Troja

Troja


Trójna, Troja, Wiluża, Widłuża – to nazwy dwóch grodów, które powstały na wybrzeżu Małej Mazji, najpierw jako gniazda-obwary w czasach Zerywanów Starej Koliby (przed „potopem”), a potem zostały także odnowione przez Wędów w okresie ich wędrówek w czasach Nowej Koliby (już po katakliźmie) jako dziedzictwo starozerywańskie, należne z przyrodzenia królestwu SIS (Słowianie, Istowie, Skołoci). Wędowie nie utrzymali tych grodów, jak i wielu pobudowanych na drodze swoich wypraw. Ich żywiołem było żeglowanie i odkrywanie.

W Turcji wciąż żyje wiele osób o sistańskich korzeniach – Ormianie, Kurdowie, Ozerowie i inne społeczności pozostałe po Królestwie SIS . Należy pamiętać, że cała Mała Azja (Mazja) w starożytności należała do skołockiego Sistanu, a Troja-Widłuża, o którą toczyła się wojna z Romajami (Hattykami i Machajami), była broniona przez wszystkie ludy Sistanu sprzymierzone ze Skołotami. Wenedyjskie wojska przybyły znad Dunaju i do walki pod Troją poprowadził je Pylajmen – Pałomąż I. Wojska te były słynne ze wspaniałej jazdy i doskonałego uzbrojenia w krzywe miecze – harapy.

Wenedyjskie konie były tak cenione i budziły taką chęć posiadania u romajskich wojowników, że organizowano łupieżcze wyprawy nad Dniepr, a Herakles (Perprzechwała) zagroził królowi Troi krwawą zemstą na mieście, jeśli mu nie da dwóch przyrzeczonych wędyjskich rumaków, które obiecał za uratowanie córki z paszczy morskiego smoka.



KolovratNie jest prawdą, że Grecy zdobyli Troję. Dowody archeologiczne pokazują, że gród-obwar obronił się przed napaścią, ale uległ zniszczeniu niedługo potem, w trzęsieniu ziemi. Tak więc słynna opowieść starożytnych Romajów-Kłamców o ich wielkim tryumfie, jest kłamstwem nie mniejszym i nie większym, lecz dokładnie takim samym, jak ich wszystkie inne kłamstwa. Romaje na kartach swych plugawych ksiąg wciąż i wciąż wygrywali wojny i boje, a ich władcy popisywali się nieskończoną liczbą zwycięstw i dokonywali cudownych czynów. Jednakże to nie ich wrogowie przegrali i utracili cesarstwo, to Roma -Rzym i Roma-Carogród-Konstantynopol upadły, oddając wszystko co udało im się przez wieki zagrabić.

Oto fragment artykułu Cała prawda o Troi ze strony Archeowieści (tam zapraszam wszystkich, tych którzy chcą się zapoznać z całością tego artykułu. Choć to może nie cała prawda, to z każdym rokiem wiemy coraz więcej o skołockim (scytyjskim) władztwie nad Mała Azją (Mazją) i scytyjskim udziale w tej wojnie po stronie Widłuży-Wilusy, a także o władaniu dwiema Trojami – Widłużą i Złotym Rogiem przez Dawanów (Draków-Traków) i Skołotów, współtworzących Królestwo SIS.

Troja bez mitów

Opowieść o wojnie trojańskiej od blisko trzech tysięcy lat jest jednym z najważniejszych elementów zachodniej kultury. Ile w niej prawdy, a ile fantazji?

Wojna o piękną Helenę


Evelyn De Morgan Helen of Troy


Według greckiej mitologii wojna trojańska wybuchła, gdy Parys, syn króla Troi Priama, porwał z pomocą bogini Afrodyty przepiękna Helenę, żonę spartańskiego króla Menelaosa. By ją odbić liczni achajscy władcy wyprawili się pod wodzą króla Myken Agamemnona, brata Menelaosa, do Azji Mniejszej. Przez 10 lat atakowali leżącą tam Troję. W walkach obok ludzi uczestniczyli też wszyscy bogowie oprócz Zeusa. W końcu zmęczeni niekończącą się wojną Achajowie postanowili wziąć miasto podstępem. Zostawili pod jego murami drewnianego konia i odpłynęli. Rozradowani zwycięstwem Trojanie wciągnęli konia do miasta i świętowali cały dzień. Gdy w końcu zasnęli, z konia wyszli ukryci w nim wojownicy i otworzyli bramy miasta wojskom, które wróciły pod osłoną nocy.

Przypisywany Homerowi epos „Iliada” nie opisuje całej wojny, a jedynie około 50 dni w dziesiątym roku oblężenia Troi. Zawiera jednak dokładną charakterystykę miasta oraz wymienia w tzw. „Katalogu okrętów” miejsca, z których pochodzili wojownicy atakujący Troję. Tym samym w „Iliadzie” znalazł się całkiem dobry obraz Grecji z XIII-XII w. p.n.e.

Schliemann odkrywa Troję

Starożytni Grecy i Rzymianie uznawali wojnę trojańską za wydarzenie prawdziwe, choć np. historyk Tukidydes zarzucał Homerowi zbytnie fantazjowanie. XIX-wieczni Europejczycy też pasjonowali się dziejami Parysa, Ajaksa, czy Agamemnona, ale traktowali je już tylko jako mit.

Miał to zmienić Heinrich Schliemann (na zdjęciu) – niemiecki kupiec, który zbił ogromną fortunę handlując w Rosji. Zafascynowany „Iliadą” udał się na poszukiwanie Troi. Kierując się opisami Homera uznał, że ruiny miasta muszą się kryć we wzgórzu Hisarlik w północno-zachodnim skrawku Anatolii. Przed nim do podobnego wniosku doszedł Anglik Frank Calvert, ale dopiero pieniądze Schliemanna pozwoliły zacząć w 1870 r. wykopaliska na dużą skalę.

Wkrótce okazało się, że wzgórze kryje pozostałości aż dziewięciu miast zakładanych jedno na drugim (uproszczony plan ruin Troi, uproszczony przekrój przez wzgórze). Gdy w jednej z najniższych warstw (obecnie zwanej Troja II) Niemiec natrafił na pozostałości mocnych fortyfikacji, uznał je za mury homeryckiej Troi. Utwierdził się w tym poglądzie, gdy znalazł przy murach tzw. „skarb Priama” – kilka tysięcy różnych przedmiotów ze złota, srebra i miedzi. (zdjęcie części skarbu)

Idąc dalej śladami Homera Schliemann udał się do Grecji (po nielegalnym wywiezieniu znalezionych kosztowności nie mógł pozostać w Turcji) i odkopał achajskie zabytki w Mykenach, Orchomenos i Tyrynsie. (cytadela w Tyrynsie z lotu ptaka) Tym samym udowodnił, że świat opisany w „Iliadzie” nie był fikcją. O wiarygodności homeryckiego przekazu świadczyły nawet pojedyncze zabytki, jak np. pewien mykeński sztylet.

W późniejszych latach Schliemann ponownie kopał w Troi (uważnie obserwowany przez tureckie władze) razem z Wilhelmem Dörpfeldem. W latach 30. XX w. badania prowadził tam Amerykanin Carl Blegen, a od 1988 r. pracuje w Troi amerykańsko-niemiecki zespół, którym do śmierci w 2005 r. kierował prof. Manfred Korfmann z niemieckiego Uniwersytetu w Tybindze.

Dla Homera Ilios, dla Hetytów Wilusa

Schliemann i Blegen uważali, że Trojanie, podobnie jak Achajowie, byli Grekami. Obecnie dominuje pogląd, że byli oni częścią jednego z indoeuropejskich ludów, żyjących wówczas w Azji Mniejszej. Najsilniejszym z tych ludów byli Hetyci – twórcy potężnego imperium, którego stolica znajdowała się na północ od dzisiejszej Ankary, a granice obejmowały prawie całą Azję Mniejszą i znaczną część Syrii, o którą zażarcie walczyli z Egiptem. Ich inskrypcje wspominają o leżącym na zachodzie zamożnym królestwie Wilusa, które na początku XIII w. p.n.e. zawarło traktat z Hetytami, stając się ich wasalem. Zawarte w hetyckich tekstach informacje dość wyraźnie wskazują, że była to Troja.

Zdaniem Joachima Latacza, profesora filologii greckiej ze szwajcarskiego Uniwersytetu w Bazylei, w XIII w. p.n.e. mieszkańcy Grecji zwali najpewniej Troję Wilios, a zmiany w języku greckim doprowadziły do jej przekształcenia w używane przez żyjącego w VIII w. p.n.e. Homera Ilios i Ilion.

Grecy przegrali Wojnę Trojańską – taka jest prawda. Koń trojański to homeryckie baśnie.

Mykeńczycy – Wikingowie epoki brązu

Dużo więcej niż o Trojanach wiemy o Achajach, zwanych tez Mykeńczykami. Rozwinęli oni w Grecji bogatą kulturę. Dzielili się na wiele plemion, których królowie żyli w ufortyfikowanych pałacach. Największe znajdowały się na Peloponezie: w Mykenach, Pylos i Tyrynsie.

W XIII w. p.n.e. Achajowie byli znani innym ludom przede wszystkim jako morscy rabusie. Hetyckie kroniki wspominają o ludzie Ahhiyawa, który atakował wybrzeże Azji Mniejszej i Cypr. Ślad tych achajskich najazdów pojawia się również w „Iliadzie”, gdy Achilles chwali się Odyseuszowi, że złupił 23 miasta. Mykeńczycy najmowali się też do obcych armii i zajmowali handlem – ich kupcy pływali do Azji Mniejszej, Egiptu, Syrii, Italii i Sycylii. Podobne połączenie kupiectwa z piractwem i najemnictwem charakteryzowało średniowiecznych Wikingów.


Trójna, Troja, Wiluża, Widłuża – to nazwy dwóch grodów, które powstały na wybrzeżu Małej Mazji, najpierw jako gniazda-obwary w czasach Zerywanów Starej Koliby, a potem zostały także odnowione przez Wędów w okresie ich wędrówek w czasach Nowej Koliby, jako dziedzictwo starozerywańskieb należne z przyrodzenia Królestwu Sis. Wędowie nie utrzymali tych grodów, jak i wielu innych pobudowanych na drodze swoich wypraw. Ich żywiołem było żeglowanie i odkrywanie. Przeważnie pozostawiali zbyt nieliczną załogę, by mogła ona zapanować nad większym obszarem. Chętnie zatem Charonowie obejmowali rolę strażników – Ochrony – dla okolicznej ludności, z którą następnie się stapiali i przyjmowali jej obyczaje oraz mowę. Ponieważ strażnicy ci spełniali również posługi związane z Wiarą Przyrody, zwłaszcza zaś pobierali myto za przewóz zmarłych na Morze Czarne i opłatę za odprawienie uroczystości pogrzebowych w morzu, dlatego powstała z nich grumada kapłanów-wojowników podobnych do świtungów, harów czy withasów, albo kosezów, zwana Charonami-Ochronami.


charon-ferry


Grody nad Morzem Mora miały dla wojowników zerywańskich i ich późniejszych potomków Siedmiu Kruków szczególne znaczenie. Tędy bowiem wiodła dla każdego kapłana, króla i wojownika droga z Krainy Żywota do Krainy Śmierci. Dusza zmarłego bogatyra (woja, tyrsa, kaganboga) była przywożona do Krainy Grobów Królewskich pod Świętą Górę Pałkę przez Strażników Grobów – Harów, których naczelny kapłan zwany był Charonemc. Droga Bogatyrów wiodła z Morza Żywota (Morza Śródziemia) przez Morze Mora (Krainę Starości, Zapomnienia i Umierania) na Morze Czarne (Kraina Zaświatów i Śmierci), gdzie dusza zmarłego przechodziła we władanie Welan. Bogatyrsów chowano w kopcach, w Ziemicach Budynów, Nurów i Lęgów, a Święta Góra Pałki stała się siedzibą Czarodanyd.

Jedna Troja – Trójorza, posadowiona była na Złotym Rogu, czyli u Wielkiej Zwory Bytów w Tynii (Wielkiej Bytynii), druga Troja –Widłuża, stanęła przy południowej Bramie Morza Mora u ujścia rzeki Skrymodrej. To w Troi-Widłuży pobierana była przez Charona opłata za przewóz duszy, a w Troi-Trójorzy pobierano opłatę za obrzędy wieszcze kapłanów Wida, którzy przepowiadali przyszłe wcielenia przewożonej duszy i jej dolę w Zaświatach.

a Nazwa Troja i Trójna nie wymaga specjalnego tłumaczenia – gród potrójny, ale także Gród Trójgłowych czyli Obwar Działów-Dzięgli, albo Gród Trojana-Czarnogłowa. Nazwa Wilusa – zniekształcona przez starożytnych dziejopisów (grecy: Wilios, Ilios, Ilion), zapisywana także przez Hetytów jako Wilusza, Wilussa (Wiluższa) – brzmiała prawidłowo Widłuża – Leże Wida (Łoże Widowe) i może być zapisywana także jako Wiluża, lub Wiłuża. Ten gród, nad rzeką Skrą Modrą nazywaną też Skrzystowiją (Skamander), jest identyfikowany z Troją opisaną w Iliadzie przez Homera.

Nazwa owa znaczy również leże z którego widać, albo miejsce zapewniające widok. Obwar ten służył jako miejsce strażnicze, gdzie pobierano myto od wszystkich, którzy chcieli się przeprawić z Morza Środka (Morza Sporów-Średczów) na Morze Mora i potem na Morze Czarne. Jest wymieniana w listach władców hetyckich: liście do króla Muwatalli II (1250 pne.), liście Hattusili III z ok.1280 roku pne. do Tawagalawy króla Ahijawy (Eteoclesa króla Achajów, co równie dobrze można by tłumaczyć jako list do „Dawa glawa” czyli Dawów Głowy, czyli tyrsa Dawów z Dachów, a nie Eteoclesa z Achajów) oraz w liście pisanym przez władcę Tudhalija IV, syna Hattusili III (ok. 1220 pne.).

Wilusza (Ilion) jest często identyfikowana z – tzw. „Troją VII a” zburzoną i spaloną około 1190 roku p.n.e. (Troją epoki Wojny Trojańskiej). Według niektórych podań burskich i dachijskich (z terenów Uralu, Ałtaju, Morza Kaspijskiego oraz dachijsko-skołockiej Małej Mazji) Troja mogła być zburzona i spalona przez Wojnę o Taje i wielkie potopy oraz pożary wywołane wtedy przez zazdrosnych bogów. Wojna o Taje i Wojna o Troję kojarzą się brzmieniowo zadziwiająco blisko, a jako wydarzenia zbiegają się także w czasie. Wojna o Taje została wywołana przez Czarnogłowa a więc Trojana, który stworzył Czarodanę jako narzędzie zemsty Dyja na bogach i ludziach.

Wojna o Taje podobnie jak i Wojna o Troję należy do okresu przed Czasem Mierzonym, który to czas biegnie od 800 roku p. n. e. będącego 1 rokiem Starych Czasów Nowej Koliby i w ogóle początkiem czasu mierzonego w Królestwie Sis. Wcześniej miały miejsce trzy epoki Starej Koliby, przed Wojną o Taje i przed Trzecim Wyjściem Światowita z Kłódzi, w których czasu nie mierzono. Wojna trojańska miała miejsce dokładnie w tym samym czasie co Wojna o Taje.

Podania Romajów powiadają, że Obdzierło-Bierło (nazywany przez nich Abarisem) bywał w Widłuży i być może tam zakopał taje. W czasach gdy bogowie zesłali plagi na Świat Kupała-Dziwień ukazał się Obdzierle i kazał mu się ukorzyć przed bogami. Miał on na swoim wierzchowcu Strzale udać się do Wyroczni we wrogiej ziemi Wyrodomajskiej i złożyć jej hołdy w imieniu całego Królestwa Sis (Wielkiej Skołotii).

Większość kapiszt i gromad kapłańskich Wiary Przyrody podaje jednak, że Wojna o Taje była wcześniejsza niż Wojna o Troję i że są to dwie różne wojny, jednakże niewykluczone, że boski wyrok na Widłużę był konsekwencją jakiejś klątwy nałożonej na odnowicieli obwaru, którzy byli wszak potomkami Zerywanów z okresu wojny o Taje.

Z ustaleń archeologicznych wynika, że okres panowania Awarów z Wharatu (Hyksosów z Bharatu) w Egipcie przypada na lata 1674 – 1566 p.n.e. (to jest także czas Widnura I Wodyna), a Wojna Trojańska miała miejsce w latach 1197 – 1188 p.n.e.

Obecnie wśród uczonych dominuje pogląd, że Troja była zamieszkana prawdopodobnie przez starożytnych Wenetów, potem została podbita i stała się wasalnym krajem Hetytów. Jak pisze w Iliadzie Homer w obronie Troi brali udział Paflagończycy, których poprowadził do boju dzielny Weneda Pylajmen – przez nas jest on identyfikowany z Pałomężem I, a jego prapraprawnukiem był Pałomąż II – Palemon, legendarny założyciel Wilna, położonego w Krainie Istów – Let-Winilów (Letwinów). Paflagonia (wg nazewnictwa skołockiego – Pawiolęgonia) sąsiaduje z terytorium, którym władała Troja, to jest z Orzawą, a obszary Kapadocji (skoł. Kąpodachii) i przyległe kraje zakaukaskie były wielokrotnie najeżdżane i zakładane przez władców Skołotów, Mazonki i Dachów (Getów, Traków), którzy przez długi czas przed podbojem romajskim i perskim władali Mała Azją.

To Serpęta-Sarpedon założył obwar-gród Miły (po romajsku Milet), Miły Wędzie – czyli Miłowędę i władał Miłowędą – jednym ze skołockich królestw Małmazji. Oprócz Paflagończyków w bitwie po stronie Troi walczyli także sami Wenetowie, Halidzonowie, których część badaczy uznaje za starożytnych Lędzionów (znanych z przekazów Tacyta jako Alidzoni znad Borystenesu) a także Myzanie, których my odczytujemy jako Mazan  zwanych też Mądochami – w tamtym momencie dziejów jeszcze zamieszkujących siedziby nad Morzem (M)Azowkim i Donem, a potem tworzących również Myzję – Mynżję.

b Gród założony pierwotnie jako obóz-obwar przez Widnura, jest znany kronikarzom i dziejopisom  starożytnym i występuje w wielu podaniach. Tam rozgrywa się jedna z wielkich wojen starożytności opisywana przez Homera w Iliadzie. W późniejszych czasach po założeniu obwaru Wędowie nie zarządzali bezpośrednio odrodzoną Troją. Przebywały w Widłuży-Wilusie drużyny i książęta wędyjscy, a także żeglarze i kupcy, a grody te zamieszkałe głównie przez Draków, Dachów, Skołotów i Kumoryjczyków, potem przeszły w ręce Irańczyków, Romajów, i innych ludów stanowiąc lenno Skołotów. Skołoci pobierali od Romajów (Gelonów, czyli Greków) opłaty za użytkowanie grodów nad Morzem Czarnym jeszcze w II-III wieku n.e.. Wędowie przebywali także w innych krainach Azji i nad Morzem Czarnym w okolicach Bohu (Antowie). W czasach Nowej Koliby główną ostoją Wędów-Wenetów stało się wybrzeże Błotyku, a nad Błotykiem grody Wolin oraz Wilno w Istii nad rzeką Wilją założone przez tyrsa Palemona. Dalszym dziejom Wędów i Istów poświęcone są taje Księgi Tanów.

c Charon jest dobrze znaną postacią z Mitologii Greckiej, ale przynależy do kręgu tradycji słowiańsko-istyjsko-skołockiej (scytyjsko-sarmacko-wenedyjskiej), podań i wiary Harów – Hara Watów – i plemienia Chorwatów-Chrobatów będących Strażnikami Grobów Królewskich. Całość obrządku przedstawianego przez Greków w ich mitologii jest niezrozumiała gdy się ją rozpatruje w oderwaniu od słowiańskich pojęć Góry Hara Wata, Strażników tej Góry Harisów-Horoli-Charwatów (Goroli) i Strażników Grobów Królewskich – Chrobatów, roli Charona – haro-nyjana wysyłającego duszę zmarłego na Harę Welańską – Górę Welską – w Wąwozie Welskim – Wąwelu, znaczenia Morza – jako umorzającego, zabijającego,marnującego i marynującego, znaczenia pojęcia mory-narz – człowiek po morzach nurzający, w nur, w nyrze – czyli w Nawie i Podziemia składający zmarłych. Wiąże się to z prawdopodobnym obrządkiem zatapiania ciał władców zmarłych  na morzu, który to zwyczaj później został przeniesiony na ląd i zachował się jako odkryty w licznych kopcach pochówek władców w łodziach z całym dobytkiem i liczną świtą.


charon-ferry


Najstarszym odkrytym śladem materialnym potwierdzającym starożytność plemienia Chorwatów, są wydobyte z dna  Morza Czarnego na Krymie, a przechowywane obecnie w Muzeum w Sankt Petersburgu dwa fragmenty kamiennych tablic z greckimi inskrypcjami. Wśród innych słów, napisanych w II w. n.e. znajduje się tam wyraźnie po grecku wyryte słowo “HORVATOS”. Wielu archeologów uznaje ten obiekt za pierwsze źródło pisane o ludzie i plemieniu, które tak bardzo zaznaczyło się w dziejach Europy. Nazwa Chorwat, jak twierdzą niektórzy, jest pochodzenia irańskiego, ale naszym zdaniem ma ona pochodzenie aryjskie czyli indo-europejskie, a więc równie irańskie co słowiańskie. Jeden z dopływów Donu w regionie Morza Azowskiego nazywa się Horvatos.

Plemiona chorwackie były podstawą powstających nowych bytów państwowych w środkowej i wschodniej Europie w XIV do XVII wieku NK (VI-IX wieku n.e.). W tym również stanowiły główny składnik ludnościowy Rusi (dzisiejszej Białorusi i Ukrainy) jak i Małopolski – właściwej Chorwacji Białej, przyłączonej do Wielkopolski przez Bolesława Chrobrego.

Sprawy związane z Górą Pałki i plemionami Nowej Koliby opowiadają dalsze taje Księgi Ruty.

d Czarodana – Matka Harów (Panów i Czaropanów) – władców Gór Kamiennych a potem Małopolski. Właściwie to Matka Nurii – złożonej z Nur-Rusji, Hor-Rusji i Mor-Rusji – współzałożycielka wieczystego Grodu Carodunonu-Krakowa. O dziejach Czarodany prawią następne taje Księgi Ruty.


Źródło artykułu


 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s