Inogi – dziwne i skrzyste zwierzęta i rośliny

Inoki-Inogi


Inogi-Inog (Inóg, Inok) to prastara słowiańska nazwa chimery, skrzydlatego zwierzęcia złożonego z części różnych zwierząt. Inog – czyli inny, inaczej zbudowany, inaki (lud. inoki) albo inno-nogi. Nazwa podkreśla także odmienność (inność) nóg (czyli dolnej części tułowia) nie pasujących do górnej części ciała. Miano Inog odnoszono do dzieci Światłogońców i wszystkich innych niebiańskich stworów, które wyglądają inaczej niż zwierzęta ziemskie czy skrzydlaste zwierzęta welańskie, inaczej niż potwory i inaczej niż Umory-Straszea.

Narodziny i kilka uwag. Z Wiechcia hodowanego przez Czarnogłowa i Białobogę wyrosły ostatnie stworzenia: Zróstowie (Rośliny), Zwierzowie (Zwierzęta) i Zerywanie (Ludzie). Część zwierząt i roślin była świetlista i skrzysta – to znaczy złocista, gwieździsta i skrzydlata – te zostały na Weli pomiędzy bogami i na Niebie. Ptaki niebiańskie są cztero i wieloskrzydłe. Owady i dwuskrzydłe ptaki osadzono na Ziemi. Zwierzęta Niebiańskie dzielą się na Niebieskie i Welańskie. Od ziemskich różnią się wielkością,



inog


Jest dwanaście rodzajów zwierząt Niebieskich, to znaczy tych, które mają miejsce na sklepieniu Niebios, gdzie na co dzień żyją, pasą się, odpoczywają i skąd czasami przybywają na Ziemię. Te zwierzęta to: Koń, Wilk, Dzik, Byk, Jeleń, Niedźwiedź, Kozioł, Wąż, Szczur, Ryba, Łoś i Wielki Orzeł, a wszystkie Skrzydlate. Zwierzęta Welańskie to chimery: Psiogłowce, Ćmy-Pazie, Szaszory-Dwugłowe Orły, Kury-Syreny, Położy-Pierzaste Węże, Czarnoludy, Ały-Smoki, czy Jednorożce. Ich wyglądu nie będziemy tutaj szczegółowo opisywać. Każde z tych zwierząt dysponuje jakąś groźną bronią (kopytami, pazurami, rogami, kłami, dziobami), przy pomocy której rozrywa i niszczy zarówno Stworze i Zduszę, jak i inne zwierzęta będące jego przeciwnikami. Zależnie od tego, ile w jakimś zwierzęciu jest Jasnej, a ile Ciemnej Natury, walczy ono po stronie bądź Sił Jasnych, bądź Ciemnych. Stworze dosiadają najczęściej Jednorożców, Psiogłowców, Syren-Kurów oraz Skrzydlatych Zwierząt: Węży, Niedźwiedzi, Jeleni, Łosi, Byków, Wilków i Koni. Zduszę dosiadają zaś Szaszorów, Wielkich Orłów, Kozłów, Szczurów, Czarnoludów, Ciem-Pazi, Połozów, Ał-Smoków i Skrzydlatych Ryb, oraz Skrzydlatych Dzików.

Ciało zwierząt Niebiańskich, zwanych też Zwierzętami Bożymi, choćby było rozwłóczone, pokiereszowane i martwe, po jakimś czasie odtwarza się w postaci zbliżonej do pierwotnej. Nie jest to bowiem, jak u człowieka (a więc i Zdusza), śmiertelne ciało z nieśmiertelną duszą, lecz wieczne ciało-dusza. Ciałodusza Zwierzęcia Bożego nie jest tak doskonała, jak Ciałodusza Stworza. Boginka czy Bogun mogą przybrać na jakiś czas dowolną formę, na przykład postać ptaka, kształt ludzki, pozór skały lub przedmiotu, by w dowolnej chwili wrócić do swego prawdziwego obrazu Stworza. Zwierzęta Niebiańskie, tak jak Niebiańskie Rośliny i Niebiańskie Drzewa, pozostają zawsze tym samym: zwierzętami, drzewami i roślinami. W dodatku poranione zwierzęta Niebiańskie czasami nie odtwarzają się dokładnie, lecz z pewnymi drobnymi ułomnościami. Stąd można spotkać między nimi niektóre z ułamanym kłem czy rogiem, z jednym okiem lub tylko trzema kończynami.

Skrzysty – słowo to posiada dwa znaczenia: a) jaśniejący, migoczący, błyszczący, mieniący się, b) skrzydlaty. Nie istniejące już dzisiaj, wspólne dla wszystkich Sławian prasłowo skrzyć znaczyło latać, unosić się. Określenie to dotyczyło zresztą nie tylko unoszenia się w powietrzu, ale i przemieszczania się w wodzie, gdzie skrzelać (skrzeć) – pływać. Skriżyć znaczyło też ciąć, ciosać. Łotewskie skritulis – koło, skrit – piasta. Skrynja – otok, otwór, skąd skrzynia, skrytkaaprzedmiot otaczający, otwierany. Podwójne znaczenie bierze się z pradawnej mitologii mówiącej o jaśniejących, boskich, świecących zwierzętach skrzydlatych (wilkach, łosiach, niedźwiedziach, koniach, łaniach itp.), oraz Zniczach (skrytobójcach,ukrytych bogach) zamienionych w Umory, Potworach i inogach niebiańskich.


Kinnari-pol-kobieta 


Tu MITOLOGICZNA KINNARI Z BRĄZU
Mityczna KINNARI, zgrabna pół kobieta, pół ptak zamieszkująca Himalajskie Niebiosa. Replika arcydzieła, które pochodzi z najlepszego okresu rzeźby Tajskiej (XVII i początek XVIII wieku), przed upadkiem Ajutti. Figurka z brązu, na podstawie marmurowej Ręczne wykonanie z dopracowaniem najmniejszych detali


Sirin, Syrena-kur: półptak-półkobieta


Sirin Syrena

We wschodniosłowiańskiej tradycji PRZETRWAŁO WIELE POSTACI SYREN, KTÓRE NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO Z WYOBRAŻENIEM INOGA WODNEGO – PÓŁKOBIETY-PÓŁRYBY. Półkobietę –półrybę czatującą przy morskich skałach, na mieliznach, albo we mgłach i sztormach Słowianie nazywali – Czetlicą (czatującą, a jednocześnie tlicą– tlącą się czyli świecącą niebieskawym światłem, widzialną nawet podczas morskich burz ). Ponieważ częste są pomiędzy słowiańskimi plemionami przestawki literowe więc inne miano takich istot brzmiało Czeltica.

Są to nazywane sirin –  półptaki-półludzie, najczęściej z pięknymi kobiecymi głowami. Syreny te śpiewają dziwnym głosem (piat’- po rosyjsku śpiewać), który się niektórym raczej kojarzy z zawodzącymi pieniami zduszów, albo z pianiem koguta. Syreny owe podają też w owych pieśniach stare i piękne przekazy, albo wieści z Jawii – Krainy Bogów – Niebiosów – Weli. Wykonują one także dla bogów różne zadania – na przykład podobnie jak Strasze-orły welańskie noszą ich na swoich grzbietach. To samo czynią też żar-ptaki. Podsiadają one wielką wiedzę tajemną, czyli wiedzę o Tajach i o całym boskim świecie.

Tych sirinów-syren (ptako-kobiet) jest wiele. Najbardziej znane to nasz syreni  – Ptak Gadak (który wszystko wie), z podania o Wojnie o Taje. Inne to rusińskie: Sirin, Gamajun, Alkonost, Utka, Prawda, Kriwda, Stratim i inne.

Mniej więcej trzy czwarte kapiszt i kącin oraz ośrodków Wiary Przyrody uważa, że Ptak Gadak nie jest tym samym, co Wostrogot. Według tych wierzeń Ptak Gadak mówi tylko o tym, gdzie co się znajduje, i to tylko wie, gdzie co jest. Ptak Gadak podlega tej osobie i przemawia wyłącznie do tej osoby, która posiądzie władzę nad nim.

Wostrogot zaś jest ptakiem Swąta i jest ptakiem wszystkowiedzącym, który pojawia się kiedy chce i mówi o czym chce, a raczej o czym mu sam Bóg Bogów dozwala powiedzieć. Tradycja Burowijska nazywa go Gamajunem lub Sirinem (syreną – ptakiem z ludzką głową).


 Ptak Gadak – Garuda


Garuda ptak gadak


Hinduski Garuda


Ptak Gadak to nie tylko Ptak Godów, czyli Kirów, ale także ptak gadający, gadaczący, gdaczący – rzekający, opowiadający mową czarowną. Ptak Gadak przekazuje Kirom wszystkie wieści, ponieważ muszą oni wiedzieć o wszystkim co się wydarzyło, w każdej chwili czasu, podobnie jak Mokosze. Kirowie nadają kierunki światu i kierują czasem. W odróżnieniu od Mokoszów, którzy wiedzą wszystko naprzód, Kirowie dowiadują się o wszystkim dopiero w chwili zdarzenia lub po zdarzeniu.

Ziemskim odpowiednikiem tego ptaka jest kura, kogut, kokosz, kur – gdaczący i piejący ptak, któremu przypisuje się wiele czarownych możliwości, w tym wróżebne pianie. Czarny kogut często pełni rolę ptaka ofiarnego. Nazwa kogut oddaje złożone znaczenie kok-god, czyli kokoszący, godowy, godojący, gadający ptak, także Ptak Godów, czyli Kirów – będących, między innymi, także Władcami Pór Roku. Mówi się, że kury gdaczą  – czyli gadaczą (gdakanie, gadakanie).

„… Nakazał Kościej Bezśmiertny Miszy schwytać Ptaka Co Wszystko Wyjawia, który miał mieszkać w gnieździe uwitym na Czarnym Niebie.

Zasępił się Miszko, bowiem to zadanie wyglądało na niewykonalne. Odleciał znów na polanę żeby pomyśleć i usiadł pod jaworem. Tym razem z jawora odezwał się do niego znicz, co na początku był skrzystą skrzydlatą łodzią i oświadczył, że tak po prawdzie to jest ostrogońcem Kostromy. To ona w gnieździe trzyma ukrytego ptaka Gadaka co wszystko wyjawia. Żarptak powiedział, że jeśli Juszka złoży ofiarę i obiatę pod jaworem, a przyrzeknie palić ognie i wieszać bajorki Bogom Kiru w przyszłości, to zaniesie go na gwiazdę, gdzie przebywa Kostroma. Misza Juszko zrobił co mu ostrogoniec rzekł i pofrunęli w Czarne Niebo.

Wylądowali na zimnej gwieździe i udali się do lodowego zamyku. Kostroma o dwu głowach i dwu twarzach sprzeczne miała jak zwykle uczucia. Podczas gdy jedna jej część mówiła jej że powinna ptaka dać, druga wzdragała się przed tym. Opowiedział jej Miszka o swoim nieszczęściu i o wszystkim co przeszedł i Kostroma wysłuchawszy jego opowieści podarowała mu ptaka. A kiedy z Czarnego Nieba na grzbiecie ostrogońca wracali, wyjawił mu Ptak Gadak zaklęcie co uwolni Nyję z gruszy, bo Spor dał rzecz jasna Kościejowi także zaklęcie zwalniające tego co na drzewo wejdzie. Kiedy przybyli do zamyku Kościeja ten nie mógł wyjść z podziwu, że Juszka zdobył ptaka. Teraz zaraz się dowie jak zdobyć niwę na Weli i jego żywot zupełnie się odmieni.

I rzeczywiście jego żywot odmienił się w jednej chwili, bowiem Juszka wypowiedział zaklęcie, Nyja zeskoczyła z gruszy a młodzieniec wyrwał Gałąź Wielomastnego drzewa i ciął nią złego czarownika. Poczuł Kościej, że jest śmiertelnie raniony i krew z niego zaraz do końca wycieknie. Przypomniał sobie wtedy słowa ojca i zrozumiał co uczynił, ale niczego nie żałował i niczego nie chciał naprawić. Zanim umrze chciał jeszcze wszystkiemu co żywe zaszkodzić. Nie zdążył jednak, bo go Misza Juszko złapał za ucho i tak nim okręcił, że mu ukręcił głowę. Tak umarł Kościej Bezśmiertny, a Juszko uwolnił Korzenię i wkrótce ją poślubił.”


Ptako-wężyca Kaptorga
(Wielowęża, Naga)


bazyliszek-wenceslas_hollar_-_the_basilisk_and_the_weasel (1)Przybliżona wizja Ptako-Wężycy
tutaj jako Bazyliszek


Przetrwały też Wojnę o Taje różnorakie, ale bardzo mocno przetrzebione inogi. Niektórzy do tych właśnie inogów zaliczają Ptako-Wężycę. Tak więc ptako-wężyca Kąptorga byłaby inogiem boru, podobnie jak syreny. Niektóre kapiszty zwą ją Wielowężą.

Naga – zwano je tak z racji gołej skóry pozbawionej włosa podobnie, jak Golemów – bezwłosych. Tak samo jak Golemowie, były one olbrzymkamia. 

a postać Nagów węży i wężyc zna także Weda i inne księgi hinduistyczne. Według Wedy Nagi narodziły się z Puruszy. Księga Tura i Wiara Przyrody potwierdza to w przekazie tradycji wschodniej kąciny gleńskiej o Poruszu, od którego narodziło się wszystko na świecie.


Żar-Ptaki


Żar Ptak


Inne inogi – zwierzęta żywiołu Boru to ogniste ptaki – żar-ptaki, dzieci Światłogońców i ziemskich ptaków

Żar-Ptaki są świetlistymi inożnymi dziećmi Światłogońców – olbrzymich gwieździstych ptaków-komet o setkach skrzydeł bedących pomocnikami Bogów Stron świata, Pór i Kierunków – Kirów.

„…Jako byt osobny istniała tylko Głąb, a Wspór Niebiański nie był niczym innym, jak prąciem Boga Bogów. W akcie dzikiego spółkowania z Głąbiączłon ów oberwał się Światłowiłtowi i połamał na cztery duże kawałki oraz wiele odłamków i drzazg. Jedni prawią, że Kirowie wyszli z Głąbi, a Światłogońce-Kunicze powstali z połamanego wspóru. Inni utrzymują, że cztery wielkie kawałki wspóru-prątu dały początek Kirom, drzazgi zaś w liczbie dwudziestu sześciu stały się tworzywem Kuniczów…”

Wygląd Światłogońców

Światłogońce otrzymały postać smukłych, wydłużonych jak drzazgi ptaków o ostrych, prostych dziobach oraz wstężystych, świecących ogonach. Te ogony są ukształcone z wielkich piór tryskających w tył niczym kaskada Żaru. Stąd ludzie, którym się udało zobaczyć Światłogońca, zwą go często a mylnie Żar Ptakiem. Światłogońce-Skrajowie mają długie nogi, ale w czasie lotu ukryte w Świetlistym puchu tak, że zupełnie są one niewidoczne.

Niektórzy przypominają z ogólnego wyglądu olbrzymich rozmiarów bociany czy czaple, a niektórzy wielgachne pawie. Od całego ich ciała bije łuna…” – To nie są inogi Żar-Ptaki – lecz bogunowie bogów Kiru.

Ludzie w licznych bajach21 mylą Światłogońce z prawdziwymi Żar Ptakami, które są nawiedzającymi Ziemię świetlistymi ptakami Weli. Żar-Ptaki mają cztery skrzydła i wygląd przypominający różne ptaki ziemskie, mogą mieć więcej skrzydeł, długie ogony bijące żarem, zawsze złotą barwę – niektóre mogą przypominać nawet czteroskrzydłego koguta – te nazywano Kurami, na wizerunkach najczęściej przedstawiane są jako pawie olbrzymy o wielkich skrzydłach i długich powłóczystych, wielopiórych ogonach.

Polowanie na Światłogońce i Żar-Ptaki

Światłogońce bywają na Ziemi tylko cztery razy w roku: w dni przesilenia i równonocy. Żar-ptaki nigdy się w te dni nie pokazują, bo się lękają Światłogońców i kryją się wtedy w najgłębsze podziemne jamy, groty i zakamarki. Łatwo więc poznać czy mamy do czynienia ze Światłogońcem czy z Żar-Ptakiem. Poza wszystkim Światłogoniec ma wielkość latającego bawołu, albo orki, a Żar-Ptak jest może ze trzy razy większy niż czapla, albo łabędź.

Pojmanie Światłogońca jest sprawą trudną. Dla śmiałka, który chce tego czynu dokonać, może wyniknąć zeń wielka groźba. Korony na głowach Światłogońców są wrażliwe na wstrząs, a ich drgania niczym dzwony przyzywają wszystkich braci i siostry pojmanego Skraja. Przybywają oni natychmiast i otaczają śmiałka ognistym kołem. Od ich żaru nieszczęśnik płonie żywym ogniem, a w najlepszym przypadku raz na zawsze ślepnie.

Co innego zdobyć pojedyncze pióro Światłogońca. Żeby tego dokonać, trzeba mieć wielką wiedzę i odwagę. Po pierwsze, w jedną z nocy, kiedy Światłogońce przebywają na Ziemi i odpoczywają po całodziennej pracy związanej z czynieniem odpowiedniej pory roku, należy się udać w najdzikszą knieję w okolicy, gdzie widuje się te stwory lecące na nocne leże. Tam musi człek znaleźć krzak wybujałej stuletniej kaliny. Światłogońce tylko na takich krzakach siadają. Po drugie, trzeba mieć ze sobą ziarno tajemnej rośliny, która jest ich przysmakiem i usypia ich czujność. Zajęte jedzeniem, nie słyszą podchodzącego, a nawet nie czują, gdy im się pióro wyrywa.

Inna jest moc pióra z ogona, inna ze skrzydła, a jeszcze inna z grzywiastego pióropusza. Także odmienne działa- nie mają pióra różnych Światłogońców. Wszystkie one dają człowiekowi możliwość dokonywania wielkich czynów, lecz pióra Jarogońców bardziej służą bogaceniu się, pióra Rujgońców miłości, pióra Jeszgońców sławie i wiedzy, pióra Kostrogońców zaś władzy i zaświatom.

Kto już zdobędzie pióro, musi je chronić przed promieniami słońca i obcym spojrzeniem. Przed świtem trzeba je za pazuchą donieść do chałupy i zamknąć w szczelnej szkatule. Wyjmować wolno je tylko raz do roku, dokładnie w rocznicę nabycia, i to tak, by nikt tego nie zobaczył.

Zdarza się, że w pobliżu stuletniej kaliny ludzie znajdują przypadkiem pióro Światłogońca. Ma ono nieco słabszą moc niż wyrwane żywcem, ale jest tak samo silnym środkiem czarowniczym.

Aby posługiwać się czarodziejską mocą pióra, nie trzeba wymieniać żadnych zaklęć ani myślami kierować mocy pióra ku rzeczom, które by się chciało posiąść. Pióro działa samo, kształtując kir posiadającej je osoby zgodnie z własnym boskim kirem i nadając własną boską moc tej osobie. Jest to, rzecz jasna, moc jednego pióra, która nie może się równać nawet w ułomku wielkiej mocy Światłogońca, nie mówiąc już o mocy któregoś z bogów, ale w wymiarze ludzkim jest to moc niespotykana.

Nie warto sobie zaprzątać głowy zdobyciem pióra, gdy się chce określonej osoby (w miłości) albo określonego tytułu czy zdobyczy. Pióro może dać zdobycz całkiem inną, inny tytuł albo miłość kogoś innego w zgodzie ze swym własnym kirem.

Żar-Ptaka nie wolno zabijać, trzeba go zajść od tyłu w zupełnej ciszy i zarzucić go nieprzejrzystą płachta materiału, najlepiej czarnym workiem. Kto go posiada temu podobno nie brak niczego w życiu ziemskim, zwłaszcza złota. Lecz kto ma szczęście do złota ten nie ma go do miłości. Tym co pojmali i więżą Żar-Ptaka brak poważania wśród ludzi, a bywa że mają też trudności by dorobić się dziedzica dla owego bogactwa – czyli potomstwa. Ponoć promienie wydzielane przez Żar-Ptaki szkodzą na płodność.


Szczuropióry


Szczyropiór

Jerzy Przybył


Charakteryzują się tym ze są olbrzymie – wielkości bawołu, a z ich szczurzych futer wyrastają twarde jak stal, cienkie i tnące jak miecz pióra ogniste. Kiedy te pióra nastroszą zamieniają się w rozpędzoną kulę maszynę- tnąco-kosząco-palącą wszystko co na drodze.

Szczuropióry nigdy nie opuszczają Nawi Piekło (to nie jest prawda czasami są nawet na Ziemi). Jest ich trzy. Mają postać ogromnych szczurów, chodzących na dwóch nogach, a szpony ich są ptasie. Ich grzbiet porastają pióra o ognistych nieciach. Szczuropióry domagają się żaru, ognia i blasku. Przesiadują w bliskości drzew ogniowych, wygrzewając się w ich płomieniach. Kto by wyrwał nieci z poszycia szczuropióra i utkał z nich odzienie, mógłby wejść bez szkody na te drzewa i zebrać z nich pożytki.

Szczuropióry pilnują na Weli Drzewa Rożanego z jego Najwyższym Rogiem.

Pod mostem w Czernej znajduje się jednak Jaskinia Czarna, w której Dyj sypiał. Przez ową jaskinię wiedzie ostatnie wejście w Pola Drogich Kamieni i Złote Żyły ciągnące się w podziemiach okolicy. Kto potrafi odnaleźć to wejście i zna odpowiednie zaklęcia, trafi do czterech komnat: pierwszej – strzeżonej przez skrzyste szczóropióry, drugiej – pilnowanej przez skrzyste psy, trzeciej – bronionej przez skrzystego dzika i wreszcie do ostatniej warowanej skrzystym wężem i setką żmij. Jeśli się nie zlęknie może zabrać ze sobą tyle skarbów ile zechce. Jednak jeśli tylko przez chwilę się zawaha, lub włos mu się zjeży, natychmiast obróci się w kamień.

Szczuropióry w Piekle

Opodal, w drugim kącie wyspy, stoi Szary Zamyk siedziba Lelija-Smęta. Lelij często tutaj przebywa, biorąc w opiekę i dając odrobinę ulgi bytującym w tej nawi duszom. Wszystkich trzech drzew piekielnych strzegą inogi Szczuropióry.


Żrebce


Żrebce są dziwnymi inożnymi koniami. Co dziwne mają one różny wygląd a łaczy je to że wszystkie mają coś wspólnego z rodem Mokoszów-Żrzebów (jedno z rodziców) a także z bogami i Bogunami Boru (drugie z rodziców). Przy tym boskim pochodzeniu każdy ma inny wygląd i inne możliwości, ale wszystkie potrafią przybierać postać wierzchowca.

Do tych inogów zalicza się przede wszystkim:


Boskonie – Boskie Wierzchowce


Źrzebca, który zwał się Srebrzyn, a który calusieńki, razem z kościami i grzywą był ze srebra i najszybszy na Świecie. Kiedy nie był w postaci wierzchowca był zwykłym człowiekiem, ale z końską głową na końskiej szyi i z końskim ogonem.

Świchrza – Białego, niepokalanego, Świetlistego, skrzystego wierzchowca samego Boga Bogów Swąta, który potrafi być też niewidzialny

Także wierzchowce bogów Trójgłowych – w tym czarny jak Noc Krwiożerczy Wierzchowiec Czarnogłowa. Boskonie często widać na obrazach przedstawiających bogów podróżujących po niebiosach w rydwanach czy też na wierzchowcach – wszystkie są ognisto-świtlisto-złociste lub srebrzyste

Roztrop to odcisk kopyta świętego (boskiego) wierzchowca. Może mieć kształt krzyża lub innej tai, czerty lub świętego znaku. Roztropy w kształcie krzyża zostawił po sobie w Górach Boceńskich (na durzyńskim Załabiu) Świchrz, którego dosiadał Bodo goniący Swątlnicę. Taki sam krzyżowy ślad zostawiał także Srebrz Dodolaa


Półkonie
(przez Greków nazywane Centaurami)


ros-now-korolkow-polkon-ochrania-konie-swiatowita-0_2c8c6_c754cee8_xl


– Półludzie od góry – dwuręczni, jednogłowi, muskularni, uzbrojeni w łuki, albo o nagich torsach, albo w zbrojach i szyszakach – a półkonie od dołu czteronożne, ogoniaste – przeważnie maści kasztanowej. Byli strażnikami Boskich Koni (Boskoni), zwłaszcza Świchrza – wierzchowca Światowida


Wielikonie-Strzałonie


jak Strzała – koń kniagina Zerywańskiego Awarisa-Bierły, który mknął w powietrzu jak strzała, szybciej niż wzrok nadążał, albo jak królewskie konie zerywańskie Ors – który zasłynął w Wojnie o Taje jako najdzikszy przeciwnik Welan, albo jak Strzybro – który miał być synem Strzboga z leśnicą Debrzą, albo Orsow-Orzyj – wierzchowiec króla Oryja


Koniki-Sekiele


– których jest wiele a wszystkie pochodzą od Sekiela-Sokolika, syna Swary i Dabogi z Wilcami Sjenami, pokracznego konika o pięciu nogach i siedmiu ogonach. Wszystkie one są pięcionożne i siedmioogoniaste  oraz wielomastne (to znaczy jeden ma po trzy i cztery albo i siedem kolorów).


Jednorożce


Jednorożce


piękne konie z jednym rogiem po środku czoła.


Wasiliszki


(Wasilichy, Wasi-Liszki, Wasiludy) – dwunożne istoty niewielkiej postury o końskich nogach, końskich uszach na ludzkiej głowie, o górnej połowie ciała człowieczej, o starczej, mocno owłosionej, wręcz kudłatej twarzy.


Bazyliszki



Przyjmujące kształt węża z jaśniejszą plamą na głowie w kształcie korony, ale tak naprawdę – jest to czworonogi kogut, w koronie, o żółtym upierzeniu, ze skrzydłami, ogonem węża, zakończonym hakiem lub drugą kogucią głową.

Do obrony służą mu kły oraz toksyczny oddech, przede wszystkim jednak znany jest ze swojego spojrzenia – kto spojrzy mu w oczy natychmiast umiera. Naturalnym czynnikiem, który może doprowadzić do śmierci bazyliszka jest pianie koguta. Zabić mogła go również łasica swoim zapachem.

Ponieważ bazyliszek zabijał wszystkie stworzenia, żył na pustyni. Niektórzy twierdzili nawet, że jego spojrzenie rozsadza kamienie i wypala zieleń.


Psiogłowcy


dog-headed-men-granger-570x447


Których ludzie często mylą z Wilkołakami a którzy są niegroźnymi chociaż zadzierzystymi i wojowniczymi półludźmi-półpsami to znaczy ludźmi o psich głowach.


Wojniksy – gryfony – gryfy


Gryphon


Ptako-Lwy – skrzydlate lub bezskrzydłe – jeżeli ziemskie, czasami o ludzkiej a czasami ptasiej głowie lwy-olbrzymy. Czasami bywają upierzone.


Windryki-Indryki


Czarne Byki z końską grzywą ognistą i jednym złotym rogiem po środku czoła.


Skirogi


Skirogi – ogniste inogi strzegące wrót do Królestwa Dzików …wrota strzeżone były przez zabijające wszystko co się porusza inogi-skirogi.


 Źródło oryginalnego artykułu


1 komentarz do “Inogi – dziwne i skrzyste zwierzęta i rośliny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s