów. Dokument ten pozwala nam się zorientować o sile gospodarczej związków zamieszkujących nasze ziemie.

I tak dla przykładu Goplanie posiadali około 400 grodów, lud określany jako Thafnezi, zamieszkujący prawdopodobnie gdzieś na Mazowszu posiadał 257 grodów, Thandesi, lud zamieszkujący nad Obrą podbity przez Mieszka, 200 grodów. Miloxi, zamieszkujący Wielkopolskę – ziemie rodowe Piastów, 67 grodów, w sumie na terenach dzisiejszej Polski Geograf Bawarski wymienia ponad 1200 grodów, a mówimy o czasach na 100 lat przed Mieszkiem. To nie były puste tereny, po których tylko wilk i niedźwiedź grasował, to były prężne organizacje, które można porównywać do państw. Podlegały one dalszym łączeniom, podbojom. Właśnie z tych organizmów wzięły się dzisiejsze krainy takie, jak Mazowsze, Wielkopolska, Małopolska, Śląsk, które w średniowieczu określano ziemiami. Do boju stawało rycerstwo ziemi Mazowieckiej..

Pozostałości wałów ziemno-drewnianych na Ostrowiu Lednickim

Mówiąc o grodach, warto wspomnieć o naszej myśli fortyfikacyjnej. Gród książęcy na Ostrowiu Lednickim otoczony był 9-13 metrowej wysokości wałem ziemno-drewnianym o konstrukcji skrzynkowej. (to wysokość dzisiejszych 3-4 kondygnacyjnych budynków). Było to obwarowanie ówczesnymi metodami walki nie do zdobycia. Mury kamienne można było podkopać, kruszyć ogniem, nasze rozwiązanie było odporne na podkopy, na ogień i jeśli atakujący nie sforsowali bram (jak to miało miejsce podczas najazdu księcia czeskiego Brzetysława, który zdobył i zniszczył Ostrów Lednicki) warownia nie była do zdobycia.

 Konstrukcja wałów ziemno-drewnianych, skrzyniowa, rekonstrukcja Biskupin

Taka była siła gospodarcza ludu, którego ówcześnie określało się jako Lachów, co po dziś dzisiejszy pozostało w potocznym języku Ukraińców, Białorusinów czy też Rosjan.

Słowianie Zachodni

Kolejnym tematem który jakoś nie może przebić się przez nasze podręczniki szkolne to sprawa Słowian Zachodnich. Między Odrą w Łabą istnieją dwa silne związki plemienne, serbołużyczanie i Wieleci, których podbój i wynarodawianie, określane dziś jako chrystianizacja, trwa po rok 1200. Popatrzmy na mapę prezentującą ich ziemie z czasów Mieszka.

historia Slowian

Czy też mapę orientacyjną prezentującą główne organizacje państwowe na ziemiach Słowian Zachodnich z przełomu IX / X w.

poczatki panstwa polskiego

Tak jeszcze dla ciekawostki pokażę mapę okolic dzisiejszego Berlina z roku ok. 1150, spokojnie przez jeszcze 50 lat w stosunku do mapy tereny te będą zamieszkiwali Szprewianie, lud słowiański. Kopanica, dziś dzielnica Berlina pada ok. roku 1200. A są to czasy rozbicia dzielnicowego w Polsce, Leszka Białego, Mieszka III Starego, Bolesława Kędzierzawego czy Kazimierza II Sprawiedliwego.

 Mapa terenów dzisiejszego Berlina, ziemie Szperwian, stan na rok 1150

Polska nie powstała wraz z chrztem, Polska to długi proces, na który składała się praca kolejnych pokoleń, budowniczych, rolników, rzemieślników, wojów, władców i poddanych. Chrzest, a w zasadzie nie chrzest, a dokument Dagome iudex, w którym Mieszko oddaje Polskę we władanie papieżowi, stając się jego lennikiem wpisuje Polskę w orbitę krajów chrześcijańskich.

Krajów których obecność na mapie raczy widzieć zachodnia Europa. Stąd właśnie dopiero wtedy w historii podręcznikowej pojawia się Polska, stąd nikt nie chce pamiętać, że ziemie Słowian rozciągają się aż po Łabę. No ale historię przecież piszą ci, co wymordowali bohaterów.


Źródło oryginalnego artykułu

58 myśli nt. „Polska przed rokiem 966 – Zakazana Historia

      • te rzeczy są ciekawe i powinno się o nich mówić szerzej. Lecz … strasznie bije jadem w kierunku Kościoła i w komentarzach również… temat nie jest tak pewnie prosty jakby się mógł wydawać… Można by tez zabawić sie w historię alternatywną i snuć rozwój wydarzeń po nnym torze.

        Lubię to

    • Prawda jest taka ze to Rzym mordowal w imie wlasnej wiary pogan to samo zaczne robic muzlomanie w europie i robia wiec historia sie powtarza.Chrzest Polski to zamach na lechie po to aby sie do nich przylaczyc
      Bo Rzym sie jej bal a chcial pelnej kontroli,gdyby w Rzymie rzadzil koran byli bysmy muzlomanami.Tutaj nie chodzi o wiare tylko o sposob w jaki to bylo zrobiony,oraz to dlaczego wszystko zostalo zniszczone zwiazane z historia slowian.Tak robia barbarzyncy do dnia dzisiejszygo zajma czyis teren I wszystko niszcza.Skoro Rzym byl taki dobry I czysty wystarczylo zapisac w kartach historii prawde I ja podawac od poczatku do konca.Jest to smutno to ze od dziecka jest mi wpajane cos co zostalo wymyslone I chamsko wprowadzane sila I falszem w zycie nasze.I CHODZI MI TYLKO O PRAWDE.Gdyby Rzym mial wplyw na calym swiecie to dzis nie wiedzielibysmy nic o majach,grekach,Ani zadnej innej Kultura na swiecie Bo wszystko bylo by zniszczone.I takie brednie ze najpierw byla ciemnosc I nie bylo nic I Nagle pijali sie Adam I Ewa goli I wesoli,w tym miejscu powinno byc napisane co tak naprawde bylo.Kiedys gdy ludzi byli debilaml I nie interesowali sie niczym tylko jedzeniem I zbieraniem drewna mozna bylo im wmawiac brednie,teraz w dobie technologi kazdy kto chce moze sie dowiedziec co nieco o prawdziwej historii a nie pisanej przez tych ktorym jest to na reke I Maja z tego korzysci.

      Lubię to

      • Wszystkie kroniki od 10 wieku chrzescijanskie Biskupa Prokosza, Biskupa Kadlubka, Biskupa Dlugosza az do rozbiorow pisane przez dostoinikow koscielnych pisza o polsce przedchrzescijanskiej – o Lechii,wszyscy sie z nich Polacy uczyli o swojej wielkiej historii trwajacej 2,5 tysiaca lat do czasow rozbiorow, dopiero od czasow zaborow, zaborcy napisali nam historie od 966 roku. To dzieki zrodlom koscielnym wiec znamy historie wielkiej Lechii Panie Rudy – ma Pan tu kronike biskupa Prokosza z 10 wiekuhttps://books.google.pl/books?id=4BBCAAAAcAAJ&printsec=frontcover&hl=pl

        Lubię to

        • Kronika Prokosza (Kronika polska przez Prokosza w wieku X napisana, z dodatkami z Kroniki Kagnimira, pisarza wieku XI, i z przypisami krytycznymi komentatora wieku XVIII pierwszy raz wydrukowana z rękopisma nowo wynalezionego) – tzw. kronika słowiańsko-sarmacka rzekomego kronikarza Prokosza z 936 roku, w rzeczywistości sfałszowana przez Przybysława Dyjamentowskiego (1694–1774). Opublikowana została po raz pierwszy przez Hipolita Kownackiego w Warszawie w 1825 roku. Sam Prokosz miał być jakoby mnichem benedyktyńskim, zmarłym w 986 roku[1].

          Lubię to

  1. Artykuł napisał jakiś niedouczony propagandysta lewacki idiota.
    Sam tytuł wskazuje już na znaczne nieuctwo i stosowanie prymitywnych tricków. Aby zwiększyć zainteresowanie tą lewacka agitką, używa przymiotnika „zakazana”. Jest to brednia nieuka. Jest różnica między nie uczeniem historii w tym zakresie, a zakazaną historią. Autor skończył swoją edukację na podręcznikach szkolnych, i nagle spostrzega, że świat jest bardziej skomplikowany niż wiedza którą przyswoił, z powodu niewydolności intelektualnej.
    Publikacje na ten temat były, tylko autor wiedze o świecie czerpie z Gazety Wyborczej i TVN i dziwi się, że Michnik nic na ten temat nie mówił. Najpoważniejszą, znaną mi pracą, była wydana w połowie lat sześćdziesiątych przez PWN „Religia Słowian”
    W głowie mi się nie mieści, że człowiek piszący na temat Słowian nie zna tej publikacji. Gdyby ją znał, nie pisałby takich debilizmów.
    W tajemnicy zdradzę mu, że autor publikacji prof. HENRYK ŁOWMIAŃSKI twierdzi iż cywilizacja przesuwała się w odwrotnym kierunku niż nas uczą akademiccy oszuści. Twierdzi, że cywilizacja szła z naszego regionu w kierunku basenu Morza Śródziemnego i dalej na Bliski Wschód. I to jest prawdziwa sensacja, ale dopóki Michnik tego nie napisze, to nikogo to nie zainteresuje, a już na pewno nie autora tego artykułu.

    Polubione przez 1 osoba

  2. bardzo ciekawy temat ale nienawiść jaką promuje się do chrześcijan jednocześnie korzystając z ich archiwów utwierdza mnie w przekonaniu że ktoś tu ideologizuje

    Lubię to

    • Wszystkie kroniki od 10 wieku chrzescijanskie Biskupa Prokosza, Biskupa Kadlubka, Biskupa Dlugosza az do rozbiorow pisane przez dostoinikow koscielnych pisza o Polsce przedchrzescijanskiej – o Lechii,wszyscy sie z nich Polacy uczyli o swojej wielkiej historii trwajacej 2,5 tysiaca lat do czasow rozbiorow, dopiero od czasow zaborow, zaborcy napisali nam historie od 966 roku. To dzieki zrodlom koscielnym wiec znamy historie wielkiej Lechii Panie Rudy – ma Pan tu kronike biskupa Prokosza z 10 wiekuhttps://books.google.pl/books?id=4BBCAAAAcAAJ&printsec=frontcover&hl=pl Prosze sobie wziasc kroniki dlugosza tez roczniki polskie,kronike Marcina bielskiego z 16 tych kronik na przestrzeni wiekow wiekow jest masa.Zadna nowosc to dla mnie nasi krolowie przedchrzescijanscy, na Jasnej gorze takze wisi obraz , na ktorym Boleslaw Chrobry nie jest naszym pierwszym krolem, tylko 16 Pozdrawiam

      Lubię to

  3. Nie rozumiem dlaczego autora tego blogu posądza się o „lewackość”. Z mojego doświadczenia wynika, że hymny na cześć Polski jako byłego (lub niedoszłego) supermocarstwa to domena prawicowców. W swojej świetnie napisanej historii Polski (naprawdę polecam!) Paweł Jasienica wcale nie ukrywa, że przed rokiem 966 państwo Piastów już istniało, może nawet od 100 lat. Na zdrowy rozsądek: Jak może przyjąń chrzest państwo które nie istnieje? To samo pisze w swojej historii Polski „Boże igrzysko” Norman Davies angielski historyk zakochany w Polsce co nie odbiera mu jednak zdolności obiektywnego myślenia. Natomiast twierdzenie że cywilizacja rozprzestrzeniała się od nie znających pisma i posługujących się narzędziami z kamienia – i co najwyżej brązu – barbarzyńców z północnej i środkowej Europy, do babilończyków, greków i rzymian zakrawa na zły dowcip.

    Lubię to

    • Jaki ma sens twierdzenie, że Słowianie byli z epoki kamienia łupanego, – Skoro w obszarach wokół Gór Świętokrzyskich znajdują się prymitywne piece hutnicze do wytopu żelaza ,czyli dymarki. Datowane są na trzy tysiące lat przed Naszą Erą. Później z wytopionych kąsków żelaza wyrabiano przedmioty żelazne znajdowane na terenie Słowiańszczyzny.

      Lubię to

  4. A gdzie dowody na te bzdury? Słowianie 10 tysięcy lat śmiech na sali zaraz się dowiemy ze kultura słowiańska jest starsza od chińskiej. Ludzi e zlitujcie pierwsze zapiski o Słowianach udokumentowane to 5-6 wiek n.e. wcześniej nikt o nich nigdzie nie słyszał. Oczywiście datowanie powstania państwa Polan od Chrztu to tez kolejna głupota po pierwsze nie ma nigdzie dowodu na ten fakt co dziwne w innych przypadkach przyjmowania chrztu przez inne państwa są bardzo dokładne zapiski na temat fety jak się z tego powodu urządzało a w przypadku Polski zero informacji

    Lubię to

  5. Lukasz Grzesiczak, zanim dalsze bzdury bedziesz wypisywal i innych wysmiewal posluchaj tego na YouTube „Czy Słowianie są starożytnym ludem? – badania genetyczne prof. Grzybowskiego nad etnogenezą słowian”. Dziekuje. 🙂

    Lubię to

    • Słowiańskość nie przenosi się przez DNA. Wyniki badań prof. Grzybowskiego są niemiłosiernie nadinterpretowywane przez różnych domorosłych „naukowców”, którzy znają się na wszystkim więc na niczym 🙂 Dobranoc 🙂

      Lubię to

  6. Zamiast pluć sobie po twarzach wzięli byście się za szukanie źródeł na własną rękę? Powiem tylko tyle i taka mała ciekawostka. Na Jasnej Górze wisi portret Lechickich władców, a Mieszko I jest 15 królem, a nie 1 księciem. Za to na Jasnej Górze stało co? I kto wymordował tam kapłanki? Nie wiece. To sobie dobrze poszukajcie….

    Lubię to

  7. trochę pokory „synku” jakby nie Bóg to Polski do dzisiaj nie byłoby na mapie, ani Europy „chrześcijańskiej”, mieszkałbyś w lesie w grocie z ciapatymi, poza tym lud słowiański to nie tylko Polacy

    Lubię to

    • Bóg(?) jaki czyj bo nie chrześcijański, który podobno jest samym dobrem a opornych kazał mordować.W 966 roku na pewno jako nacja nie zeszliśmy z drzew bo padła na nas woda z kropidła.Trochę pokory dla historii i zdrowego rozsądku. Gdyby nie działania kleru dziś jako cywilizacja byli byśmy daleko do przodu ( kto mordował myślicieli, którzy wyprzedzali swój czas?).A na pewno nie zgodzę się,że jako europejczycy żyli byśmy w grotach z ciapatymi ( tych też by nie było – wszak to najmłodsza z religii abrachamowych),cywilizacji azjatyckich bardzo długo nie dosięgały lepkie paluchy chrześcijan i co zagineły w mrokach dziejów.

      Lubię to

  8. Londyn to juz zawsze byla rowniez Polska. Linia prosta AZ pod Paryz wszystko Polska Bo niemce to w zasadzie Polacy. Dlatego Rzymianie okreslaly Polakow jako Germanow.
    Czyli Hitler to byl w zasadzie Polak polodniowy.

    Lubię to

  9. cóż to za bełkot i kakofonia – czy to pisał jakiś nieuk do spółki z cherubinem.. wystarczy sięgnąć do pierwszej lepszej książki lub opracowania żeby wiedzieć że np Kraków czy Przemyśl to były ważne miasta w państwie Wielkomorawskim które istniało grubo ponad sto lat przed powstaniem tzw Polski – nie wiem jak tam z mazowszem czy gdzieś np kujawami lubelskim ale cała południowa polska czyli dziesiejsze małopolskie podkarpackie część kieleckiego czy śląsk była ponad sto lat przed chrztem częścią ówczesnego mocarstwa i potężnego organizmu jakim były Welkie Morawy…

    Lubię to

  10. Wszyscy wiemy ale siedzimy cicho, ale i ta historia kiedyś wypłynie jak Katyń Wyklęci itd.

    Zastanawia mnie dlaczego Księża z Częstochowy nie chcą oddać do opini publicznej największego dowodu o najstarszym państwie w Europie POLSCE.

    Sprawdź : Poczet Królów Polskich.

    Zobacz – i bądź dumny ze jestes Polakiem.

    Lubię to

  11. Super wiedza nasza historia jest zniszczona przez chrzescijan przybylych na nasze ziemie i wszelkie zapisy byly spalone a w miejscach kultu słowian powstaly świątynie inno wiercow chrzecijanskich

    Lubię to

  12. Nie jest prawdą jakoby Rzymianie wszelkie ludy Europy Środkowej nazywali „Germanami”. Nazwa Germania została nadana prowincji nadreńskiej po wielu latach wojen i działań politycznych,na pamiątkę niejako German właściwych,który zostali wytrzebieni po tym jak w Lesie Teutoborskim wyrżnęli cały legion,trupy bez pochówku powywieszali na drzewach a jeńców złożyli w ofierze,czyli po strasznych torturach spalili ich żywcem. Rzymianie znali stosunki panujące wśród plemion nordyckich,wiedzieli o związkach plemiennych(np. Cherusków czy Markomanów),co więcej,nazwy tych plemion zachowały się w historiografii dzięki Rzymskim raportów i historiografii. Jest zupełną bzdurą takie twierdzenie tym bardziej że przecież wiedzieli o Kaliszu i dbali o Bursztynowy Szlak który był utrzymany na wzór dróg rzymskich i na co dowodów dostarczyli w sposób jednoznaczny w ostatnich latach,archeolodzy czescy,odkrywając typowe dla arterii rzymskich założenie budowlane. Zaopatrzone było w równych odstępach w boczne odnogi z infrastrukturą dla obsługi podróżnych. Przypominam, że bursztyn bałtycki był znany nie tylko Rzymianom,ale i Hellenom,a nawet Egipcjanom. Było to bardzo niewygodne dla wielu pokoleń nieprzychylnych Polakom czy w ogóle Słowianom historyków,zwłaszcza w Niemczech i Anglii,niemniej,wykopaliska z Trzcinicy,gdzie ciągłe zasiedlenie jest liczone na 4000 lat bezsprzecznie dowiodły,że jest to bardzo możliwe.
    Reasumując,jest to próba literacka,szkic artykułu w najlepszym tonie przedwojennego bełkotu pseudonaukowego Niemców. Oni też usiłowali za wszelką cenę,z pominięciem dowodów i zdrowego rozsądku udowodnić prastare i fantastyczne pochodzenie swojego narodu. Tymczasem prawda o nich jest więcej niż prozaiczna. Nie są bowiem nawet uprawnieni do użytku nazwy Germania czy określenia Germanie,bowiem po klęsce trzech legionów Warrusa,Ren ustanowiono granicą wschodnią Imperium Romanum,a nazwa Germania stała się synonimem barbarzyństwa i ukrainy Rzymu. Znacznie ciekawsze są raporty kupców rzymskich,zachowane w Bibliotekach Watykańskich,z których wynika że dotarli do rzeki Moskwy czy też Oki i odnoszących o ziemi zasiedlonej w sposób ciągły przez jeden naród,posługujący się wspólną mową o takich samych obyczajach i wierzeniach. Jest to zapewne uproszczenie,ale i dziś,przeciętny Niemiec,mimo sąsiedztwa nie odróżnia języków słowiańskich,ani nie widzi różnic kulturowych.

    Lubię to

  13. żadna ,,Ameryka,, z tym odkryciem ,choć faktycznie mało znana .Chrzest Polski to wykorzystanie sytuacji na przetrwanie w tamtym czasie i umiejętne połączenie się z silnym ,czyli Kościołem .Czy to organizacja zbrodnicza ,autor oczywiście może mieć swoje zdanie .Wiem jedno kościół jest świątynią Boga.Acz kol wiek wykorzystywaną przez nie których ludzi do własnych celów .Trzeba odróżnić purpurę od wiary i to co się z nią wiąże i wtedy mamy prawdziwy obraz Kościoła.I dzisiaj jest to samo…

    Lubię to

  14. Odkrycie!!!! Nasze tereny miały historię przed Mieszko I! Przecież to wiemy, Lemingi! Tylko, że kulturę która mamy i która nad ukształtowała jest CHRZEŚCIJAŃSKĄ! Widzimy ja zarówno w dorobku materialnym i duchowym i kulturowym. Tylko niektóre miernoty intelektualne nie potrafią tego zaakceptować. Na własną zgubę, zresztą….

    Lubię to

  15. to jakiś wątek nowy mitów i baśni czy radosny bełkot małego kazia – polska tzw przedchrześcijańska to w dużym skrócie jedyie południowa część która należała na początku 10 wieku do Wielkich Moraw – i to była ziemia wiślan – czyli dzisiejsze podkarpacie trochę kieleckiego oraz śląsk – reszta terenów tzw dzisiejszej polski może oprócz kilku gródków w wielkopolsce to był szumiący las oraz trochę dzikich odzianych w skóry tubylców którzy jeżdzili na żubrach i ganiali się z niedzwiedziami po drzewach za miodem – i to niestety fakty żadnych wielkich czy małych czy kosmicznych lub zamorskich cywilizacji tamm nie było bo po prostu były by pozostałości w ziemi czy to miast czy to kościołów czy jakichkolwiek budowli – był prymitywno koczowniczo zbieracki zlepek ludów bez żadnych zorganizowanych struktur – oprócz ziemi wiślan która łyknęła ciut cywilizacji od Wielkich Moraw ..tyle w temacie..

    Lubię to

  16. Jakoś nie widzę powodu do zmartwień. Przecież to wszystko było powiedziane w szkole. No jak ktoś nie uważał to ma teraz z tym problem. Odkrywamy historię na nowo. Dobre książki o historii wszystko to pokazują. A Polska przez Chrzest nie zaistniała tylko umocniła się na arenie międzynarodowej. I doprowadziła po zdobycia Korony. Ot taka polityka.

    Lubię to

  17. o Państwie Samona .
    Pierwszym państwie Słowian odnotowanym w kronikach frankijskich spisanych przez chrześcijańskie klechy .

    Jest dużo niejasności . I dużo pytań .
    Jakieś nieokreślone plemiona słowiańskie powstały przeciwko barbarzyńskim Awarom w 623 roku . Korzystając z okazji że Awarowie atakowali Bizancjum do spółki z Persami .
    I piszą tak :
    W tym momencie ( 623 rok ) pojawia się frankoński kupiec Samon pochodzący z miasta Sens w Burgundii , który handlował już wcześniej ze Słowianami ( ale którymi nie piszą ) . Skąd pewność że Samon był frankiem . Niecałe sto lat wcześniej Burgundia padła ofiarą podbojów Franków . Więc może „kupiec” był Burgundem którzy pochodzili z dorzecza Odry i wyspy Bornholm , domeny Celtów i Słowian . Zresztą Frankowie , to – podobno Wink – zachodni germanie , czyli jak w temacie , Słowianie Zachodni .
    Druga sprawa .
    Piszą dalej tak : Tym razem nadciągnął z wozami obładowanymi po brzegi mieczami , włóczniami , tarczami , pancerzami . Ba piszą że „grosza” nie wziął , dobry wujek Wink
    Piszą , że prawdopodobnie działał na polecenie króla Franków z dynastii Merowingów Dagoberta I ( 608-639), który chciał w ten sposób ugodzić cudzymi rękami w Awarów .
    Ale to nie było pewne , bo nie wspomina się o żadnym oficjalnym sojuszu Franków ze Słowianami przeciwko Awarom . Ile tych wozów musiało być by uzbroić tysiące wojów , takie tabory ciągnęły się kilometrami , a i całkiem spora siła ludzi jest potrzebna do ochrony .
    I to za darmo mnie nęka .
    A na koniec kupca frankijskiego wybrali na króla Słowian , leżę i kwiczę Wink
    Samon nie był kupcem frankijskim . Słowianie którzy powstali przeciwko Awarom , musieli się dozbroić , bo przypuszczam że jak byli pod okupacją Awarów to broni za dużo nie mogli mieć . Więc na wiecu ustalili że jeden z książąt poprowadzi wyprawę po zakup nowej broni którą zamówili w Burgundii . Kiedy wrócił , obrali go na głównego wodza bo chłop się spisał Wink

    Następnie wiele lat Słowianie walczyli z Awarami .

    Kiedy Awarowie wypadli z rozgrywek , około 631 roku król Franków Dagobert I „zrozumiał” (tak piszą) , że pozbył się Awarów, ale za to Słowianie powstali i byli silniejsi niż dotychczas . Więc zażądał od Słowian złożenia hołdu uznania ich zwierzchnictwa i uiszczania trybutów . Więc mamy już jakąś państwowość .

    Słowianie olali Franków . I to jest ciekawe co zrobili Frankowie , takie wczesnośredniowieczne false flag by rozpocząć wojnę . Bezpośrednim powodem była „rzekoma” napaść na kupców frankijskich podróżujących przez państwo Samona .
    Dagobert wysłał do Samona posła imieniem Sychariusz , żądając uiszczenia opłaty za straty kupców . Rozmowy toczyły się w tak gorącej atmosferze , że Sychariusza poturbowano i wyrzucono sprzed oblicza Samona .
    Czy kupiec by miał aż taki autorytet , czy by uważał się za równego Dagobertowi , czy był z jakiegoś książęcego rodu ?

    No i mamy wojnę . Wiemy tyle :
    Dagobert I uderzył trzema kolumnami na państwo Słowian , Ruszyła armia Alemanów , Longobardów , Franków .
    W 632 pod słowiańskim grodem zapisanym w chrześcijańskich kronikach Wogastisburg nad rzeką Cheb . Tylko nikt nie wie gdzie to jest , nie można nic dopasować . A co jeśli ten gród to Wawel , ale o tym zaraz . Nazwa grodu nie jest Słowiańska , – końcówka burg sugeruje „niemiecką” interpretacje słowa . Kiedy patrzymy na domniemaną mapę państwa Samona : To gród Wawel mógł być tym grodem z bitwy :
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84st…..evstvo.png To jest jak piszą „jedna z koncepcji ” .
    Natomiast ja znalazłem taki ciekawy tekst : Starożytna historia Polaków. Tajemnica „Wogastisburga”
    Pamiętajmy też o tym że Gród musiał być wielki by pomieścić tysiące wojów , jak nie dziesiątki tysięcy .
    Bitwa trwała 3 dni , Frankowie przegrali , a Słowianie gnali ich aż do Turyngii . Jak to musiała być zniewaga dla Dagoberta , że nazwę państwa Słowian kazał wymazać z kart historii , bo znamy je jako państwo Samona frankijskiego kupca Laughing to jest upokorzenie iście katolickie Wink
    A jak mogło nazywać się owe państwo wymazane przez chrześcijan , może to była Rzeczpospolita Samostojna
    Cytat:
    Powstanie Rzeczpospolitej Samostojnej zmieniło układ sił zarówno wśród państw słowiańskich jak i w Europie. Po rozbiciu Obodrytów i przełamaniu perskiego oblężenia Konstantynopola, Rzeczpospolita Samostojna wyrosła na główną siłę militarną w Europie Środkowej i na głównego sojusznika cesarza Bizancjum Herakliusza. To musiało doprowadzić do konfliktu z najsilniejszym państwem słowiańskim na zachodzie czyli z Polanami galijskimi.

    W tym czasie Polanami rządził król z dynastii Merowingów o imieniu Dagobert.

    Cytat:
    Nie sposób zrozumieć znaczenia tego imienia bez wiedzy na temat struktur funkcjonowania państwa Polan w Galii.

    Słowianie na podbitych terenach stosowali system kastowy w społeczeństwie, obsadzając poszczególne jednostki administracyjne władcami pochodzącymi z własnego plemienia, a ci z kolei nadawali poszczególne majątki szczególnie zasłużonym w walkach wojownikom wywodzących się w większości też z własnych szeregów.

    Ta struktura społeczna dała początki systemowi feudalnemu w Europie.

    W rezultacie władca Polan nie sprawował swojej władzy bezpośrednio nad poszczególnymi rejonami kraju, ale za pośrednictwem swoich przedstawicieli. I ci właśnie przedstawiciele określani byli w języku Polan imieniem Dago. Trudno jest powiedzieć czy to słowo ma korzenie słowiańskie i wiele wskazuje na to, że wywodzi się ono z łaciny i było zapożyczeniem od słowa Dux czyli książę.

    Reszta w linku. To co jest tam napisane jest nie mnie nieprawdopodobne niż to co jest na znane oficjalnie .

    Cytat:
    Do walnej bitwy doszło pod miejscowością zwaną Wogastisburg, przynajmniej taką nazwę nadał temu miejscu kronikarz Fredegar.
    Sama bitwa należała do największych we wczesnym Średniowieczu w Europie i starły się w niej dwie największe armie słowiańskie tamtych czasów.

    Zanim do tego doszło król Dagowar podjął ostatnią próbę zmuszenia Wawelan do ustępstw żądając od nich, aby władczyni Wawelan Wanda została jego żoną.

    Niewątpliwie postać królowej Wandy warta jest tego aby zajęła ona w historii Polski znacznie ważniejszą rolę niż ma to miejsce dotychczas. Niewątpliwie byłaby to sensacja na skalę światową gdyby udało się udowodnić, że pierwsze zjednoczone państwo Słowiańskie Europy Środkowej było rządzone przez kobietę.
    Przyjecie takiej ewentualności tłumaczy też dlaczego Dagowar odrzucił propozycje przymierza ze strony Wandy. Po prostu nie wyobrażał sobie tego, że on jako mężczyzna i władca miałby na równych prawach nawiązać sojusz z kobietą.
    Oczywiście Fredegar jako starotestamentowy katolik nie odważył się podać prawdziwego przebiegu negocjacji. Dla katolików nawet obecnie kobiety są ludźmi drugiej kategorii a w tamtych czasach ujawnienie tego że kobieta była władczynią równało się zdradzie stanu.

    Jak mówi legenda, królowa Wanda wolała wybrać śmierć niż zostać żoną „Niemca”. Oczywiście jest w tym duża przesada, aby nazwać galijskich Polan Niemcami. Niemców w tym czasie jeszcze nie było.

    Dagobert i jego plemię podlegali już od dawna procesom asymilacyjnym w Galii i ich język uległ już znacznej ewolucji ale nie sądzę żeby nie mogli się oni dogadać ze swoimi ziomkami z Polski szczególnie, że wymiana ludności była ciągła i co rusz młodzi wojownicy z terenów Polski udawali się na zachód w poszukiwaniu chwały i bogactwa na słowiańskich dworach.

    Niewątpliwie różnice były już jednak zauważalne i nie ma co się dziwić, że Wanda nie miała ochoty na to aby być którąś z kolei żoną Dagowara.

    Nie mieści mi się …
    [/quote]

    1. Nie jest wcale niczym dziwnym obranie obcoplemieńca na władcę przez Słowian. A Ruryk? Iwajło u Bułgarów? Jagiełło?

    2. Samo to nie jest ani imię słowiańskie ani germańskie. Możliwe że celtyckie a Celtowie długo mieszkali w rejonie karpat słowackich więc może tu istnieć pewne powiązanie.

    3. Awarowie u szczytu potęgi sięgali na północy do karpat. Było by to w sumie całkiem logiczne gdyby Frankowie chcieli osłabić północne rubieże niebezpiecznego sąsiada.
    Powrót do góry

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s